Gość: cela
IP: *.*
08.02.02, 12:35
Czy ktoś mi może doradzić??Co wy myślicie o tym "REWEJACYJNYM" Gyn Fitnes na mięśnie brzucha?Jakośd o tej pory tego typu programy mnie nie przekonywały. I nadal tak jest - raczej traktuję to jako wciskanie kitu i tandety naiwnym, i to za grubą kasę. Sorki jeśli kogoś uraziłam.Ale w sumie nie mam doświadczenia w tym kupowaniu.Jakoś ten Gyn Fitnes przyciągnął moją uwagę:.. 10 minut to tak jak 600 brzuszków..."co za rewelka" myślę sobie. I tak nic nie robię, to mogę nawet cały dzień chodzić w tym pasie. Niech sobie mięśniaczki popracują. hi hi hiWiem, że nie zastąpią normalnych ćwiczeń, ale jeśli chociaż ociupinkę, ociupinusię ten przyrząd jest skuteczy to może wart jest zachodu.No to jak kupujecie, czy nie kupujecie czasami???poradzcie, bo ja nie kupuję... ale się zastanawiam.