Gość: Ryba
IP: *.*
17.01.02, 16:36
Wybaczcie, ze porusze na emamie ten temat, ale moje mysli sa tak czarne ze nie wiem co robic ...Chodzi o sytuacje w Polsce, o zycie bliskich mi osob.Z tego co podaja media sytuacja jest duzo gorsza niz w Argentynie, ludzie biedniejsi z dnia na dzien, prawo coraz bardziej chore i przeznaczone dla kretaczy i zlodziei a nie na pozytek normalnym ludziom, wiele regionow objetych ponad 20% bezrobociem, brak jakichkolwiek swiadczen socjalnych i zasilkow pozwalajacych na godne zycie, oplakany stan sluzby medycznej, szpitale nie mogace zaplacic za prad nie mowiac juz o profesjonalnym sprzecie, presja spoleczenstwa, zwolnienia grupowe, ... nie wspominajac juz o oddalajacej sie od nas Europie zachodniej i brak jakichkolwiek perspektyw na przyszlosc.Nawet pod wzgledem przyrostu naturalnego to jesli wierzyc statystykom to jestescie jedne z nielicznych matek ktore zdecydowaly sie na dzieci w tym chorym kraju.Chcialam sie zapytac dlaczego zgadzacie sie na takie zycie ?Dlaczego nie protestujecie przeciwko mongolom w sejmie i ich chorym ustawom, nienormalnym prawom i fikcyjnym obietnicom. Dlaczego pokornie spuszczacie glowe, nie chcac sie bic o lepsze jutro. Jak osadza Was Wasze dzieci, jakie bedzie czekalo ich zycie ?! Wiecie jak to wyglada z zewnatrz - cos w rodzaju psychozy, mozna to porownac do jednej wielkiej sekty - jestes w niej przez co tracisz swiadomosc ze zaslugujesz na normalne zycie.Mam wrazenie ze Polska to nie kraj wybrany jak probowano nam wmowic ale kraj przeklety. Tyle lat, tyle przelanej krwi i zmagan, tyle wyrzeczen i ...