Gość: ewamet
IP: *.*
02.04.02, 15:18
Mam na imię Ewa.Stan posiadania-kochający mąż,trójka dzieciaczków(dwie dorastające panienki 15 i 13 lat oraz roczny łobuziak),wiek chciałoby się powiedzieć po 30-tce a tu całkiem bliziutko do 40-tki.Posiadam również bardzo optymistyczne podejście do życi choć czasem wiatr w oczy wieje.Forum przeglądam od pół roku i powoli nabieram odwagi aby zabrać głos.Wiele razy korzystałam z waszych rad.Starsze dzieci urodziłam w "minionej epoce",wiele się od tamtej pory zmieniło,zarówno jeśli chodzi o wychowanie jak i odżywianie i pielęgnacje.Jest to paradoksalne bo przecież dzieci rodzą się takie same.Cieszę się bardzo,że dane mi było posmakować macierzyństwa w czasach gdy głośno mówi się wszędzie, że dziecko to też człowiek.Witam was serdecznie!