Dodaj do ulubionych

plamienie!

IP: *.* 26.08.01, 13:02
Czesc dziewczyny.Jestem w 6 tygodniu ciazy (wyblaganej i wymodlonej) w ktora udalo mi sie zajsc przy pomocy progesteronu. Kilka dni temu dostalam strasznych boli i zaczelam troszke plamic. Polecialam do lekarza ale na usg nie bylo jeszcze widac dzidziusia ani w macicy ani nigdzie indziej. Powiedzieli mi, ze to normalne w 6 tygodniu. Znalezli za to cysty (nic nowego u mnie). Krew wykazala beta w normie. Teraz bol juz przeszedl ale to plamienie (niewiele tego i nie caly czas) pozostalo. Boje sie, ze cos jest nie tak. Czy ktos moglby mi powiedziec czy to normalne, czy plamie przez te cysty? Strasznie sie martwie.....Dzieki kochaneKinga + wisienka
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 26.08.01, 16:38
      Kingo, idż do innego lekarza! Na temat plamienia, cyst itp nic ci nie napiszę ale jestem pewna (z własnego doświadczenia), że w 6 tyg. ciąży widać już na USG dzidziusia. Mój MAły pierwsze zdjęcie miał zrobione w 4 tyg ciąży. Jakim starym sprzętem robił ci badanie!?Idź, PILNIE, do innego lekarza.Trzymam kciukiBasia
      • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 26.08.01, 17:26
        Zgadzam sie: nie chce straszyc, chociaz na to wyjdzie: u mnie plamienie (bardziej niz dyskretne: doslownie kropeleczka krwi) i brak jakiegokolwiek obrazu w usg skonczyl sie podejrzeniem ciazy pozamacicznej (na szczescie nie potwierdzilo sie), a w koncu - poronieniem. Koniecznie zglos sie do lekarza!
        • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 27.08.01, 08:15
          Idź do szpitala specjalistycznego - natychmiast!U mnie plamienie skończyło się potronieniem. W następnej ciąży z pierwszą kroplą pognałam do szpitala i wszystko skończyło się dobrze.Dopóki plamienie jest różowe to wszystko jeszcze da sięopanowac, jeśli zacznie się czerwone -to już bardzo zły znak.Powodzenia.
      • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 26.08.01, 20:38
        Lekarz i klinika do ktorej chodze sa jednymi z najlepszych w moim miescie. Jednak babka, ktora robila mi ugs jakos tak dziwnie napisala do lekarza (a ja gwizdnelam kopie!). Moze moje tlumaczenie bedzie dziwne ale miniej wiecej idzie to tak: prawdopodobna wczesna ciaza w macicy ale nie widac serca ani odbicia zarodka. Prwdopodobny woreczek zoltkowy (??? to chyba zarodek) ale nie widac dokladnie. Potem o cystach i na koncu, ze poziom Beta praktycznie wyklucza ciaze pozamaciczna. Moja lekarka jest na urlopie ale przefaksowali jej wyniki badan i jakies zdjecia usg. Oddzwonila do mnie, ze wszystko jest ok. Wcale nie jestem jednak tego taka pewna bo tak cholera z usg sama sobie zaprzecza bo albo sie cos widzi albo nie. Obok jeszcze dopisala, ze ten woreczek zoltkowy (to jest tlumaczenie ze slownika) ma 0,2mm a woreczek ciazowy 0,5mm. Moze teraz ktos madry przetlumaczy mi to z polskiego na nasze bo ja chyba zwariuje.Przepraszam, ze was tak zameczam ale nie mam do kogo sie z tym zwrocicDziekiKinga
        • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 27.08.01, 13:15
          Kingo, czyli Twój dzidziuś jest widoczny!. Pytanie tylko czy bije serduszko. W 6 tyg, jest ono już widoczne. Mój Mały w 4 tyg + kilka dni miał 3,47 mm. Mam zdjęcie. Ale wg mnie, skoro plamisz, MUSISZ, lecieć do lekarza. Powinnaś wg mnie leżeć w szpitalu pod obserwacją.A co do twojej kliniki, IDŹ DO INNEJ!!!Basia
        • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 28.08.01, 08:44
          Kingonie mam doświadczeń związanych z plamieniem w ciąży, ale na pewno powinnaś skorzystać z rad bardziej doświadczonych dziewczyn. Ja chciałam tylko wyjaśnić Ci, co to jest ten woreczek żółtkowy (inna nazwa, jaką spotkałam, to ciałko żółte). Jest to organ, który spełnia rolę łożyska we wczesnej ciąży. Bodajże ok. 16 tygodnia łożysko zaczyna pełnić swoją funkcję, wtedy ciałko żółte obumiera. Ja byłam u lekarza ok. 4 tygodnia ciąży i wtedy widział na USG tylko ciałko żółte, nie widział wcale worka płodowego ani dziecka. Zobaczył je dopiero na następnej wizycie, w 8 tygodniu, wtedy było już też widoczne bijące serduszko.
    • Gość: myszka1 Re: plamienie! IP: *.* 26.08.01, 18:04
      Kinga czy to ty? (z dziecka) nie wiem co sie stalo ale na forum nie moge sie dostac dzis.Slonko ty sie nie przejmuj, poszperalam troche i krwawienie lekkie taki jak ty opisujesz to nie jest nic strasznego. Co innego gdyby bylo czerwona krew i bardzo obfity. Wtedy idz odrazu do ER. Przepraszam ale jedna z odpowiedzi byla troche nie na miejscu. W 6 tyg. dzidzia ma 2-4MM kto to moze zobqaczyc.W tym okresie czasem jest za wczesnie na uslyszenie bicia serduszka. Odpoczywaj duzo nie stresuj sie niczym i glowa do gory. Jak bardzo chcesz to mozesz poprosic o dopochwowy ultrasound podobno na nim mozna wiele wiecej zobzczyc. Pozdrowienia,MaggiJak chcesz to napisz do mnie e-mailTrzymaj sie :)))))
      • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 26.08.01, 19:14
        Niezgadzam sie z Toba myszko, bo ostatni okres mialam 3 grudnia a 9 stycznia robilam USG dopochwowo i mam zdjecie na ktorym wspaniale widac pecherzyk ciazowy! Czyli w 6 tygodniu mozna poprzez USG wykryc ciaze. Do KingiJezeli u Ciebie jeszcze nie bylo widac pecherzyka ciazowego to sie nie przejmuj, bo napewno niebawem bedzie mozna go zobaczyc! Moja kolezanka (ktora urodzila w tym tygodniu)tez miala na pocztaku ciazy problem z wykryciem ciazy przez USG (a robil nam zawsze ten sam lekarz tym samym sprzetem). Okazalo sie ze pecherzyk ciazowy potrzebowal kilku tygodni na to zeby zejsc z jajowodow do macicy... Dzisiaj ma slicznego synka!Pozdrawiam i zycze powodzenia
      • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 26.08.01, 19:18
        kingus witaj oj nie zgodze sie z myszka raczej z dziewczynami u mnie w 5 tyg bylo widac juz pecherzyk ciazowy a w 6 tyg widzialam juz jak malenstwu bije serduszko nie chce cie straszyc ale idz jeszcze raz do lekarza i to szybciutko trzymam za ciebie kciuki zeby nasze karakanie sie nie spelnilo ja tez dzis nie moge sie dostac na dziecko kingus na bajbusie byl post o cystach poszukaj jescze raz trzymaj sie slonko trzymam kciuki jak wrocisz od lekarza daj znac ze jest wszystko ok caluski mala
    • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 26.08.01, 20:59
      Dziewczyny,Ja nie chcialam powiedziec, ze nie mozna zobaczyc. Oczywiscie ze mozna. U nas jednak czesto sie praktykuje ze USG nie jest wykonywane przez lekarza tylko przez technika. Jak ktos nie ma doswiadczenia...Chcialam tylko Kindze powiedziec by nie zmieniala doktora pochopnie. Z tego co opisywala to jej lekarz jest wspanialy.Przepraszam za nieporozumienie. Nastepnym razem bede sie starala byc bardziej clear.Maggi
    • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 27.08.01, 09:28
      Cześć Kingo!Chciałam Ci napisać jak to było u mnie. Gdy byłam pierwszy raz w ciąży też dostałam małego plamienia. Pobiegłam do lekarza (bardzo dobrego), zbadał mnie i powiedział, żebym się nie martwiła. Plamienie ustało, jednak w 11 tyg. okazało się, że poroniłam. Gdy byłam drugi raz w ciąży(oczywiście zmieniłam lekarza) na początku ciąży za każdym razem robiono mi USG. Mniej więcej ok. 6 tyg, podczas kolejnego USG lekarka stwierdziła, że nie widzi zarodka. Ja już byłam załamana i pewna, że sytuacja się powtórzy. Od razu dostałam dufaston i miałam przyjść jeszcze raz za 2,3 dni. Przy kolejnym badaniu USG (przez pochwę) uczestniczyło 2 lekarzy, długo nie mogli wypatrzyć zarodka aż nagle zobaczyli malutki pulsujący punkcik - serce. No więc nie wszystko było stracone. Miałam brać leki i uważać na siebie.Z własnego doświadczenia radzę Ci iść do innego lekarza (bo ten najlepszy nie zawsze się takim okazuje) a przede wszystkim powinnaś dostać jakieś leki na podtrzymanie tak na wszelki wypadek. Lepiej dmuhać na zimne niż potem rozpaczać.Zyczę Ci aby wszystko było dobrze. Ja już niedługo zobaczę moją dzidzię (jeszcze 3 tyg) i już nie mogę się doczekać.PozdrawiamMonika
    • Gość: asia_t Re: plamienie! IP: *.* 27.08.01, 10:42
      Kinga, idz natychmiast do innego lekarza, plamienie to nie zarty, a tu jest masa wspanialaych dziewczyn,ktore moga Ci jednak napisac tylko i wylacznie, co same przechodzily. bo zbytnio sie na tym nie znamy,niestety,chyba ze sa tu lekarki-ginekolozki... nie kierj sie tym, co my tu wypisujemy,tylko po prostu idz do lekarza!
      • Gość: kzk Re: plamienie! IP: *.* 27.08.01, 11:30
        Calym sercem dolaczam sie do mojej poprzedniczki Asi. Biegnij do lekarza. Moge tylko dodac, ze ja swoje Malenstwo po raz pierwszy widzialam gdy mierzylo 4,5 mm !!! To byl 6 tydzien +/- 1 dzien. Juz wtedy widzialam bijace tetno.Trzymam za Ciebie kciuki, Kasia
    • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 27.08.01, 14:07
      Kingo! Nie bagatelizuj plamienia. Ja też przeczytałam w książkach, że na początku ciąży może wystąpić plamienie i pojechałam sobie spokojnie w delegację. Wróciłam już nie z plamieniem, ale krwawieniem. Badanie USG w prywatnym gabinecie wykazało brak echa zarodkowego, po czym pan doktor uprzejmym tonem poinformował mnie, że jest to puste jajo płodowe i organizm zaczął je samoistnie wydalać. Trafiłam do szpitala. Tam okazało się że dorobiłam się krwiaka na macicy. Echa w dalszym ciągu nie było, ale lekarze zadecydowali - czekamy. Po 2 tygodniach (najdłuższe i najstraszniejsze 2 tygodnie mego życia) pojawiło się widoczne bicie serduszka. Był to 6 lub 7 tydzień. Przeleżałam w szpitalu miesiąc, krwiak się wchłonął, ale przez całą ciążę musiałam bardzo na siebie uważać. Dzisiaj jestem mamą ślicznej 2-letniej dziewczynki. I pomyśleć że mogłam ją stracić .....
    • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 27.08.01, 18:36
      Kingo,Jestem w tej chwili w 14 tygodniu ciąży, gdy byłam w 5 także miałam plamienie (ciemne, brązowawe). Poszłam do mojej pani doktor, która, mimo braku jakichkolwiek innych dolegliwości wysłała mnie na specjalistyczne badania min. USG dopochwowe i było wtedy widać już serduszko, pęcherzyk ciążowy i struktury płodu (piszę tak jak miałam na karcie USG)Okazało sie, że wszystko jest OK, a jesli chodzi o to, że nie wudać u Ciebie serduszka dzidziusia - nie martw się- jedne bobaski szybciej rosną na początku - inne pod koniec ciąży, więc wszystko może być w najlepszym porządku. Jednakże, jeśli Twój lekarz jest w tej chwili na urlopie, a Ty masz jakieś wątpliwości - to idż do jakiegoś innego, porządnego specjalisty. To, że się denerwujesz na pewno nie jest dobre dla Twojego maluszka! Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry, takie maluszki są silniejsze niż nam się wydaje :D.
      • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 27.08.01, 19:35
        Ja zaszlam w wymodlona ciaze. W szostym tygodniu zaczelam plamic. Poronilam. W kolejnej ciazy, gdy pojawilo sie plamienie(w piatym tygodniu) natychmiast wzielam podwojna dawke duphastonu i pojechalam do szpitala. Tam mnie zatrzymali i kazali lezec plackiem. W ciagu poltora tygodnia mialam 3 razy robione USG(nie bylo widac zarodka). Wreszcie po skonczonym szostym tygodniu zobaczylam bijace serduszko. Pierwszy trymest ciazy polegiwalam i bralam duphaston. I mimio, ze w szostym tygodniu nie widzialam zarodka, to urodzilam chlopaka o wadze 4700 i dlugosci 60 cm. Radze isc do innego lekarza, bo w tak wczesnej ciazy nie nalezy bagatelizowac plamienia.Powodzenia. Renata
    • Gość: guest Re: plamienie! IP: *.* 28.08.01, 15:14
      Kinga, po pierwsze strasznie się cieszę z Twojej ciąży - martwiłam się trochę Twoim milczeniem i nieobecnością na liście! (pamiętasz - korespondowałyśmy troche na priv-a)Super!Ja też miałam plamienie - tyle, że w czwartym tygodniu (myślałam, że to moje tradycyjne "przedmiesiączkowe"), a kilka dni później test okazał się pozytywny. Do tej pory jestem w ciąży, a Kangur już tak fika, ze nawet Tatuś go czuje. Jednak moja p. doktor twierdzi, że plamienia nie należy lekceważyc i przepisała mi wtedy duphaston (to też są progesterony - na podtrzymanie ciaży), więc na Twoim miejscu też gnałabym na wszelki wyadek do lekarza - zawsze lepiej się uspokoić i "na zimne dmuchać". A USG w szóstym tygodniu pokazało jajo - wyglądało to raczej jak tęczówka i źrenica oka i żadnego serduszka tam nie widziałam - no ale to pewnie u każdej kobiety inaczej się układa. Pozdrawiam gorąco, gratuluję z całego serca i trzymam kciuki!Ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka