Dodaj do ulubionych

"Pranie mózgu"

IP: *.* 28.11.02, 16:23
Jestem wielką zwolenniczką pozytywnego myślenia, budowania siebie i podwyższania swojej wartości.Czytam mnóstwo książek o tej tematyce i z perespektywy czasu stwierdzam, że dzięki temu zaczęłam żyć normalnie.Biorę udział w spotkaniach motywacyjnych, już od 9 lat, uczę się na nich jak stawiać sobie cele, jak dążyć do spełnienia swoich marzeń, jak żyć, żeby to życie było w pełni wartościowe.Dzięki tym spotkaniom i książkom,wiele się w moim życiu zmieniło, przetrwałam dzięki nim mnóstwo ciężkich chwil, bo takowych życie mi nie poskąpiło.Zdziwiłam się jednak ostatnio bardzo, ponieważ spotkałam się z dziwną opinią na temat tych rzeczy, które praktykuję z powodzeniem już tyle lat : "pranie mózgu"....usłyszałam.Szczerze powiedziawszy w tamtym momencie nie wiedziałam co odpowiedzieć, bo mnie po prostu zatkało.Jak nazwiemy oglądanie telewizyjnych wiadomości, w których "karmią" Nas codziennie porcją samych złych wydarzeń ?Nasza podświadomość aż kipi od negatywnych przykładów.Jesteśmy żli na świat, na rząd, na sąsiadów- powolutku zaczynamy nienawidzić się nawzajem.Przepraszam, czy to nie jest "pranie mózgu" ?Po włączeniu radia również słyszymy "bardzo ciekawe" wiadomości.O malutkich dzieciach pozostawionych na śmietnikach, o żonie która zabiła męża w alkocholowej gorączce, o dziewczynce rozszarpanej przez psy....:(Jaki wpływ mamy na te informacje, na te tragedie które już się niestety wydażyły ?Możemy tylko bardziej się zdenerwować i jeszcze bardziej kogośtam,, za coś znienawidzić.Wszędzie dookoła mnie słyszę, że będzie gorzej, że "nic nie idzie" ku dobremu.....a przecież na świecie dzieją się też dobre rzeczy, trzeba je tylko chcieć zauważyć i przekazać innym.Ja nie chcę się poddać temu "praniu", chcę wierzyć w dobro, w ludzi, mieć nadzieję, być dobrym , szczęśliwym człowiekiem, mieć stu procentowy wpływ na własne życie i zachowanie, bo przez to będę dobrą mamą dla swojej (już w lutym :) ) dwójki, dobrą żoną i dobrym obywatelem.Wiem, że sama nie uratuję świata, ale jestem w stanie uzdrowić swoje życie, wiem również i bardzo w to wierzę, że są na świecie ludzie tacy jak ja, którzy przeszli pozytywne "pranie mózgu".Jestem świadoma zła jakie dzieje się wokół mnie, ale nie poddaję się wszechpanującej zgryzocie i obezwładniającemu marazmowi, zawsze będę walczyć o lepszy, piękniejszy świat, dla mnie i moich najbliższych :) Pozdrawiam, Kaśka :)
Obserwuj wątek
    • Gość: Ufcio Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 28.11.02, 17:10
      Ja też uczęszczałam na spotkania motywujące. Spotkałam się z naprawdę przykrymi opiniami ludzi. Głównie dlatego, że z pesymistycznej i zahukanej osoby zmieniłam się w pewną siebie, ambitną i nie załamującą kobietę. jestem szczęśliwa potrafię osiągać cele i przez to czuję często zazdrość na plecach bo przecież w Polsce wypada być marudzącym i smutnym i tak wogóle nic nikomu się nie powinno udawać.Popieram wszystkich, którzy chcą i myślą pozytywnie bo tak żyje się łatwiej.
      • Gość: MOKO Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 28.11.02, 21:05
        Hejka.Optymistyczna moko,pozytywnie nastawina do wszystkich i wszystkiego,ciesząca się każdym dniem.
    • Gość: feratu Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 28.11.02, 20:34
      Muszę przyznać, że ostatnio w moim życiu również zaistniało pozytywne myślenie :-) Wszystko zaczęło się od przeczytania książki „Potęga podświadomości” pana Josepha Murphy. W książce tej jest zawartych naprawdę wiele informacji np. jak pomóc sobie samemu, jak zmienić swoje życie, jak zdobyć to wszystko czego się pragnie, jak uzdrowić swoje ciało oraz ducha.. oraz jak przebaczyć ludziom, którzy nas skrzywdzili.. To wszystko było mi już od dawna potrzebne, tylko nie wiedziałam jak to zdobyć, jak to odnaleźć!!! Dzięki tej książce otworzył się w moim życiu nowy rozdział, czuję, że mam wybór, we wszystkim :-) A zmiana rzeczywiście jest zauważalna - każdego dnia :-)Serdecznie pozdrawiam, Feratu :-)Ps. Kochane, a może możecie mi polecić jakąś dobrą książkę o pozytywnym myśleniu.. czy tematach z tym związanych :-) Chętnie skorzystam z Waszej wiedzy :-)
      • Gość: delfina Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 28.11.02, 23:07
        A ja już się lepirj poczułam , czytając wasze posty. Pozytywna energia emanuje z was , dzięki dziewczynki.
    • Gość: agata25 Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 29.11.02, 08:38
      Kasiu!!!! :)Dzięki takim ludziom jak TY świat jest piekniejszy.Nie daj się! niepoprawna optymistkaAgata
    • Gość: magdatorun Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 29.11.02, 09:00
      A ja tak mam od urodzenia - bez żadnych szkoleń :hap: Farciara ze mnie :lol: I zgadzam się, że media fundują nam negatywne pranie naszych mózgów zalewając nas doniesieniami wyłacznie o tragediach. No cóż tragedia lepiej się sprzedaje. Ostatnio słyszałam o inicjatywie do której przystąpił m.in. "teleekspress" polegającej na równoważeniu złych wiadomości - pozytywnymi. Popieram z całego serca !!!!Pozdrawiam pozostałych "pozytywnych" ;)Magda
    • Gość: Anuk Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 29.11.02, 09:15
      Rybeczko,Nie wszyscy ludzie mają wiedzę gwarantującą im, że zrozumieją o czym ty mówisz. "Pranie mózgu"....? Hmmmm, no cóż ciągle jeszcze pokutuje w niektórych przekonanie, że psycholog = psychiatra, jak psychiatra = od głowy, jak od głowy to ..... no właśnie ...... pewnie "pierze mózg". Ci,którzy mają śmiałość przynajmniej raz skorzystać z form pomocy, o których piszesz i do tego trafią jeszcze w ręce mądrego psychologa (terapeuty)zapewne nie będą kwestionować wartości takich działań. Wiem jedno, jeśli w tym paskudnym i ponurym świecie, gdzie ciągle tylko przytłaczają nas tragedie, klęski, informacje o bezrobociu, zmniejszających się dochodach i kolejnych podwyżkach - jest coś, co pomaga zachować równowagę psychiczną, nie zwariować i nastawić się optymistyczne tory - TO NALEŻY Z TEGO KORZYSTAĆ!!! Prawda jest również taka, że zbyt mało ludzi stać na to, aby z takiej pomocy terapeutycznej korzystać. W ramach kasy Chorych - heheheh.... jakiś ponury żart ile masz czekać na psychologa, a w ramach usług prywatnych kosztuje to sporo. Mam nadzieję, że może się to zmieni :jap:Pozdrawiam ANUK
    • Gość: fran Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 29.11.02, 09:43
      rybko, pozywtywne myslenie mam w sobie od urodzenia, natomiast wiem skąd opinie ludzi o praniu mozgu. Dzieki telewizyjnemu praniu mozgu o sektach itp. Jak jakies spotkania, ktore mają poprawic twoje samopoczucie, zycie to od razu skojarzenie z sektą. ale my optymisci nie przejmujemy sie takimi bzdetami, co nie?fran
    • Gość: Truskaw Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 29.11.02, 11:42
      Dziewczyny, a może tak klub pozytywnie myślących założyć? :) :) :) Od razu człowiekowi robi się lepiel jak widzi tylu optymistów! A odpowiadając na Twoje uwagi na temat negatywnego podejścia do optymistycznego podejścia do życia Kasiu(ale mi się napisało skomplikowanie, ale mam nadzieję, że do zrozumienia) to wydaje mi się, że problem bierze się też trochę z krótkich i z konieczności powierzchownych artykułów w prasie na temat pozytywnego myślenia. Pamiętam, że czytałam kiedyś uwagi psychologa mającego pacjentów, których takie powierzchowne podejście do myślenia pozytywnego narobiło sporo kłopotów. Zakładali oni, że przy myśleniu poztywnym nie spotka ich nic złego i pierwsza porażka skutkowała u nich psychicznym dołem (bo skoro nawet myślenie pozytywne mi się nie udaje, to jestem całkiem do niczego - rozumowali). A sztuka optymizmu polega przecież też na umiejętności przeżywania porażek i - w jednej sprawie jednak się z Tobą nie zgodzę - tych wydarzeń, na które w życiu wpływu nie mamy (bo sądzę jednak, że stuprocentowy wpływ na własne życie jest niemożliwy - istnieją przecież choroby, recesje gospodarcze itp. wydarzenia, które dotykają nas czy tego chcemy czy nie). Jednak niech żyje optymizm!Pozdrawiam AniaPS. Feratu polecałabym Ci bardzo książkę T.Niwińskiego pt. Ja - bardzo ją lubię i sięgam do niej gdy czuję, że pozytywne myślenie mi szwankuje.
      • Gość: dyziak Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 29.11.02, 16:14
        Chyba powinnam paść przed Wami na kolana i stokrotnie dziękować :jap:. Uświadomiłyście mi, że moje pozytywne myślenie, patrzenie i podejście do życie gdzieś...usnęło :what: :sleep:. Ja, do niedawna optymistka, wręcz chora (określenie tych "życzliwych"), od jakiegoś czasu chyba......gnuśnieję :ouch:. Problemy tak mnie przytłoczyły, że zapomniałam jak z nimi walczyć/nie walczyć. I co gorsze - to moje niepozytywne podejście powoduje, że problemy się dwoją i troją :gun:a ja siedzę i albo się zamartwiam, albo płaczę, albo jestem bezradna, co mnie przytłacza. Dziewczyny - dziękuję serdecznie, obudziłyście we mnie normalne (czyt. pozytywne) nastawienie :hap:. Od jutra, nie! od teraz patrzę na wszsykto bardziej kolorowo. I wobec tego musi być lepiej i znośniej.wdzięczny, uśmiechnięty (wreszcie) dyziak (a może dyziaczek?) :hello:ps Chętnie poznam tytuły wszysktiego co pozwala pozanć techniki pozytywnego myślenie, czyli wszystkie "pralnie mózgu"dyziaczek :-)
        • Gość: czar Re: "Pranie mózgu" IP: *.* 30.11.02, 01:41
          czytam co piszecie - proponuję inną formę "prania mózgu" - bo pewnie nie wiecie co to oznacza:Kontrowersyjne działania psychologiczne w społeczeństwie z 24.XI.2002r - gorąco polecam do odsłuchania - występują tam panie psych. które uczestniczyły w ...... - dla mnie to szok. Gdy wyczytałam Twoją wypowiedź i inne dyskusje - coś mi się wydaje, że wszystko składa się w logiczną całość. To przerażające - odsłuchajcie to oryginalne nagranie. ( jest także o neurolingwistycznym programowaniu mózgu) duży plik do ściągnięcia i odsłuchania w WinAmp: http://www.radiomaryja.pl/newv/pol/dzwieki/dzwieki/2002/11/2002.11.24.rn21.m3u Inne nagrania: Niebezpieczne meandry współczesnej psychologii, 05.11.2002 Niebezpieczne meandry współczesnej psychologii (2), 12.11.200 artykuł wymowny w temacie dostępny jest http://www.radiomaryja.pl/polecam zwłaszcza: Anna Łobaczewska Porady pedagoga-psychologa 12-11-2002 r. Dynamika grupowa "Żyjemy w świecie ciągłych przemian". Jakie są przyczyny odwoływania się do magii, okultyzmu? Co decyduje o przemianie społeczeństwa? Kontrowersyjne psychotechniki..... można tylko zakończyć stwierdzeniem: MIEJMY OCZY SZEROKO OTWARTE
          • Gość: RybkaKatarzyna Dzięki dziewczynki :) IP: *.* 03.12.02, 09:21
            Bardzo dziękuję za odzew :)Cieszę się, że jest tylu pozytywnych i uśmiechniętych ludzi na świecie :) a już zaczynałam wątpić :)Feratu, podaję Ci tytuły i autorów (niektóre, bo zabrakłoby mi miejsca :) ):DENIS WAITLEY "Ziarna wielkości"DALE CARNEGIE "Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi"ZIG ZIGLAR "Do zobaczenia na szczycie"ZIG ZIGLAR "Droga na szczyt" ZIG ZIGLAR "Ponad szczytem"BARRY J. FARBER "Diament nieoszlifowany"-"Odkryj swoje mozliwości, spełnij swoje marzenia"JOHN MASON "Walka z wrogiem zwanym przeciętność"ANDREW MATTHEWS "Bądż szczęśliwy"ANDREW MATTHEWS "Bądż przyjacielem i żyj wśród przyjaciół"Narazie tyle :)smilePozdrawiam jak zawsze z uśmiechem :) Kaśka.
            • Gość: feratu Re: Dzięki dziewczynki :) IP: *.* 03.12.02, 13:10
              Ślicznie dziękuję Kasiu :-)Pozdrawiam, Feratu :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka