Dodaj do ulubionych

Ale fajnego teścia mam

19.01.07, 13:16
No właśnie wczoraj synek został z teściem (zwykle moja mama opiekuje się
moimi dziećmi gdy jesteśmy z mężem w pracy) i jakie moje zdziwienie było jak
przyjechałam do domu.... Niby wszystko ok. a jednak... Gdybym była marudą –
mogłabym powiedzieć, jak on tak mógł – czemu nie posłuchał mnie.... Ale tak
tylko się z tego śmieję – a mianowicie chodzi o to, ze ładnie uszykowałam
czyste rzeczy do ubrania (synek spał – gdy wychodziliśmy do pracy) położyłam
je na stoliku – nie można było ich przeoczyć, uszykowałam – bo wiedziałam że
teściu będzie miał problemy z doborem ubrań..., no i przychodzę do domu a
biedne dziecko ubrane w brudne rzeczy z poprzedniego dnia – nawet skarpetki
miał z poprzedniego dnia.... Troszkę się zdziwiłam, bo owe brudne rzeczy były
już w łazience razem brudami do prania – musiał nieźle się postarać aby
odpowiednie rzeczy znaleźć w brudach..... Biedny synek...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mamazulki Re: Ale fajnego teścia mam 19.01.07, 14:40
      mój teść natomiast, zawsze zakłada Zuzi pampersa tył na przód big_grin. Kiedyś tak ją
      wystroił że razem z mężem i teściową zamarliśmy na jej widok - coś w stylu
      ubogie dziecko stróża wink, wybrał najgorsze ciuchy i zabrał ją w dodatku na
      spacer. A jaki był dumny z siebie smilesmile, ale jest rewelacyjnym dziadkiem więc
      wybaczam mu smile
      • majan2 Re: Ale fajnego teścia mam 19.01.07, 21:39
        I co ztego, ze byl tak ubrany, pewnie dobrze sie bawili, fajnie ze masz tescia
        ktory zostaje z Towimi dziecmi, to duzo wazniejsze niz czyste ciuchy.
    • jowita771 Re: Ale fajnego teścia mam 19.01.07, 21:41
      może szkoda mu było czystych brudzićsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka