Dodaj do ulubionych

umarl moj zab-kilka konkluzji :(

14.08.07, 13:18
wczoraj dentysta zaczal leczyc kanalowo moja 6 lewa dolna. czyli
zabek jet juz martwy. to juz chyba 3 moj martwy zab. od wczoraj tez
intensywnie mysle na temat tego, co zrobic zeby reszta zebow nie
skonczyla jak ten wczorajszy? w ciazy chodzilam na kontrole,
wszystko bylo ok. po porodzie zaczely sie problemy z 4 zebami
naraz... ehhh.
o zabki dbam. stram sie nie przesadzac bo nadmiernie dbanie moze byc
czasem gorsze niz niedbanie. moj tesc ma 70 lat i wszystkie swoje
zeby; zeby myje od swieta. jest dzieckiem wojny, dlugo wiec nie
wiedzial czym jest szczoteczka i pasta do zebow. moj slubny dbal
przesadnie o zeby-szorowal, plukal, czyscil nicia dentystyczna az
zajechal sobie szkliwo. zeby zaczely sie psuc-lekarz stwierdzil, ze
to wina nadmiernej higieny jamy ustnej. teraz biedaczek ma chyba z 9
koronek i fortune w gebie.
i badz tu madrym... jak dbacie o zeby?
Obserwuj wątek
    • czarna_maruda Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 13:23
      Normalnie pasta i szczoteczka rano i wieczorem, czasem w ciągu dnia.
      Szczoteczka elektryczna. Wieczorem nitka dentystyczna, jak jestem
      padnięta to płyn do płukania. Mam tylko dwie małe plomby.
      • czarna_maruda Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 13:25
        Powiem szczrze, że też się nad tym kiedyś zastanawiałam Beniusia.
        Moja cała rodzina ma takie bezproblemowe zęby, a mój mąż non stop u
        dentysty, mimo, że o higienę dbamy tak samo i zęby to dla nas
        podstawa.
    • bunny.tsukino Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 13:24
      1. To nie wiedziałaś, że w ciąży sypią się zęby, nie ważne jak o nie dbasz?
      dziecko wyciąga wapń i minerały. Rzadko można spotkać wieloródkę z pełnym
      uzębieniem.
      2. W czym Ci przeszkadza martwy ząb? Bo nie rozumiem.. Skoro nie wyrwany,
      wyleczony, to czym ty się kobieto martwisz. Niegdyś poświęciłam 2 zdrowe zęby,
      żeby mieć pozostałe w łuku proste, dziś mam implant, nie żałuję.
      • czarna_maruda Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 13:26
        > 1. To nie wiedziałaś, że w ciąży sypią się zęby, nie ważne jak o
        nie dbasz?
        > dziecko wyciąga wapń i minerały. Rzadko można spotkać wieloródkę z
        pełnym
        > uzębieniem.

        Mi się nie posypały, nic a nic. Jakie były przed ciążą takie są i
        teraz.
      • beniusia79 Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 13:32
        1. z ta ciaza i sypiacymi sie zebami to nie prawda. rozmawialam z
        kilkoma dentystami na ten temat. wczoraj dentysta stowerdzil, ze
        czasem przyplataja sie jakies infekcje zebow po porodzie i podczas
        karmienia bo wtedy organizm jest bardziej oslabiony i podatny na
        infekcje. jesli w ciazy dba sie o zeby i pilnuje diety, to nie
        powinno sie nic zlego dziac.
        nie przejmuje sie, tylko wzielo mi sie na konkluzje...
      • beniusia79 Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 13:42
        mysle, ze u mnie to przez cos innego. niedawno odstawilam corke i
        wychodza teraz wszystkie chorobska naraz. poza tym duza role w tym
        odgrywaja pewnie zle nawyki z dziecinstwa-pochlanialam spore ilosci
        sloduchow a do mycia zebow tez mnie niestety nikt nie gonil gdy
        bylam mala...
    • adamari1 Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 13:24
      myje dwa razy dziennie i chodze do dentysty wredy, gdy cos zaczyna sie dziac. A
      to, czy zab jest martwy, czy zywy jest mi doskonale obojetne. wazne, zeby nie
      bolal.
      • beniusia79 Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 13:34
        aa, moja tesciowa ma 6 dzieci i wszystkie zeby smile
        moja mama ma 3 dzieci i nie ma swoich zebow. gdy mojej mamie
        porodzily sie dzieci, przestala miec czas na cokolwiek. nie miala
        kiedy umyc zebow ani kiedy isc do dentysty...
        • emilly4 implanty 14.08.07, 13:42
          ile kosztuja??
          • beniusia79 Re: implanty 14.08.07, 13:46
            ponoc drogie jak cholera. poza tym moga sie nie przyjac i wtedy masz
            problem. ja na razie (na szczescie) nie mam takich problemow. jedyne
            co mnie czeka, to koronka za pare latek...
            www.impl.pl/koszty.html
          • oxygen100 Re: implanty 14.08.07, 15:36
            mojja siostra dentystka dba o moje zeby. raz na czas kaze przyjsc
            usiasc na fotel i dlubie. Cwiczy na mnie nowe techniki itp.
            dobrze mam.
            Implanty u niej w klinice kosztuja ok. 7000/sztuke (trzonowe)
            • beniusia79 Re: implanty 14.08.07, 15:52
              kurde, oxy to to masz farta!
              • neospasmina Re: implanty 14.08.07, 16:02
                A ja niestety nie mam już 3 swoich zębów i czwarty sie szykuje do
                usunięcia; wygląda to tak, że bardzo dbam o higienę zebów,
                regularnie chodzę do dentysty, a próchnicę mam i tak, najpierw to
                mała dziurka i mała plomba, poten coraz więcej i więcej, w końcu
                leczenie kanałowe, martwy zą, potem chwila spokoju, a potem pod tym
                martwym wdaje się infekcja i do wywalki;
                poezja po prostu!
                • beniusia79 Re: implanty 14.08.07, 16:04
                  to wspolczuje sad
    • beniusia79 Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 16:12
      aa leczylas wszystkie u tego samego dentysty? moze fuszerke odwalil.
      jesli zab zrobiony jest dobrze, to nie powinno potem nic sie dziac.
      moja siotra tez miala ostatnio problemy z martwym zebem, poszla do
      innego dentysty i okazalo sie, ze poprzedni odwalil fuszerke i
      dlatego wdalo sie zakazenie..
      • haga78 a co z bruksizmem 14.08.07, 19:04
        Wszystko pieknie ladnie, a co z zebam ktore sie w nocy samowolnie
        zjada?
        Ja tak mam i moj dentysta nie chce mi odbudowac dolnych jedynek i
        dwojek, bo i tak zjem :\

        Wybieram borowanie, dlubanie niz zzarte zeby.
        • n_stynka Re: a co z bruksizmem 14.08.07, 21:46
          można np. zakładać na noc szyny relaksacyjne (podobne jak do
          wybielania zębów- takie plastikowe "nakładki").
          • beniusia79 Re: a co z bruksizmem 15.08.07, 08:26
            tez slyszalam o tym, moj szwagier "zjada" swoje zeby i dentysta
            polecil mu cos takiego.
            • haga78 Re: a co z bruksizmem 15.08.07, 08:31
              Mam taka szyne, ale zeby juz zjechane i wyglada to malo estetycznie.

              Szyne zreszta juz powoli przegryzam, wiec nastepna zrobie sobie
              twardsza.
      • neospasmina Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 19:19
        Skąd, w sumie ok. 5 zaliczyłam i każdy mówił, że poprzedni fuszerkę
        odwalił, dopiero ten ostatni stwierdził, że po prostu mam podatną
        kośc i tyle
        • beniusia79 Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 19:48
          to wspolczuje. mojej siostrze dentysta odwalil fuszerke, male tego
          zostawil jej w kanale kawalek wacika... przez miesiace miala bole
          szczeki i zbierala jej sie ropa. na szczescie inny dentysta od razu
          zauwazyl, ze cos jest nie tak i zeb udalo sie uratowac.
        • n_stynka Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 21:57
          Fakt, niektórzy mają zęby bardziej podatne na próchnicę, inni mniej -
          zależy to od wielu czynników. Przy dużej podatności trzeba po
          prostu dobrać odpowiednią technikę pielęgnacji zębów - odpowiednia
          technika szczotkowania, szczoteczki międzyzębowe, nici dentystyczne,
          płyny do płukania. Jeżeli nauczysz się porządnie doczyszczać zęby
          problem powinien się zminimalizować. Możesz też poprosić dentystę o
          tabletki do wybarwiania złogów nazębnych (lub spróbować kupić w
          aptece) - po umyciu trzeba ssać taką tabletkę - tam gdzie będzie
          niedoczyszczone to się przebarwi. Generalnie musi Cię dentysta tak
          nauczyć myć zęby, żebyś miała je doczyszczone. Bez tego plobowanie
          nie ma sensu bo problem będzie cały czas wracał i cały czas nowe
          dziury się będą robiły. Druga sprawa - systematyczne wizyty
          kontrolne i raz w roku rtg panoramiczne (takie, na którym widać
          wszystkie zęby na raz - można na nim zobaczyć, czy nie dzieje się
          nic pod plombami, wokół korzenia itp.)

          Jeżeli masz dużą podatność zębów na próchnicę to jest to faktycznie
          problem ale do rozwiązania!!!
          • n_stynka Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 22:04
            post o podatności na próchnicę do neospasminy miał być smile
    • n_stynka Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 22:01
      Może nie tyle nadmiernej, co nieodpowiedniej. Chodzi o technikę
      szczotkowania - szczoteczką faktycznie można narobić sobie problemów
      jak się szoruje zęby poziomo. Nie znaczy to, że trzeba rzadziej zęby
      szczotkować, tylko trzeba to robić w odpowiedni sposób (wykonywać
      odpowiednie ruchy szczoteczką)
    • joanna.gr Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 14.08.07, 22:02
      No to wchodzę w temat,wczoraj wyrwano mi korzeń dolnej 6,w dodatku praktycznie
      na żywca.Zrobiło się zapalenie i znieczulenie nie miało prawa zadziałać.Chodzę
      ze spuchniętą gębą,nie mówiąc o tym ch...ym bólu...Antybiotyku nie dostałam,bo
      karmię.Ja tam jestem zdania,że wszystko to geny.Myję te zębiska,łażę do
      dentysty,a kruszą mi się jak ciastka...Masakra po prostu sad
      Aha,implanty chyba już od 2,5 tys. można.Mój mąż ma 3!
      • n_stynka Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( - do joanna.g 14.08.07, 22:30
        Znajdź dentystę, który zanim zacznie polombować zęby przepowadzi
        fazę higienizacji- sam albo odda Cię w ręce wyszkolonej higienistki.
        Bez tego cały czas będziesz miała takie problemy.
      • beniusia79 Re: joanna.gr! 15.08.07, 08:25
        no cos ty? ja mialam to samo. pierwszy raz z tym zebem bylam dwa tyg
        temu, bylo zapalenie wiec znieczulenie nie zadzialalo. dentysta
        wlozyl mi cos do zeba, chab jakas trucizne i kazal przyjsc za
        poltorej tyg. w poniedzialek znieczulenie zadzialalo od razu.
        niezlego masz lekarza, chyba jakiejs starej daty jest. dziekuje
        bardzo-wyrywanie korzenia na zywca....co do karmienia-mozesz lykac
        paracetamol. ja 3 miesiace po porodzie mialam wyrywana 8 dolna,
        potem lykalam paracetamol bo myslalm, ze z bolu umre...
        • joanna.gr Re: joanna.gr! 15.08.07, 08:45
          Faktycznie była starej daty.Dziś już boli ciut mniej,tylko opuchlizna nie
          schodzi.Ehhhh....
          • beniusia79 Re: joanna.gr! 15.08.07, 09:00
            kurcze, wspolczuje ci! nie wyobrazam sobie tego co przeszlas. ja
            milam trzy kanaly, pol godziny dentysta sie z tym wszystkim meczyl.
            choc mialam znieczulenie, to w niektorych miejscach i tak czulam bol-
            szczegolnie w kanale blisko ucha-bolalo mnie ucho,oko i pol twarzy.
            jak ty to przezylas? ja bym wychlostala takiego lekarza... przed
            pojsciem do dentysty poczytalam tez conieco o leczeniu kanalowym i
            wiedzialam, ze w razie zapalenia, zab faszeruje sie czyms tam a
            potem dopiero, po czasie leczy sie dalej... moze gdybys poszla
            prywatnie to inaczej by to wygladalo?
            • joanna.gr Re: joanna.gr! 15.08.07, 10:45
              Ale ja byłam prywatnie!Musiałam na szybko,bo bolało...No cóż,takie wyrywanie
              boli potwornie,ale teraz chyba muszę o tym zapomnieć,żeby się jakiejś traumy nie
              nabawić.Pewnie robię jakieś błędy w pielęgnacji,ale jestem przekonana,że geny
              mają ogromne znaczenie.
          • mijaczek niestety 15.08.07, 09:03
            zaczynam placic cene zbyt nadgorliwego mycia zebow...odslaniaja mi sie szyjki i
            zeby sa wrazliwe na goraco i zimno...jak plucze usta woda to mam takie dziwne
            "sensacje" jakby mi wszystkie zeby mialy wyleciec...
            a moj maz z kolei ma bardzo slabe nawyki jesli chodzi o higiene jamy ustnej [na
            pewno myje wieczorami zeby, ale o rannym myciu czesto zapomnina, co ejst dla
            mnie ohydne], pochlania slodycze w takich ilosciach, zebyscie nie uwierzyly i
            nie ma problemow z zebami, oprocz odbarwien spowodowanych antybiotykami z
            dzieciecych lat, no i zgrzytanie zebami...
            • beniusia79 Re: niestety 15.08.07, 09:25
              tak jak juz pisalam, moj tesc ma 70 lat i wszystkie swoje zeby,
              szczoteczke do zebow uzywa od swieta. moj wujek podobnie, maz
              kolezanki ma zeby jak dab-myje je tylko raz na pol roku-gdy idzie do
              dentysty. dochodze do wniosku, ze osoby, ktore zebow nie myja maja
              uzebienie w duzo lepszym stanie niz ci, ktorzy nadmiernie dbaja o
              higiene jamy ustnej.
    • bea.bea Re: umarl moj zab-kilka konkluzji :( 15.08.07, 09:53
      nie martw sie...czasem tak to juz jest, ze natura obdarza nas w geny jakiegos
      brontozaura pospolitego i zabki znikaja .
      na zdjeciach rentgenowskich moje zęby to obraz nedzy i rozpaczy...choc fasada
      całkiem niexle sie prezentuje...
      kiedy byłam bardzo młoda dziewczyna pewna dentystka powiedziała mi, ze do 30stki
      bede miała szuflade...jak na razie walcze z pruchnica...choc weedota z niej
      straszna i 40stka mi walneła a ja mam 1 koronke....ale z tyłu 3 brak...smile
      po ostatnich wizytach u dentysty i olejnym umartwieniu 2 zebów...stwierdziłam,
      ze chyba ekonomicznie taniej wyjdzie wyrwać i szyflade wstawić...ale jeszcze
      pomysle...smile
      mój brat z tej samej matki i ojca ( tak mama mówi)..;P..zeby ma jak dzwon....bez
      ubytków, bez plombowania...i gdzie tu sprawiedliwośc...smile

      jedyne co trzyma mnie przy życiu ...smile..gdy mysle o zebach to to, ze mój syn
      geny zebowe dostał po ojcu...wiec jest szansa, ze nie zbankrutujemy...smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka