mama.igora
06.11.06, 17:53
Na szczescie przywitala mnie Anglia sloneczna i ciepla. Ale i tak mialam
dola, ze mam wracac.
Powiem wam ze wrocilam zdolowana, smutna, brzydka jakas, pesymistyczna.
Przeryczalam caly pobyt w Polsce. Moje zycie jest jakies beznadziejne.
Nie chce mi sie nawet o tym gadac.
Byl dzien, ze mialam nadzieje, ze sie nazajutrz nie obudze. Tylko tego Igora
zal...