pytałam na forum "tłumaczenia", ale narazie nie ma odp, więc postanowiłam wrzucic pytanie tu
ubiegam się o pracę w pewnej firmie na stanowisku tłumacza (pewnie chodzi raczej o jakies jednorazowe tłumaczenie - nie wiem dokładnie) i po przejściu pierwszego etapu (próbka) dostałam maila, w którym pytają mnie ile chcę za przetłumaczenie (z ANG na PL) mniej więcej 35 tys zwrotów (!). nigdy nie rozliczałam się za "zwroty" i nie wiem jak liczyc... pisząc "zwroty" firma ma na mysli czasem dwu- trzywyrazowe, a czasem troche dłuższe "zwroty" występujące w programach komputerowych. przeliczyc to na znaki??
macie jakis pomysł?