Dodaj do ulubionych

Zamordowana 7- latka :(((

01.01.07, 20:05
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3822743.html

Tragiczna wiadomosc, straszne.
Moja córa jest rok starsza, od niedawna sama chodzi do szkoly, co przyprawia
mnie o stres, choc wszyscy wkolo twierdza, ze jest juz duza i w ramach nauki
samodzielnosci nie powinnam jej odprowadzac.Tylko ze wystawiam ja na takie
samo niebezpieczenstwo.Przeciez taki los moze spotkac kazde inne dziecko, one
sa bezbronne w sytuacji, gdy jakis skurczybyk bedzie mial zle zamiary, liczyc
tylko na łut szczescia? Na samodzielnosc przyjdzie czas, chyba wróce do
starych zasad.

Obserwuj wątek
    • rita75 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:13
      Na forum walbrzyskim przeczytalam, ze w feralny dzien matka dziewczynki byla
      pijana i nie bardzo wiedziala co sie dzieje z dzieckim..az kur...ca bierze!
    • marzeka1 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:14
      Mam syna w tym wieku i nie mogę sobie wyobrazić, co czuje ta matkasad(( Jednak o tej porze roku w życiu nie puściłabym syna ot tak sobie "na podwórko".Zwróciłam uwagę na strwiedzenie "była bardzo samodzielna" i jakiś pieprzony zbok to wykorzystał. Strasznesad Tłumaczę synowi, by był nieufny, nie wierzył w żadnych znajomych mamy czy taty,nie brał słodyczy, nie chciał oglądać zwierzątek, któe ktoś, chciałby mu pokazać- nie wiem, na ile moje "nauki" pomogą.Wole jednak być zbyt troskliwa niż żałować zbytniej beztroski. Wczoraj po północy widziałam dzieci biegające po północy z petrdami, młodsze od mojego syna i tego zrozumieć nie mogłam.
    • b.bujak Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:16
      a dziwiłam się wczoraj dużą ilością radiowozów... mieszkam w pobliskim
      miasteczku... jestem wstrząśnięta... płakać mi się chce, jak patrzę na śliczną
      buźkę tej dziewczynki... szok! czasem tragedie mają miejsce tak blisko nas sad(
    • gacusia1 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:16
      Wlasnie to przeczytalam...Potworne .-(((
      • joasiiik25 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:18
        ogladalam reportaz w tv24
        *
    • erka235 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:22
      to jest przykre a co ta matka sobie wyobraza dziecko 7letni -samodzielne?
      • marzeka1 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:26
        U mnie w bloku jest chłopic, "samodzielny" od 4 roku życia, teraz w wieku lat 7 przypomina ulicznika...sad((
        • erka235 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:32
          A w Polsce nikt takimi "samodzielnymi" dziećmi się nie zajmuje i to jest przykre.
      • joasiiik25 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:26
        co mozna sie spodziewac po matce, ktora zglaszajac zaginiecie corki na policje
        poszla tam...PIJANA
        pewnie w jej oczach dziecko bylo samodzielne bo nie mialo innego wyboru.
        Jak nie byc samodzielna 7-latka gdy na doroslych nie mozna bylo liczyc(ojciec
        chory, matka alkoholiczka, rodzina patologiczna)
        a przeciez trzeba isc do szkoly, odrobic lekcje itp
        to wszystko w oczach matki 9i pewnie jeszcze o wiele wieciej0 nazywa sie
        SAMODZIELNOSCIA

        szkoda dziecka...
        • lola211 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:41
          > co mozna sie spodziewac po matce, ktora zglaszajac zaginiecie corki na
          policje
          > poszla tam...PIJANA

          Ale chyba nie to jest sednem sprawy? Niechwalebne to bardzo, ale czy gdyby byla
          trzeźwa to by zapobiegla dramatowi? Dla wielu ludzi 7 latek to duze dziecko,
          ktore moze samo byc na podwórku- ja uchodze za przewrazliwiona mamuske, nie
          pozwalajac dziecku na samodzielne eskapady.
          • joasiiik25 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 21:08
            Dla mnie 7 latek do jeszcze MALE DZIECKO i nie wyobrazam sobie na uznanie
            dziecka SAMODZIELNYM
            tu nie chodzi o to, ktora z nas jest bardziej przewrazliwiona....
            trzeba wiedziec,ze dziecko jest tylko dzieckiem a my dorosli ponosimy za nie
            odpowiedzialnosc!!!!!!!!!!
            nie wazne czy ma 0,5lat 3 czy 17.....
            • erka235 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 21:11
              I to jest prawda co napisała joasik
            • lola211 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 21:39
              No tak, tylko ze inaczej wyglada opieka nad 3 , 7 czy 17 latkiem.W ktoryms
              momencie dziecko zaczyna samo wychodzic z domu, rodzice roznie interpretuja
              wiek, w jakim jest to według nich wlasciwe.Wielu rodzicow uwaza, ze 7 latek
              moze spokojne sam pobyc poza domem.Kiedys byla seria morderstw 9 letnich
              chlopcow- wszyscy samodzielnie szli do szkoly i morderca to wykorzystywal.
              A wiele z nas uzna, ze 9 letnie dziecko juz nie wymaga opieki doroslego w
              drodze do szkoly.
              • joasiiik25 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 21:44
                Jezeli rodzic uzna ze dziecko 7 letnie nie wymaga opieki w drodze do szkoly to
                juz indywidualna sprawa doroslego rodzica.
                mimo to nie zwalnia nas doroslych z odpowiedzialnosci za dziecko....
                wiadomo,ze kiedys nastapi ten moment ,kiedy dziecko bedzie wymagalo mniej uwagi
                rodzica, ale zawsze bedziemy za nie odpowiadac (nawet sami przed soba lub
                wlasnym sumieniemx)
                osobiscie uwazam ze dziecko w szkole podst to MALE DZIECKO
        • anek45 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:43
          Joasiik, jestes policjantką, ktora przyjmowała zgłoszenie czy moze podsunęłas
          matce alkomat?
          • joasiiik25 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 21:05
            ogladalam tv24
    • aska90 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:27
      Tragiczna wiadomość.

      one
      > sa bezbronne w sytuacji, gdy jakis skurczybyk bedzie mial zle zamiary, liczyc
      > tylko na łut szczescia?
      Jestem teraz w Kanadzie. Mnóstwo dzieci tutaj chodzi na kurs karate. W wieku 7
      lat potrafią juz poradzić sobie z przeciwniekim. I nie chodzi o to, żeby go
      zmasakrowały - wystarczy cios w spolot słoneczny, zeby zyskać czas na ucieczkę.
      Może zapisz córkę na podobne zjęcia, dla jej bezpieczeństwa i twojego spokoju.
      • lola211 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:42
        Takie zajecia sa u nas w szkole, moze rzeczywiscie warto skorzystac.
        • aska90 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:45
          Warto. I oprócz wpajania dziecku zasad o nieprzyjmowaniu słodyczy, podchodzenia
          do obcych itp. zacząc z dzieckiem biegać. Szybkośc bywa bezcenna.
        • panda74 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:46
          Uważam, że lepiej uchodzić za nadopiekuńczą mamuśkę, niż doświadczyć podobnej
          tragedii... W głowie mi się nie mieści, jak można pozwolić 7-latkowi chociażby
          przechodzić przez baaaardzo ruchliwą ulicę! Tymczasem dla niektórych mam to
          normalka i są wręcz dumne, że dziecko jest "samodzielne"... do czasu... sad bo to
          jednak jeszcze małe dziecko...
          Rany, ale jestem przygnębiona tą wiadomością... sad
    • bj32 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 20:47
      Straszne! Ja widziałam "samodzelne" 3-4 latkisad Przecież takich maluchów nie
      puszcza się nigdzie samych! Ale u nas, niestety, jest to nagminne. A efekty
      jakie są, każdy widzisad((
    • mamooschka Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 21:11
      A ja myślałam że to ja jestem dziwna że nie puszczam młodej w samopas...
      Właśnie skończyła 7 lat i teoretycznie od jutra mogłaby sama chodzić do szkoły
      (wg przepisów szkolnych). Długo jeszcze jej samej nie puszczę.
    • adrianka00 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 21:25
      Tragedia..
      Ale skąd wiadomo, że dziewczynka została zamordowana? Mógł to być i
      nieszczęśliwy wypadek.
      • lola211 Re: Zamordowana 7- latka :((( 01.01.07, 21:33
        Według policji morderstwo,poza tym cialo bylo ukryte.
    • darth_mosze lecz się na nogi, bo na głowę już za późno 01.01.07, 23:58
      w którym miejscu pisze, że ją zamordowano????
      • bj32 Re: lecz się na nogi, bo na głowę już za późno 02.01.07, 00:01
        Nie pisze, tylko jest napisane. I że policja nie potrafi powiedzieć, czy
        morderstwo.
    • mamamonika Re: Zamordowana 7- latka :((( 02.01.07, 10:57
      Mamusia miała 2 promile z górką w momencie zgłaszania zaginięcia córeczki....
      Szkoda Malutkiej, straszną miała śmierć sad((
    • jarzeebina Re: Zamordowana 7- latka :((( 02.01.07, 11:00
      w radiu mówią ze 8 lat miała
    • semida Re: Zamordowana 7- latka :((( 02.01.07, 11:33
      Jestem przerazona.Do tego to morderstwo zostalo popelnione w mojej rodzinnej
      miejscowosci w ktorej aktualnie przebywam.Jakies 2-3 km od domu moich rodzicowsad
      • nchyb Re: Zamordowana 7- latka :((( 02.01.07, 12:09
        > miejscowosci w ktorej aktualnie przebywam.Jakies 2-3 km od domu moich
        >rodzicow:
        na Starym Zdroju konkretnie... W miescie w którym z wyboru mieszkam od kilku
        lat...
        takie morderstwa zdarzały się od lat, zdarzają się i zdarzać niestety bedą. W
        różnym miejscowościach, miastach i wioskach... niestety..
        Prawie 30 lat temu zdarzyło się na drugim końcu Polski, w mojej klatce, ojego
        kolegę, 6-latka też zgwałcono i zamordowano...
        I tylko serce boli na mysl, jak takie małe dziecko musiało się bać, co czuć...
        • b.bujak Re: Zamordowana 7- latka :((( 02.01.07, 12:36
          nchyb napisała: na Starym Zdroju konkretnie...

          czyli w najbardziej kryminogennej dzielnicy Wałbrzycha... nawet autem nie lubię
          tamtędy przejeżdżać...
          • nchyb Re: Zamordowana 7- latka :((( 02.01.07, 12:49
            > na Starym Zdroju konkretnie...
            >> czyli w najbardziej kryminogennej dzielnicy Wałbrzycha...
            e, to koleżanka pewnie na Podgórzu i Sobięcinie nie była...
            Jak przyjechałam do W-cha to mnie po tzw. Palestynie oprowadzano...
            Mimo wszystko Stary Zdrój nie jest ten najgorszy...
            A tak naprawdę, to się mogło wszędzie zdarzyć. I to się zdarza też w zaciszu
            domowym w tzw. dobrych domach... sad
            • zuzanna56 Re: Zamordowana 7- latka :((( 02.01.07, 13:36
              Jestem przerażona......

              Mój syn długo nie wychodził sam na plac zabaw. Miał 8,5 roku kiedy zostawał tam
              na parę minut, ale tuż pod blokiem, gdzie widziałam go z okna.
              Kiedy miał 9 lat i parę miesięcy zaczął sam wychodzić i sam chodzic do szkoły (
              10-15 minut na pieszo). Teraz ma 10 lat i zawsze kiedy dotrze do szkoły to
              wysyła mi sms że już dotarł. Może jestem przewrażliwiona, ale czuję że jakoś
              nad nim czuwam i wiem gdzie jest. Myślę że pewnie będzie mi tak przysyłał mi te
              smsy do czerwca, potem mi pewnie przejdzie.
              • joasiiik25 Re: Zamordowana 7- latka :((( 02.01.07, 16:59
                "Sekcja zwłok 8-latki która zaginęła w niedziele w Wałbrzychu wykazała, że
                przyczyną zgonu było uduszenie. Dziewczynka prawdopodobnie została też
                zgwałcona. Zatrzymano mężczyznę, który może mieć związek ze śmiercią dziecka.
                Według nieoficjalnych informacji Polskiego Radia Wrocław jeszcze dzisiaj ma on
                usłyszeć zarzut morderstwa. Policja nadal przesłuchuje świadków."


                sad
                *
                • donkaczka Re: Zamordowana 7- latka :((( 02.01.07, 17:30
                  zatrzymano dwóch mężczyzn

                  ojca i sąsiada

                  koszmar
                  • elza78 dlatego jestem za kara smierci 02.01.07, 17:59
                    takie zwyrodniale kundle powinno sie usypiac....
                    to nie sa ludzie i ich smierci nie nalezy postrzegac jako smierci czlowieka,
                    niebezpieczne psy tez sie usypia, to taka eliminacja ze spoleczenstwa....
                    a im pewnie bedzie grozilo 12 lat ....
                    co za system...
                    gdyby to bylo moje dziecko sama bym gnojowi serce wyrwala...
                    • bj32 Re: dlatego jestem za kara smierci 02.01.07, 18:04
                      Ja bym kamienowała. Tylko najpierw przepuścić gnoja przez wszystkie więzienia w
                      Polsce i powiedzieć współwięźniom, za co siedzi. Zrobiliby mu z dupy jesień
                      średniowiecza. Przepraszam. Będzie groziło do 12, dostanie 4, a wyjdzie po 18
                      miesiącach. K... ich mać. Przepraszam.
                      • elza78 Re: dlatego jestem za kara smierci 02.01.07, 18:15
                        nikt mu w wiezieniu nic nie zrobi, takie zwierzaki siedza najczesciej z
                        alimenciarzami bo recydywa by pojechala z gosciem kilka razy ale coz - wiezien
                        tez czlowiek a za czlowieka klawisz odpowiada nikt nei chce siedziec za to ze
                        komus zrobia jesien sredniowiecza...
                        szkoda ze grazynka nie byla czlowiekiem i jakis zwyrol mial prawo sobie ja
                        zamordowac, my jako spoleczenstwo prawa do eliminacji takich spaczonych
                        jednostek niestety nie mamy bo to... NIELUDZKIE
                        a gwalcenie siedmiolatki jest ludzkie???
                        dla takich zwierzat powinno sie stosowac prawo dla psow i tyle - zastrzyk
                        usypiajacy i po sprawie - i tak zbyt humanitarnie...
                        • bj32 Re: dlatego jestem za kara smierci 02.01.07, 18:30
                          Ja mówię, co ja bym takiemu. A psy i zwięrzęta to przy takim czymś cywilizowane
                          jednostki są. A czapa niehumanitarna, bo jakżeto tak? Człowieka zabijać? To już
                          w Biblii było, że oko za oko. Ale nasi drodzy ustawodawcy chyba sami siebie
                          pewni nie są, skoro prawo łagodne takie dla tych pożal się Boże "człowieków"sad((
                          • iwoniaw Re: dlatego jestem za kara smierci 03.01.07, 01:34
                            > w Biblii było, że oko za oko.

                            Nie w Biblii, tylko w kodeksie Hammurabiego. Różnica taka subtelna.
                            • wieczna-gosia Re: dlatego jestem za kara smierci 03.01.07, 06:02
                              w Starym Testamencie tez cos chyba takiego bylo. Ja sie na Biblii nie znam ale w
                              ktorejs z Ewangelii jest o przykazaniu milosci i tam stoi ze u Mojzesza bylo
                              tak, a teraz jak ktos potrzebuje koszuli to oddaj mu i plaszcz czy cos takiego....
                            • bj32 Re: dlatego jestem za kara smierci 03.01.07, 08:59
                              II Księga Mojżeszowa, 21;24.
    • semida Re: Jestem z Podgorza 02.01.07, 18:31
      Moim zdaniem Wcale nie jest złe,Sobiecin tez mnie nie przeraza
      • nchyb Re: Jestem z Podgorza 03.01.07, 07:20
        Semido, jak to napisałam wyżej, wszędzie żyć można, wszędzie to się mogło
        zdarzyć. Ja pracuję na Podgórzu i nie narzekam, ale uważam, że gorzej wygląda
        niż np. Stary Zdrój...
    • wieczna-gosia a o zabojstwo oskarzyli sasiada 03.01.07, 06:04
      jak w zdecydowanej wiekszosci przypadkow. I mnie TO przeraza a ie po prostu
      smierc dziecka. bo jesli ktos jest moim sasiadem, lubimy sie, ja mam do niego
      zaufanie, moje dziecko ma do niego zaufanie..... to jest sytuacja z cyklu nie
      wiadomo co robic. Zeby dziecko nie ufalo obcym- to latwe. Ale komus do cholery
      trzeba ufac.....
      • aguskin Re: a o zabojstwo oskarzyli sasiada 03.01.07, 08:49
        przerażające,
        mój starszy ma 7 lat, ucze że ludzie są źli a teraz co mam uczyć że wszyscy są
        źli, najczęściej dzieci mordują znajomi, sąsiad, kuzyn, wujo,
        przyjaciel mamy itp.
        od dzis jak miły pan na klatce powie dzień dobry to chyba bedziemy mówić
        spierniczj dziadu, bo chamskie dzieci nie maja powodzenia wśród przestępców,
        jak bedzie szedł ulicą i klął, pluł i "chuliganił", to ma duże szanse że poza
        starszymi pouczjącymi paniami nikt go nie zaczepi, a jak idzie zadbany
        usmiechniety, wszystkim dień dobry, czasem pomoże sąsiadce coś wnieść to
        przecież ma na buzi wypisane " ofiara", bo dobrze wychowany więc nie będzie
        krzyczał tylko próbował rozmawiać, dla bandyty to ....,
        zmieniam metody wychowawcze kto ze mną?????
      • elza78 Re: a o zabojstwo oskarzyli sasiada 03.01.07, 22:41
        IMO, takie rzeczy nie dzieja sie ot tak, koles musial miec jakis niezdrowe
        podejscie do dzieci ktore normalni rodzice by szybko wychwycili ze cos jest nie
        tak... ale gosia fakt ze jst to przerazajace, chociaz z drugiej strony w
        wiekszosci tego typu przestepstw ofiara zna swojego zabojce... nie jest jakas
        przypadkowa dziewczynka z tlumu np...
        • berecik7 Re: a o zabojstwo oskarzyli sasiada 03.01.07, 22:58
          Problem w tym, że pedofila trudno jednak rozpoznać. Zwłaszcza, jak nosi
          garnitur.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka