Dodaj do ulubionych

until you walk in my shoes....

13.04.07, 20:51
... and you never will...don't judge!
chyba pora sobie zaczac przypominac to zdanie moje drogie panie zanim
zaczniecie jakikolwiek watek, zanim napiszecie jakikolwiek post... to, co sie
dzieje na tym forum zaczyna przypominac koszmar... opanujcie sie, otrzyjcie
ten jad z waszych ust i popatrzcie na swiat przyjaznym wzrokiem... wiosna
przyszla!
Obserwuj wątek
    • kotbehemot6 Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 20:58
      właśnie WIOSNA -budzą się hormony, dzikie namiętności, wrrr walka o terytorium, samca, samicę...wszystko co się rusza to wróg...na emamie mamy powrót do pierwotnych instynktów. mam nadzieję,ze zaowocuje to wybuchem namiętnośći i ogólnego opragzmu...intelektualnego oczywiście smile)
    • mathiola Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 21:04
      Ja nie znaju szto ty do mnie gawarisz...
      • ulfa Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 21:08
        должно быть: не знаю, что мне говоришь wink
        • mathiola Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 21:26
          aha! nu, da, ja głupol smile
          • ulfa Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 21:33
            ни в коем случае wink
            Coś ty, nie wolno tak o sobie mówić, nawet w żartach smile
    • janka007 Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 21:05
      Teraz ludzie już nie znają takich staropolskich przysłów.
      • denea Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 21:18
        Ogólnie rozżarcie w narodzie panuje, wystarczy spojrzeć co jełopy w Sejmie
        wyprawiają, to i na e-mamie się udziela...
    • moninia2000 Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 21:32
      Ot co....
      • mijaczek [...] 13.04.07, 21:52
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • synek28 Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 22:24
          mijaczek- jak ci co nie pasi to fora ze dwora. nikt cie tu nie trzyma.
          • demonii Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 22:30
            synek, a Ty idź spać tongue_out Bo dzieci o tej godzinie, to już chyba w łóżku powinny
            byc, prawda? tongue_out
            • mathiola Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 22:38
              Nie zdążyłam niestety przeczytać co Miajczek ma do powiedzenia sad Ale myślę,
              że powinnam zgodzić się z koleżanką dwa piętra wyżej, tak profilaktycznie - jak
              nie pasuje to fora ze dwora smile)) hehe.
              Chociaz nie wiem czy to dobrze tak na wyrost posty pisac, jak sie nie wie o co
              chodzi. smile
              • demonii Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 22:40
                Ubrała w odpowiednie słowa stan faktyczny big_grinDDD
                • moninia2000 Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 22:43
                  Znow ..ot co mijaczek, ot co...
                  • edycia274 demoniiiiiiiiii 13.04.07, 22:44
                    żabo Ty moja
                    • demonii Re: demoniiiiiiiiii 13.04.07, 22:47
                      kum, kum smile))
                      • edycia274 Re: demoniiiiiiiiii 13.04.07, 22:51
                        widzę,że wiosna nie służy wink co po niektórym na forumku nie?
                        • demonii Re: demoniiiiiiiiii 13.04.07, 22:52
                          A Ty lanie dostaniesz smile) Masz zaległości w jednym miejscu kum, kum big_grinDDDD
                          • edycia274 Re: demoniiiiiiiiii 13.04.07, 22:53
                            no wiem zapomniałam, czasu mam mało wiesz praca dom smile)))
                            i się szkolę by awansować smile) ale nadrobię smile
                            • demonii Re: demoniiiiiiiiii 13.04.07, 23:10
                              No wiem, mała wiem smile)
                  • balbinka01 Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 22:45
                    święta racja, święta..............
                • mathiola Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 22:44
                  Mam prośbę, a mogłabyś je przytoczyć, a późiej najwyżej cię wytną? smile Jaoś
                  ciekawość mnie zżera co takiego można było napisąć, że wycięli smile)
                  • demonii Mathiola :) 13.04.07, 22:46
                    Nie przeklinam na emamie (chyba) smile))
                    • mathiola Re: Mathiola :) 13.04.07, 22:47
                      no to piiiiiii zamiast wyrażeń smile))
                      • demonii Re: Mathiola :) 13.04.07, 22:48
                        Zapomniałam... to chyba dlatego, że mój mi nie dogodził smile)))
                • synek28 Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 22:44
                  nie ma chyba baba co do roboty- a może chłop nie dogadza to się czepia. a co do
                  spania to niektórym bardziej przydałoby sie dobre spanko jak nie wiedza do
                  czego nocha wnulić
                  • mathiola Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 22:46
                    niektórym bardziej przydałoby sie dobre spanko jak nie wiedza do
                    czego nocha wnulić

                    jak tam wnulam nocha w foruym chociaż powinnam w poduszkę, bo jutro o 6 rano
                    córcia obudzi się do życia a ja będe umierać smile
                  • balbinka01 Re: until you walk in my shoes.... 13.04.07, 22:47
                    a może własnie dogadza i stąd w niej tyle dystansu do sprawy i wiosne widzi?
                  • synek28 Re: demonii 13.04.07, 22:48
                    idż do doktora bo chyba mózg z czyms tam ci sie zlasował
                    • demonii Re: demonii 13.04.07, 22:49
                      buehehehe dziękuję za troskę tongue_out mój mózg ma się całkiem dobrze tongue_out
                      • edycia274 Re: demonii 13.04.07, 23:00
                        demonii ehehe smile
                        • synek28 Re: hej 13.04.07, 23:03
                          no co taka cisza? dziewczyny???!!!
                • sowa_hu_hu o boshe..... n/t 13.04.07, 22:45

                  • synek28 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 22:53
                    z tym dogadzaniem to chyba jednak nie , bo jak tak to humor lepszy by jej
                    dopisywał ha ha ha ha a tak to sama flustratka
                    • balbinka01 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 22:54
                      o kim Ty synek mówisz? bo jak na razie jadem i frustracją to
                      Ty "zajeżdzasz"smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • synek28 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 22:56
                        mnie raczej to nie grozi
                        • balbinka01 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 22:57
                          to dobrze...... czyli taki po prostu jesteś.........wszystko jasne........
                          • synek28 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:00
                            a wiesz... nudzi mi sie- dzis nic tu sie nie dzieje to se siedze i pieprze bez
                            sensa
                            • balbinka01 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:02
                              no własnie widzę hahahaha, przynajmniej szczery jesteśsmile
                              • synek28 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:05
                                ha ha ha a co mam nie być? spać mi sie nie chce ni jak, mąż po dogadzanku spa,
                                dziecki tęż to cóż mi robić. a dawno sie z nikim nie kłocałam
                                • balbinka01 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:07
                                  jak chcesz się pokłócić to załóż wątek o aborcji, eutanazji, wierze w boga lub
                                  innysmile)))))) gwarantuję dobrą zabawęwink
                                  • synek28 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:09
                                    hi hi hi dobre.Nie pomyslałam zara coś odwalę
                                • marysienka44 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:09
                                  A ja witam moje kochane koleżanki, całuski, cmok, cmok, wiosenne! smile
                                  • edycia274 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:10
                                    piękna pogoda tzn no teraz noc ale i tak extra nie???????/ może mleka się napijemy
                                    • demonii Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:12
                                      Ja mam pepsi, chcecie ? smile)
                                      • edycia274 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:13
                                        a daj troszku tego domestosu
                                        • demonii Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:14
                                          Trzeba dbać o oczyszczanie smile)) (uwaga, leję...)
                                          • edycia274 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:15
                                            tia o przeczyszczanie big_grin
                      • demonii Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:08
                        flustracją balbi, flustracją big_grinDDD
                        • synek28 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:09
                          a co ty demonii sie wcinasz?
                          • demonii Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:11
                            nie pisałam do Ciebie synek, tylko do Balbiny, więc się nie wcinaj tongue_out sama/sam
                        • balbinka01 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:10
                          hehe, ale wiesz - to od grypy - taki okres wiosenny ehhhhhhhh..................
                          • demonii Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:11
                            no wiem - aaa...psik smile)))
                            • synek28 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:13
                              oj frustracja się odzywa ehhhh
                              • balbinka01 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:14
                                ciekawe, dlaczego tylko Ty ją słyszysz....smile))))))))))))))))))))))))))
                                • synek28 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:16
                                  ha ha ha bo mam okres a ponoć wtedy wszystko to frustracja - nie słyszałaś?!!1
                                  hi hi hi
                                  • edycia274 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:18
                                    nie nie słyszałam
                              • edycia274 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:15
                                aleś sie uwziął na flustrację smile
                                • marysienka44 Re: Ooo! 13.04.07, 23:17
                                  Ja chce mleczka, ja !
                                  • edycia274 Re: Ooo! 13.04.07, 23:18
                                    leje mleko , synus napijesz się? smoka dać?
                                    • synek28 Re: Ooo! 13.04.07, 23:20
                                      wolę cyca
                                • synek28 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:17
                                  na flustracje nie tylko na frustrację a to różnica
                                  • marysienka44 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:23
                                    O matko, synek jak już to o piersiach, i tylko w marzeniach dziecinko.
                                    Aaa kotki dwa...
                                    • edycia274 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:25
                                      heheh troliki są fajne
                                      • marysienka44 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:26
                                        nio, rozrywka, smile
                                    • anetuchap Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:29
                                      Eeeeeeee,tylko pepsi polewacie? Pepsi to moja Majucha żłopie,
                                      ja bym napiła się czegoś mocniejszego,coby tę flustrację złagodzić.
                                      Proponuję winko, na flustracjęsmile
                                      • edycia274 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:32
                                        alkohol to nie wiem bo Nas tu od alkoholiczek zwyzywają
                                  • demonii Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:26
                                    na flustrację polecam pepsi smile pij i nie gadaj smile))
                                    • edycia274 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:29
                                      lej w dzioby demonka
                                      • balbinka01 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:30
                                        po dzisiejszym wieczorz to tylko tequillasmile))))))))
                                      • anetuchap Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:30
                                        To co winka nie chcecie? Tak sama mam pić?
                                        • anetuchap Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:32
                                          Tequilli nie mam,ale jakiś "łyskacz" się znajdzie i wódeczka też.
                                          Jam dziś bardzo sflustrowanam więc mi pepsi nie pomoże,potrzebuję procentów.
                                          • balbinka01 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:33
                                            tequilla z robaczkiem ode mnie dla wszystkich!
                                          • marysienka44 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:34
                                            może pepsi z jasiem czerwonym , hmm?
                                            • joanna266 ale o sssso chodzi?????:-) 13.04.07, 23:38

                                              • marysienka44 Re: ale o sssso chodzi?????:-) 13.04.07, 23:39
                                                a tak se pijemy, a co nie można? jest piątek, tygodnia koniec i początek...
                                            • marta_mamamaciunia Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:40
                                              a ja już tsy pifika chlapneła mąnsz z delegatury wrócił, chrapie, mnie nosi i
                                              co?? qwa siedzem i w klawiaturkę klepiem aż literki mnie się uciekają ;p
                                              buziaki dla wytrwałych
                                              • anetuchap Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:43
                                                Marta to ty faktycznie sflustrowana musisz byćsmile
                                                • marta_mamamaciunia Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:46
                                                  taaa
                                                  właśnie czwarte otwarłam a mój stary chrapieeeeeeee
                                                  aż dziw że klawiaturka się trzyma poziomuwink
                                                  a ptaszki śpiewają za oknem abo nie? hihi
                                                  • marysienka44 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:48
                                                    najfajniejsze jest to , że jutro tego wątku już nie będzie, a co się razem
                                                    uchlamy to się uchlamy.
                                                  • marta_mamamaciunia Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:48
                                                    a tak poważnie to Was wszystkie taaaak kochamsmile przy życiu mnie trzymaciesmile
                                                  • marta_mamamaciunia Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:50
                                                    ale kto pije??????????
                                                    ja???????????f zyciu.
                                                    przeciem przykładna maminka, zonka
                                                    a ze kompiutera mam w doma to pierdoła popycham
                                                • edycia274 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:46
                                                  tu krzycząjak się pije
                                                  • marysienka44 Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:53
                                                    ja odpadam, a raczej padam na pysk, idę spać, papaśku!
                                                  • marta_mamamaciunia Re: o boshe..... n/t 13.04.07, 23:55
                                                    no dobra
                                                    to poważnie teraz będzie :
                                                    moje dziecko zamordowało dziś nase zwiezątko domowe - jedyne jakie mielim:
                                                    pająka
                                                    i co teraz???
                                                    muszę znaleźć nowego, bo obiecałam, ze tamten to tylko nóżki skulił i jutro
                                                    wróci.
                                                    i co ja mam teraz zrobić?????????
                                                    proszę o radętongue_out
                                                  • marta_mamamaciunia Re: o boshe..... n/t 14.04.07, 00:02
                                                    qrde dobra nikt mnie nie chce pomóc to sama idu poszukac pająka, szczęście
                                                    dziecka najważniejsze!!!!!!!!!!!!
                                                  • demonii Re: o boshe..... n/t 14.04.07, 08:14
                                                    Jako stara hodowczyni pająków mówię Ci, pająków dostatke na pewno nowy i chętny
                                                    do maltretacji się znajdzie smile))
                                                    Alem padła po tej wczorajszej pepsi big_grinDD
                                                    Miłego dnia kobiety smile))))
                                                  • demonii Re: o boshe..... n/t 14.04.07, 08:15
                                                    Nooo... jak widać w łeb ostro mnie trzepło i jeszcze trzyma.
                                                    Pod dostatkiem miało być smile)))))
                                                  • marta_mamamaciunia Re: o boshe..... n/t 14.04.07, 17:39
                                                    qrcze jest!!!! wstalim rano z bólem główki ;p i co ?? mały pajączek popiernicza
                                                    po ścianiesmile ufff honor matki uratowanysmile
                                                    miłego
    • gacusia1 Re: until you walk in my shoes.... 14.04.07, 01:52
      Oj,Mijaczku...tak sobie wlasnie pomyslalam,gdy przeczytalam to zdanie na Twoim
      Skype.Wiesz,najlatwiej jest oceniac i madrzyc sie.
      • mijaczek gacusia 14.04.07, 13:12
        mam nadzieje, ze to nie ja sie madrze i oceniam?
    • renia1807 Re: until you walk in my shoes.... 14.04.07, 18:13
      mijaczku- ty tylko przygotowałaś grunt, a siewcy, obsiewają ci polesmile
      • moninia2000 Re: until you walk in my shoes.... 17.04.07, 20:02
        TAk sie podpielamtongue_out
        Okres kuzwa nawiedzil, doliiiina....
        Ale mleka nie pijcie laseczki!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka