Dodaj do ulubionych

kobitka i piwko

25.07.06, 16:26
Hej Kobitki, czy pijecie piwko? Czy może smakuję Wam i stanowi miłe
zakończenie ciężkiego , upalnego dnia? Ja często po wykonaniu całej roboty-
czyli około godziny 20 siadam z mężem na balkonie , włączamy kompa- muzykę i
popijamy po sztuce czasem dwóch na dobry sen. Czy ktos ma podobnie?
Obserwuj wątek
    • chloe30 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:28
      Tak smile) Lubie i piję big_grin
      dzisiaj idziemy z kumpelą na piwo na Kazimierz i już wiemy że będzie fajnie smile
      • scania81 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:30
        a mnie ostatnio przerażenie zbiera, bo okazuje się że na urlopie wydoiłam
        skrzynke piwa, mało tego, nic juz nie potrafi tak zaspokoić mojego pragnienia
        jak reeds... chyba źle to ujęłam. chodziło mi o to że umiem sie napić tylko
        reedsem, i to zielonym, którego nagle tak mało w sklepach, za to pełno innych,
        kolorowych, nie żebym była rasistka, ale wolę zielonewink
      • mama007 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:31
        Kiedy żar się leje z nieba
        i kac męczy Cię nieznośnie
        Wypij piwa kilka kufli
        Zaraz Twój optymizm wzrośnie
        jeśli w gardle masz Saharę
        a żołądek się buntuje
        to browarem zalej pałę
        nic tak bosko nie rajcuje smile

        Piwo, kocham piwo...

        i tak dalej smile) lubię ten kawałek. i lubię piwo smile
    • babka71 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:33
      Lech, i tylko Lech!!! Amen
      • an_ia5 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 23:51
        dokladnie trafiłaś w mój gust
    • headonshoulders Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:36
      heh, tez tak mialam ale brzuch mi zaczal rosnac. Przerzucilam sie na rower treningowy 20 min ok . 20
      pozniej sex przy otwartym oknie i TERAZ dopiero wiem co to dobry sen znaczy.

      Piwko ok - ale nie codziennie. Za duzo kalorii i na dluzsza mete samopoczucie ci sie pierdzieli w ciagu
      dnia bo masz constant mini kac.
      • chloe30 Headonshoulders off topic 25.07.06, 16:38
        Czy to ty kiedys pisałaś, że mieszkasz w starym domu w którym straszy?
        • headonshoulders Re: Headonshoulders off topic 25.07.06, 16:42
          tak - wyprowadzam sie w czwartek smile
          • chloe30 Re: Headonshoulders off topic 25.07.06, 16:43
            Kurcze, ile razy chcę sie bać to sobie to przypominam smile)
            Jak będziesz miała chwile to napisz czy coś się działo jeszcze smile)
            • headonshoulders Re: Headonshoulders off topic 25.07.06, 17:02
              wiesz co, jak boga kocham - w grudniu przyjechaly do mnie koelzanki na sylwestra ( ja bylam za granica)
              i tluklo im sie po scianach , a jak wrocilam po sylwestrze to chyba duch byl tak happy ze wrocilismy ze
              spokoj jest totalny od tamtej pory, czasem sporadycznie wieczorami ale w ciagu dnia i pozno w nocy
              spokojnie. Wspolczuje lokatorom ktorzy sie tu wprowadzaja w sobote wink
      • ada828 Re: kobitka i piwko 26.07.06, 12:05
        Też trochę spasowałam, bo ze wzgledu na póxną pore kładzenia się dzieci spać -
        imprezka w domu późno, a potem niewyspanie i ten właśnie lekki kac. Mimo duzej
        ilosci owoców i wit. C źle się czułam. Ale przyznam, że gdy Żywiec w lodówce,
        trudno sobie odmówić.
    • chupachups1 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:42
      Ja w zasadzie nie lubię piwa, czasami napije sie Gingersa, ale tylko w
      towarzystwie. Wole zdecydowanie wino, szczególnie białe i schłodzone. Idealne
      na takie upały... Rozmarzyłam się, a tu jeszcze trzeba siedzieć w pracy 2
      godziny...
      • zuzanna56 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:44
        Wolę czerwone wino.
      • mama007 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:44
        chupachups1 napisała:

        Rozmarzyłam się, a tu jeszcze trzeba siedzieć w pracy 2
        > godziny...

        łączę się w bólu, ja jeszczę godzinę i 15 min smile ale potem idę z kumpelą na
        piiiiiiiiiwooooooo smile zimne smile
    • mathiola Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:45
      Uwielbiam piwo, teraz pozwalam sovbie sporadycznie na niewielka ilosc bo karmie
      piersia, a wczesniej... hmm... nawet sie zastanawialam czy je nie za bardzo
      lubie. Prawie codzienie do snu bylo.
    • lola211 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:46
      Lubie piwo, ale pije rzadko i niewiele na raz, po prostu malo pojemna jestem.Od
      piwa brzuch rosnie, dlatego wole jednak mineralna z cytrynasmile.
      A z alkoholi- koniak.
    • gacusia1 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:48
      Jak jest tak goraco,to zimne,prawie zmrozone piwo,ummmm...owszem,ale mnie jedno
      wystarczy,czasem nawet pol smile Po prostu jestem tak zmeczona,ze mnie "sieknie".
      • mama007 a dlaczego twierdzicie, ze od piwa rosnie brzuch? 25.07.06, 16:51
        pije naprawde czesto i sporo piwa (tzn nie codziennie, zalezy od wielu
        czynnikow, ale przynaje, ze lubie piwo i pije go dosc sporo) i swojej talii nie
        mam nic do zarzucenia...
        waze jakies 48kg.
        od piwa sie nie tyje ... smile
        aga
        • lola211 Re: a dlaczego twierdzicie, ze od piwa rosnie brz 25.07.06, 16:54
          Tyje , tyje.Poczekaj, a zobaczysz..
          Nie tylko dlatego, ze ma sporo kalorii , ale i dlatego, ze wzmaga apetyt.
          • an_ia5 Re: a dlaczego twierdzicie, ze od piwa rosnie brz 25.07.06, 23:53
            nie tyję ,ważę 49 kg,a piwko łykam w wakacje co 2 dzień
        • headonshoulders Re: a dlaczego twierdzicie, ze od piwa rosnie brz 25.07.06, 17:03
          masz szczescie slonko - mnie wystarczy tydzien bez silowni i pare czekoladek i skacze 2 kilo do gory smile))
          • mama007 Re: a dlaczego twierdzicie, ze od piwa rosnie brz 25.07.06, 17:56
            headonshoulders napisała:

            > masz szczescie slonko - mnie wystarczy tydzien bez silowni i pare czekoladek
            i
            > skacze 2 kilo do gory smile))
            >
            >

            po prostu ja jestem urodzona do picia piwa big_grin
    • malgra Re: kobitka i piwko 25.07.06, 16:56
      nie piję piwa ale wieczorem lubię wypić sobie drineczka.
      • gerandia Re: kobitka i piwko 25.07.06, 17:13
        ja ostatnio pije piwko prawie codziennie tzn popijam moj maz pije a ja od niego
        kilka lyczkow z sokiem i zimne doooooooobre
    • moofka Re: kobitka i piwko 25.07.06, 17:47
      uwielbiam piwo
      najzwyklejsze jasne
      wszystkie smakowo-kolorowo-owocowe piwa napawają mnie obrzydzeniem smile
      lubienie piwa jest dla mnie tak oczywiste, ze z pewnym podejrzeniem patrze na
      ludzi, ktorzy go nie lubią smile)
      no moj synek moze - ja pizia nie lubie, mama lubi pizio tongue_out
      • zuzia_i_werka Re: kobitka i piwko 25.07.06, 17:57
        Mmmm.... uwielbiam zimne piwko zwłaszcza po męczącej jeździe na rowerze pod
        parasolem w piwnym ogródkusmile SupersmileAle nie żadne erzace tylko prawdziwe
        jasne pełne z kremową piankąsmileA tyje się może nie tyle po samym piwie tylko
        po zakąskach do niego bo faktycznie wzmaga apetyt.Ale na nerki zdrowe i
        kamieniom zapobiegasmile
      • umasumak Moofeczko 26.07.06, 00:06
        A ja mam od jakiegoś czasu nieodpartą chęć napicia się z Tobą pyffka. Jasne, że
        jasnego i zwykłego smile.
        • moofka Re: Moofeczko 26.07.06, 09:38
          mmmmmm byoby cudnie smile
          przez słomeczkę??
          lubie pyfko przez słomeczke

          szczególiki - miejsce czas i kolor słomeczki ustalimy smile
    • luxure Re: kobitka i piwko 25.07.06, 18:33
      Tak, prwie codziennie. Mąż się śmieje i mówi, że nadużywam alkoholu. Ale w taki
      upał po pracy wypić Stronga w ogrodzie na huśtawce to czyyyysta rozkosz.
      Polecam każdemusmile))
      • britt2 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 19:03
        Nie nie pije i za bardzo nie lubie ale jak ostatni raz bylam w Polsce to wypilam
        warke mniam.Kurcze jak ja bym sie wypilam teraz to smaczne piwko .
        Pozdrowienia Britta
    • a.lenard Re: kobitka i piwko 25.07.06, 19:59
      tak, ale piję może dwa w tygodniu i tylko redsy smile
    • gabrysia_s Re: kobitka i piwko 25.07.06, 20:15
      Piję, uwielbiam, ale tylko jasne, żadne tam wynalazki nie wchodzą w grę.
      A jeśli chodzi o gaszenie pragnienia to polecam zimne białe wino wytrawne z
      wodą gazowaną i kilkoma kostkami lodu.
      • headonshoulders Re: kobitka i piwko 25.07.06, 20:17
        a ja skandynawski cydr gruszkowy
    • vase Re: kobitka i piwko 25.07.06, 20:22
      Jasne, ze lubie! (I winko biale i czerwone tez wink) Tak czesto znowu nie pije
      (czasami raz, dwa w tygodniu, czasami 1, 2 w miesiacu), ale to ze wzgledu na
      moje... wymiary smile Piwo tuczy!!
      (Kurka, przerwala mi sasiadka, chciala, zebym podpisala jakas petycje) O czym
      ja to... Acha!
      Uwielbiamy sobie z mezem wieczorkiem wywalic kosci na balkon przy zachodzacym
      slonku i muzyczce (jak to ktoras z Was pisala) .. mmm... cuuudownie.. Zwlaszcza
      w te upaly (chociaz tak znowu sie w czasie dnia nie mecze smile))

      Czasem np. moje kochanie saczy bursztynowy nektar, a ja wineczko z np.
      hinduskimi przekaskami.. (tak jak teraz smile))

      A i od pubu czy restauracji z reguly nie stronimy smile (A tam kawy czy soku tez
      raczej nie pijemy wink)
    • lidkakn Re: kobitka i piwko 25.07.06, 20:42
      A owszem,owszem. Z małżem smakuje lepiej. Włąśni sączę Okocim. Pozdro
      • asiorzynka Re: kobitka i piwko 25.07.06, 20:52
        no to fajowo,że są też inni oprócz mnie , którzy piwko chłoną. Spoks. Ja
        właśnie Tyskie kończę.A myślałam , że jakaś inna jestem , bo na ogół to temat
        kobiet w kłótniach z facetem. Ja już sie nie kłócę, odkąd sama popijać
        zaczęłam. Pozdrawiam browarowców.!!!
        • edycia274 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 21:14
          Pijam w pobie z kumpelami i czasem z mężem ,,,, a jak nie da rady w barze to
          w domku smile a teraz się piffko chłodzi
          • mathiola No i narobilyscie! 25.07.06, 21:50
            Od tego czytania cos mi sie zrobilo. Po prostu MUSIALAM kupic sobie dzis zimna
            Warke! smile Wlasnie pije. Jedna niestety - za trzy godziny karmienie.
            • jusytka Re: No i narobilyscie! 25.07.06, 21:54
              to dzidziusiowi wesoło będzie wink
              • mathiola Re: No i narobilyscie! 26.07.06, 09:56
                eee, moze nie, podobno z organizmu piwo znika po 2 godzinach smile Najwyzej beda
                lepiej spaly (bo dwa one sa) smile
    • jusytka 1/2 piwka 25.07.06, 21:52
      w upalny dzień lubię, ale wystarczy mi pół piwka czyli ok 250 ml wink
    • an_ia5 Re: kobitka i piwko 25.07.06, 23:50
      wypijam w wakacje hektolitry piwka,kiedy dzieciaki idą spać
    • umasumak Uwielbiam 26.07.06, 00:08
      Ale mam jedną przypadłość. Przy piwku nie mogę nic jeść. Jak coś zjem, to piwko
      już się mi nie mieści.
    • ala67 Re: kobitka i piwko 26.07.06, 00:10
      Lubię bardzo, ze wskazaniem na Warkę Strong, mniammm... Ostatnio jednak
      starałam się ograniczać, bo uwierzyłam tym, co piwku przypisują właściwości
      tuczące.
      Ograniczanie jakoś tam szło do... urlopu. Najpierw zimowego (jak nie pić piwa
      na Słowacji? - grozawink, a następnie letniego (dzień nad morzem bez piwka dniem
      straconymwink
      A poza urlopami wolę się orzeźwiać rozcieńczonym wodą winem z kostkami lodu.
      Pyyycha - polecam.
    • elag3 Re: kobitka i piwko 26.07.06, 11:37
      Bardzo lubię sobie strzelić piwki na miłe zakończenie dnia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka