Dodaj do ulubionych

Krytyka nie lubi krytyki

IP: *.* 24.02.03, 08:32
Czytam, czytam i choć jestem na forum od prawie roku nie czuję się starą wyjadaczką, choć z niejedną uczestniczką forum i czata wymieniłam się poglądami. Odnoszę wrażenie, że na forum niektórzy uważają, że po iluś tam postach osoba powinna zamilknąć i dać pole do popisu innym, nowym. Czy każda emama, która jest tu dłuższy czas i poznała już kilka innych emam ma przechodzić na przymusową emeryturę ?? Przecież nie jest moją winą, że wcześniej poznałam to forum od niektórych mam ? Każdy wprowadza tu coś swojego, kreuje klimat, zwierza się, radzi i dyskutuje. Dlaczego posty osób, które mają już pewien staż na edziecku są krytykowane głownie przez nowe osoby ? Dlaczego ktoś dziwi się lub obraża, że inni bronią krytykowanego?? Sądzę, że jeżeli każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie to nikt nie powinien się obrażać za krytykę padną słowa krytyki z innej strony... Każde zdanie i pogląd mają swoich zwolenników i przeciwników, więc dyskusje są sprawą naturalną i podnoszą poziom rozmowy, o ile... Właśnie, o ile potrafimy obronić swoje zdanie nie obrażając, nie wyzywając i pomawiając współrozmówców. Pozdrawiam i życzę udanych rozmów, Dorota
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Krytyka nie lubi krytyki IP: *.* 24.02.03, 08:51
      Dorotka :)Uważam, iż krytyka "starych" mam przez "nowe" mamy ma na celu "przebicie" sie na forum, próby zwrócenia na siebie uwagi, stania sie "osobowością" i zaistnienia w tej społeczności.Marnawy to sposób ale jakiś jest. Nie generalizujmy jednak, nie wszystkie "nowe" krytykują, wręcz przeciwnie są subtelne i starają się integrowac ze społecznością forum zachowując szacunek to tych " starych".gwoli wyjasnienia1 "stara", "nowa"- staż na forum( bynajmniej nie o wiek tu biega)2 Ja jestem na Forum również tak jak ty od ponad roku ale jakos nie wiem do której grupy mam się zakwalifikować.3 Krytykuję (to mocne słowo- raczej użyłabym "kwestionuję") bardzo rzadko, zdarzyło mi sie to dwa razy, jeśli jakies stwierdzenie lub ktos podważa MOJE wartości, jednak jestem na tyle tolerancyjna, iz potrafię to przyjąc, nie starajac się na siłe aby ktoś przyjął moje zdanie.pozdrawiamagata
    • Gość: guest Re: Krytyka nie lubi krytyki IP: *.* 24.02.03, 10:08
      Zauważyłam, że na "naszym" forum zaczyno coraz częściej pojawiać się chamstwo, ubliżanie (no może nie dosłowne, ale naprawdę każdy je dostrzeże), narzucanie swojej woli i światopoglądu, kłótlowosć, jak u bab na targu, czyje jajka smaczniejsze, dużo można wymieniać... :(Ja też nie wiem do której grupy ma się zakwalifikować, do "starych", czy "nowych"...A w ogóle jakie to ma znaczenie, co :fou:To jest naturalne, że każda z nas jest inna, inne mamy zdanie na różne tematy, różny mam nastrój danego dnia (raz mamy dni lepsze, innym razem gorsze), tylko dlaczego nie potrafimy rozmawiać??? Chyba z takiej typowo babskiej mentalność, jaką jest kłotliwośc właśnie. Pewnie święta nie jestem (a kto jest), ale naprwdę staram nie brać głosu w sprawach, na których nie znam się, czy raczej nic nowego (dobrego) nie wniosę. Mma nadzieję, że wiele z nas przemyśli swoje postępowanie i razem zmienimy, by znów forum było takie przyjazne, jak kiedyś :) Owszem, takie bardziej burzliwe dyskusji, są jak najbardziej potrzebne, ale nie wszystkie na raz ;)Pozdrawiam. Gosia :hello:
    • Gość: guest Re: Krytyka nie lubi krytyki IP: *.* 24.02.03, 10:39
      Haj :)Miałam nie zabierać głosu bo .... jak w tytule... krytyka nie lubi krytyki.... ale każdy ma prawo do swojego zdania, swoich przekonań.....I tylko jedno mi przeszkadza na forum..... chamstwo i wzajemne obrażanie się, obrzucanie niewybrednymi epitetami.... a przecież nie o to tu chodzi.Dyskusja i owszem, byle była twórcza a nie chamska :pUwielbiam to forum, uwielbiam edziecko, nie ze wszystkimi emamami się zgadzam, ale nie potępaim i nie obrażam. Poza tym wybór tematów jest tak szeroki, że czytam co chcę i udzielam się gdzie chcę. Nie musze odpowiadać na to co mnie bulwersuje lub zniesmacza. Każdy ma wolny wybór ;) I jeszcze jedno, pod wszystkimi postami się podpisuję, bo nie wstydzę sie swoich poglądów :benetton:Pozdrawiam i życzę chłodniejszej perspektywy ;)Salon to nie saloon i nie musimy do siebie strzelać :gun:Addera :hello:
      • Gość: guest Re: Krytyka nie lubi krytyki IP: *.* 24.02.03, 10:56
        Popieram... W moich oczach bardzo tracą dyskutanci, którzy zaczynają personalne wycieczki, gdy brakuje im argumentów. Obrażają, sugerują problemy psychiczne, kompleksy lub wyładowywanie rzekomego zdenerwowania... Mnie zdarza się ostro dyskutować, spierać się, bywały wątki, które dotykały mnie osobiście i pisałam wzburzona, targały mną szalenie silne emocje. Ale zawsze staram się nie obrażać, nie wyzywać. To takie proste, powiedzieć komuś, że jest głupkiem - ale w moich oczach tyleż proste, co prostackie. I taka osoba w moich oczach robi się niewarta dyskutowania z nią. Oczywiście jest to moje zdanie i moje odczucie, i nie ma tu znaczenia czy "mam rację", myśląc w ten sposób. Do własnych odczuć mam prawo i nie mam na nie wpływu ;) Natomiast jeśli nawet z kimś ostro się spieram, ale na pewnym poziomie, to najczęściej później bardzo lubię tą osobę :) i mam dla niej szacunek jako dyskutanta. :hello:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka