Dodaj do ulubionych

religijna strona świąt

13.04.06, 12:35
tak się zastanawiam, czy to dla Was ważne- czy święta mają dla Was duchowy
wymiar?
Dla mnie bardzo ważne jest przeżywanie Wielkiego tygodnia dzień po dniu, a
szczególnie Triduum Paschalnego-Wielki Czwartek- bicie wszystkich dzwonów w
kościele, a po tym ta przenikliwa cisza
Wilkie Piątek- adoracja krzyża- ten zawodzacy śpiew ludzi,i "Odszedł
Pasterz nasz-pieśń na zakończenie...
Wielka Sobota- poświęcenie ognia- rozchodzenie się światła w ciemnym kościele
i to nieśmiale Alleluja
I wkońcu Wielka Niedziela- i wilka Radość
bardzo na to wszystko czekam i bez tego - sprzątanie, gotowanie na święta
nie miałoby większego sensu
a Wy jak to widzicie/czujecie?
Obserwuj wątek
    • edorka1 Re: religijna strona świąt 13.04.06, 12:43
      Wielki Piątek i Liturgia Wielkiej Soboty - najpiękniejsza jaka jest - to dla mnie kwintesencja tych Świąt.
      Reszta - jedzonko i porządki -jest tylko oprawą.
    • sutra Re: religijna strona świąt 13.04.06, 12:45
      psylwia napisała:

      > tak się zastanawiam, czy to dla Was ważne- czy święta mają dla Was duchowy
      > wymiar?

      Dla mnie nie, ale nie jestem katoliczką.

      > bardzo na to wszystko czekam i bez tego - sprzątanie, gotowanie na święta
      > nie miałoby większego sensu

      Pewnie tak; u mnie nie ma tradycji jakichś szczególnych porządków świątecznych,
      z gotowaniem też nie szaleję. Za to Wielkanoc jest okazją do miłego spotkania
      rodzinnego, co sobie niezwykle cenię.
      • chloe30 Re: religijna strona świąt 13.04.06, 12:47
        Triduum lubię, uczestniczę, chcoiaż w Wielką Sobotę to czasem opuszczam.
        I mam plan wybrać sie kiedyś wreszcie na rezurekcję, ale ja śpich straszny, nie
        wiem kiedy się zmusze smile

