witaminnnka
08.08.06, 09:25
Drogie Dziewczyny, może mnie wyśmiejecie i uznacie problem za błahy ale
jestem po zrąbanej nocy, a dodatkowo jestem w 7 miesiącu ciąży….a mój
wspaniały mąż „stwarza” sobie problemy i doprowadza nas do szału….
Otóż od zawsze był zazdrosny (niestety nie w granicach rozsądku, bo nieraz
zdarzały się na tym tle konflikty) – dodam, ze bezpodstawne!
Tym razem chodzi o coś takiego:
Mojej siostry chłopak, który przyjeżdża co weekend, wita się z domownikami (3
buziaki plus objęcie, bardzo serdecznie, że tak powiem) Mnie po trosze też
zaczyna to trochę krępować ale mój mąż dostał wczoraj szału i powiedział
żebym coś zrobiła, żeby tamten mnie tak nie obcałowywał. Jak nie to on mu to
powie… a ja już sobie wyobrażam jego podejście… narobi problemów i chłopak
już się nawet do nas nie odezwie…
Co mam zrobić ? Błagam…to nie jest śmieszne w tym przypadku dla mnie...