be.em 07.08.06, 08:23 kto dołączy? może być sypana, po turecku, puszczalska, z ekspresu, z mlekiem cukrem lub bez - byle pierwsze co zawsze rano robicie to KAWA Ja piję rozpuszczalną, z mlekiem bez cukru Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
koma.edziecko Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:25 Pierwsze co robię po wstaniu z łóżka to kawa i włączenie komputera. Kawa rozpuszczalna nescafe gold z mlekiem i cukrem. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:30 Młoda włączyła kompa to juz kukam, kawa juz się robi, chyba mam migrene buu, MIŁEGO DNIA życze Wam kochane Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:31 zazdroszcze.. a ja w pracy(( kiepsko sie czuje.. poniedzialki zawsze sa fatalne Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:31 jutro wtorek dziewczyny, zaraz piątek - jakoś zleci Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 10:06 mam nadzieje.. pracy troche mam ale nic mi sie robić nie chce. Dobrze ze szefowa na chwile wyszla to na necie moge troche posiedziec)) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:31 Zgłaszam się. Pierwsza kawa czarna, a za parę minut biała. Zawsze mi się wydaje że tylko w ten sposób dojdę do siebie po obudzeniu. Teraz mam wakacje więc też zwykle włączam komputer. Ale przed chwilą syn mi powiedział: a ty mama znów przy komputerze? Muszę przestać. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:32 mój syn nie mówi jeszcze, ale mąż owszem dobrze, ze jestem w pracy) Odpowiedz Link Zgłoś
gerandia Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 11:39 A ja juz po kawie w pracy ale mam super humorek poniewaz dzisiaj ostatni dzien mojego maratonu 14 dni po 10 godzin (zmienniczka na urlopie) to ponad ludzkie sily ale zaraz ja ide na urlop oby pogoda sie polepszyla Pozdrawiam wszystkie zapracowane mamy Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:30 ja pije tez rozpuszczalna, z mlekiem i cukrem. Lubie tez z ekspresu ale po niej trzesa mi sie rece bo jest za mocna. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0802 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:45 be.em napisała: > kto dołączy? może być sypana, po turecku, puszczalska, z ekspresu, z mlekiem > cukrem lub bez - byle pierwsze co zawsze rano robicie to KAWA > Ja piję rozpuszczalną, z mlekiem bez cukru ja tez rozpuszczalną z wielkim mlekiem i bez cukru, i jako pierwsza z rana))))))))))))) smaczne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:50 Witam! Właśnie piję goracą kawkę Nescafe rozpuszczalną z mlekiem i cukrem...mniam Odpowiedz Link Zgłoś
lidkakn Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:51 Ja też dołączę. Śniadanko dzieciom zrobiłam, sobie zaś kawkę parzoną po turecku (dwie łyżeczki, bez cukru). Również mam wakacje, córcia znów stwierdziła "A mama jak zawsze przed kompem". Jeśli chodzi o kawki - za jakąś godzinkę - rozpuszczalna z mleczkiem, potem się zobaczy. A tak swoją drogą, kawka na czczo jest niezdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:53 lidkakn napisała: >A tak swoją drogą, kawka na czczo > jest niezdrowa. sex też Odpowiedz Link Zgłoś
begonia4 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:53 Ja czasem ( dzisiaj) 2 kawy na śniadanko. kawa puszczalska - dobre Odpowiedz Link Zgłoś
ada9611 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 08:57 no wreszcie spotykam kobietki co robia tak jak ja,bez kawy bym umarla,a po drugie -nie lubie poniedzialkow. Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 09:00 wylamie sie wlasnie zjadlam sniadanko, ale juz pedze robic przepyszna kawe cappuccino (pianka na 2 cm) z mukki Odpowiedz Link Zgłoś
benitaa2 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 09:01 Obowiązkowo-jak tylko oko otworzę kawka rozpieszczalna z mlekiem,bez cukru. Wyjatkiem były pierwsze 2 miesiace ciąży kiedy nie mogła nawet patrzeć na słoik z kawą. Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra74 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 09:06 rozpuszczalan (z braku expresu), z odrobiną mleka i łyżeczką cukru. Odpowiedz Link Zgłoś
tamara30 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 09:08 kawa rozpuszczalna czarna z cukrem a do tego sernik z rodzynkami ) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 09:50 lavazza z ekspresu cisnieniowego.3 filizanki dziennie .jestem od niej cięzko uzalezniona) Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 10:07 to niezla jestes. ja po takiej kawie mam palpitacje serca i chodze jak nakrecona za duzo kofeiny jak dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
niutaki Re:troche poźno ale dołączam do grona:) 07.08.06, 10:09 sypana, z mlekiem, cukrem i łyżeczką kakao. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re:troche poźno ale dołączam do grona:) 07.08.06, 10:36 Czy ktos ma ochote zrobic mi śniadanko Odpowiedz Link Zgłoś
be.em jeden taki maż 07.08.06, 10:54 w desperacji się odezwał.. jego żona nie je - zastukaj - chłop się ucieszy Odpowiedz Link Zgłoś
elena70 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 12:12 No, pierwszy nie, ale drugi zaraz po małym śniadanku to właśnie kawka. Sypana, przefiltrowana. Z cukrem. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 12:18 U mnie tak samo- pierwsze co to kawa.Sniadanie poźniej.Tylko ze niestety wiekszosc popularnych kaw przestalo mi smakowac, zwlaszcza rozpuszczalnych.Takich z przelewowego "zalewacza" nie lubie, sypanej absolutnie, wiec kupuje z przyzwyczajenia i tak rozpuszczalne w wersji gold, tak w ogole zastanawiam sie nad zainwestowaniem w porzadny ekspres cisnieniowy.W pracy mamy taki, ale ustawiaja go chyba tak, zeby za mocna nie wychodzila(oszczednosc pewnie)i jak dla mnie ciut lurowata sie wydaje.W domu bym za to poszalala. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 12:34 polecam firme saeco ale de longi tez robia dobre sisnieniowce))) Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 12:39 ja dolacze choc nieraz w mych ustach wczesniej laduje sperma niz kawa Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 12:45 a moze po prstu dodawaj sobie tej spermy do kawy zamiast smietanki???jak jeszcze dosiusiasz do tego to będzie wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 13:07 oxygen tą spermą tak Cię zachęciła..? )) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 13:10 jak połączy sperme z siusiami to bedzie miała oralniaka z pessingiem))takie urocze dwa w jednym. Odpowiedz Link Zgłoś
oxygen100 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 13:14 no prosze glodnemu chleb na mysli. Ja zawsze pije czarna kawe. Nie rozbielam bo nie lubie popluczyn Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: dżizes joanna 07.08.06, 13:29 edycia, Ciebie nie rusza..?!! ja brzydliwa jestem Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: be.em 07.08.06, 14:31 wiem wiem boś fajowa babiczka jest a ja mam dziś doła rycze bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
kasik751 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 14:08 Min. 3 kawy, co prawda slabe, z gatunku ciazowych, ale napic sie trzeba. No i coz - papierosek, a jakze Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 07.08.06, 22:16 kubek mleka, 1.5 łyzeczki kawy, fura cukru. a potem z tym kubkiem latam po domu szykując się do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 08.08.06, 07:55 Dzień dobry ) Pijemy kawke Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 wtorek czas zaczac:-) 08.08.06, 08:00 jestem juz w pracy ide wypic kawe:p Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: wtorek czas zaczac:-) 08.08.06, 08:01 eee.. ja kwadrans po szóstej wypiłam Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: wtorek czas zaczac:-) 08.08.06, 08:58 o 6-stej to probowalam sie z lozka zwlec Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: wtorek czas zaczac:-) 08.08.06, 08:05 Ja w dom a nie w pracy ale kawe sobie wypije. Miłego Dnia Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 08.08.06, 08:04 Pierwszy posilek to kubek kawy rozpuszczalnej z cukrem i ze smietanka, drugi posilek - kawa, trzeci posilek - kawa, czwarty posilek - oczywiscie kawa; w miedzy czasie jakas rzodkiewka, pomidor lub salatka z zielonej salaty + inne warzywa Piaty i ostani posilek(kolo 18) obiad + kawa. Wiem, wiem - troszku niezdrowo, ale jakos funkcjonuje na tym juz ladnych pare latekD Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Nanuk 08.08.06, 08:12 nanuk zaciekawiłas mnie co za posiłek o tej 18-tej??? ogórek? )) Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Nanuk 08.08.06, 08:21 A nie... To juz porzadny tresciwy obiad, ktory jem wraz z mezem bo ja wbrew pozorom lubie dobrze zjesc W ciagu dnia nic nie jem z czystego lenistwa Wole juz siedziec glodna niz stac przy garachD Choc szczerze powiedziawszy kawa skutecznie zapycha zoladek Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: Nanuk 08.08.06, 08:23 i jak ten wypasiony obiad działa na wagę? jest ok? pytam z ciekawości Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Nanuk 08.08.06, 08:31 No wlasnie nie Znaczy mam siedmiokliogramowa nadwage, ale podejrzewam ze to za sprawa cukrow - slodze kawe...ekhm...czterema lyzeczkami cukru no i sprzedam meza za jedno ciastko))) Odpowiedz Link Zgłoś
lidkakn Re: Nanuk 08.08.06, 08:52 JA też walczę z nadwagą (jakies 5 kg) kawy nie słodzę, właśnie drugą sączę, ale kupiłam pączusie, taki piękne, z lukrem i różą mniam, mniam - dzieci zjadły z mleczkiem, a ja kurczę z tą kawką. świnia jestem i już. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkakn Re: Nanuk 08.08.06, 08:59 E tam - pączek na śniadanie, rzodkiewki - kolację. Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Nanuk 13.08.06, 01:46 > E tam - pączek na śniadanie, rzodkiewki - kolację No wlasnie Jeszcze jakas tam czekolada(nie za mala!)do trzeciej kawkiD Odpowiedz Link Zgłoś
adsa_21 Re: Nanuk 08.08.06, 08:59 a ja tam lubie sobie wplylic po poludniu cieply obiadek na samej kawie nie moglabym "jechac" Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Nanuk 13.08.06, 01:47 > a ja tam lubie sobie wplylic po poludniu cieply obiadek > na samej kawie nie moglabym "jechac" No ja tez lubie, pod warunkiem, ze ktos mi ten obiad zrobi i poda Odpowiedz Link Zgłoś
a.lenard Re: pierwszy posiłek: kawa;) 08.08.06, 08:26 Kawa maxwell house (delikatny smak)z cukrem i mlekiem, na początek dnia jedna sztuka, potem w ciągu dnia jeszcze dwie Czasem piję kawę KENA Gold sprowadzoną z Niemiec, ale zostawiam na specjalne okazje, bo ją uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 11.08.06, 22:33 nescafe z mleczkiem i 2 lyzeczki cukru czasami u kolezanki (juz nie jako 1 posilek) pijam "parzoche" bo mnie dlugo trzyma (mam niskie cisnienie 60/90) Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 11.08.06, 22:35 Ja wczoraj byłam u lekarza z migreną rr 130/90 !! jak zawsze mam 90/80..i zakaz picia kaw, a teraz drina se walne Odpowiedz Link Zgłoś
egoya Re: pierwszy posiłek: kawa;) 12.08.06, 11:32 a mój dzień rozpoczyna się od ...śniadania. Kawę piję koło południa, rozpuszczalną, z cukrem i mlekiem. Małżon mnie podziwia, bo nie palę od 3 lat, i prawie od 3 lat nie piję kawy (tylko raz dziennie taką lurkę). Ciśnienie mam niskie, ale po kawie tak mi skaka, że trzęsą mi się ręce, jestem strasznie rozbita, a po sypanej rozwala mi żołądek. A na śniadanko jakiś tościk z dżemem, serem, bułeczka z miodem...bez śniadania nie mogę funkcjonować Odpowiedz Link Zgłoś
dominika8 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 12.08.06, 12:48 oczywiście, ja też-Tchibo rozpuszczalne z mlekiem i 2 pastylki słodziku. Odpowiedz Link Zgłoś
goof Re: pierwszy posiłek: kawa;) 12.08.06, 12:52 A ja tak jak Nauk Rano kawka parzona długo ją pije bo obiecałam sobie że tylko jedna dziennie A obiad może około 19 !!! Jakoś radze z tym nie jedzeniem nawet mi się nie chce, gorzej mój żołądek Odpowiedz Link Zgłoś
chupachups1 Re: pierwszy posiłek: kawa;) 12.08.06, 23:40 Ja też każdy ranek zaczynam od kawy, jak nie daj boże zabraknie, z jakichś przyczyn, to mnie strasznie nosi. To jest nałóg. Rozpuszczalna Nescafe Espresso z mlekiem skondensowanym... mmm... jedna z przyjemności porannych. A śniadanie dopiero około 11 mogę przełknąć, cierpię na poranny przełykościsk. Odpowiedz Link Zgłoś
aetas pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 12.08.06, 23:42 odkąd przestałam pić mamine mleko... dzień w dzień obiecuję sobie, że zjem normalne śniadanie, wytapetuję sobie żołądek czymsiś zdrowym, po czym znowu rankiem staję, włączam czajnik i zalewam kawę... no i wiadomo co dalej, o śniadaniu nie ma mowy, jakoś nie potrafię zjeść nic z rana, dopiero w pracce, przy drugiej kawie cóś tam pogryzam... ale będę żyć zdrowiej, od jutra może... ? Odpowiedz Link Zgłoś
chupachups1 Re: pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 12.08.06, 23:50 będę żyć zdrowiej, od jutra może... ? Nie licz na to ja też ciągle sobie to obiecuję i nici z tego. Po prostu nie mogę rano nic przełknąć. Taka uroda... Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 13.08.06, 08:22 Dzień dobry, ja juz jajecznice mam w brzuszku mąż zrobił Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 13.08.06, 08:34 cześć, my dopiero się zwlekliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
kattkak Re: pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 13.08.06, 08:54 a ja zaparzyłam właśnie czarną - gorzką sypankę, zwaną plujką lub żużlem. nie ma nic lepszego od kawy czarej na pusty żołądek. Nie wiem jak przeżyłam całą ciążę bez tej kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 13.08.06, 08:59 jeszcze bez posilku i kawy Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 13.08.06, 09:02 i już przed kompem..?! byłaś siku chociaż..?!! )) p.s. joasik = 1 dziecko, joanna = 3 ) zakodowane!! nie gniewasz się? Odpowiedz Link Zgłoś
joasiiik25 Re: pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 13.08.06, 09:04 no pewnie ze bylam lozka poscielone, moi chlopcy fakt brz sniadania jeszcze ] ps: nie gniewam sie... Odpowiedz Link Zgłoś
be.em Re: pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 13.08.06, 09:08 no ja właśnie zamierzam zrobić mega śniadanie i chrupanie w łóżku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kattkak Re: pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 13.08.06, 09:43 a co na mega śniadanie robisz, bo ja nie mam konceptu. Młody jeszcze oglada bajki i bawi się samochodzikami więc mam jeszcze chwilkę dla siebie Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: pierwszy posiłek: kawa ;) chyba od zawsze... 13.08.06, 09:56 Mój chłopek poszedł po coś na obiad, bo baba kaca ma Odpowiedz Link Zgłoś