        PS: nie cierpię śmigusa, to nic religijnego nie jest - tylko jak dojść do
        kościoła?
    • aneta_maz Re: religijna strona świąt 13.04.06, 12:50
      dla mnie swięta mają duchowy wymiar: tak sie składa, ze na czas Triduum
      Paschalnego przyjeżdżam do rodziców do miejscowości w której się wychowałam.Tu
      przeżywam te święta głębiej,czuję niezwykłą atmosferę i każdy dzień począwszy
      od Wielkiego Czwartku a skończywszy na Niedzieli Zmartwychwstania jest
      niepowtarzalny. Pozdrawiam i życze Zdrowych Świąt! smile
    • shady27 Re: religijna strona świąt 13.04.06, 12:50
      dla mnie to tylko tradycja......jestem ateistka wiec nie biore udzialu w zadnych religinjych obchodach jakichkolwiek swiat
    • burza4 Re: religijna strona świąt 13.04.06, 12:51
      Wielkanoc nie ma dla mnie żadnego wymiaru duchowego, ot, dodatkowy dzień wolny
      i kupa zamieszania, którego unikam wyjeżdżając w góry. Ale ja do kościola nie
      chodzę, pojęcie radości z Wielkiej Niedzieli jest mi kompletnie obce, a tym
      bardziej jakies adoracje krzyża...
    • agatkaros Re: religijna strona świąt 13.04.06, 13:11
      Dla mnie maja duchowy wymiar, ale niestety w czwartek i piątek nie daję rady
      być w kościele. W sobotę wybieram się do kościoła ze święconką i na czuwanie
      przy grobie Jezusa.
      W tym roku chyba też rezurekcja nie dojdzie do skutku - 9 miesięczny synek
      potrzebuje jeszcze dużo bliskości mamy smile)0
    • volta2 Re: religijna strona świąt 13.04.06, 14:18
      ja tylko raz w życiu nie byłam na rezurekcji, w zeszłym roku i to już nie były
      takie świętasad
      w tym roku planuję o 6 stawić się w kościele, po raz pierwszy w swojej nowej
      parafii, choć miesszkam tu już 5 lat, to wielkanoc zawsze z rana u rodziców
      była. Jak nie miałam dzieci to owszem triduum było ważne, teraz nie bardzo jest
      jak.
    • truscaveczka Re: religijna strona świąt 13.04.06, 21:51
      Nie smile Ale cieszę się z dodatkowego wolnego dnia smile Ale na szczęście nie wyznaję
      żadnej religii. I proszę nie pytać, czemu na szczęście, bo nie chcę, żebyście po
      spowiedzi nagrzeszyły wink
    • onika27 Re: religijna strona świąt 14.04.06, 00:31
      jasne u nas rezulekcja jest wieczorem w sobote jeszcze troche a rano w sobote
      pan Jezus bedzie w ciemnicy w południe w grobie a wieczorem zmartwychwstaniesad
      jakos swieta to już nie to sad teraz chyba bardziej dla tradycji niz z potrzeby
      duszy sad
    • haganna Re: religijna strona świąt 14.04.06, 09:32
      Bardzo bym chciała, żeby miały dla mnie bardziej duchowy, niż materialny
      charakter, ale jak przychodzę do kościoła i widzę tych agresywnych, głośnych i
      prostackich wiernych i księdza odprawiającego mszę byle jak, bez refleksji - ot
      rutyna, to naprawdę skrzydełka opadają.
      Jestem w zaawansowanej ciąży i w palmową niedzielę byłam zmuszona zwrócić uwagę
      starszej pani, żeby mnie nie popychała. Pani była zdziwiona, że młoda osoba
      zwraca jej uwagę. I to w kościele!
      Na uroczystości kościelne i na mszę nie pójdę. W kościele jest duszno, ludzie
      są chamscy, nic na tym nie skorzystam.
      A moi "ortodoksyjni" teściowie - gorliwi słuchacze RM wpadną do nas na
      śniadanie, po czym jadą sobie na tydzień do rodziny za granicę. Pieprzeni
      hipokryci!
      Dla mnie ta "duchowość" sprowadza się ostatnio do korowodu obłudy. Błeee.
      Tęsknię do takich "normalnych" świąt.
      • psylwia Re: religijna strona świąt 14.04.06, 11:00
        a nie ma w twojej ,miejscowości innego kościoła?-gdzie wszystko byłoby robione
        z przekonaniem, a nie tylko na odwal?
        ja mam "przyjazny" kościół niedaleko od domu. W tamtym roku jak byłam w
        ciąży ,dosyć już widocznej, to zawsze ktoś mi ustąpił miejsca siedzącego.
        pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!
        • haganna Re: religijna strona świąt 14.04.06, 15:55
          Jest - i to mnóstwo. Problem w tym, że rodzina męża jest w parafii bardzo
          rozpoznawalna. Gdybym nagle odcięła się od nich i zaczęła chodzić (a raczej
          jeździć) do innego kościoła, to byłoby to faux pas i w ogóle obraza na całego.
          Dostrzegam hipokryzję teściów (jacy to oni są rodzinni i rozmodleni) i księży,
          którzy za kasę i wpływy zrobią wiele.
    • meg241 Re: religijna strona świąt 14.04.06, 11:22
      Dla mnie te świeta tez maja głównie wymiar duchowy. Najbardziej uroczystosci
      Wielkiego Piatku. W sobote u nas uroczystosci zaczynaja sie o 22 i koncza
      gdzies ok. 2-3 nad ranem uroczysta procesja rezurekcyjna, czyli uroczystosci
      sobotnie sa połaczone z niedzielnymi. Na tej uroczystosci sa tez chrzczone
      dzieci.
      Nie wiem czy w tym roku bede mogła uczestniczyc w tych wszystkich
      uroczystosciach bo jestem w ciazy i np. wczoraj wytrzymałam tylko połowe Mszy
      bo kosciolek mały a ludzi pełno wiec było bardzo duszno.Troche mi przykro z
      tego powodu bo przez to świeta traca swoj urok.

      Magda
      • volta2 Re: religijna strona świąt 14.04.06, 14:00
        O rety, czy dobrze zrozumiałam, o 3 nad ranem są chętni, by ochrzcić własne
        dzieci? Chyba takie w wieku podstawówkowym, nie młodsze?
        • meg241 Re: religijna strona świąt 14.04.06, 17:20
          Dobrze zrozumiałas. Wprawdzie chrzest nie wypada o 3 w nocy tylko okolo polnocy
          no ale zawsze to pozna pora. I owszem sa chetni i zwykle kilkoro a dzieci sa
          zdecydowanie młodsze takie do roczku.

          Magda
    • maallinka troche Ci zazdroszcze... 14.04.06, 14:06
      Ja niegdys bylam wierzaca - wychowana w katolickiej rodzinie jako dziecko
      chodzilam co tydzien do kosciola, uczeszczalam na religie, codziennie pacierz
      itd i naprawde gleboko wierzylam w Boga, Jezusa, Matke Boska. Swieta tez mialy
      gleboki duchowy wymiar oczywiscie...
      Jakos na studiach mi sie odmienilo i przestalam wierzyc... Teraz nie chodze do
      kosciola - nawet w swieta, a wszystkie obrzedy religijne to dla mnie juz tylko
      zwykla tradycja. Co za tym idzie swieta juz nie takie jak kiedys - takie jakby
      powierzchowne, sama oprawa i nic wiecej.
      Wiec chyba Ci zazdroszcze tego "duchowego wymiaru swiat" bo ja juz sie pewnie
      nie nawroce.

      > bardzo na to wszystko czekam i bez tego - sprzątanie, gotowanie na święta
      > nie miałoby większego sensu
      > a Wy jak to widzicie/czujecie?

      dokladnie tak samo, wiec ja specjalnie duzo nie sprzatam smile
      pozdrawiam
      • psylwia Re: troche Ci zazdroszcze... 14.04.06, 15:19
        maallinka - wiesz ja też miałam , że tak powiem wzloty i upadki, ale jeśli
        czujesz , że tego potrzebujesz to może spróbuj trochę zawalczyć o samą siebie
        również pozdrawiam
    • martaglowacka Re: religijna strona świąt 14.04.06, 16:19
      Dla mnie żadne Święta nie mają wymiaru religijnego - raczej tradycjonalny. Od
      Kościoła jestem obecnie bardzo daleko, zważywszy na to, co się u nas wyprawia.
      Pozdrawiam
      Marta
    • blou1 Re: religijna strona świąt 14.04.06, 16:40
      A ja niestety wszystko "przegapiłam". Uciekły mi rekolekcje, mam zamiar wybrać
      się na 18tą do kościoła o ile wymknę się dzieciom. Ostatnio kiedy byłam z
      dwójką w środę popielcową, tak dokazywały że ksiądz przestawał czytać kiedy one
      były w "najlepszej formie". A święta są mi bliskie duchowo.
      • tina1234 Re: religijna strona świąt 14.04.06, 18:42
        Ja niestety w tym roku nie mogę uczestniczyć w uroczystościach Tridum
        Paschalnego, nie mam z kim zostawić mojej prawie 4 misięcznej córeczki, bo
        wszyscy, którzy mogliby z nią posiedzieć są w kościele. Rezurekcje są u nas w
        nocy, zaczyna się wszystko koło 23, paleniem cierni, a kończy się mszą. Co roku
        chodziłam, a w tym roku niestety nie, pójde z mężem w niedziele na którąś
        mszę. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka