Dodaj do ulubionych

agencja modelek - nabijają mnie w butelkę?

17.10.06, 08:33
Kilka dni temu byłam w supermarkecie i przeprowadzano tam casting dla dzieci
i niemowlaków. Wypełniłam ankietę, pstryknęli młodemu (1 rok) trzy zdjęcia,
dali wizytówkę i kazali zadzwonić na drugi dzień. Tak też zrobiłam, pani
powiedziała, mój syn się zakwalifikował. Dzisiaj jest sesją zdjęciowa -
zrobią mu od 30 - 50 zdjęć, które ja dostanę, a oni z wybranych zrobią port
folio (tak się to pisze?smile)) i będą przedstawiali je firmą z którymi
współracują. Mam też podpisać umowę (nie znam warunków, które są w umowie).
Wszystko dobrze, z tym, że za tą sesję trzeba zapłacić 200 zł. Nie mam
pojęcia czy to normalne. Agencja nazywa się NewLook z Warszawy.
Co o tym myślicie? Mam tam iść i zapłacić te 200 zł. Czy może dać sobie
spokój, bo to nabijanie w butelkę?

Poza tym nie wiem czy jest sens stresować dziecko. Prawdopodobieństwo, że
gdzieś go wybiorą jest znikome. Chociaż z drugiej strony, za 200 zł mieć
fajne profesjonalne zdjęcia na domowy użytek - to fajna sprawa.

Doradzcie coś. Magda
Obserwuj wątek
    • anetina Re: agencja modelek - nabijają mnie w butelkę? 17.10.06, 08:35
      szczerze

      to płacisz dla nich tylko za zdjęcia
      nie będziesz miała żadnych ofert
    • kawka74 Re: agencja modelek - nabijają mnie w butelkę? 17.10.06, 08:41
      Prosty sposób zarabiania na naiwnych klientach.
      Żadna szanująca się agencja nie każe płacić za zdjęcia modelom.
      Tego typu akcje widuje się w supermarketach - łatwiej jest wyciągnąć kasę od kogoś, kogo się omami obietnicą współpracy, modelingu, kasy i ch... wie, czego jeszcze.
      Jeszcze jedno - znalazłaś jakieś informacje o tej agencji, choćby w necie? Ja nie.
      Szkoda Twojej kasy.
    • m.fiorella Re: agencja modelek - nabijają mnie w butelkę? 17.10.06, 08:51
      tak,w szczecinie oni tez stali po supermarketach! to jest tylko wyciaganie
      kasy, na zasadzie ze mamy sie podnieca, ze ich dzieci beda gwiazda
      ale oni wezma tylko forse i wiecej sie nie odezwa, robia tylko ludzi w bambuko
    • shady27 ta firma to oszustwo 17.10.06, 09:17
      moja kolezanka dala sie nabrac tej firmie. Kazali zaplacic za zdjecia i oczywiscie nic z tego nie wyszlo.oszusci i tyle
    • lola211 Re: agencja modelek - nabijają mnie w butelkę? 17.10.06, 09:21
      Daj sobie z tym spokoj- oni zarabiaja wlasnie na takich sesjach- pstrykna
      zdjecia i 200 zl. w kieszeni.
    • salem Re: agencja modelek - nabijają mnie w butelkę? 17.10.06, 11:52

      Ponieważ pracuję " w branży" wiem doskonale, że zdjęcia próbne nie pobiera się
      od modeli ŻADNYCH opłat. Gdybyś to Ty sama poszła do profesjonalnego fotografa
      i poprosiła o stworzenie portfolio dla Twojego dziecka to oczywiście musiałabyś
      zapłacić za stworzenie tzw. teczki. Ale w przypadku, gdy to agencja ( modeli
      lub reklamowa, bo czasem agencja szuka modeli sama) zaprasza Ciebie na casting
      to nie ma prawa pobrać od Ciebie opłat.
      Dla mnie ewidentnym argumentem przemawiającym za zerwanie jakichkolwiek
      kontaktów z szemraną firmą jest brak jakichkolwiek namiarów na nią w necie.
      Każda, nawet mała, agencja modeli czy modelek ma swoją stronę w Internecie. Bez
      tego nie ma we współczesnym świecie skutecznego kontaktu na linii agencja-
      klient.
      Pod nazwą New Look funkcjonuje firma reklamy zewnętrznej, nie agencji modeli.

      A co do Twojego pytana, czy za 200 złotych nie warto mieć profesjonalnych
      zdjęć? Nie warto gdy robi te zdjęcia firma, która nie wiedzieć jaki użytek z
      nich zrobi.
    • bri Re: agencja modelek - nabijają mnie w butelkę? 17.10.06, 11:56
      Podobne agencje właśnie z tego żyją, że robią te portfolia dla rodziców. Jak
      kupisz portfolio to prawdopodobnie usłyszysz, że trzeba płacić jakąś tam sumę
      miesięcznie, żeby zdjęcia dziecka były przechowywane w "bazie". Zresztą zapytaj
      innych mamuś - założę się, że wszystkie dzieci się "zakwalifikowały".
    • wieczna-gosia Re: agencja modelek - nabijają mnie w butelkę? 17.10.06, 12:02
      agencje nie pobieraja zadnych oplat za zdjecia- moje maluchy sa w bazie agencji-
      byly wypatrzone, mialy zdjecia (zadnych stresow, bylo, jedzenie, picie, pokoj do
      spania, torba gratisow) zadnych oplat nie bylo.
    • patlucmarc Re: agencja modelek - nabijają mnie w butelkę? 17.10.06, 12:40
      Oszustwo,a zdjecia,napewno nie beda nawet "dobre',poniewaz jest to zwykla "pstrykanka" w ilosciach
      hurtowych.Poszukaj renomowanej agencji i tam sie zglos.A jesli poprostu chcesz miec fajne zdjecia na
      uzytek domowy,poszukaj dobrego fotografa i zrob swojemu malemu pamiatke na cale zycie!
      Pozdrawiam!

    • ka-ja Re: agencja modelek - nabijają mnie w butelkę? 17.10.06, 12:41
      Moje dziecko też się zakwalifikowało winkTeż w hipermarkecie.Nie robiliśmy mu
      tych płatnych zdjęć,uważam ,że to strata kasy.

      Mój mąż swojego czasu poszedł do agencji w której szukają statystów do
      filmów,zrobili mu zdjęcia ( za darmo !) i do dziś co jakiś czas ktos dzwoni czy
      nie chciałby statystować.
    • mama.pysiaczka Re: agencja modelek - nabijają mnie w butelkę? 17.10.06, 13:24
      O malo co tez bym dala sie nabrac tym oszustom. Probne zdjecia robili w centrum
      handlowym, potem pokazywali na kompie i dla chetych za 20 zl przegrywali na
      plyte. Obejrzalam i stwierdzilam, ze nawet ja robie lepsze. Potem dzwonilam na
      nastepny dzien, oczywiscie sie zakwalifikowalismy, z tym ze podpisanie umowy 50
      zl plus 200 zl za pseudo profejsonalna sesje zdjeciowa, ktora miala trwac 15
      min (mialam przyniesc swoje stroje, zabawki, rekwizyty). Naciagactwo i tyle,
      szkoda kasy na telefon.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka