moofka
09.06.06, 18:57
odkąd schowaliśmy wózek głęboko odkryłam nowy straszny gatunek - krowy
krowy są wszedzie gdzie sie czlowiek nie ruszy, strach z domu wyjsc jak sie
mierzy 98 cm wzrostu
i teraz nie wiem, czy krowy sa slepe czy ogromne tyłki utrudniają im
koordynacje
stoje dzisiaj przy kasie z moim trzylatkiem za reke, podjezdza wozkiem krowa
i buch dziecko w glowe po czym kryguje sie i zaczyna go czochrac, czym
wnerwia i jego i mnie
odsuwam dziecko na odleglosc bezpieczną przed niechcianymi pieszczotami, po
czym z drugiej strony wyrasta kolejna krowa i bach kantem torebki dziecko w
oko - cały czas trzymalam je za reke, a maly stal spokojnie
na koniec trzecia krowa przy kasie stwierdza - prosze pilnowac dziecka
jezeli jakas krowa czyta, uprzedzam lojalnie, ze nastepnym razem oddam za
wszystkie trzy