Dodaj do ulubionych

Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas???

IP: *.* 16.10.01, 22:07
The New York Times z ostatniego tygodnia przynosi arcyciekawy tekst na temat planowania płci dziecka i dyskusji, która wokól tego zagadnienia toczy się w USA. Otóż Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Rozwojowej zmieniło swoje dotyczczasowe stanowisko i zezwoliło na zabieg (to chyba najwałaścisze słowo) wyboru płci w przypadku... gdy matka ma już jedno dziecko. Zdaniem naukowców i etyków (ono sytanowią trzon rady Towarzystwa) działanie takie wpłynie pozytywnie na "osiąganie zróżnicowania płciowego w rodzinie". W dodatku w znaczym stopniu zmniejszy czarny rynek, który na "rynku" reprodukcji istniał w USA od kilku lat. Tylko w Teksasie działały conajmniej dwie (o jednej wiem ja, o jednej piszą w tekście ale pewnie było dużo więcej) kliniki dokonujące selekcji zarodków. Przyjemność kosztowała kilkanaście tysięcy $ ale chętnych nie brakowało. Teraz tylko kwestią czasu jest dotarcie metody (dość kosztownej) do Polski. I będzie można planować płeć dziecka. Co Wy na to? Kościół katolicki, oczywiście, już podnosi wrzask, że preinplantacja to morderstwo itp. Tyle, że chodzi tu o pozaustrojowo zapładniane zarodki przed ich wszczepieniem do macicy...
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - tuning??? IP: *.* 17.10.01, 06:53
      A dlaczego tak korzystne ma być "zróżnicowanie płciowe w rodzinie?" To jakaś pseudonaukowa domorosła psychologia...Wiesz, pomijając względy etyczne (bo nie chcę na ten temat dyskutować) ja się przede wszystkim boję, do czego to prowadzi...O takich rzeczach czytałam kilka - kilkanascie lat temu w "Fantastyce" - hodowla ludzi do konkretnych celów, i teraz to zaczyna być prawdą...Bo jeśli można "zrobić" płeć, to można pewnie "stuningować" kilka innych rzeczy - ten będzie miał muskuły, ten pomyślunek, a inny będzie ogólnie długowieczny. Doskonałe społeczeństwo. Nowy wspaniały świat.A moze jakaś panikara jestem? Tylko widzę, ze to o czym kiedyś pisali, teraz się sprawdza...
      • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - tuning??? IP: *.* 17.10.01, 07:33
        Adziu, nie tylko nie jesteś panikarą, ale po prostu mądrze myślisz. Ja mam podobne zdanie. A Kościołowi się nie dziwię, bo też uważam taką selekcję za morderstwo. W końcu z tych niepotrzebnych zarodków mogliby urodzić się ludzie. Przecież To początek życia.Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.Tyska
    • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas??? IP: *.* 17.10.01, 09:05
      Jestem tego samego zdania co wy że nie powinno sie tak robic .A jeszcze zastanawia mnie jeden fakt , do zaplodnienia pozaustrojowego poddaja sie małżeństwa , które nie moga naturalnie a bardzo chca mieć maleństwo i jak dla mnie to przeciez powinno byc bez róznicy jaka płac aby skarbek był zdrowy i cały, i mysle że nie zgodziłabym sie na dodatkowe manipulacje pozaustrojowe w zarodku Okropne nie dośc że zaczeli klonowac to teraz te manipulacje genetyczne , boje sie że niedługo powstana składowiska ludzkich kawałków ?
    • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas??? IP: *.* 17.10.01, 11:50
      Myślę, że określenie "Kościół Katolicki podnosi wrzask" jest hmmm.... powiedzmy delikatnie niestosowne. Kościół musi stać na straży życia i mam nadzieję , że to się nigdy nie zmieni. Wiem, że dla wielu par zapłodnienie iv jest jedynym sposobem zajścia w ciąże - nie wiem jak sama bym postąpiła, gdyby ten problem mnie dotyczył. Najgorsze, że zostają zarodki, które są przecież już życiem - jedynym wyjściem jest implantować wszystkie... ale co z tymi chorymi? To nie są proste decyzje i nikt tu nie wrzeszczy - pary podejmują w swoim sumieniu tę decyzję.... A Kościół po prostu inaczej nie może się do tego ustosunkować...Ludzie są tylko ludzmi i nie są święci - boją się, grzeszą, błądzą nie zawsze kochają... ja również taka jestem... wątpliwości nie są mi obce.... Szanuję jednak innych, wierzących, niewierzących, wierzących inaczej niż ja..... chciałabym, by i mnie szanowano i mój Kościół.A jeśli coś o planowaniu płci to odsyłam do chińskich doświadczeń - miliony mężczyzn nie będzie miało szansy na założenie rodziny. Matka natura - czy Stwórca jak kto woli wie lepiej niż my....ile chłopców ile dziewczynek :)Pozdrawiam.
      • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas??? IP: *.* 17.10.01, 17:45
        No wlasnie Aga. W wielu krajach azjatyckich juz prowadzono mniej wiecej cos takiego-jesli nie syn to aborcja i czekamy na syna bo oczywiscie wiecej niz 1-2 nie bedziemy miec.I co? Faceci w tych krajach upijaja sie i popelniaja samobojstwa bo nie moga sobie zony znalezc(wchodzi wlasnie pokolenie selekcji przez usg). Zdaje sobie sprawe,ze te amerykanskie przedsiewziecia maja inny wymiar ale czy lepszy? Przeciez sa metody naturalne ktore moze nie na 100% ale jednak daja duza mozliwosc determinowania plci dziecka. Jedni z naszych znajomych w ten sposob zaplanowali sobie skutecznie 4 coreczki i 4 synow.Sami mamy 4 coreczki ale nie nastawiamy sie na konkretna plec a po prostu na dziecko.Moze za ktoryms tam razem wyprobujemy jedna z tych naturalnych metod. Moze..a moze nie.A moze roznorodnosc sama sie wprowadzi.Czasem ciekawi mnie jak to jest wychowywac chlopcow. Z drugiej strony...ktos musi miec corki aby synow mogl miec ktos i na odwrot. Dzieci nie sa nasza wlasnoscia a rzekomo znacznie latwiej znalezc wspolny jezyk z rodzenstwem tej samej plci niz plci przeciwnej(statystycznie). Mam znajomych ktorzy maja 5-6 synow i takich ktorzy maja same corki. Znam rodzine majaca 12 synow i 1 corke...roznie to na tym swiecie bywa. Ktos juz probowal sztucznie tworzyc geniusze-swego czasu zamiescilam chyba na e-mamie tlumaczenie artykolu w tym temacie. Nie wygladalo na to by ten `twor genetyki` byl szczesliwym czlowiekiem choc intelekt rzeczywiscie odziedziczyl po plemnikach biologicznego ojca. Jest mowa o gwiazdach Hollywoodu sprzedajacych `material genetyczny` do banku spermy i jajeczek ale czy to jest ideal? Czy ja naprawde bym chciala zeby moje dziecko wygladalo jak...no kto tam jest na topie...a zarazem nie bylo czastka mojego ukochanego meza? Wiem,ze czasem zachodzi taka koniecznosc i to juz sa trudne decyzje. Wiem tez,ze sa pary ktore tak desperacko probuja poczac dziecko okreslonej plci,ze wpadaja w depresje gdy przychodzi na swiat malenstwo innej niz spodziewana plci,ew rozwodza sie,ale czy to jest milosc? Zwlaszcza,ze wyznaczajac sobie granice liczby dzieci stawiaja sie niejako przed sytuacja dokonana.Czy takie fanaberie naprawde powinny byc wynagradzane? Czy oni naprawde beda w stanie zdrowo kochac to upragnione dziecko danej plci skoro sa tacy warunkowi? Przeciez to w pewnym sensie chora milosc,czyz nie? Kocham cie dziecko pod warunkiem,ze bedziesz coreczka. A gdybym byla synkiem? Albo na odwrot.Takie tylko sobie luzne rozwazania.Postep w medycynie to dobra rzecz ale zadaje sobie pytanie:czy naprawde powinnismy przekraczac granice potrzeb zdrowia fizycznego i psychicznego? Jesli chodzi o ratowanie zycia i inne naturalne potrzeby to owszem,jak najbardziej,ale jesli chodzi o folgowanie niezbyt zdrowym `widzimisie`i,badz co badz,egoistycznym pobudkom to juz chyba nie za bardzo idzie w parze z etyka lekarska.Wiem ,wiem,chirurgia plastyczna,silikon i te sprawy....tez sie zastanawiam do czego to prowadzi...a czas niestety wskazuje na to,ze natury nie da sie przechytrzyc-silikon powoduje zatrucie organizmu a efekty chirurgii plastycznej czasem sa po kilku latach oplakane.Skoro Amerykanie zaakceptowali ten precedens to przypuszczam,ze niebawem dotrze i do UK-juz widze nagabywania rodziny ktora najwyrazniej jest przekonana,ze polujemy na syna i stad ta nasza `liczebnosc`.;) Jak znam moja tesciowa to bedzie gotowa sfinansowac ten`zabieg` bylebysmy jej tylko oszczedzili wstydu i przestali sie wreszcie rozmnazac.Kiedys nawet pytala czy nie ma takiej mozliwosci a to bylo tylko po drugim dzieckuwink Hi hi,ale bedzie afera gdy nie przyjmiemy oferty.Sorry,mam wieczorna glupawke.:crazy:
        • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas??? IP: *.* 17.10.01, 22:10
          Jestem za !To zwykla kolej rzeczy, ze genetyka nami zawladnie...Wszystko co nowe pachnie fantastyka i zlem, i jest zakazane przez kosciol. Uwazam, ze to naturalna ewolucja naszego istnienia i juz od dawna naukowcy sie tego spodziewali. Teraz zostalo tylko zgadywac kto na tym zrobi duze pieniadze ?!
        • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - do Bogusi IP: *.* 18.10.01, 08:10
          A wiesz, to ciekawe - ja znam takie małżeństwo: ona (też zresztą Bogusia :-) ) ma cztery siostry. On ma czterech braci. A razem mają cztery córeczki. Ciekawe, czy jest jakaś naukowa teoria próbująca wytłumaczyć tę skłonność do jednej płci o danej pary (czy też może - danej kobiety/mężczyzny)?A co do naturalnych sposobów - moi rodzice twierdzą, że mieli stuprocentowy, braciszka zaplanowali co do godziny. Wierzyć, nie wierzyć? Chyba po prostu spróbuję sama :-)Pozdrawiam Agnieszka
          • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - do Bogusi IP: *.* 18.10.01, 09:01
            Z tego co wiem to raczej nie ma takiej zaleznosci(udowodnionej). Gdziekolwiek patrze,jest kompletny mish-mash. Matt np na siostre a ja siostre i 2 braci(czyli po kazdej stronie pol na pol).jego tato mial 3 siostry(3+1), mama 3 braci(znowu 3+1).Rodzenstwo moich rodzicow:piatka:3 corki, 2 synow; tato:5: 2 corki,3 synow.O sorry:4 synow bo jeden zmarl jako niemowle.Rodzenstwo dziadkow o juz wogole mieszanka i jakos tak pol na pol(kazdy mial po 10-cioro dzieci w tamtych czasach z wyjatkiem mojej babci ktora miala tylko brata.Nic nie widac prawda. Z tego co rozumiem,fakt,ze ma sie tylko dziewczynki badz tylko chlopcow wynika raczej z wiekszego lub mmniejszego temperamentu seksualnego.;)Jeszcze pewnie inne rzeczy sie licza ale w naszym przypadku te inne raczej odpadaja.;0). Widze zreszta pewne podobienstwo miedzy zwiazkiem Gosi26 a wlasnym.;)A te sposoby na poczecie dziecka odpowiedniej plci sa rzeczywiscie logiczne(zreszta opracowane przez lekarzy)wiec nie dziwie sie,ze sukces tej metody jest procentowo tak duzy-choc nie 100%
      • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas? Kościół wie lepiej...! IP: *.* 17.10.01, 22:59
        No tak... Był kiedyś taki żart: "Imperializm amerykański to mieszanie się w wewnętrzne sprawy Związku Radzieckiego na całym świecie". Teraz mamy z grubsza to samo tylko nazywa się "nauka społeczna Kościoła" czyli "mieszanie się w wewnętrzne sprawy wiernych nawet jeśli nie są wiernymi, bo my wiemy lepiej, że wiernymi być powinni"?Od kilkudziesięciu lat medycyna (profesorowie, którzy w niejednym hotelu kawior jedli)spiera się o to, w którym momencie przestajemy mieć do czynienia z komórkami, zygotą a zaczynamy z Człowiekiem. Póki co nie jest to moment w próbówce. Niezależnie od tego, co panowie w czerwonych beretach myślą. Miałem dziś wyjątkową przyjemność uczestniczyć w tzw. "naukach przedmałżeńskich". Dałem się namówić, by towarzyszyć pewnej młodej damie "w zastępstwie męża". Przyznam, że dawno nie miałem takiego ubawu. Ksiądz instruujący jak powinno wyglądać "pożycie intymne". Rewelacja! Trochę jak facet z lękiem wysokości instruujący alpinistę. Ale niech mu tam. Gdy jednak doszło do antykoncepcji nie wytrzymałem. Prezerwatywa jest rakotwórcza, a środki hormonalne powodują niezdolność do "przeżywania piękna macierzyństwa". Oczywiście wdałem się w dyskusję. Gdy księdzu zabrakło argumentów usłyszałem, że "tu jest kościół i tu trzeba wierzyć w to, co mówi duchowny". Zgoda, ale w kwestiach wiary. Nie dyskutuję czy Duch św. pochodzi "od Ojca i Syna" czy jest "wspólistotny Ojcu i Synowi" (jedna z różnic dogmatycznych między Rzymem a konstantynopolem) ale na miłość boską mniej więcej wiem co się dzieje w narządach (obu płci) w czasie stosunku. Kilka lat mnie tego uczono, kazano zdawać egzaminy itd. I to nie kwestia wiary a fizjologii. Na koniec usłyszałem, że "nie mogę być dobrym lekarzem, bo dobry lekarz to człowiek który służy. A służą katolicy." Tak! Nie chrześcijanie nawet, a katolicy. Wszystko wskazuje więc na to, że teraz dyplomy dawać będą proboszczowie na podstawie kartki od spowiedzi. Anatomia? Na cholerę, przecież wiadomo, że kobieta powstała z żebra Adama. Farmakologia? Po co? Miriam leczyła na pustyni ziołami i też było dobrze, a poza tym "Pan zsyła cierpienie, by zbawienie było łatwiejsze"... itd. itp. Przepraszam, ale chyba dostałem szału.AM
        • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas? Kościół wie lepiej...! IP: *.* 18.10.01, 07:18
          Hmmm...faktycznie, nie miałeś szczęścia do księży.Rozumiem, że jednak chodziło Ci o dyskusję ideową bardziej, niż o rozmowę na temat perspektyw genetycznej manipulacji, czy tak?
          • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas? Kościół wie lepiej...! do Adzi IP: *.* 18.10.01, 07:39
            Nie. To się zbiegło w czasie (szczęśliwie albo nie). Ale - w sumie ma sporo wspólnego, prawda?AM
            • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas? Kościół wie lepiej...! do Adzi IP: *.* 18.10.01, 07:47
              MAJMED napisała/ł:> Ale - w sumie ma sporo wspólnego, prawda?Prawda. Ja też ze smutkiem zauważam postawy fundamentalne (chociaż akurat w tej kwestii mam takie zdanie jak Kościół).Wiesz, chodzi o to, żeby dyskutować na poziomie merytoryki - ja np. celowo nie wyciągałam kwestii etycznych, bo wiem, że tutaj zawsze będziemy mieć różne zdania.Niech nauka będzie nauką, bez ideologii - ale warto przyglądać się jej osiągnięciom...bo to miecz obosieczny.Pozdrawiam Agnieszka
              • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas? Kościół wie lepiej...! do Adzi IP: *.* 18.10.01, 09:04
                tak jak są księża i księża tak są lekarze i lekarzedo wszystkich zawodów trzeba mieć powołanie nauka kościoła jest jaka jest a jeżeli MAJMED tobie to nie odpowiwada to twoja brożka ksiądz reprezentuje Kościół ty jako lekarz reprezentujesz medycynę i tak jak spotkany przez ciebie duchowny pozostawia niesmak tak ja po ostatniej wizycie z moją córką u lekarza jestem zbulwersowana "wiedzą" lekarzy bo gdy na antydiagramie pisze że bakteria jest oporna na dany antybiotyk a lekarka wypisuje receptę na niego ze stwierdzeniem że pewnie się w laboratorium pomylili i w dodatku dla 2 letniego dziecka dawka jak dla dorosłej osobycórcia chodzi jeszcze z pampem i jaka rada lekarki - trzeba przylać w dupę to będzie wiedzała gdzie się załatwićpa i by nasze dzieci miały zawody a powołania
            • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas? Kościół wie lepiej...! do Adzi IP: *.* 18.10.01, 08:53
              No to rzeczywiście Majmedzie, musiałeś się nieżle ubawić. A ja dla odmiany byłam ostatnio na mszy, gdzie baardzo życiowy ksiądz - staruszek stwierdził: Grzechy cielesne są taakie przyjemne. I tak wspaniale się je popełnia. Panie Boże, tylko dlaczego się tak ciężko z nich spowiadać? Powiedział to w tak przesympatyczny i miły sposób, że aż się chciało słuchac :-)A ten sam staruszek odwiedził nasz oddział, kiedy leżałam na podtrzymaniu z młodszą córką. Przywitał się z każdą i stwierdził: Mamusie , jeśli urodzi się chłopak, to znaczy, że robiliście go w nocy. A dziewczynkę w dzień ;-). I dlatego właśnie są takie ślicze i tak pociągają nas facetów, bo tatusiowie musieli włożyć w nie więcej pracy :lol:To tak na marginesie :-). A ksiądz ma chyba z 80 lat :-)Tyska
        • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas? Kościół wie lepiej...! IP: *.* 18.10.01, 10:43
          Zgubne skutki podszywania się pod inną osobę! Należało Ci się...A tak poważnie MJAMEDZIE- juz gdzieś to pisałam, że wielu księży i wiernych uważa, że na poziomie prawd wiary należy ufać temu, iż prezerwatywa jest rakotwórcza itp, pisałam również, że z dostarczonej nam przez księdza literatury wynikało, że stosunek to tylko na boku i 2 godziny, bo poniżej, to kobietę stresuje...Na szczęście proboszcz pogodnie przyjął nasze stwierdzenie, że w literaturze kościelnej za dużą wagę się do seksu przywiązuje... Trzeba wykazywać zdrowy rozsądek w zetknięciu z tego typu jedynie słusznymi zaleceniami oraz podejśc do tego z poczuciem humoru - w sumie chyba Cię to zdenerwowało, że się takimi głupotami zdenerwowałeśPozdrowieniaruda kasia
        • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas? Kościół wie lepiej...! IP: *.* 18.10.01, 10:54
          No MAJMED dostałeś szału to fakt. Najważniejsze to jednak opanować emocje i popatrzeć na to wszystko obiektywnie - tak jak powiedziała Ana - są różni księża i różni lekarze. Jestem katoliczką ale zdarzyło mi się wyjść z kościoła podczas kazania - ksiądz się cieszył, że wybuchła wojna w Zatoce Perskiej bo może wreszcie "tym Żydom się dostanie". Na naukach przedślubnych też miałam ubaw - u nas też straszyli prezerwatywą i pigułkami...:) To co podają jako pewne informacje rzeczywiście mocno mija się z prawdą, zastanawiam się dlaczego tak jest... Ale o ile stosowanie środków zapobiegających zapłodnieniu jest rzeczywiście sprawą sumienia kochającej się pary i tylko ich o tyle zabijanie zarodków to już ingerowanie w życie trzeciej osoby - tak wierzą wszyscy chrześcijanie. Mój drogi, mądry MAJMEDZIE czy jesteś w stanie naukowymi metodami sprawdzić kiedy, w którym momencie Bóg obdarza nas duszą??? Nie, prawda? Więc nie wiesz czy zabijasz tylko grudke komórek czy człowieka... Skoro chrześcijanie wierzą, że życie zaczyna się od poczęcia muszą tego życia bronić - bo to jest ktoś odrębny od rodziców, inna osoba, bezbronna. To nie kwestia światopoglądu ale obowiązek pomocy i ratowania życia. Kościół zawsze będzie tak twierdził i wszystkimi możliwymi sposobami będzie bronił tych najmniejszych. Mam tylko nadzieję, że nie dojdzie do wynaturzeń jak np. zamachy na kliniki aborcyjne w stanach. Chreścijanin broni każdego życia - nawet życia zabójcy (patrz stanowisko Kościoła wobec kary śmierci). Oczywiście, zaraz powiesz że nie zawsze tak było - zgadzam się ale kościól to ludzie, którzy do wielu prawd musieli długo dochodzić.Takie jest stanowisko Kościoła - ingerencje w zarodki zawsze bedą wiązały się z zabijaniem części z nich więc nie może na nie pozwalać - natomiast ponieważ żyjemy w wolnym kraju, w którym jest rozdział państwa od Kościoła, wybieramy do władz ustawodawczych takich ludzi którzy odpowiadają nam m.in. światopoglądem - i to oni podejmują rzeczywiste decyzję co do prawnych możliwości np.aborcji, zapłodnienia iv, manipulacji genetycznych itp....... I takie będziemy mieli prawa jakich wybierzemy posłów - na tym polega demokracja. Proste. A co do lekarzy - to mogę Ci parę przykładów głupoty, niechlujstwa, lekceważenia i innych zachowań łącznie z molestowaniem seksualnym przytoczyć jakbyś chciał bo jestem pielęgniarką na OIOM-ie i anestezjologii. Dla równowagi wyjątkowo głupie pielęgniarki zdażają się również - zdarzyło mi się już parę razy płakać przez ich zachowanie względem mnie i mojego dziecka.
          • Gość: guest Re: Zaplanuj płeć dziecka - w USA tak, a u nas? Kościół wie lepiej...! IP: *.* 19.10.01, 22:37
            mysle, ze wolnosc wyboru daje Ci mozliwosci zmiany wiary jesli ta jest az tak restrykcyjna. Nie sadze aby judaizm Cie zadowalal (tam po takim tekscie wylecialbys na zbita twarzyczke) o islamie nie wspomne. Wiec moze w obrebie chrzescijanstwa. kosciol byl juz zreformowany i cos sie dla mysliciela zawsze znajdzie. nie rozumiem dlaczego niektorzy tak bezgranicznie tkwia przy katolicyzmie i chca go na sile zmieniac nie majac wiedzy. zeby interpretowac zasady wiary trzeba miec do tego przygotowanie solidne a nie takie pitu, pitu. Nie bede powtarzac banalu, ze ksiadz tez czlowiek i moze sie mylic, moze byc glupi. Ale czy to jest takie istotne?? wszedzie takich mozna spotkac. No i co z tego .Chrzescijanstwo jest najbardziej uniwersalne i nowoczesne. Ale nie mozna wymagac od Kosciola katolickiego, zeby nagle przestal miec watpliwosci, bo ludzie tak chca. Zatracilby swoj sens. zawsze musi byc krok do tylu. Co to za religia, ktora nie daje zadnych obostrzen - absurd.Czy nie widzisz jak sie zmienia?? Ale spokojnie. Sa jednak pewne kwestie w ktorych nie moze zmienic zdania- to bylby koniec Kosciola.Na wyniki eksperymentow patrzy sceptycznie, bo przeciez nikt nie wie , jakie beda ich efekty. No chyba, ze Ty wiesz-gratuluje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka