Dodaj do ulubionych

JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!?

IP: *.* 26.09.01, 21:19
Dziewczyny (choć nie tylko)!Zaglądam tu od czasu do czasu (zwłaszcza gdy cisza na dyżurku panuje). Czasem włączam się w jakąś rozmowę. I – w związku z tym - mam propozycję: wbrew pozorom internet nie jest medium dającym pełną anonimowość (choć tak się niektórym wydaje). Może więc warto byśmy byli wobec siebie uczciwi i używali tych samych nicków (przynajmniej w ramach forum). Przyznam, że z mieszanymi uczuciami odbieram (także na priva) korespondencję z pytaniami podpisanymi np. A, chwilę później to samo podpisane B. A za dwa dni ta sama osoba na forum (już pod inny nickiem) twierdzi, że jest jej jeszcze coś innego. A wszystko to idzie z tego samego adresu. Niby – formalnie – wszystko w porządku, ale myślę sobie (czasem nawet konowałowi się zdarza), że to nie do końca fair. Prawda?AM
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? p.s. IP: *.* 26.09.01, 21:24
      Przeczytałem teraz tekst "uważnego" i zrobiło mi się głupio. Rzeczywiście "uważny" brzmi jak "życzliwy", a ja - dokładnie - wstrzeliłem się w jego wątek. Może więc - na wszelki wypadek - dodam, że nie chodziło mi o Bogusię ale o kogoś o inicjałach AD.Przepraszam, ale po "uważnym" musiałem to dodać.
      • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? p.s. IP: *.* 26.09.01, 22:53
        Ja bym wręcz sugerował aby takie osoby były ujawniane. Przecież nie ma sensu bawić się w ciuciubabkę. Tym bardziej, że zwykle wypowiedzi tych osób prezentują żenujący poziom, są pełne jadu i złości. Odnoszę wrażenie, że to jacyś niewyżyci frustraci. Wspomnę: "tato", "uważny", "poliglota", "happy", "happy2" postacie żenujące - być może część tych nicków to w rzeczywistości jedna osoba
        • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? p.s. IP: *.* 26.09.01, 23:21
          Ja bym nie urządzała od razu polowania na czarownice, Kristo.Bywa, że osoba pisząca, pisze o sprawach dla siebie bardzo intymnych i nie chce być rozpoznana. Były takie przypadki.:hello:ada
          • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? p.s. IP: *.* 27.09.01, 06:43
            No oczywiście - masz rację! Są to jednak sprawy dość oczywiste. Ludzie wtedy jednak nie podpisują się tato, happy itp.
    • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? IP: *.* 26.09.01, 21:25
      Dokladnie :)No, chyba, ze ktos wstydzi sie wlasnych pogladow...Albo chce udawac kilka osob na raz (pomijam sytuacje, gdy przez przypadek ktos wejdzie pod nickiem partnera, ktory tez uczestniczy w dysusjach na forum - taka pomyslka moze sie zdarzyc) - to juz kompletna dziecinada.Bo po co?Przeciez to forum mamowo-tatowo-dzieciowe. Nie ma tutaj miejsca na wampy16 ;)-znaczy sie jest, ale jakby w innym kontekscie ;)Pozdrawiam YennaM
      • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? IP: *.* 26.09.01, 21:27
        Dopowiem moze: nie chodzilo mi o bBgusie - ona sie jasno okreslila, a cyfrowy dodatek do nicka odebralam jako chec podzielenia sie z nami owa informacja o tych blekitnych paseczkach :)
        • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? IP: *.* 26.09.01, 21:36
          Szczerze to nie zauważyłam ze Bogusia wrociła, moze nie jestem zbyt "uważna" ale nie dziwie się jej że zmieniła nicka po tym co ją tu spotkało. Natomiast uważam że nieuczciwe jest ukrywanie się po innym nickiem w celu wywołania sensacji. Raczej to jest brak odwagi..... tchórzostwo - kojarzy mi się z pisaniem donosów...Anja
          • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? IP: *.* 26.09.01, 22:07
            Bogusia nie zmieniła nicka w sposób zasadniczy. - Dalej jest Bogusią i każdy wie o kogo chodzi. Zresztą skrócenie nicka byłoby z pożytkiem dla czytelności forum gdyby zrobiły to także inne osoby.
    • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? IP: *.* 26.09.01, 23:16
      Mam pytanie nie z dziedziny medycznej a informatycznej. Skąd wiesz że na forum raz odpowiada A, drugi raz B, choć to również A, jeżeli ta osoba nie poda swojego adresu?Spieszę zaznaczyć, że pytam z czystej ciekawości i nie jestem "życzliwy" ani "uważny".Pozdrawiam konowała ;)ada
      • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? IP: *.* 27.09.01, 06:50
        To dość proste. Każdy komputer (lub sieć komputerów) ma swój adres (IP). Adres ten nie jest widoczny dla każdego, ale administrator w tzw. logach ma adresy osób, które zaglądają na strony internetowe, ma też logi z adresami osób, które piszą konkretne posty. Drugi sposób, to tzw. cookies. Są to pliki na każdym z naszych komputerów, które także nas identyfikują ( jeśli np. łączymy się przez modem, to zawsze mamy inny adres IP, a cookie jest to samo). To tak w wielkim uproszczeniu. W sumie dość proste jest ominięcie tego wszystkiego, ale potrzeba odrobiny orientacji.Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że swego czasu firma intel w procesorach Pentium 3 wprowadziła specjalny numer identyfikacyjny, który byłby najbardziej skuteczny do rozpoznania użyszkodnika gdyby nie fakt, że były protesty i sprawa się nie przyjęła.
        • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - do KvM IP: *.* 28.09.01, 07:52
          DZIĘ
        • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - do KvM IP: *.* 28.09.01, 07:53
          KI
    • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - wątek poboczny IP: *.* 27.09.01, 09:06
      A ja mam jeszcze mały apel - pisałam o tym kiedyś w "od kuchni" - kochani, przyjmijmy, że nie jednemu psu Burek, i że nasze imię, które wydaje się nam oryginalne, noszą też setki innych osób. W życiu nie przyszłoby mi do głowy podpisywać się swoim imieniem, bo w moim roczniku jest to imię pierwsze pod względem popularności. W związku z tym, apeluję o zastanowienie się, zanim podpiszemy się Ania, Kasia czy Agnieszka - to naprawdę nic nikomu nie mówi (pozdrowienia dla Rudej Kasi :-) Co prawda, moje obserwacje dotyczą raczej pozostałych forów - w Salonie ludzie są jakoś łatwiej identyfikowalni.Pozdrawiam Agnieszka
      • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - czy nie przesadzacie? IP: *.* 28.09.01, 12:13
        Czy nie przesadzacie? Dlaczego Was tak to emocjonuje, że ktos używa kilku nicków? Czy naprawdę jest to takie ważne, że ktos kto pisze, że np. nie podaje cukru dzieciom jest ta samą osoba, która ma problemy w małżeństwie? KvM - Jesli chodzi o wypowiedzi żenujące, można po prostu na nie nie odpowiadać.Jesli już robicie taką nagonke, to przyznaję się, że Maria=Ama. Wprowadziłam 2 nicki nie dla zmyłki, niewinnie, lubię oba swoje imiona, i już.PozdrowionkaPs. Może wg Was powinnam teraz używać nicka "Ama=Maria", ale zaznaczam - to byłby juz trzeci. Zyczę wszystkim więcej lekkiego poczucia humoru.
        • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - czy nie przesadzacie? IP: *.* 28.09.01, 12:19
          Ale widzisz, Ama, właśnie to pożyteczna informacja że ty to ta Maria od zdrowego żywienia. Ja tam oczywiście emocjonalnie do tego nie podchodzę, ale może pilnujmy porządku i będzie okej?
          • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - czy nie przesadzacie? IP: *.* 28.09.01, 12:21
            A co wnosi ta informacja? Zmienia nastawienie?
            • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - czy nie przesadzacie? IP: *.* 28.09.01, 12:27
              Czy ja wiem.... lubię porządek i tyle. Ale mnie akurat jest wszystko jedno, ilu nicków kto używa. W tym wątku poruszonych jest kilka spraw: anonimy podpisane "uważny" i tak dalej, chęć przedstawienia swoich osobistych problemów bez "odkrywania" się (co uważam za raczej normalne), no i sprawa mieszania osób o podobnych imionach. Może faktycznie masz rację - to nasza osobista sprawa, jakich i ilu nicków używamy.
              • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - a co myslą pozostali? IP: *.* 28.09.01, 12:33
                Pomijając posty podpisane "uważny", czy jakos tam, dlaczego zależy Wam na tak scisłej identyfikacji osoby z jej wypowiedzią (bo rozumiem, że tu o to chodzi)?
                • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - a co myslą pozostali? IP: *.* 28.09.01, 13:55
                  Mi chodzi tylko o osoby, które wykorzystując kilka nicków atakują inne osoby wstydząc się chyba swoich czynów. Wymienię tylko niektóre: happy, happybis, uważny... było kilka takich zagrywek i dotyczyły one kilku osób. Myślę, że powinniśmy wiedzieć kto w rzeczywistości za takimi tekstami stoi
                  • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - a co myslą pozostali? IP: *.* 28.09.01, 14:44
                    Mnie się wydaje, że dyskusja jest bezprzedmiotowa. Jeśli ktoś używa innego nicku, aby nie odkrywać krępujących dla siebie spraw, to jego sprawa i wy to też akceptujecie. Jeśli ktoś natomiast robi to z powodów "niecnych", to przecież nie ma sensu się do niego zwracać z apelem o używanie jednego nicka (-u), bo on tego i tak nie zrobi. Przecież z premedytacją się ukrywa. Tak więc uważam, że Wasze apele trafią co najwyżej do osób, które używają kilku imion dla zabawy czy z sentymentu (jak Ama na przykład). A te przypadki, które wymieniacie i tak pozostaną.
                    • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - a co myslą pozostali? IP: *.* 28.09.01, 15:39
                      Masz rację, ale jeśli konsekwentnie będą demaskowane osoby, które robią świństwa, to problem myślę, że zniknie
                    • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - a co myslą pozostali? IP: *.* 28.09.01, 15:46
                      Podpisuję się. Zarówno jako Ama, jak i Maria.
                    • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - a co myslą pozostali? IP: *.* 28.09.01, 21:55
                      Ja sie przyznam ze byłam Dudusiem na e-tacie ale to było zupełnie dla jaj!!!! ufffffffff ulżyło mi ;)To było wtedy kiedy sobie tekścilismy tekścikami z Seksmisji. Pozzdrawiam Anja
                  • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - a co myslą pozostali? IP: *.* 28.09.01, 14:47
                    OK, to mnie nie dotyczy. Jak zauważyliscie przyznaję się do naruszenia istniejących (? - gdzie można znaleźć więcej) zasad na forum. Nicków nie zmieniam, nie zauważyłam zainteresowania.
                    • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - a co myslą pozostali? IP: *.* 28.09.01, 18:29
                      Oczywiście. Nie o takie osoby jak Ty tutaj chodzi.
                • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - a co myslą pozostali? IP: *.* 28.09.01, 21:41
                  Ama, masz rację, że dzielisz używanie nicków na dwie grupy: jedna to po prostu paskudne anonimy, których judzący lub obrażający kogoś autorzy boją się przyznać do swego zwyczajowego imienia czy "nazwania". Druga grupa to osoby nieuważne lub nieprzywiązujące wagi do tego, że raz tak, a raz inaczej się podpisują. Ty do nich należysz :-). I to Wasze prawo.Jednak na identyfikacji nam zależy, ponieważ pisząc i czytając posty przez dłuższy czas (ja w większości tylko czytam niestety, bo na tyle mam czas, ale już około pół roku), poznajemy się. Z różnych forów i wątków kształtuje się obraz osoby, łatwiej wtedy odpowiedzieć na jej pytania lub ustosunkować do tego, co pisze itd. Po to również był długaśny wątek "Przedstawmy się". Jak się kogoś coraz lepiej poznaje, coraz lepiej się go również rozumie i - zazwyczaj na tym forum - lubi, prawda ?Myślę, że większość piszących się ze mną zgodzi. Chyba o to nam chodzi w tych apelach "starych" emam do nowych, w których proszą o zmianę nicka, bo "nowe" wybrały już przez nich używane. Przecież Patyk to Patyk, Adzia to Adzia, Anja to Anja itd itd itdpozdrowienia dla wszystkich :love:onka
                  • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - a co myslą pozostali? IP: *.* 01.10.01, 08:25
                    Gdzie można się przedstawić?
        • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - czy nie przesadzacie? IP: *.* 28.09.01, 13:44
          Amo - nie o takie sytuacje tu chodzi!Co innego, gdy ktoś, pisze o problemach w małżenstwie i stara się być anonimowy, a co innego, jak pod innym nickiem prezentuje inne poglądy na tematy ogólne, lub robi zwyczajne świństwa
          • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - czy nie przesadzacie? IP: *.* 28.09.01, 13:54
            A ja się upieram, że nie ma nic złego w prezentowaniu swoich poglądów raz z jednym imeniem, raz z drugim. Jesli chodzi o robienie swiństw - OK, nie popieram, tylko czy tak naprawdę ktos tu robi jakies swiństwa? Może mało mnie tu na forum, ale nie spotkałam. I tak jak napisałam wczesniej, tego typu wypowiedzi najlepiej ignorować, szkoda Waszych nerwów i emocji.Życzę zatem samych "porządnych" postów wsród tych, które odczytujesz.PS. A co z moim nickiem? Mam być Maria, Ama, czy Maria=Ama?"
            • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - czy nie przesadzacie? IP: *.* 28.09.01, 13:56
              Jeszcze raz. Nic mi do tego jeśli ktoś chce pisać pod dwoma nickami ze względów osobistych. Szanuję to. Co do Ciebie, to jak dla mnie wszystko jedno - możesz używać jednego, mozesz obu.
              • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - czy nie przesadzacie? IP: *.* 28.09.01, 14:48
                Dzięki, lubię jasne postawienie sprawy i scisłe odpowiedzi.
              • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? - rozpętałem burzę IP: *.* 28.09.01, 21:45
                Zupełnie niechcący rozpętałem burzę. Więc może się usprawiedliwię i wyjaśnię. Nie chodziło mi o - jak ujęła to Ama-Maria - podpisywanie różnymi nickami "by nie mówić o swoich problemach w sposób identyfikowalny" (przepraszam, cytuję z pamięci ale taki był sens). Po prostu wkurzyło mnie odkrycie kolejnego wcielenia pewnej młodej damy. Damy, która najpierw prosiła o informacje na temat HIV+. Potem, gdy je już otrzymała, okazało się, że choruje - jej zdaniem - na coś zupełnie innego. Potem - już na priv - dostałem prośby "Panie doktorze a jak jest z..." (mniejsza o szczegóły). Wyjaśniłem. Teraz zajrzałem na forum i okazało się, że delikwentka (znow pod innym nickiem) choruje na jeszcze co innego. Niby nic mi do tego, mogę nie odpowiadać, bo w końcu obowiązku nie ma. Ale od czasu do czasu robię to z przyjemnością. Tyle, że dokładnie tak samo odpowiadałbym gdyby ta sama osoba pytała o różne rzeczy (bo w końcu może ją to interesować.) Nikt nikogo jednak na tym forum nie zmusza do wyjaśnień czy zwierzeń. Jeśli pada pytanie "czy HIV+ jest dziedziczny", to przecież nikt nie pyta pytającego: dlaczego Cię to interesuje, gdzie mieszkasz, jak się nazywasz. Odpowiadamy (albo nie). I cała ta szopka z kilkoma nickami jest niepotrzebna. Swiadczy albo o złym wychowaniu albo o hipochondrii (tę trzeba leczyć) albo o nie traktowaniu nas poważnie. I właśnie to mnie wkurzyło. I stąd ten post - wywołujący burzę.Więcej na ten temat nic nie powiem, bo - choc internet jest dziwnym rodzajem "praktyki lekarskiej" to jednak wolałbym nie naruszyć czyjejś prywatności. Tak jak nie czyniłem tego nigdy do tej pory. Prawda?PozdrawiamAM
    • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? IP: *.* 02.10.01, 08:22
      Okej - zmieniłam nick na potrzeby swojego postu. Zauważyłam już że sporo z was nie potępia zmiany nicka przy zwierzeniach bardzo osobistych. Ale zaczęłam zastanawiać się - dlaczego to zrobiłam. Powodów było kilka.Wstydzę się swoich odczuc opisanych w poście, swoich myśli to jasne. Również afiszowanie się adresem ....@edziecko.pl wydaje mi się niestosowne bo przecież nie do tego został mi przydzielony - stąd korzystanie z prywatnego adresu który założyłam sobie dużo wcześniej.No i sprawa też znacząca - od zawsze ludzie postrzegaja mnie jako osobę radosną, optymistycznie nastawioną, ekspresyjną. I taką chca mnie widzieć a ja troche automatycznie a trochę z premedytacją wpasowuję sie w ten obraz. Wielu bardzo nawet bliskich mi ludzi nie zauważa że śmiechem i gadaniną staram się zakryć, zamazać uczucia i doznania negatywne. Wiele osób rani mnie uważając najwyraźniej, że mnie nic nie obchodzi, nie może dotknąć. Owszem może. Wiem , że swoim postępowaniem sama prowokuję takie zachowania a jednocześnie marzę, żeby ktoś okazał się jasnowidzem. Moja bardzo wielka wina....ale czasami to silniejsze ode mnie. Jak ktoś już napisał w jednym z postów trzymanie się jednego nicka pozwala zbudowac obraz osoby która go używa.Tak więc niniejszym burzę swój obraz u tych którzy znali mnie z czata i forum edziecka i przyznaje otwarcie:MT = MagdaTorun.P.S. Adaś dziękuję - ty pierwszy pokazałeś mi bezsens tego co robię
      • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!? IP: *.* 02.10.01, 11:29
        Magda,To prawda ze czasmi się spodziewamy ze ktoś wyczuje jak jest naprawde a jak jest wiemy tylko my sami.Gorszy dzien i do wszystkiego podchodzimy osobiście. Pomimo tego co zostało tutaj powiedziane gratuluję odwagi!!!!!Pozdrawiam Anja :)
        • Gość: guest Re: JEDEN NICK - JEDNA OSOBA?!?--TROCHĘ OBOK TEMATU... IP: *.* 02.10.01, 12:08
          Ja właśnie postanowiłam zmienić sobie nick"a, bo Ew ci tu dostatek. Ale oznajmiam wszystkim - żeby nikt nie powiedział, że sie podszywam :) - OD TERAZ JESTEM KIKA!!pOZDR.:hello:Kika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka