Dodaj do ulubionych

Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!!!!!

09.05.06, 10:35
wklejam wątek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=41504051
Gdyby choć każda z nas dała po parę zł to UZBIERAŁOBY SIĘ NA najtańszego
ZELMERA ZA OK. 150-200 ZŁ...
Co o tym sądzicie??..koszt żaden , są mamy z Białegostoku, także jakoś się
mozna umówić gdzie i komu przesłać uzbieraną kwotę i kobita miałaby nowy
odkurzacz...
Obserwuj wątek
    • mufka51 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 10:41
      Ok,ja jestem za.
    • triss_merigold6 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 10:54
      Będę złośliwa. Może lepiej zrzutkę na ginekologa i spiralę zrobić? Jak można
      mieć siódemkę dzieci w małych odstępach czasu i nie zapewnić im podstawowych
      sprzętów w mieszkaniu?
      • babka71 Re: triss 09.05.06, 11:00
        nie zrobić tylko załozyć jesli chodzi o ścisłośc..,
        Dzieci juz są, potrzeba jest więc nie rób z tego wątku dyskusji na temat
        planowania dzieci OK, jesli możesz
        • triss_merigold6 OK 09.05.06, 11:14
          Mój błąd, założyć oczywiście powinno być.
          A może... hm... do pracy by jakaś część rodziny poszła?
          • babka71 Re: OK 09.05.06, 11:29
            hmnnnn, moze by i poszła...gdyby mogła ..,Nie znam tej kobiety..!!, po prostu
            odruch, pomysł, przecież to nic wielkiego taka zrzutka..prawda??!!!
            ale hmnnn po to jest forum , zeby sobie pomagać .., chodzi o głupi odkurzacz za
            150 zł.., gdybym miała swój stary, to bym oddała, ale oddałam komuś innemu...
            Czy naprawdę triss, nie potrafisz, nie umiesz tak po prostu komuś pomóc??
            3-5 zł razy 100 wpisów i by się uzbierało...
            p.s przecież nie prosi o zapomogę dozywotnią tylko o uzywany odkurzacz..ale kto
            teraz trzyma w domu uzywane odkurzacze??...
            Dlatego pomyslałam, że fajnie by było tej rodzinie zrobić prezent i kupić nowy
            • triss_merigold6 Re: OK 09.05.06, 11:33
              Ja trzymam jeden używany. Na wypadek remontów i odkurzania jakiegoś syfu, bo
              nowego mi szkoda.
              • madic Mogę się zrzucić n/t 09.05.06, 11:36

      • mavva [...] 09.05.06, 11:36
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • shady27 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 10.05.06, 13:40
          no brawo ... teraz bedziesz czepiac sie dzieci Triss??? swietnie, zatem czym roznisz sie od dziewczyn ktore maja takie a nie inne zdanie??? niczym, jestes tak samo chamska jak one, z tym ze one maja racje
      • lakie Nie pisz jak nie wiesz... 09.05.06, 13:33
        Jestem z Białegostoku, osobiscie znam tą mamę i uwierz mi te dzieci nie są z przypadku i nie pisz takich rzeczy skoro nie wiesz jak wygląda sytuacja. Wśród tych dzieci jest niepełnosprawny chłopiec który potrzebuje rehabilitacji różnorakiej i innych rzeczy które pochłaniaja mase kasy. I wiesz, jak nagle wysiada odkurzacz, żelazko i jeszcze jakiś niby nieważny sprzęt to trudno nagle wyłożyć na wszystko pieniądze więc jeśli ktoś ma niepotrzebny odkurzach to nie widzę problemu zeby o niego poprosić, sama bym tak zrobiła.
        Odrobinę pozytywnego nastawienia ogólnie bo juz nie mówie że do rodzin wielodzietnych bo opluwanie ich to już chyba tradycja na forum i nie tylko.
        Pozdrawiam

        Kasia
        • babka71 lakie nie denerwuj się..!!! 09.05.06, 13:53
          najważniejsza jest spiralka, nowy wózek, planowanie dzieci, walnieta tesciowa i
          brak współczucia, jak się ma 7- mioro dzieci to trzeba się urodzić w
          Pernambuko, ale nie w Europie , (do było do triss..),
          ponieważ to wstyd i hańba w Polsce mieć tyle dzieci...
          P.S Post napisałam z odruchu serca po 2 zł od każdej mamy i JUż byłby
          odkurzacz !!prosta sprawa jak kij od szczotki, ale Nie niestety, Nie uda się
          takiej prostej sprawy załatwić na tym forum pod tytułem "EMAMA"
          • mama_kotula Re: lakie nie denerwuj się..!!! 09.05.06, 14:00
            babka71 napisała:
            > P.S Post napisałam z odruchu serca po 2 zł od każdej mamy i JUż byłby
            > odkurzacz !!prosta sprawa jak kij od szczotki, ale Nie niestety, Nie uda się
            > takiej prostej sprawy załatwić na tym forum pod tytułem "EMAMA"

            I właśnie po to istnieje forum "Oddam/przyjmę", na którym zawieszono post z
            prośbą, zgadza się?
            Tam nikt nie będzie dyskutował, tylko zgłosi chęć pomocy, albo nie. Zaś emama
            jest to forum typowo dyskusyjne, więc nie dziw się, że twój wątek w końcu
            przerodził się w żywiołową dyskusję odnośnie do mentalności społeczeństwa smile
    • g0sik Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:22
      Żelazko, odkurzacz co jeszcze? Skoro dzieci w wieku 11-20 lat to może te ok.
      20 letnie do roboty a pozostałym wyznaczyć dyżury zamiatania?
      • luxure Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:26
        To dla mnie moze tez cos sie znajdzie??? Bo nowa zmywarka by mi sie przydała a
        i kuchenką bym nie pogardziła...
        • triss_merigold6 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:32
          Napiszę co mnie jest potrzebne tak już natychmiast: wózek parasolka (nowy
          oczywiście), wkład do laserowej drukarki bo stary się kończy, zmywarka i
          zabudowa jednej ściany (taka szafo-garderoba). Ktoś chętny żeby sponsorować?
          • luxure Triss zróbmy zamianę!!! 09.05.06, 11:38
            Ja mam parasolkę, co prawda używaną ale nie najgorsząsmile jak masz coś fajnego to
            daj znaka, aaa do parasolki mogę dorzucić swojego chłopa gratisem
          • mama_kotula Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:38
            Wkład ci mogę dać smile))
            Ale wolę się zamienić.
            Co masz na wymianę? Potrzebuję skaner i aparat cyfrowy.

            Odnośnie meritum.
            Inicjatywa piękna, zapewne wątek stworzony pod wpływem emocji.
            Można, można ten odkurzacz sprawić. Ale jest to wątpliwa pomoc, pomoc na krótką
            metę. Nie wiem, jaką osobą jest potrzebująca, ale zakup odkurzacza może
            zaowocować prośbami o kuchenkę, zmywarkę, cokolwiek, na zasadzie "daj palec,
            wezmą całą rękę", Bardziej potrzebna byłaby pomoc w znalezieniu pracy dla
            dorosłych dzieci i nastolatków. Nawet 14-latek może roznosić ulotki czy pomóc
            komuś w ogródku, wynieść śmieci, 20-latek to już dorosły i może pracować
            praktycznie wszędzie.
          • mavva Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:40
            triss_merigold6 napisała:

            > Napiszę co mnie jest potrzebne tak już natychmiast: wózek parasolka (nowy
            > oczywiście), wkład do laserowej drukarki bo stary się kończy, zmywarka i
            > zabudowa jednej ściany (taka szafo-garderoba). Ktoś chętny żeby sponsorować?


            Zarób sobie.
            Żeby nie mieć na wózek parasolkę, to faktycznie trzeba się mocno starać. Ile
            masz dzieci. Jeśli jedno i nie stać cie na takie drobiazgi, to
            nieciekawie...faktycznie.
            Może weź jakieś zamiatanie dodatkowe? Dzieciaka na plecy i dasz na pewno radę.
            • triss_merigold6 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:45
              Ja zarobiłam. D Muszę się tylko zdecydować na konkretny wózek a jak jest 150
              modeli do wyboru to mam problem decyzyjny.
              Ale skoro innym się daje to dlaczego mnie nie?
              • ma.dzia a moze jednak ktos akurat wymienia odkurzacz 09.05.06, 11:50
                na nowy? i pozbedzie sie starego ale sprawnego? Moim zdaniem bardziej
                prawdopodobne niz uzbieranie 150zl...
                • babka71 Re: a moze jednak ktos akurat wymienia odkurzacz 09.05.06, 11:58
                  może i ma , ale nie licz, ze napisze do autorki na oddam-przyjmę, po
                  przeczytaniu powyższych postów
              • babka71 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:51
                używany weź na oddam-przyjmę tego pełno
        • babka71 luxure jak poprosisz to moze ktos Ci odpali 09.05.06, 11:33
          uzywaną zmywarkę ale czy weźmiesz?? nie sadzę
          • joa_nnap Re: luxure jak poprosisz to moze ktos Ci odpali 09.05.06, 11:37
            i jeszcze jedno-widzę,że niektóre z nas mają problem czytania ze zrozumieniem -
            nie jest to wątek o naszych potrzebach.
            coś mi się wydaje,że byłyby chyba problemy z egzaminem go gimnazjum...
        • joa_nnap Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:34
          ha! nie zawiodłam się-o krytykę tu najłatwiej.
          ja jestem za. w końcu nikt nas nie prosi,żebyśmy kupiły dla niej
          odkurzacz,ponosząc cały jego koszt, tylko dorzuciły się do niego,jak ktoś uważa
          że go nawet na to nie stać, to po prostu można się nie odzywać.
          a co do siódemki dzici to może być tak,że najstarsze ma właśnie lat siedem i
          nie jest to raczej wiek produkcyjny.
          • babka71 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:37
            chodziło mi o 2-3 zł od każdej przecież to nie wielka kwota Ludzie , nie
            dorabiajcie ideologii...
            ale poddaje się, to nie ma sensu w takim razie
            nie pozdrawiam
          • mika_p Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:39
            Joanno, jak juz chcesz dramatyzowac, to przeczytaj chcoaz post na którego temat
            piszesz. Autorka prosby o pomoc sama pisze, ze ma dzieci w wieku 11-20 lat,
            wiec nie ma mowy o tym, zeby nikt nie był w stanie zarobic na odkurzacz.
            • joa_nnap Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:45
              a faktycznie-nie doczytałam.
              niemniej jednak nadal uważam,że to nie fair reagować w taki sposób.pewnie,że
              nie trzeba pomagać i jak najbardziej można mieć własne zdanie, jednak wyrażac
              je w taki sposób to wobec założycieli postu...nieeleganckie?(choć znacznie
              dobitnijesze określenie bardziej by mi tu pasowało)
              • triss_merigold6 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:47
                Pardon, a żebranie jest eleganckie?
                Ja rozumiem, że ktoś NAGLE znajdzie się w kłopotach. Ale przy 7 dzieci chyba
                był czas żeby na podstawowy sprzęt agd zarobić?
                • mavva Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:54
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Pardon, a żebranie jest eleganckie?
                  > Ja rozumiem, że ktoś NAGLE znajdzie się w kłopotach. Ale przy 7 dzieci chyba
                  > był czas żeby na podstawowy sprzęt agd zarobić?


                  Ty to mówisz??
                  Przy jednym nie jesteś w stanie zarobić na wózek?
                  Do tej pory głupiej szafy nie masz? To gdzie trzymasz rzeczy? W kartonach?
                  Może najpierw trzeba było urządzić mieszkanie, zakupić sprzęt dla dziecka, a
                  potem się rozmnażać. Nowoczesna mamo.

                  Danie ogłoszenia w rubryce oddam/przyjmę NIE JEST żebraniem! Po to są te
                  rubryki, żeby kojarzyły osoby z obu stron.
                  Sama miałam problem czasem znaleść chętnych na różne rzeczy.
                  Bardzo dobre, że są takie ogłoszenia, może przestaniemy zasyfiać planetę coraz
                  to nowymi paskudztwami, plastikami, zamiast wykorzytać, to co już jest
                  wyprodukowane.
                  To tylko ci, co mają wyprane mózgi przez konsumpcję muszą mieć wszystko nowe.
                  • triss_merigold6 Ironia. 09.05.06, 11:59
                    Kobieto nie widzisz ironii?
                    Mam i na wózek i na wkład do drukarki itd. tyle, że jeszcze nie nabyłam. Szafy
                    w zabudowie na całą ściane mam dwie a trzecia się przyda. Widzisz najpierw
                    miałam urządzone mieszkanie a długo, długo potem dziecko. Wręcz przeciwnie niż
                    niektórzy.
                    Recycling jest godny pochwały ale bez przesady.
                    • mavva Re: Ironia. 09.05.06, 12:02
                      Nie widzę ironii tylko podłość.

                      • triss_merigold6 Re: Ironia. 09.05.06, 12:07
                        Wkurza mnie roszczeniowa postawa, lenistwo i bezmyślność. Takie dziwne? Wkurza
                        mnie gloryfikacja biedy. Bieda u sprawnych, dorosłych ludzi nie jest powodem do
                        dumy tylko do wstydu i powinna mobilizować do roboty a nie do zamieszczania
                        próśb w necie.
                        • mama_kotula Re: Ironia. 09.05.06, 12:09
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Wkurza mnie roszczeniowa postawa, lenistwo i bezmyślność. Takie dziwne? Wkurza
                          > mnie gloryfikacja biedy. Bieda u sprawnych, dorosłych ludzi nie jest powodem
                          do dumy tylko do wstydu i powinna mobilizować do roboty a nie do zamieszczania
                          > próśb w necie.

                          Dokładnie.
                          To jest kolejna prośba tej pani.
                          Żelazko już dostała i pięknie dziękuje komuś tam ("jesteś wielka"), ale jeszcze
                          chciałaby odkurzaczyk, a potem za odkurzaczyk podziękuje paniom z emamy, i
                          poprosi w sumie o pralkę, bo właśnie jej się popsuła itd...
                          • babka71 Re: Ironia. 09.05.06, 12:14
                            a co szkoda Ci , że dostała uzywane żelazko??
                            mamakotula zazdrościsz kobiecie zelazka z internetu??
                            A jak dostanie uzywaną pralkę przez internet to co ???gól Ci urośnie , ponieważ
                            znalazła uzywaną pralkę...Kurcze po to jest internet, allegro i takie tam
                            wynalazkiXXI wieku, a gdzie ma szukać na ulicę pójśc , przecież to nie Ty
                            oddajesz ....
                            Was kobiety pogieło Nie rozumiem, nie kuma , dlaczego kumus zabraniać szukać w
                            internecie uzywanych rzeczy!!!
                            • chloe30 Re: Ironia. 09.05.06, 12:15
                              Ja jednak widze różnicę między allegro a oddam/przyjmę.
                              • babka71 ok poniosło mnie ale wiadomo o co chodzi 09.05.06, 12:17
                                • mama_kotula Nie, nie wiadomo o co. 09.05.06, 12:50
                                  Zazdrość mnie nie zżera, żelazko mam nowe.
                                  Po prostu w ten sposób sami sobie wychowujemy roszczeniowe społeczeństwo, które
                                  wierzy, że wszystko można dostać za darmo, wystarczy trochę pobiadolić, a potem
                                  okazać wdzięczność.
                                  Nie chodzi o żelazko, czy pralkę. Chodzi o podejście.
                                  Wiem, wiem, zero we mnie empatii, ale mam to gdzieś.
                                  • mavva Re: Nie, nie wiadomo o co. 09.05.06, 12:53
                                    mama_kotula napisała:

                                    > Zazdrość mnie nie zżera, żelazko mam nowe.
                                    > Po prostu w ten sposób sami sobie wychowujemy roszczeniowe społeczeństwo, które
                                    > wierzy, że wszystko można dostać za darmo, wystarczy trochę pobiadolić, a potem
                                    > okazać wdzięczność.
                                    > Nie chodzi o żelazko, czy pralkę. Chodzi o podejście.
                                    > Wiem, wiem, zero we mnie empatii, ale mam to gdzieś.


                                    Guzik prawda. Społeczeństwa, ani tej pani nie wychowasz w ten sposób. Za to są
                                    odpowiedzialne znacznie poważniejsze i skomplikowane mechanizmy. Za prosto to
                                    pojmujesz. Poza tym nie znasz jej sytuacji, operujesz stereotypami i przenosisz
                                    na konkretny przypadek.
                                    Jeśli doszłaś do momentu, że stwierdzasz, że brak emaptii Cie nie obchodzi, to
                                    masz poważny problem. A co najgorsze... społeczeństwo razem z Tobą. I to jest
                                    znacznie poważniejszy problem niż to, że ta pani chce używane żelazko.
                                    • mama_kotula Re: Nie, nie wiadomo o co. 09.05.06, 12:59
                                      Znowu brak umiejętności odczytywania ironii... cóż, przełknę (to odnośnie tej
                                      empatii).
                                      Może coś bliżej o tych mechanizmach?
                                      A ja ci napiszę taką historię: pewien pan zrobił pewnej pani dwoje dzieci. Tylko
                                      dwoje, ale i tak nie było ich na te dzieci stać. Pan dostawał od chrzestnej
                                      wszystko, czego chciał, ubrania, sprzęt AGD, więc stwierdził, że nie pójdzie do
                                      pracy, bo po co, skoro popłacze cioci w rękaw i się pożali, a ciocia już wyłoży
                                      na stół pół renty. Pani dwojga dzieci poszła do pracy, a pan się opieprzał w
                                      domu i kombinował, ile tu można od opieki społecznej, MOPSu i innych zasiłkowni
                                      wyciągnąć.
                                      Pan popłakał cioci, że popsuł się czajnik, ciocia kupiła nowy.
                                      Pan popłakał babci, że popsuła się pralka, babcia wzięła na raty nową.
                                      Pan olał sprawę szukania pracy i poszedł bawić się z kolegami.
                                      Bida jak była, tak jest. Tylko pani się zmieniła. A pan nadal żeruje na cioci i
                                      babci, do pracy się nie wybiera.
                    • babka71 Re: Ironia. 09.05.06, 12:09
                      dlaczego się tłumaczysz zaradna kobieto,... po co nikogo to nie obchodzi..
                      prosisz o pomoc w akceptacji ,potrzebujesz?? porady??
                      • triss_merigold6 Re: Ironia. 09.05.06, 12:12
                        Tłumaczę koleżance ponieważ mylnie odczytała ironiczny post.
                        Akceptacja mi zbędna, porada również ale dzięki za chęci.
                        Rozumiem, że zaradność i racjonalne planowanie przyszłości w tym
                        chloporobotniczym kraju to nadal podejrzane cechy.
                        • mavva Re: Ironia. 09.05.06, 12:16
                          Kto tu źle odczytał ironiczny post. smile
                          Naprawdę wydaje ci się, że odkryłaś prawdy ekonomoiczno - społeczne? smile)
                          • triss_merigold6 Re: Ironia. 09.05.06, 12:20
                            Nie wydaje mi się, że odkrywam prawdy ekonomiczne. Co tu odkrywać, life is
                            brutal: siódemka dzieci, brak pracy, brak chęci do pracy = bieda i brak żelazka.
                            • mavva Re: Ironia. 09.05.06, 12:22
                              Wydaje ci, że odkrywasz teorie, często podkreślasz, ze nie jesteś uboga, co ma
                              oczywiste źródła w przeszłości, a tymczasem życie bywa różne. Całkiem inne
                              często od teorii, idei i postulatów i naszych chęci.


                        • babka71 triss masz problem z tesciową 09.05.06, 12:28
                          więc zajmij sie izolacją babci od dziecka, a nie przyszłością w chłopo-
                          robotniczym kraju, w którym jak już wiesz Swiadkowie Jehowi nie będą sobie ot
                          tak zyć , chyba się z tego powinnas cieszyć prawda??...
                          Romus Giertych zakuje ich w kajdany i zamknie w obozach...
                          p.s naprawdę Twoja rodzina pochodzi w prostej linii od Radziwiłów, ze, aż tak
                          gardzisz robotnikami i chłopami??
                          • triss_merigold6 ;) 09.05.06, 12:33
                            Problem jest rozwiązany czyli zero kontaktów.
                            Nic co uczyni RG mnie nie ucieszy, obawiam się. D
                            Nie gardzę konkretną wykonywaną pracą tylko pewną mentalnością i postawami.
                            Postawienie na piedestale pracy fizycznej przez ideologię PRL-u owocuje dziś
                            niechęcią do tych, którym się chce uczyć i pracować. Taka niechęć pomieszana z
                            podejrzliwością i zawiścią + pogląd, że wszyscy mamy równe żołądki.wink
                            • mavva Re: ;) 09.05.06, 12:45
                              triss_merigold6 napisała:


                              > Nie gardzę konkretną wykonywaną pracą tylko pewną mentalnością i postawami.
                              > Postawienie na piedestale pracy fizycznej przez ideologię PRL-u owocuje dziś
                              > niechęcią do tych, którym się chce uczyć i pracować. Taka niechęć pomieszana z
                              > podejrzliwością i zawiścią + pogląd, że wszyscy mamy równe żołądki.wink

                              Olaboga, strasznie odkrywcza jesteś. smile)
                              Ale nie przejmuj się, jesteś klinicznym wręcz przykładem konsumenta w
                              młodziutkim kraju wolnorynkowym.
                              Inni mają to już za sobą, i bardzo chętnie biorą używane rzeczy, w dobrym tonie
                              jest nawet takie rzeczy mieć. Zwyczajem jest też wystawianie takich rzeczy przed
                              dom, zapraszanie znajomych, aby coś wybrali. Nie zawsze jest to za opłatą, a
                              jeśłi to symboliczną.
                              Do nas też to kiedyś zawita. smile)
                              A na razie kompleksy biedy sprzed lat każą rżnąć z siebie takiego, co to jest
                              samowystarczalny i w związku z tym gardzi rzeczami używanymi, musi mieć nowe,
                              markowe koniecznie! (duży napis Adidas jest wielce porządany) i koniecznie musi
                              się tym chwalić.
                              Wyobrażam sobie Twoje spotkania ze znajmomymi (zakładając, ze ich posiadasz,
                              oczywiście)- ta wspólna zabawa komórkami przy stole. Miodzio. smile))



                              • mavva Re: ;) 09.05.06, 12:46
                                pożądany oczywiście wink
                              • monia145 Re: ;) 09.05.06, 12:54
                                Wyprzedaże garażowe o których wspominasz, nie kłóca się z wolnym rynkiem.
                                Ludzie wykazuja się pomysłowością i sprytem, jakże pożądanymi cechami na wolnym
                                rynku, aby pozbyć sie rupieci i " uszczęśliwić" kilku zbieraczy starych gratów.
                                Poza tym nowoczesny konsument, samowystarczalny- to nie synonim słowa
                                bezguście, któremu wydaje się, ze nalezy bic po oczach wielkimi napisami
                                producentów ciuchów. Nowoczesny i wystarczająco rozsadny wie, że i tak
                                wyprodukował to jakiś Azjata za dolara dziennie.
                                • mavva Re: ;) 09.05.06, 13:05
                                  No też przecież piszę, że to się nie kłóci z wolnym rynkiem.
                                  Wystawianie przed dom używanych rzeczy za darmo też się nie kłóci. Biorą takie
                                  rzeczy osoby, które niekoniecznie są ubogie.
                                  To się kłóci w rodzącym się dopiero wolnorynkowym społeczeństwie, które
                                  przyswoiło sobie kilka definicji ekonomicznych i kurczowo się ich trzyma.
                                  Tak samo jeśli chodzi o dobroczynność.
                                  Oczywiście rozwój doprowadzi do tego, że zaczną to być normalne postawy i
                                  zjawiska, ale okres transformacji jest trudny, bo jak widać wprowadza biało
                                  czarną wizję świata i ekonomii. smile

                    • elza78 Re: Ironia. 09.05.06, 22:52
                      triss, teraz wyobraz sobie ze tfu, twojemu mezowi cos sie dzieje, ty chorujesz
                      np i co wtedy, shit happens, nie wiadomo kiedy kazdy z nas moze znalezc sie z
                      ekstra sytuacji finansowej w mega dolku, jak mowi madre przyslowie - fortuna
                      kolem sie toczy, tylko zastanawiam sie jakby bylo z inciatywa na zrzutke na cos
                      dla Ciebie smile
                  • babka71 Re: mawa zgadzam się, ale po co się tłumaczyć 09.05.06, 12:07
                    na oddam-przyjmę są fajne rzeczy.., Nikt tam nie jest żebrakiem, tylko pyta o
                    daną rzecz..w ramach wymiany tak, po prostu co by zbędnym balastem domu nie
                    zaśmiecać..
                    p.s chciałam napisać złośliwośc do triss ale mam to już w du..e
                  • shady27 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 23:24
                    po pierwsze Triss napisala to z ironia, nie wyglada na osobe ktora cokolwiek potrzbuje,a co do nowych rzeczy, to nie rozumiem w czym masz problem, jak kogos stac to niech ma nowe (ja np. nie toleruje uzywanych rzeczy i wole czegos nie miec nizuzywane) a jak nie to nie.....matkoo kochana, po co tracic czas na takie po....e dyskusje
            • mavva Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 11:48
              Ale pisanie komuś żeby sobie założył spiralę i się nie rozmnażał jest poniżej
              wszelkiej krytyki. W sytuacji, kiedy dzieci już są, prawda? Zaglądanie komuś do
              macicy, to upadek człowieczeństwa.
              To, że jest prośba o te rzeczy - używane w dodatku!!, nie oznacza, że te dzieci
              nie pracują. Może pracują, ale potrzeb jest na pewno więcej. Nie znamy sytuacji.
              Sama chętnie oddaję używane rzeczy i zawsze staram się, aby trafiły do
              potrzebujących, a nie na śmietnik. Choć bywa, że trudno znaleść takie
              potrzebujące osoby niestety.

              Właściwie to przecież ja sama podchodzę pod patologię, bo dostaję używane
              ubrania dla dziecka od starszego siostrzeńca.


              • nchyb Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 12:11
                > Ale pisanie komuś żeby sobie założył spiralę i się nie rozmnażał jest poniżej
                > wszelkiej krytyki. W sytuacji, kiedy dzieci już są, prawda?
                Pisanie o spirali jest w takiej sytuacji po prostu rozsądną propozycją
                zapobieżenia dlaszemu niekontrolowanemu rozmnażaniu się osób, które nie stac po
                prostu na kolejne dzieci...
                • mavva Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 12:19
                  A możesz mi wyjaśnić, jaki związek ma ta propozycja z ogłoszeniem?
                  Czy coś zmienia, wnosi?
                  Może ta pani się już nie rozmnaża. Ale co to ma wspólnego z ogłoszeniem i z
                  używanym żelazkiem?
                  Czy jeśli ogłoszenie pochodzi od emerytki, to też ma założyć spiralę, będzie to
                  recepta na brak żelazka?
                  Czy ma zrobić coś innego?
                  • triss_merigold6 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 12:25
                    Część dzieci pani od siódemki już jest w wieku prokreacyjnym, może powinna
                    zadbać żeby one nie starały się o potomstwo zbyt szybko?
                    Żeby spłodzić siedmioro dzieci trzeba parę lat nad tym pracować, nie? A przy
                    okazji można było pomyśleć o minimalnym zabezpieczeniu materialnym. O to
                    chodzi. O płodzenie bez warunków ku temu. Jakoś nie wierzę, że pani miała
                    fantastyczny standard i w ciągu kilku lat obniżył się do tego stopnia.
                    • babka71 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 12:32
                      Kochana jeden jest płodny, a drugi niestety nie ...he he, jak widać , a może te
                      dzieci prokreacyjne się uczą ....nie przyszło Ci to do głowy??
                      • soffia2 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 13:17
                        Zastanawiam sie po co ta cala dyskusja. Watek jest chyba dla tych osob, ktore sa
                        chetne dolozyc sie do zakupu odkurzacza. Jak ktos nie ma ochoty, uwaza to za zly
                        pomysl, itp., itd. to po co sie odzywa i wszczyna sledztwo co dana osoba juz
                        sobie przez internet zalatwila. Jej sprawa i pomagajacych.
                        Nie macie ochoty pomagac to realizujcie sie na innych watkach, w koncu jest ich
                        od groma. A wychowac i tak nikogo nie wychowacie. Jedni ludzie sa zaradni i sami
                        zarabiaja na sprzety domowe, inni nie i prosza o uzywane. Tak bylo i bedzie, bo
                        niestety nie wszystkich nas bozia jednakowych stworzyla.
                • shady27 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 10.05.06, 13:44
                  otoz to, tak samo uwazam, proste jesli kogos nie stac nie ma dzieci...i juz
              • sutra Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 12:32
                mavva napisała:

                > Sama chętnie oddaję używane rzeczy i zawsze staram się, aby trafiły do
                > potrzebujących, a nie na śmietnik. Choć bywa, że trudno znaleść takie
                > potrzebujące osoby niestety.

                Wystaw za 1 złoty na allegro, a potrzebujące osoby na pewno się znajdą. Myśmy
                już to przetestowali. Opylasz coś po zażartej licytacji za 7 złotych, a nabywca
                jest szczęśliwy. Ty nie wystawiasz przedmiotu na śmietnik, on by sobie nic
                lepszego i drozszego nie kupił. A co najważniejsze, masz świadomość, że nie
                wcisnęłas komuś niczego niechcianego, co on przyjął tylko po to, żeby ci zrobić
                przyjemność.
                • iwles Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 12:59
                  > Wystaw za 1 złoty na allegro, a potrzebujące osoby na pewno się znajdą. Myśmy
                  > już to przetestowali. Opylasz coś po zażartej licytacji za 7 złotych, a
                  nabywca
                  >
                  > jest szczęśliwy.


                  smilesmilesmile A za parę dni widzisz tę samą swoją rzecz wystawioną na allegro za
                  70.zł smilesmilesmile I już wiesz, dlaczego nabywca był szczęśliwy smile
                  • sutra Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 13:11
                    Nie, mówiłam o czymś co naprawdę powyżej 7 złotych by nie poszło smilesmilesmile To był
                    skrajny przypadek, strasznie zniszczony radiomagnetofon z działającą tylko
                    jedną funkcją wink Sprzedalismy też kilka innych przedmiotów z taką niską ceną
                    wyjściową i wylicytowano większe kwoty. Jak dobrze opiszesz przedmiot na
                    allegro i wstawisz we właściwą kategorię, nie ma takiej opcji żeby osiągnął
                    zaniżoną cenę.

                    Wymyśliliśmy sposób z allegro po kilku bezskutecznych próbach oddania
                    przedmiotów, których nikt nie chciał smile
    • g0sik Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 12:31
      >co szkoda Ci , że dostała uzywane żelazko??
      >mamakotula zazdrościsz kobiecie zelazka z internetu??
      >A jak dostanie uzywaną pralkę przez internet to co ???

      A siódemka dzieci patrzy i kombinuje - po co pracować jak pan, pani da....
      • axela Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 12:37
        Faktycznie biedna ta kobitka, siedmioro dzieci, maz nie zyje..... na nic w domu
        nie starcza....ehhhh zycie jest podle.
        Dobrze, ze przynajmniej na internet jej starcza, pisze na forum, pisze bloga,
        czyta inne blogi. Internet to okno na swiat i pomoc mozna znalezc....
    • adsa_21 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 13:01
      no ja tez cosik moge dac..mam tylko nadzieje ze pieniazki nie pojda na
      zmarnowaniesad
    • jktasp Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 13:05
      Tak sobie czytam większość tych postów i proszę Boga, żeby mnie nic złego nie
      spotkało, albo inaczej dziękuję Mu, że pokazał mi gdzie nie należy się zwracać
      o pomoc, no i dobrze , że mieszkam w Krakowie a nie w Białymstoku, bo jednak tu
      o jakąkolwiek pracę lżej.
    • czajkax2 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 13:13
      dziewczyny ja jestem z Białegostoku. gdyby ktoś chciał pomóc to moge
      pośredniczyc. A odkurzacz sprawdze czy mam.
      • babka71 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 13:27
        czajka napisałam powyżej sprawa pewna, mam znajomych w Białymstoku, Ty też tam
        mieszkasz dogadajmy sie jakos...rozesłałam wici w Warszawie , ta kobieta
        pokryje koszty przesyłki uzywanego odkurzacza, ale popytaj u siebie po co z
        Warszawy przesyłać odkurzać ...tak głosno myslę
        • lakie Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 13:46
          Też jestem z Białegostoku, znam osobiscie tą mamę, mieszka niedaleko mnie, opinię o całej nagonce napisałam juz wyżej, ale ja nie o tym chciałam, tylko... jak byście potrzebowałay jakiejś pomocy to ja służę, finansowo co prawda raczej marnie ale zawsze coś tam mogę wyskrobać. A co do tego nieszczęsnego odkurzacza to widziałam wpisy w tym wątku że jakas mama chciała oddać też używany odkurzacz, nie wiem czy to dojdzie do skutku, może trzeba by się jakoś rozmówić z Anią żeby potem nie było 3 odkyrzaczy smile
          Pozdrawiam, nie wszystkich.

          Kasia

          Ps. Skąd w ludziach tyle jadu? indifferent
          • kawka74 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 14:03
            > Ps. Skąd w ludziach tyle jadu? indifferent
            Z doświadczenia...
            • chloe30 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 09.05.06, 14:07


              > > Ps. Skąd w ludziach tyle jadu? indifferent

              Ludzie nie rozumieją jak można świadomie płodzić siedmioro dzieci nie mając w
              kieszeni 100 złotych na odkurzacz z allegro.
              • iwles Czy na 20 lat małżeństwa odkurzacz nie ma prawa 09.05.06, 14:40
                Czy przez 20 lat małżeństwa odkurzacz nie ma prawa się
                wyeksploatować ?!?!?!?!?!?

                Czy każda z nas ma oszczędności, na "w razie czego"... ?
                • chloe30 Re: Czy na 20 lat małżeństwa odkurzacz nie ma pra 09.05.06, 14:46
                  Wszystko się eksploatuje. Np: mój samochód pilnie potrzebuje naprawy. I co -
                  mam prosic o zrzutke na forum???
                  Nie, po prostu zrobie to jak będe miała pieniądze. Nie rozumiem - odkurzacz nie
                  jest artykułem pierwszej potrzeby, chyba mozna zaczekać i zaoszczędzic.
                  • babka71 Re: Czy na 20 lat małżeństwa odkurzacz nie ma pra 09.05.06, 14:59
                    a dawaj chloe30, załatwie Ci przegląd podwozia za darmoche chcesz??.., he he
                    samochodu oczywiście
                    • chloe30 Re: Czy na 20 lat małżeństwa odkurzacz nie ma pra 09.05.06, 15:01
                      A to za jdenym zamachem załatw mi przegląd obu nadwozi tongue_outPP
                  • iwles Re: Czy na 20 lat małżeństwa odkurzacz nie ma pra 09.05.06, 15:06
                    Chloe, a co Ci szkodzi, jeśli masz w domu niepotrzebną Tobie, ale w całkiem
                    dobrym stanie jakąś rzecz - aby komuś, kto potrzebuje - oddać.

                    Ja tak zrobiłam ze swoja lodówką, zgłosiłam do PCK, na drugi dzień zaraz
                    zgłosiła się jakaś pani.
                    Rodzice moi podobnie zrobili - też z lodówką.
                    A teraz zgłosiłam, że mam do oddania łóżeczko - już zgłosiła się rodzina, w
                    której w lipcu przyjdzie na świat małe dzieciątko.

                    Cóż więc za różnica - gdzie się daje ogłoszenie. Na forum też można.
                    • chloe30 Re: Czy na 20 lat małżeństwa odkurzacz nie ma pra 09.05.06, 15:19
                      iwles napisała:

                      > Chloe, a co Ci szkodzi, jeśli masz w domu niepotrzebną Tobie, ale w całkiem
                      > dobrym stanie jakąś rzecz - aby komuś, kto potrzebuje - oddać.

                      Absolutnie nic, jestem bardzo ZA.
                      >
                      > >
                      > Cóż więc za różnica - gdzie się daje ogłoszenie. Na forum też można.
                      Ale mnie nie o to chodzi. Ogłoszenie można dać wszędzie.
                      Pomimo jatek jakie na forum się odbywaja uważam, że w wielu sprawach jest
                      pomocne (w tym miejscu pragnę serdecznie podziękowac Mieszkowejmamie za
                      udzielenie wielu cennych rad smile)

                      Ale nie rozumiem jednego - mając cięzko chore dziecko funduje sobie kolejne, a
                      potem nie mam na leki/odkurzacz/żelazko. Ja tego po prostu nie rozumiem.
                  • shady27 Re: Czy na 20 lat małżeństwa odkurzacz nie ma pra 10.05.06, 00:10
                    tu sie nie zgodze....dla mnie to jest artykul pierwszej potrzeby, chyba bym sie powiesila jakbym go nie miala wink a co do 1-wszej czesci Twojej wypowiedzi to czemu nie, a noz widelec znajdzie sie jakas wlascicielka szrota, to Ci co nieco podrzuci wink
                    pozdro
              • mari40 mari40-to ja 09.05.06, 14:42
                jestem pod ogromnym wrażeniem
                dzieci już nie płodzę,dziękuję za chęć uświadomienia,
                pralkę posiadam,bo bez tego jak bez ręki,kupiliśmy na raty
                obecnie każdy,dosłownie każdy grosz jest przeznaczany na rehabilitację i
                leczenie synka
                dzieci mam wspaniałe i każdej mamie takich życzę,a przede wszystkim wszystkim
                życzę aby nigdy nikogo nie dotkneła choroba nikogo bliskiego
                aha,męża mam i pracuje
                mimo wszystko dziękuję,za te lepsze i te mniej przyjemne słowa,
              • ulkad Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 10.05.06, 13:10

                Ta, zwlaszcza, ze najmlodsze zostalo splodzona, z tego co tu, powyzej
                wyczytalam raptem 12 lat temu....
                Cóz, wtedy nawet allegro nie bylo suspicious

                Pozdrawima - Ula
                P.S. Nawet, jesli te najstarsze dzieci juz pracuja ( a nie tylko sie ucza, zeby
                potem moc sie efektywniej same utrzymywac), to dalej pozostaje moze czworka,
                moze piatka mlodszych, na utrzymaniu rodzicow. Poza tym, osobapotrzebujaca sama
                nei prosila o zadna zrzutke na nowy otkurzacz, tylko o sprzet, ktory komus jest
                zbedny. Ja sama mam do oddania w tej chwili pralke, starszy troche model, z
                jedna czescia (kawalek plastikowej rurki, ktory pekl) do wymiany. Nie wiem co z
                tym zrobic,pewnei za jakis czas bede szukac jej nowego pana. tak samo ktos moze
                miec starszy odkurzacz zawalajcy piwnice.
                • joanna266 Re: Dziewczyny, Mamy Może bysmy zrobiły zrzutkę!! 10.05.06, 18:35
                  ja juz nawet nie mam siły by to komentowac .niektore forumowiczki powinny brac
                  udział w walkach byków albo niech sie na kickboxing zapisza tam napewno ta
                  negatywna energia by z nich uszła.tryskaja jadem i nawet ciezko mi okreslic jak
                  bardzo wredne jest to w jaki sposób wyrazaja sie o dzieciach i ich matce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka