Dodaj do ulubionych

Swiadkowie Jehowy

02.01.07, 15:33
Czy wiecie czy Swiadkowie Jechowy moga zawierac znajomosci, przyjaznie z
ludzmi poza swoja religia? Nie pytam, zeby oceniac, zaistniala po prostu
pewna sytuacja wsrod moich znajomych...Jak wiecie odpowiedzcie.
Bozena
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Oczywiście, że mogą n/t 02.01.07, 15:34

      • bozenka12 Re: Oczywiście, że mogą n/t 02.01.07, 15:36
        dziekuje
    • mmarusia potwierdzam :) 02.01.07, 15:40
      mam dobra kolezanke ze Swiadkow Jehowy
      • bozenka12 Re: potwierdzam :) 02.01.07, 15:47
        a co jezeli chodzi o cos wiecej niz przyjazn?
        • figrut Re: potwierdzam :) 02.01.07, 16:16
          Coś więcej niż przyjaźń również jest możliwe, wiem z autopsji smile
        • kawka74 Re: potwierdzam :) 02.01.07, 16:26
          sprecyzuj pytanie
          trzeci bok trójkąta w postaci świadka?
          ewentualne małżeństwo ze świadkiem?
          związek homoseksualny ze świadkiem?
    • kawka74 Re: Swiadkowie Jehowy 02.01.07, 16:25
      Mogą.
      • bozenka12 Re: Swiadkowie Jehowy 02.01.07, 16:29
        chodzi o to, ze kolega meza zaprzyjaznil sie z kims z tej religii. Jest to
        dziewczyna. On mowi, ze to tylko dobra kolezanka, ale wiecie, ja podejrzewam
        cos wiecejsmile)I tak z ciekawosci sie pytalam, jakby to wygladalo gdyby oni
        naprawde bardzo sie polubilismile
        • iwoniaw Re: Swiadkowie Jehowy 02.01.07, 17:11
          > cos wiecejsmile)I tak z ciekawosci sie pytalam, jakby to wygladalo gdyby oni
          > naprawde bardzo sie polubilismile

          Sądzisz, że to od wyznawanej religii zależy, czy ktoś jest w stanie zaangażować
          się w związek z czyjąś żoną/mężem?
          • jola9932 Re: Swiadkowie Jehowy 02.01.07, 17:23
            zależy i to wiele, śj powinni wybierać partnerów wśród "swoich", ma to dobre
            strony bo pózniej nie ma problemów w kwesti świąt, wychowywania dzieci itd
            • bozenka12 Re: Swiadkowie Jehowy 02.01.07, 17:32
              no wlasnie dlatego sie pytalam. Bo wiem, ze niby milosc nie patrzy na religie,
              ale czy z praktycznego punktu widzenia sj naprawde zdecydowalby sie na taki
              zwiazek.
              • kawka74 Re: Swiadkowie Jehowy 02.01.07, 17:45
                ja bym się na związek ze świadkiem nie zdecydowała z całą pewnością, nawet,
                gdyby nie było żadnych przeszkód
                zbyt wielu świadków poznałam, żeby pakować się w takie bagno
              • renia1807 Re: Swiadkowie Jehowy 02.01.07, 18:45
                A co do ożenku,to też znam taki przypadek, też z pracy. Dziewczyna z mojej
                wiary (katoliczka) wyszła za mąż za świadka Jehowy. On musiał się ochrzcić, bo
                ona tego chciała, żeby wziąć ślub kościelny i na tym się skończyło.
                Ona nadal katoliczka a on stał się ateistą. Dziecko do komunii posłali, (
                zasługa w tym matki), ale ksiądz wymawiał,że ojciec do kościoła nie chodzi.
                Teściowa niby miała się nie wtrącać, ale jak to teściowa, małemu zaczęła wpajać
                swoje prawdy. Krystynę szlak chciał trafić, kilka razy zwracała jej uwagę, żeby
                jej syna nie przerabiała na swoja modłę.
                A po dobrych kilku latach małżeństwa, małżonek zaczął się z niej wyśmiewać, że
                lata do kościółka , nie bronił jej ale wyśmiewał ją .Tak więc decydując się na
                taki związek trzeba mieć świadomość, że mogą być spięcia.
          • donkaczka iwonia 02.01.07, 17:27
            chyba doczytałaś coś czego nie ma smile zdaje się że obydwoje są wolni

            co do SJ
            mój pierwszy mąż był SJ, teraz mam drugiego
            religia też po części przyczyniła się do klęski związku, to specyficzna sekta

            nie chce mi się pisać szczegółów, ale co czeka nieSJ małżonka/żonę SJ:
            będzie ciągany na spotkania ze starszymi - cel oczywiście indoktrynacja
            jeśli nie chce iść, obowiązkowe pogawędki urządzane przez teściów lub współmałżonka

            będzie ciągany na zebrania - obowiązkowe 3 razy w tygodniu po średnio 2-3 godziny

            nie będzie w domu świąt, choinki, aniołka na ścianie
            nie będzie ślubu kościelnego, ani chrztu dzieci

            oczywiście można się nie zgadzać, ale SJ jest zobligowany do wymuszania ww
            zachowań, więc temat będzie wracał jak zdarta płyta, aż do spięć i awantur

            to tak ogólnie, szczegóły w życiu codziennym bywały mniej miłe
            i wbrew obiegowym opiniom nie jest to szczególnie uczciwe i pobożne towarzystwo,
            powiedziałabym raczej że hipokryzję i ukrywanie brudów mają opanowane do perfekcji

            nie chcę nikogo urazić, do dziś mam znajomych z tamtych kręgów, lubię i cenię
            ich jako ludzi, rozumiem że szukają swojej prawdy i iwary w życie, sekty SJ jako
            całości natomiast nie poważam
            • bozenka12 Re: iwonia 02.01.07, 17:39
              napisalam do Ciebie na priv.
            • iwoniaw a rzeczywiście 02.01.07, 17:41
              donkaczka napisała:

              > chyba doczytałaś coś czego nie ma smile zdaje się że obydwoje są wolni

              Zasugerowałam się jednym z kolejnych postów, faktycznie.
    • bj32 Re: Swiadkowie Jehowy 02.01.07, 17:43
      Nie jestem pewna, ale z tego co wiem, to nie ma przecwwskazań
    • renia1807 Re: Swiadkowie Jehowy 02.01.07, 18:27
      Oczywiście, że tak! Pracowałam z dziewczynami które należały do świadków
      Jehowy i z jedną nawet się do dziś przyjaźnię. Nigdy jednak nie wchodzimy na
      temat wiary. Zauważyłam, że świadkowie Jehowy ( ale mówię tu o osobach, które
      znam osobiście) to ludzie bardzo kulturalni i szczerzy, nigdy nie słyszałam,
      żeby np. przeklinali.
    • lolinka2 Re: Swiadkowie Jehowy 02.01.07, 20:32
      a dlaczegoby nie? mogę się z tobą kumplować, ale za mąż za ciebie nie wyjdę smile)
      • mama-aga Re: Swiadkowie Jehowy 16.01.07, 19:42
        moj kolega ozenil sie z dziewczyna ze Swiadkow Jehowy
    • kosheen4 zapewne mogą, ale 16.01.07, 19:58
      weź poprawkę, że neofici bywają bardzo gorliwi i ze tak powiem "bardziej
      papiescy jak sam papież", chociaż nie wiem czy uznają papieża wink
      znam przypadek faceta który przeszedłszy na świadkizm-jehowizm suspicious uzasadniał że
      1 listopada nie pójdzie na cmentarz, bo nie będzie się trupom kłaniał. a na
      pogrzebie osoby z bliskiej rodziny nie wszedł do kościoła.
      przypuszczam zatem, że wiele zależy od tego czy wyznanie zostało nabyte w wieku
      późniejszym czy odziedziczone po przodkach.
    • luxure Re: Swiadkowie Jehowy 17.01.07, 07:29
      A ja nie jestem taka pewna. Kolezanka z pracy ma syna, 13 letni chłopiec. On ma
      w klasie kolegę który jest ŚJ. Rodzice nie pozwalają tamtemu chodzić na
      urodziny do kolegów z klasy właśnie dlatego że jest ŚJ a tamci nie. Może to po
      prostu zależy od ludzi? W każdej religii są fanatycy, nie?
      • am676 Re: Swiadkowie Jehowy 17.01.07, 08:29
        ten chłopiec ze szkoły nie chodzi na urodziny do kolegów nie dlatego, że tate
        dzieci są innej wiary tylko dlatego że ŚJ nie uznają takich uroczystości jak
        urodziny imieniny święta. Pracuję z koleżanką, która jest ŚJ i wiem coś na ten
        temat. A tak ogólnie to mogą wiązać się z ludżmi z innej wiary lub ateistami
        (wtedy latwiej) tylko z powodu ich poglądów może to być trudny związek.
        Pozdrawiam
      • donkaczka Re: Swiadkowie Jehowy 17.01.07, 11:20
        to nie fanatyzm, to standard akurat
        u niech nie da się na pół gwizdka, raczej wszytsko albo nic

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka