Gość: guest
IP: *.*
11.07.01, 11:00
Witam i pozdrawiam!!!Może znalazłam się na nieodpowiedniej stronie to jednak chcialam się podzielić kilkoma myślami...Przeczytałam wszystkie wasze posty...Czy wiecie, że spirala to nie środek antykoncepcyjny tylko wczesnoporonny?Nie chcę się wdawać w szczegóły.W Waszych opisach jest tyle techniki aby tylko uchronić się przed "intruzem"...Myślałyście kiedyś o naturalnym planowaniu rodziny?Owszem wymaga to pewnej dyscypliny, dobrze stosowane daje 98% pewności(wbrew mitom o dużej nieskuteczności).To prawda-jestem katoliczką związaną z Kościołem.Nie chcę nikogo nawracać i nikogo za cokolwiek potępiać.A może względy ekologiczne bardziej do Was przemówią...No cóż...to tyle.Proszę-pomyślcie o tym choć przez chwilę...Pozdrawiam serdecznie!!!