ania.silenter Miniuszka - podziwiam 03.06.07, 13:53 naprawdę. W pierwszej chwili przeczytałam, że dziecko ma 2,5 roku a pote, ze zgrozą, że 2,5 miesiąca! Dziecku w tym wieku potrzebny jest spokój a nie molestowanie przez ciotke i tabuny gości! Krótkie wizyty ok. ale to co opisujesz? Moim zdaniem dobrze zrobiłaś. Trzeba było palnąć jej mowę o bombardowaniu bodźcami takiego maleństwa. Mogłaś wyjaśnić, że to nie chodzi personalnie o nią tylko o jej dzikie zachowanie w stosunku do 2,5 miesięcznego niemowlęcia. 6, 7, 10 miesięcy to już ok (choć też bardziej subtelnie). Ale weź też pod uwagę, że ona pewnie w ogóle nie wie jak z takimi dziećmi postępować. Musisz jej to wytłumaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Miniuszka - podziwiam 03.06.07, 13:56 ja się dziwię, że dopiero teraz wybuchłaś Odpowiedz Link Zgłoś
twojasasiadka Re: Miniuszka - podziwiam 03.06.07, 14:01 się zastanawiam,czy ja też się tak trzęsłam nad dzieckiem,gdy było takie malutkie?... pierwsza sprawa: gdybym kogoś mało lubiła i uważałabym,że jego wizyty są zbyt częste to bym to od razu powiedziała.Wytłumaczenie masz proste- wystarczy powiedzieć,że ejsteś zmęczona,że dziecko śpi i chcesz mieć czas tylko dla siebie i dziecka.Nie wiem,czy jesteś az tak mało asertywna?czy...zwyczajnie masz syndrom mamy-kwoki co to skacze nad swoim bobaskiem i uważa,że tylko ona wie co dla bobasa dobre;że wszyscy naokoło ją krytykują,źle życzą i psują dziecko ciumkaniem i noszeniem na rękach Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Matka-wariatka 03.06.07, 22:18 Chyba bym się za granicę wyprowadziła jakbym miala w taki sposób spędzać pierwsze chwile ze swoim nowonarodzonym dzieckiem. Dobrze że miałaś odwagę jej powiedzieć w oczy żeby spadała Odpowiedz Link Zgłoś