Gość edziecko: guest IP: *.* 18.07.01, 08:02 Sluchajcie jestem oburzona!!!Moja kolezanka pali będąc w czwartym miesiacu ciąży, pali jak smok!!!!!Jakie argumenty do niej dotrą?! Mi się już pomysly skończyły. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: guest Re: palenie a ciąża IP: *.* 18.07.01, 08:25 ....można powiedzieć tylko jedną rzecz - to przykre kiedy kobiety decydując się na założenie rodziny poprzez urodzenie dziecka są tak bezmyślne nie patrząc na dobro dziecka. Wiem że rzucenie palenia nie jest łatwą czynnością, ale zastanawia mnie jedna rzecz co w mniemaniu tej kobiety jest łatwiejsze: rzucenie palenia czy opieka nad dzieckiem z wrodzoną chorobą.... Oczywiście nie życzę tego ani jej ani nikomu i to nie ze względu na rodziców, ale ze względu na dziecko. Nie wybaczyłabym sobie, gdyby przez moją głupotę coś się stało nie tak z moją największą miłością - dzieckiem. Pozdrawiam i rzyczę wytrwałości... Zosia napisała/ł:> Sluchajcie jestem oburzona!!!> Moja kolezanka pali będąc w czwartym miesiacu ciąży, pali jak smok!!!!!> Jakie argumenty do niej dotrą?! Mi się już pomysly skończyły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: palenie a ciąża IP: *.* 18.07.01, 08:28 Palenie jest nałogiem wiem bo sama palę. Jest jednak wyższy priorytet niż własne potrzeby czy uzależnienia - szkoda że ta kobieta tego nie rozumie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: palenie a ciąża IP: *.* 18.07.01, 08:44 Ja osobiście rzuciłam palenie gdy zaszłam w ciążę. Wiem jednak, że dla niektórych osób byłby to czyn tak heroiczny, że aż niemożliwy. Dlatego lekarze piszą, że osoby bardzo uzależnione nie powinny rzucać palenia bo byłby to dla organizmu znacznie większy szok niż kontynuowanie palenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: palenie a ciąża IP: *.* 18.07.01, 08:51 Dla organizmu matki to może byłby szok, ale najważniejsze jest dziecko. Poza tym każdy argument jest dobry jak chce się dalej palić. BTW, którzy lekarze tak mówią? Znachorzy, albo uzależnieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: palenie a ciąża IP: *.* 18.07.01, 11:15 Mojej koleżance też kiedyś lekarz odradził rzucanie palenia (jest raczej silnie uzależniona). Moim skromnym zdaniem to bzdura. Osoba, która pali w ciąży, nie zasługuje na to, żeby być matką! Tak, łatwo sobie tłumaczyć, że rzucenie będzie dla mnie stresem takim, że może dziecku zaszkodzić, to bardzo wygodne. Jeśli ktoś nie potrafi tyle zrobić dla dziecka, to jak da sobie radę z nieprzespanymi nocami, płaczem itp? A jak np. dziecko będzie miało kolki, a mama karmiąca stwierdzi, że nie zrezygnuje z jedzenia kapusty bo to zdrowe i nie wyobraża sobie życia bez tego?Sorry za ostry ton. Jednak wkurzyłam się, bo jest tyle osób, które nie mogą mieć dzieci, albo które mają chore dzieci, a tu ktoś w tak bezmyślny sposób niszczy to nowe życie. Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłam?PS. Żeby nie było że jestem święta - też kiedyś paliłam. Rzuciłam, bo mi się znudziło, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: palenie a ciąża IP: *.* 18.07.01, 08:45 Powiem krótko i bez zbędnych eufemizmów. Ktoś, kto pali w czasie ciąży musi być idiotą (obojętnie czy robi to kobieta, czy partner w jej obecności). Szkodliwość palenia w czasie ciązy JEST FAKTEM (mniejsza waga urodzeniowa, mniejsza odporność na infekcje, mniejsza sprawność motoryczna etc). Jak można świadomie krzywdzić własne dziecko???Brak mi słówzero Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: palenie a ciąża IP: *.* 18.07.01, 10:44 Była na ten temat burzliwa dyskusja na forum parę miesięcy temu. Zgłosiła się tu sama palaczka w ciąży. Odszukaj ten wątek, wydrukuj i pokaż koleżance. Może to jej przemówi do rozsądku Odpowiedz Link Zgłoś