Dodaj do ulubionych

dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?...

10.10.06, 11:43
no wlasnie... czesto duzo to skarg na zle, niereformowalne, nie-do-wychowania
i nie-do-zaakceptowania zachowania tesciowych... skarzycie sie, ze nic sie nie
da zrobic, ze wyczerpalyscie arsenal pomyslow, jak sobie z tym problemem
poradzic... ze NIC nie dziala...

... skoro NIC nie dziala, to dlacztego nie przylac takiej tesciowej? moze sie
opamieta?...

``````````````````
kurczak: 03.03.05
Obserwuj wątek
    • demarta Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 11:44
      bo bija się tylko sąsiadki chore na schizofrenię (kijem po plecach), za
      przykładem koleżanki shady. teściowa się nie kwalifikuje.
    • mama_kotula Kureczko... 10.10.06, 11:52
      ...czy ja wyczuwam subtelną aluzję do klapsowania dzieci, na które NIC nie
      działa? tongue_outPPPP
      • kura17 subtelna?... ;) 10.10.06, 12:56
        daleko mi do subtelnosci smile

        zadalam to pytanie kiedys w watku o biciu dzieci (na innym forum) i jakos nikt
        mi nie odpowiedzial sad wiec pytam raz jeszcze...

        dodam, ze nie chodzi mi tutaj o sytuacje, kiedy rodzicie przyznaja, ze uderzyli
        dziecko z nerwow, bezsilnosci itp i generalnie uwazaja to za zly pomysl. chodzi
        mi o rodzicow, ktorzy "zupelnie na trzezwo" twierdza, ze maja prawo bic swoje
        dzieci "bo nic innego nie dziala"

        ``````````````````
        kurczak: 03.03.05
        • mama_kotula Kura, a powiedz mi... 10.10.06, 12:57
          ...tak serio zapytam: chce ci się wałkować kolejny wątek na ten temat? tongue_out
          • kura17 Re: Kura, a powiedz mi... 10.10.06, 13:07
            chce uslyszec (wreszcie) odpowiedz na swoje pytanie

            ``````````````````
            kurczak: 03.03.05
            • mama_kotula Re: Kura, a powiedz mi... 10.10.06, 13:10
              kura17 napisała:

              > chce uslyszec (wreszcie) odpowiedz na swoje pytanie

              Eee, nie ściemniaj.
              To przecież pytanie retoryczne, zadane w celu wywołania wyrzutów sumienia i
              poczucia własnej niekonsekwencji u tych, którym zdarza się przylać dziecku.
              Nieprawdaż?
              I jeszcze w celu podniesienia własnej wartości na zasadzie "jaka ja błyskotliwa
              jestem, zadając takie skłaniające do myślenia pytanie".
              A jak jeszcze ktoś napisze "oooo, faktycznie, nie pomyślałam o tym, dzięki,
              Kurko, że mi uświadomiłaś, że jestem wyrodną hipokrytką katując swoje dziecko
              klapsami", to już zupełnie można z dumy "pęc", że się świat uzdrowiło ;-PPP
              • kura17 Re: Kura, a powiedz mi... 10.10.06, 13:16
                nie lubie "atakow" personalnych, Kotula

                i zupelnie szczerze nie rozumiem, jak ktos, kto bicie wlasnego dziecka uznaje za
                dobra metode wychowawcza, nie bije swoich podwladnych czy "wrogow", gdy zajda mu
                za skore
                dodaje, po raz kolejny, ze chodzi mi o rodzicow, ktorzy bicie dzieci uznaja za
                sluszna metode wychowawcza, a nie o takich, ktorym zdarza sie przylac, ale
                przyznaja, ze to nie jest dobra metoda

                ``````````````````
                kurczak: 03.03.05
                • mama_kotula Re: Kura, a powiedz mi... 10.10.06, 13:23
                  kura17 napisała:

                  > nie lubie "atakow" personalnych, Kotula
                  Sorry, ale sama się napraszasz o takowe. Poniosło mnie, przepraszam.

                  > i zupelnie szczerze nie rozumiem, jak ktos, kto bicie wlasnego dziecka uznaje
                  > za dobra metode wychowawcza, nie bije swoich podwladnych czy "wrogow", gdy >
                  > zajda mu za skore

                  Ale takich osób nie ma na tym forum, z tego, co się orientuję. Prędzej na
                  Wychowaniu, choć też zaledwie garstka... tak, że imho nie dostaniesz odpowiedzi
                  na swoje pytanie.
                  • kura17 Re: Kura, a powiedz mi... 10.10.06, 14:50
                    mama_kotula napisała:

                    > kura17 napisała:
                    >
                    > > nie lubie "atakow" personalnych, Kotula
                    > Sorry, ale sama się napraszasz o takowe. Poniosło mnie, przepraszam.

                    piszesz "sorry", ale kontynuujesz ataki personalne...
                    to tak, jakby dziecko powiedzialo "mama kazala mi cie przeprosic"...



                    > Ale takich osób nie ma na tym forum, z tego, co się orientuję. Prędzej na
                    > Wychowaniu, choć też zaledwie garstka... tak, że imho nie dostaniesz
                    > odpowiedzi na swoje pytanie.

                    to skad sie bierze w polsce generalne przyzwolenie na bicie dzieci???

                    ``````````````````
                    kurczak: 03.03.05
                    • mama_kotula Re: Kura, a powiedz mi... 10.10.06, 15:07
                      kura17 napisała:
                      > to skad sie bierze w polsce generalne przyzwolenie na bicie dzieci???

                      Nie wiem. I nie sądzę, abyś uzyskała odpowiedź także i na to pytanie.

                      Pewna grupa osób nie uznaje różnicy między katowaniem a klapsem - ma do tego
                      nieuznawania prawo, oczywiście - podobnie jak inna grupa osób jednak rozróżnia
                      "klaps" a "katowanie" czy "bicie" (i też ma do takiego rozróżnienia prawo).

                      Dlatego pytanie o przyzwolenie na "bicie" jest nieprecyzyjne i nie uzyskasz
                      precyzyjnej odpowiedzi, która cię zadowoli, jeśli należysz do tej pierwszej grupy.
                      • kura17 Re: Kura, a powiedz mi... 10.10.06, 15:16
                        ja nie wymagam precyzyjnej odpowiedzi, chcialabym jakakolwiek...
                        najbardziej zalezaloby mi na odpwiedzi osob, ktore bija "na zimno"
                        ale innych tez jestem ciekawa

                        ja osobiscie uwazam, ze karygodne jest jakiekolwiek bicie dzieci, nawet
                        klapsowanie. ale zdaje sobie sprawe, ze pewnie zdarzy mi sie przylac swojemu
                        dziecku "w afekcie". na razie mam male doswiadczenie (19 miesiecy wink, ale
                        jeszcze nie uderzylam syna. raz w ostatniej chwili powstrzymalam sie od
                        pacniecia go po rece, gdy po raz zilionowy siegal po cos, po co mu nie wolno i
                        bylam juz maksymalnie sfrustrowana... natomiast mam szczera nadzieje, ze nigdy
                        nie zbije swojego dziecka "na zimno" (ani nie dam takowego klapsa).
                        i moze dlatego zupelnie nie potrafie zrozumiec takiego przyzwolenia na bicie
                        (klapsowanie tez) dzieci

                        ``````````````````
                        kurczak: 03.03.05
                        • ibulka Re: kura i Kotula 10.10.06, 21:03
                          Laski, dajcie se siana. Naprawdę kolejny wątek o biciu lub nie biciu dzieci
                          oraz o dobrych i złych tego stronach to paranoja i przesada... :]
                          Do niczego nie dojdziecie, a Tobie się Kotulu, denerwować nie wolno smile

                          A co do pytania - dlaczego nie przywalę wrednej teściowej?
                          Nie przywalę, bo nie mam wrednej teściowej. Mam świetną Teściówkę.
                          Gdyby jednak była wredna, to bym przylała.
                          O.
    • karin.dsi Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 12:06
      Bo przemoc fizyczna jest karalna....a poza tym to raczej starsze panie i
      człowiek ma jakiś szacunek dla starszych.
      • kura17 Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 12:53
        karin.dsi napisała:

        > Bo przemoc fizyczna jest karalna....

        a dlaczego bicie dzieci nie jest karalne? a wrecz przeciwnie, jest na to
        przyzwolenie spoleczne?

        > a poza tym to raczej starsze panie i
        > człowiek ma jakiś szacunek dla starszych.

        czyli jak sie bije swoje dzieci, to znaczy, ze sie nie ma dla nich szacunku?

        ``````````````````
        kurczak: 03.03.05
        • iwles Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 13:00
          kura17 napisała:
          > a dlaczego bicie dzieci nie jest karalne? a wrecz przeciwnie, jest na to
          > przyzwolenie spoleczne?


          pragnę zaznaczyć, że społeczeństwo to także Ty.
          Dajesz przyzwolenie?
          • kura17 Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 13:10
            iwles napisała:


            > pragnę zaznaczyć, że społeczeństwo to także Ty.
            > Dajesz przyzwolenie?

            ja osobiscie nie daje przyzwolenia
            ale przyzwolenie spoleczne nie oznacza przyzwolenia KAZDEGO jego czlonka,
            wystarczy tzw WIEKSZOSC

            a Ty dajesz przyzwolenie?

            ``````````````````
            kurczak: 03.03.05
            • iwles Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 13:29
              > ale przyzwolenie spoleczne nie oznacza przyzwolenia KAZDEGO jego czlonka,
              > wystarczy tzw WIEKSZOSC

              Co to znaczy "tzw. większość" ?

              Konkretnie: ile ?
              • kura17 Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 14:47
                iwles napisała:

                > Co to znaczy "tzw. większość" ?
                >
                > Konkretnie: ile ?

                czytalam gdzies (najprawdopodobniej w jakims artykule w wyborczej), ze ok 80%
                polakow wyraza przyzwolenie na bicie dzieci (w biciu zawarte jest rowniez
                klapsowanie)

                jak na razie to ja odpowiadam na Twoje pytania, moze bys sie tak zrewanzowala
                odpowiedzia na moje?


                ``````````````````
                kurczak: 03.03.05
                • iwles Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 14:51
                  > jak na razie to ja odpowiadam na Twoje pytania, moze bys sie tak zrewanzowala
                  > odpowiedzia na moje?


                  badania jakies przeprowadzasz ?
                  Czy będa one wiarygodne?
                  Dasz radę przepytac całe społeczeństwo, na dowód tych 80% ?
                  • kura17 Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 15:00
                    powtorze: grzecznie prosze o odpowiedzi na moje pytania, nim odpowiem na kolejne
                    Twoje. oczywiscie nie musisz odpowiadac, ale w takim wypadku nie licz na
                    dyskusje ze mna

                    ``````````````````
                    kurczak: 03.03.05
                    • iwles Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 22:13
                      nie liczę na dyskusję z Toba, nie mam zamiaru smilesmilesmile

                      To raczej ty szukasz tu oponętów. Na siłę zresztą.
                      • kura17 Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 11.10.06, 12:17
                        iwles napisała:

                        > nie liczę na dyskusję z Toba, nie mam zamiaru smilesmilesmile

                        a dlaczego nie? nie bardzo rozumiem?

                        > To raczej ty szukasz tu oponętów. Na siłę zresztą.

                        nie szukam oponentow. zadalam pytania.

                        ``````````````````
                        kurczak: 03.03.05
                  • fermenta Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 15:24
                    iwles napisała:
                    > badania jakies przeprowadzasz ?
                    > Czy będa one wiarygodne?
                    > Dasz radę przepytac całe społeczeństwo, na dowód tych 80% ?

                    Kura odwołuje się do reportażu z GW na temat bicia dzieci w Polsce - nie robi
                    więc żadnych badań na forum bo zostało to juz zbadane.
                    • iwles jak to zbadane? Mnie NIKT nie pytał ! 10.10.06, 22:12
                      badania przeprowadzono na 100 losowo wybranych osobach ????


                      gratuluję rzetelności !!!!
                      • kura17 Re: jak to zbadane? Mnie NIKT nie pytał ! 11.10.06, 12:18
                        wiesz co to jest badanie statystyczne?

                        i powtarzam - JA pytalam, czy dajesz przyzwolenie, ale nie odpowiedzialas...

                        ``````````````````
                        kurczak: 03.03.05
          • ibulka Re: iwles 10.10.06, 21:04
            iwles napisała:

            > kura17 napisała:
            > > a dlaczego bicie dzieci nie jest karalne? a wrecz przeciwnie, jest na to
            > > przyzwolenie spoleczne?
            >
            >
            > pragnę zaznaczyć, że społeczeństwo to także Ty.
            > Dajesz przyzwolenie?
            >

            Czy ja się mylę, czy dobrze pamiętam, że Ty także jesteś wyrodna i zamykasz
            dzieci w klatce, po uprzednim zlaniu ich kablem od żelazka? big_grin

            Jeśli się mylę, to przepraszam.
            A jeśli nie - to witaj w wątku numer 4658625086087 o biciu smile)
            • iwles cześć Ibulka, ja stąd spadam :):):):):) 10.10.06, 22:14



    • sliwka.robaczywka Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 12:09
      A jesli teściowa zrobi obdukcję, wytoczy sprawę i Twoje dziecko zostanie
      półsierotą społeczną na klilka lat ?


      eeeeeeeeeeee............. nie warto..............
      • kura17 Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 13:21
        sliwka.robaczywka napisała:

        > A jesli teściowa zrobi obdukcję, wytoczy sprawę i Twoje dziecko zostanie
        > półsierotą społeczną na klilka lat ?

        czyli jakby bicie tesciowej karalne nie bylo, to bys czasem przylala?...

        ``````````````````
        kurczak: 03.03.05
        • sliwka.robaczywka Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 13:32
          Nadużywanie alkoholu nie jest karalne.
          Upijasz się do nieprzytomności ?
          • kura17 Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 14:47
            sliwka.robaczywka napisała:

            > Nadużywanie alkoholu nie jest karalne.
            > Upijasz się do nieprzytomności ?

            JA nie podalam karalnosci jako powodu, dla ktorego nie bije tesciowej...

            ``````````````````
            kurczak: 03.03.05
    • zona_mi Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 12:25
      Nic nie działa, mówisz? Ja bym przylała.
      Albo chociaż s.y.m.b.o.l.i.c.z.n.e.g.o klapsa dała.
      • kalina81 Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 13:03
        teściowej nie biję, bo mi ucieka rączo cholera jednauncertain i drze japę na całe
        osiedle. Jest to dobry sposób. Jak mnie mamuśka chciała wpirzyć wybiegałam na
        balkon i wrzeszczałam "NIE ZABIJAJ MNIE!!!!!!" i niestety dostawała takiego
        ataku śmiechu, że już nie dawała rady klapsować.
    • bea.bea dobre..:) 10.10.06, 13:09
      jestem za....walic i patrzeć czy równo puchnie.....
      choć ja nie musze ..mam fajną teściowa..smile
    • fermenta Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 15:18
      bo czasem u nich np. mieszkamy i jeszcze by nas nie daj boże babiszon wstrętny
      wyrzucił na zbity pysk
      bo tesciowa może oddac a dziecko nie
      bo dziecko jest w wielu polskich rodzinach traktowane jak własność a z
      własnością jest jak jest... własciciel może z nią robic co mu się żywnie
      podoba. Teściowa natomiast taką własnością nie jest.
    • figrut Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 16:21










      Gdybym miała złą Teściową która doprowadziła by mnie do ostateczności, to pewnie
      bym jej przylała. Na szczęście mam fajną Teściową. Kiedyś przyłożyłam mojemu
      ojcu jak "przegiął pałę". Nie miał do mnie pretensji - wiedział że przegiął.
    • yenna_m Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 10.10.06, 21:20
      dlatego, ze z francowatej tesciowej to juz w zyciu czlowieka nie zrobie
      z dziecka - wrecz przeciwnie - da sie go jeszcze jakos uksztaltowac wink
      • mama-nesika A wiesz Kura.... 11.10.06, 09:49
        ja swojej dzis chyba przyleje. Bo o ile jestem wielka przeciwniczka bicia dzieci, teściowych wręcz przeciwniesmile) Czasem mam taka piękna wizję (godną Alle Mc Beal), że tak traktuję ja kijem golfowym, a jej ten głupiutki łebek tak odpada i turla sie po podłodzesmile) Ech, pomarzyc zawsze można, co nie?
    • g0sik Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 11.10.06, 09:59
      Jestem przeciwko biciu dzieci, co do teściowej to wystarczy, że powiem jej raz.
      Nie muszę nawet powtarzać, bo kobitka bardzo kumata jest...
    • nisar To PROSTE 11.10.06, 12:21
      Na to, jakie będzie dziecko mamy jeszcze jakiś wpływ.
      Jeśli teściowa jest wredną małpą, to już taką zostanie.
      Pozdrawiam
    • nisar I jeszcze jedno! 11.10.06, 12:22
      O ile zależy mi bardzo na tym, na jakiego człowieka wyrośnie moje dziecko, o
      tyle mam "kajsik za pazuchą" to, kim jest moja teściowa.
      Nawet jeśli jest raszplą jakich mało.
    • vibe-b Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 11.10.06, 12:24
      kura17 napisała:

      > no wlasnie... czesto duzo to skarg na zle, niereformowalne, nie-do-wychowania
      > i nie-do-zaakceptowania zachowania tesciowych... skarzycie sie, ze nic sie nie
      > da zrobic, ze wyczerpalyscie arsenal pomyslow, jak sobie z tym problemem
      > poradzic... ze NIC nie dziala...
      >
      > ... skoro NIC nie dziala, to dlacztego nie przylac takiej tesciowej? moze sie
      > opamieta?...



      Bo tesciowych sie nie bije. Bije sie tylko czlonkow najblizszej rodziny.
    • kartoflana Re: dlaczego nie bijecie zlych tesciowych?... 11.10.06, 14:40
      bijemy
      nahajem
    • judytak bo są za silne 11.10.06, 14:44
      i mogłyby oddać
      albo zgłosić na policji...

      pozdrawiam
      Judyta
    • yeonika bo są za silne i za wysokie 11.10.06, 22:12
      smile a ogólnie to niezły pomysł!!!
    • bea.bea a czy głupiej synowej.... 11.10.06, 22:17
      da sie głupote z głowy wybic....

      siłe mam walićpotrafie..smile
      a pytam ,jako przyszła tesciowa...smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka