Dodaj do ulubionych

rodzice, dzieci

17.07.07, 14:55
A ja mam tego typu problem: mieszkam obok moich rodziców (wybudowali mi dom)
i mam w nich duże oparcie, pomoc, z mężem pracujemy i na każde zawołanie do
dzieci (mam 3,5 latka i prawie roczniaka) jest moja mama. Jesteśmy niezależni
jeśli chodzi o opłaty, gotowanie itp… osobne gospodarstwo. Jednak czasem
czuję presję, że oni wiedzą wszystko co się u nas dzieje (kto przychodzi, czy
zamówiliśmy pizze itp.)
Rodzice męża mieszkają 30 km od nas. Z racji swojego interesu bardzo rzadko
nas odwiedzają, za to my jeździmy do nich prawie co weekend…w sobotę lub
niedzielę…
Przyłapałam się już na tym, że czuję wewnętrzną presję żeby spędzać również z
moimi dużo czasu. Wiem, że mam już swoją rodzinkę i chce z nią jeździć w
weekendy na wycieczki, na wczasy itp. ale żal mi też moich młodych i
sprawnych rodziców, którym się nieraz w weekend nudzi… Jest wielu w ich
wieku, którzy korzystają z uroków tego wieku (koło 50-tki) i cieszą się swoim
towarzystwem. Myślę, że mogliby nieraz z nami pojechać gdzieś ale nie
czułabym się swobodnie. Oni należą do tych nadopiekuńczych, co to dobrze
radzą i zawsze mają rację…. Zawsze (jak byłam dzieckiem, panną) spędzaliśmy
czas stadnie, razem. Ciężko mi było się wyrwać z tego „domowego ogniska”. Nie
ułatwiają mi tego samodzielnego życia… z jednej strony chciałabym
samodzielnie cieszyć się swoją rodziną a z drugiej strony chciałabym też
uprzyjemniać im czas… życie nie jest wcale takie łatwe…

Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: rodzice, dzieci 17.07.07, 14:57
      to musisz sama sobie odpowiedziec zy jest to presja czy potrzeba..

      No i chyba nie musicie wszędzie jeździc razem, piszesz, ze rodzice młodzi ,
      sprawni.. niech sami sobie gdzięs wyskocza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka