Dodaj do ulubionych

Przyciemniane szyby

IP: *.* 21.06.02, 07:18
Cześć,mam 2 pytania:1. Chciałabym przyciemnić szyby w samochodzie. Wiem, że bez problemu mogę to zrobić z tyłu. A jak jest z przednimi szybami, czy można je przyciemniać i jeśli tak to ile %?2. Wybieramy się na Węgry, a tam podobno nie wolno mieć przyciemnionej tylnej szyby w samochodzie. Czy ktoś był na Węgrzech i miał przyciemnioną szybę i czy miał z tego powodu jakieś problemy?Liczę na Waszą pomoc, bo czasu już mam niewiele.Pozdrawiam,Ludek
Obserwuj wątek
    • Gość: juliiaa Re: Przyciemniane szyby IP: *.* 21.06.02, 11:25
      czesc :)a moze zadzwon bezposrednio do ambasady wegierskiej i dowiedz sie u zrodel jak to wygladasmilepozdrawiam i zycze milego wypoczynkusmile))
      • Gość: pysio Re: Przyciemniane szyby IP: *.* 21.06.02, 21:40
        HejZ tego co wiem to w Polsce nie wolno przyciemniać przedniej szyby.Ja mam przyciemnione boki i tylną. Mam na to jakiś certyfikat.Ale podobno panowie policjanci ścigają i za to. A szybki przyciemnił mąż fan motoryzacji.Jak jest zagranicą to nie wiem.
      • Gość: pysio Re: Przyciemniane szyby IP: *.* 21.06.02, 21:40
        HejZ tego co wiem to w Polsce nie wolno przyciemniać przedniej szyby.Ja mam przyciemnione boki i tylną. Mam na to jakiś certyfikat.Ale podobno panowie policjanci ścigają i za to. A szybki przyciemnił mąż fan motoryzacji.Jak jest zagranicą to nie wiem.
        • Gość: kabat Re: Przyciemniane szyby IP: *.* 24.06.02, 06:58
          Dokładnie tak, w Polsce nie wolno przyciemniać szyb. Przyciemnianie może być do 75% i szyby takie muszą mieć homologację, dlatego może to robić jedynie producent samochodu. Samowolne wykonanie grozi nie tylko mandatem, ale i zabraniem dowodu rejestracyjnego. Ostatnio wzmogły się kontrole policyjne pod tymzwzględem /bo lato/. datego też moim zdaniem sugeruj się polskimi przepisami, a co do wyjazdu zadzwoń do ambasady.LidkaNasz samochód ma przyciemniane szyby tylne boczne i tylną.
    • Gość: ljaworo Re: Przyciemniane szyby IP: *.* 24.06.02, 09:53
      Dziękuję za informację. Ja poszperałam trochę w internecie i znalazłam jeden artykuł z gazecie "Giełda samochodowa" http://www.ct.com.pl/gielda/autopub/gs/664/664kr007.htm. Może komuś też się przyda więc go zamieszczam. Przyznam, że zmartwił mnie ostatni akapit. Czy ktoś miał z taką sytuacją do czynienia?"W przyciemnianiu szyb samochodowych pewne jest tylko jedno - nie powinno ograniczać widoczności kierowcy i pasażera. Co do tego, jaką powierzchnię szyb można oklejać i jaki procent przyciemnienia jest dopuszczalny - zdania są podzielone. Teoretycznie auto z samodzielnie oklejonymi szybami nie powinno zostać zarejestrowane. Jednak takich pojazdów jest równie dużo, co samochodów z szybami przyciemnionymi w autoryzowanym zakładzie. - Samochody, aby mogły zostać zarejestrowane, nie mogą mieć przyciemnionych szyb: przedniej i przednich bocznych - dowiedzieliśmy się w Stacji Kontroli Pojazdów Automobilklubu Krakowskiego. Folia na pozostałych szybach nie może być naklejona domowym sposobem folią zakupioną w sklepie. Musi mieć atest zakładu, który zajmuje się profesjonalnym przyciemnianiem szyb. Tymczasem na ulicach widuje się samochody z oklejonymi wszystkimi szybami, albo takie, w których nie zaciemniono tylko szyby przedniej. W autoryzowanych zakładach także słyszymy sprzeczne z tymi przepisami opinie. Dowiedzieliśmy się nawet, że do 30 proc. można też przyciemniać szyby przednie boczne. Przyciemnienie szyb to koszt zależny od ich liczby i zużytego materiału. Np. w jednym z krakowskich zakładów przyciemnienie pięciu szyb w Fordzie Escorcie Kombi to wydatek rzędu ok. 470 zł. W cenę wliczony jest atest i świadectwo wykonania usługi. Cała operacja trwa ok. 5-7 godzin. Dostępne są tzw. folie standardowe, ale te rzadko się proponuje, bo chociaż usługa jest o ok. 50-70 zł tańsza, to jednak są one gorsze gatunkowo. Szyby możemy okleić folią w kolorze nadwozia lub wybrać z katalogu taką, jaka akurat nam pasuje. Taka usługa jest jednak droższa i wymaga zaliczki. Jeżeli decydujemy się samodzielnie przyciemnić szybę, kupujemy folię w sklepie z akcesoriami samochodowymi - kosztuje ok. 35-38 zł za prawie 4-metrową rolkę. Taka folia nie ma atestu i naklejamy ją na własne ryzyko. Właściciele autoryzowanych zakładów uważają, że folie ze sklepów to nie te same, którą u nich możemy przyciemnić szyby. - Nasza jest atestowana w krakowskim Instytucie Szkła i Ceramiki i posiada stosowny certyfikat - mówią. Jeżeli podczas policyjnej kontroli okaże się, że szyby są oklejone nieprzepisowo - kierowca może zostać ukarany mandatem (150 zł) i odebraniem dowodu rejestracyjnego. Taki pojazd zostaje skierowany na dodatkowe badania na stację diagnostyczną, gdzie usuwa się nieprawidłowe przyciemnienie. Policjanci powołują się na Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dn. 1 lutego 1993 r., w sprawie warunków technicznych i badań pojazdów, a także na przepisy Regulaminu nr 46 Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ, stanowiące wymagania w zakresie pola widzenia kierowcy. Oba dokumenty mówią, że wymagane pole widzenia kierowcy to dwie strefy - do przodu od miejsca kierowcy w promieniu 180 stopni, do tyłu w lusterka wsteczne. Jednocześnie należy wyposażyć pojazd w lusterko wsteczne po prawej stronie pojazdu, o ile lusterko wewnętrzne nie zapewnia dostatecznej widoczności do tyłu. W praktyce oznacza to, że pojazd może mieć oklejone szyby tylne boczne i tylną o przyciemnieniu nie większym niż 70 procent i w taki sposób, by nie miało to wpływu na pole widzenie kierowcy. Samochód nie powinien mieć oklejonych szyb przednich bocznych i przedniej. W oklejaniu szyb kryje się pewna pułapka. Otóż jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, wielu ubezpieczycieli uważa, że przyciemnienie szyb, nawet profesjonalne, ogranicza widoczność kierującego. W przypadku jakiegoś incydentu drogowego może się zatem okazać, że wina leży też po stronie kierowcy, właśnie ze względu na ograniczoną widoczność." Pozdrawiam,Ludek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka