Dodaj do ulubionych

Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcze?

06.04.07, 21:52
I znowu mi nie wyszło....mam doła.Czy sa tu mamy ,ktore nie pieka ciast na
swieta...bo poprostu nie umieją.Kupujecie gotowe w cukierni czy podajecie te
nieudane a moze macie jakies inne wyjscie? W niedziele mam gosci a tu zero
ciast...pozostaje mi cukiernia.Tylko tak głupio sie przyznac...przed rodziną.
Obserwuj wątek
    • morgianna Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 21:55
      Szczerze mówiąc nie jestem ambitna w tej materii i zupełnie olewam fakt ze piec
      nie umiem nie zależy mi by błyszczec w oczach rodziny ,teraz jest taki wybór
      gotowych ciast , daj spokój...
      • jklk Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 22:11
        Ja nawet nie próbuję. Nie umię i nie lubię. I do tego mam zły piekarnik, który
        wszytsko pali.
        Właśnie - jaki masz piekarnik? Może to wina piekarnika?
      • mysiam Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 22:13
        nie ,ani na święta ani nigdy wink))
        zupełnie mnie to nie kręci-nigdy nawet nie próbowałam nic upiec !i tak się
        zastanawiam ,ze moze drzemie we mnie talent do pieczenia ciast i ja o tym nie
        wiem...wink)
        CO wiecej-nie mam z tego powodu żadnych wyrzutów sumienia...
        moja mama i siostra pieką pyszne ciasta-wiec wystarczy
    • moofka Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 22:15
      nie przepadam
      jak trzeba to upieke, raz lepiej raz gorzej, ale ciasta to nie jest moja
      specjalnosc
      jak chcesz sie popisac a nie narobic
      kup dwa platy ciasta francuskiego upiecz i przeloz kremem (sluze przepisem)
      masz pyszne tanie napoleonki ktore gosci zawsze wprawiają w autentyczny
      zachwyt smile
    • janka007 Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 22:17
      Moja rodzina ma w nosie, czy umiem piec ciasta, czy nie.
      • anyaa Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 22:21
        Ja też nie umiemsad
        Mam taki zryw mniej więcej raz w roku, zeby upieć ciasto i zwykle jest
        niejadalne...
        Psuję każdy SPRAWDZONY przepis,o tyle to dziwne, że gotuję całkiem nieźlesmile
        Głowa do góry, niektóre gotowe ciasta są przepyszne!
    • leokadia206 Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 22:18
      nie umiem, nie piekę, zamawiam w cukierni. Ja zrobilanm kilka razy w zyciu
      sernik na zimno Dr Etkera wink szkoda czasu i Twoich nerwów
    • fajka7 Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 22:24
      A ja sie nie przejmuje, tylko testuje po kolei Oetkera, czasami Delecte z
      serii "duza blacha" i jest spoko, bo one sie zawsze udaja, a co wiecej krotko
      sie je przygotowuje i nie ma syfu w kuchni.
    • fergie1975 Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 22:57
      po pierwsze skąd czerpiesz przepisy? Jeżeli z ksiązki to moga byc tam błędy.
      Jeżeli od koleżanki, to cóż, mogła nie zdradzić tzw. "sikretu", co mnie nie
      dziwi, bo człowiek niby juz dyktuje .. a tu coś mu nie pozwala big_grin
      Albo nie znasz triku typu że słodkie trzeba ciut posolic lub na odwrót. Lub
      miałas przeterminowany proszek do pieczenia... Stawiam na błąd w przepisie,
      albo złe proporcje albo o czyms nie napisali.
      Lepiej kupić w cukierni np sernik domowy tylko bez jakis atrakcji na wierzchu i
      sie nie przyznawac ... smile niz podac nieudane.
    • marghe_72 Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 23:14
      dopiero niedawno odkryłam , że istnieją ciasta, które mi wychodząbig_grin
      i polubiłam pieczenie
    • mala283 Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 06.04.07, 23:43
      Nie umiem piec i sie tym zbytnio nie przejmuje.Zamawiam w cukierni i wszyscy sa
      zadowolenismile
    • intuicja77 Hmm... 07.04.07, 09:51
      szarlotke spaliłam , sernika niedopiekłam , nawet takie szybkie ciasto z
      torebki mi nie wyszło / nie zsiadło się/ I wiesz co? mam to w du...żym
      poważaniu smile Kupuje w cukierni.
    • hratli Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 07.04.07, 10:03
      ja nie umiem i nie pieke
    • agnieszkamodras Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 07.04.07, 11:13
      Nawet nie próbuję big_grin
      • dlania Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 07.04.07, 13:10
        I o to chodzi, żeby robic dobrze to, co sie umie i lubi.
        Nigdy jeszcze nie upiekłam ciasta, nie umiem i nie chce sie nauczyć, poziom
        moich ambicji w zakresie pieczenia i gotowania wynosi: 0
        Za to bardzo lubię ludzi piekących i gotujących - i oni mnie tez, bo doceniam
        ich pracę. Jutro jedziemy do mamy i siostry - mniam, mniam!
        • luna333 Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 07.04.07, 14:01
          to zależy co w cieście nie wyszło - dla przykładu/ mojej mamie zapadła siębabka piaskowa - niby się upiekła ale opadł cały środek na całej długości - zrobiłam krem masę bezową czyli na parze ubite białka jajka z cukrem dodałam tyćkę marmoladki z czarnych porzeczek i przełożyłam ciacho marmoladką oraz tym kremem z białek - obsmarowałam je tak żeby było równe - poszło ze smakiem jako pierwsze i nikt się nie skapnął że było nie ok wink Kiedyś piekłam biszkopt ale coś mnie podkusiło by zrobić go w największej tortownicy - biszkopt dookoła się upiekł a na środku był zakalec - wycięłam nożem zakalec i powstał wieniec - przełożyłam masami tortowymi. udekorowałam - w pracy wszyscy piali z zachwytu cóż to za ciekawy pomysł z tym wieńcem hehehe Tak więc jak coś z ciastem nie teges to jeśli da sięcoś jeszcze z niego wyciągnąć to ratuję - chyba że ewidentnie wyjdzie glurpa to wywalam. Jak nie mam czasu na pichcenie to np. tort robię z gotowych blatów i mas trochę je modyfikując dodając owoców, nutelli itepe
          Dla mnie pichcenie to radocha ale jak ktoś nie lubi to co się dręczyć - w cukirniach też robią dobre a jeśli chodzi o koszta to czasem kupne wychodzi taniej niż domowe smile
    • mimarika Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 07.04.07, 14:22
      Mamą wprawdzie zostane za miesiąc, ale znam Twój ból dot. ciacha...smile)
      Niestety nie mam talentu w dziedzinie kulinarnej, ale wciąż bardzo sie staram.
      Jednak tak naprawdę umiem tylko 3 ciasta ( które są dość łatwe w obsłudzesmile).
      Dlatego na świeta na wszelki wypadek zamawiam wypieki, natomiast
      zazwyczaj "walczę" w kuchni w weekendysmile
      A rodzina się nie przejmuję. Już dawno wszystkim oznajmiłam,że mam inne
      niesłychane talenta ( m. in. niezwykły talent "diablenia" wymyślnych
      ciast...Hi,hi,hi)
      Pozdrawiam i życzę udanego spotkania z rodzinka.
    • be_em mam dwa zakalce:) 07.04.07, 14:31
      jedno czekoladowe
      drugie drożdzowe
      pięknie jest! wink
      • martyna2001 Re: mam dwa zakalce:) 07.04.07, 16:34
        A ja jeden- sernikowy.Wesołych Świąt.
    • gosika78 Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 07.04.07, 17:35
      @@$#%$@##@@@%%%!@#@^%&^* właśnie spaliłam.
      wrrr
      nigdy więcej
      • kinga25b Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 07.04.07, 17:39
        a ja mozoliłam się nad keksem i.... wszystkie bakalie opadły mi na dno, chociaż
        posypałam je mąką
        • mami2 Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 07.04.07, 17:50
          własnie wywaliłam cały sernik do kubła- totalny zakalec wyszedłsad
          mazurek juz udekorowany, ale nie wiem czy to w ogole bedzie zjadliweuncertain
          zabieram sie za szukanie jakiegos szybkiego przepisu na niezawodnego murzynka
          zeby przynajmniej na jutro cos "do kawy" było....
    • denea Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 07.04.07, 18:38
      Ja nie piekę bo jakoś tak wychodzi że sama je zjadam (chociaż dobre są) i na
      zdrowie mi to nie wychodzi. Kupiłam kawałek sernika żeby każdy miał na ząb i
      olewam.
      Kup i tyle - i wcale się nie przyznawaj wink
    • smx Ale mi poprawiłscie humor 07.04.07, 19:36
      Naprawde.Czytam wasze wypowiedzi i tak sobie mysle ze moze nie jest ze mna tak
      zle.Juz myslalam ze tylko ja jestem lewa do wypieków a tu prosze ....jest nas
      wiecej.Poszlam dzisiaj do cukierni i...bylam w szoku...taka kolejka.Suma sumarum
      kupiłam trzy ciasta,niezbyt skomplikowane oczywiscie.Mam nadzieje ze beda
      smaczne.A tak wogole to bede nadrabiac sałatkami i jajkami pod roznymi
      postaciami aha i jeszcze bigos,ktory podobno jest troche kwasny(tak twierdzi
      tesciowa)
      Moze wiecie czy da sie cos z nim zrobic.
      Pozdrawiam i zycze milego biesiadowania przy syto zastawionych stołach.SMX
      • luna333 Re: bigos :) 07.04.07, 21:14
        ja do bigosu dodaję suszone śliwki albo marmoladę śliwkową (tak mnie babcia nauczyła i faktycznie i kolorek i smak ciekawy )
    • asia_i_p Re: Nie potrafie upiec ciasta.....czy ktoś jeszcz 07.04.07, 20:00
      Bardzo lubię piec, co nie znaczy, że zawsze wychodzi. Dzisiejsza babka jest
      taka bardziej postmodernistyczna - dyskretna gra formalna z tradycyjną
      koncepcją babki. W ordynarnej polszczyźnie - rozchrzaniła się przy wyjmowaniu z
      formy i skleiłam dżemem, ale żeberka z górnej części nie wszędzie trafiły w te
      z dolnej. Polukruje się i zjedzą. W końcu to do jedzenia jest a nie do
      pztrzenia.
      • denea Asia_i_P 08.04.07, 07:59
        Bardzo mi się podoba takie zdrowe podejście do wypieków i Twoje emocje w
        stosunku do tej postmodernistycznej babki wink))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka