Dodaj do ulubionych

Mieszkałyście kiedyś same?

28.08.07, 12:49
Bo ja trafiłam od rodziców prosto do męża. No a na studiach
mieszkałam z koleżankami.
Tak się właśnie zastanawiam, jak to by było, gdybym była sama i
samodzielna przed związkiem.
Obserwuj wątek
    • tyssia Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 12:51
      Ja też nie mieszkałam sama a szkoda czasem mam ochotę pare dni byc SAMA i miec
      SWIĘTY SPokój!!
      • carrie78 Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 12:58
        Nie żałuj broceliande, nie żałuj...
        Ja wprawdzie nie mieszkałam sama przed ślubem, ale w ubiegłym roku
        zostałam sama z córką, kiedy ze względów ekonomicznych mój mąż
        wyjechał do pracy do Konina. To był koszmar, nie mieć do kogo się
        przytulić w nocy, poszukac otuchy, dac do potrzymania szklankę,
        takie bzdety na które normalnie nie zwracasz uwagi.
        Jak mąż wrócił po 10 miesiacach to dziękowałam Bogu. jednocześnie
        okazało się, że nabrałam juz różnych przywyczajeń i przez jakiś
        czas, krótki, łapałam się na tym, że patrzę z oburzeniem jak mi
        zabiera pilota i przełącza kanał bez pytania, albo wkurzałam się,
        jak znajdowałam skarpetki na podłodze w łazience.
        Przeszło mi szybko , bo zdawałam sobie sprawę, że są to
        błogosławione oznaki obecności koło mnie bliskiej osoby.
    • lila1974 Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 12:53
      Tak.
      Było dla mnie sprawą jasną, że z chwilą, gdy pójdę do pracy,
      opuszczę rodzinne gniazdko, bo czułam wielkie parcie na
      samodzielność.
      Z perspektywy czasu nie oceniam tamtej decyzji jako absolutnie
      słusznej. A mieszkanie samej jakoś mnie nie uszczęsliwiło bardziej
      niż mieszkanie z rodzicami, czy później z koleżankami.
    • hudaka Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 12:54
      Ja podobnie jak ty zawsze z kimś mieszkalam albo spalam.Ostatnio
      mojego meza czesto nie ma i odkrylam jak wspaniale jest spanie w
      pojedynke, cale lozko mam dla siebie, nikt mi koldry nie zabiera,
      nie chrapie wink
    • bri Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 12:56
      Tak, mieszkałam przez pewien czas sama. Trochę mi było samotnie i
      nawet wzięłam sobie dwa kotki do domu czego później bardzo żałowałam.
    • breneka Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 12:56
      Mieszkalam sama okolo roku. W Warszawie, mama i cala rodzina 50 km
      ode mnie. Wspominam to dobrze, choc byly wieczory, kiedy siedzialam
      i ryczalam pijac wino. Ale to bardzo usamodzielnia i tak.... daje
      poczucie, ze sie ma swoje zycie w swoich rekach. Ze sie liczy tylko
      na siebie i trzeba samemu wszystko ogarnac. Nie ma tak, ze ktos za
      ciebie wyniesie smieci, pozmywa czy zaplaci rachunki. Z jednej
      strony ciezko a z drugiej daje kopa, wiatr w skrzydla i poczucie, ze
      JEDNAK potrafie smile W sumie pozytywne uczucie i szczerze polecam.
    • chipsi Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 12:58
      Hmmm, ciekawe. Sama to ja tylko na wakacjach mieszkałam. Aktualnie
      mieszkam z mężem, córą, rodzicami, rodzeństwem i dziadkami. A i
      jeszcze 2 psy smile i nie mysle jakby to było mieszkać samej bo bym z
      nudy umarła.
      • tolka11 Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 13:09
        Sama to ja mieszkałam od ukończenia 18-nastki [czyli IV kl liceum]
        do ślubu [po studiach]. I o dziwo sama się utrzymywwałam, nawet na
        dziennych studiach. Ale to były inne czasy. Raczkujący kapitalizm.
    • triss_merigold6 Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 13:09
      Owszem i było mi super. Fantastyczne doświadczenie życiowe.
      • madziaaaa Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 13:12
        Mieszkałam sama 1,5 roku. Fajnie było. I każdemu polecamsmile
    • mara_jade73 Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 13:15
      Mieszkałam sama (z kotem) i miło to wspominam. Myślę, że było to
      fajne i potrzebne doświadczenie. Taka normalna kolej rzeczy:
      najpierw z rodzicami, potem sama i wreszcie ze swoja rodziną.
    • mijaczek Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 13:17
      Mieszkalam sama na studiach...ale nie bylam w 100% samodzielna, rodzice mi
      pomagali finansowo. Teraz to mi sie wydaje takie nierealne...haha...
    • mathiola Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 13:20
      tak żeby mieszkać na stałe to nie. Ale w delegacje wyjeżdżałam
      kilkutygodniowe i wtedy się sama rządziłam w hotelach. Fajnie było :-
      ))
    • madame_edith Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 13:34
      Mieszkałam tylko kilka miesięcy, jak już miałam swoje mieszkanie,
      byłam w ciąży, a mój facet pojechał do pracy za granicę. Było
      WSPANIALE. Uwielbiam mieszkać sama, robić co chcę, śpiewać kiedy
      chcę i sprzątać tylko po sobie. Problem tylko wtedy jak trzeba coś
      dźwigać, naprawić bądź zabić np. pająka.
      Teraz mój facet też wyjeżdża na całe miesiące, ale jestem z synkiem
      i też mi świetnie. Inna sprawa, że moje mieszkanie jest małe, jak
      jesteśmy wszyscy to się robi za ciasno, bałagan większy. A może ja
      się już nauczyłam żyć bez niego, nie wiem, generalnie nocek z
      tęsknoty nie zarywam.
    • ma_dre Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 14:17
      Tak, mieszkalam kiedys sama, bylam juz wtedy niezalezna od rodzicow,
      geograficznie daleko od nich (za granica)...i fajnie bylo smile gdybym
      kiedys miala znowu zamieszkac sama... to wiem ze nie byloby mi zle.
    • kiwi1910 Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 14:32
      Tak, mieszkałam tylko z córką. Samodzielna mamuska. 5 lat- wspominam
      fantastycznie ten okres, czasami nie było łatwo ( brak kasy
      oczywiście). Moja córka, też czuło się wyraża o tych latach.
      • czarna_maruda Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 14:39
        Mieszkałam sama przez dwa lata na studiach. W dwupokojowym
        mieszkanku z jadną małą wadą, a mianowicie brak ciepłej wody wink-do
        dziś pamiętam jak w zimie myłam głowę lodowatą wodą bo mi się nie
        chciało zagotować. Ale nie żałuję, bo to najfajniejsze lata
        studenckie, mieszkając z koleżanką, mimo, że nie miałyśmy zatargów,
        czułam się strasznie źle.
        Nie byłam do końca samodzielna bo finansowali mnie rodzice +
        dorabiałam na promocjach
        Było super, nie żałuję. Jak czułam się samotnie, zapraszałam gości
        Lubię być czasami sama, wręcz do dobrego funkcjonowania jest mi to
        potrzebne, a mając męża i dziecko bardzo mi tego brakuje czasami...
        • falka79 Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 14:46

          Mmieszkałam sama z psem kilka lat w dużym domu.
          Cudowne przyżycie. Czułam się dorosła i wolna. Nikt nade mną nie
          sterczał i nie mowil mi co mam robic. Musiałam sama o siebie zadbac.
          Czasami sie bałam jak były burze . I tylko nocą. Ale zazwyczaj nie
          byłam sama tylko otaczała mnie grupa przyjaciół i jacys faceci.
          Ale jak chciałam byc sama to byłam. I to było fajne.

          Najbliższą rodzinę miałam 800 km ode mnie.

          Moj partner zamieszkał ze mną u mnie.

          • myelegans Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 17:12
            Mieszkalam przez wiele lat, w roznych mieszkaniach w kraju i za granica.
            Przyzwyczailam sie do tego tak, ze mialam opory przed wprowadzeniem sie do
            przyszlego meza. Do tej pory lubie samotne wieczory, jak maly spi, a maz w
            pracy, ani nie jest mi smutno, i NIGDY sie nie nudze.
            Kiedy mieszkalam sama to mialam najbujniejsze zycie towarzyskie i rozliczne
            romanse. Ja tak chcialam, nie przeprowadzilabym sie od rodzicow do meza, ten
            etap zakladalam, nie wiedzialam tylko, ze sie tak przedluzy ;0)
            Moj maz mieszkal sam przez 5 lat przed naszym slubem, wczesniej mieszkal 3 lata
            z dziewczyna.
    • fajka7 Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 17:19
      Mieszkalam sama w kawalerce i ok smile
    • aluc Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 17:19
      tak, kilka lat pomiędzy studiami a wprowadzeniem się niemęża wink
      i prawdę mowiąc brak tego doświadczenia jest dla mnie czymś w
      rodzaju kalectwa
    • zapracowana6 Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 19:18
      Mieszkałam. Były to wspaniałe lata i bardzo ważne dla określenia
      siebie, złapania dystansu do wielu spraw i ludzi .
      • magdagl Re: Mieszkałyście kiedyś same? 28.08.07, 20:41
        wyprowadzilam sie z domu jak mialam 18 lat. juz pracowalam.
        miszkalam z facetem. bylam z nim do niemal 25 roku zycia potem sie
        rozstalismy. Mieszkalam sama dwa i pol roku,byly to lata bardzo
        pouczajace,czasem smutne,czasem szalone z imprezami do rana i
        swoboda,poczatek byl ciezki,potem docenilam niezaleznosc. wyszlam za
        maz w wieku niecalych 28 lat. slub wzialismy po pol roku wspolnego
        bycia i 3 miesiacach mieszkania. niczego nie zaluje.
    • ania.silenter tak, półtora roku n/t 28.08.07, 20:38

    • michalina7 Re: Mieszkałyście kiedyś same? 29.08.07, 00:11
      Tak, przez 3 lata w swoim własnym mieszkaniu. Generalnie większość
      czasu spędzałam w pracy, na wyjazdach. Do domu wracałam na noc. Ale
      fajnie było poleniuchować w weekendy, spać do 10, potem czytać i
      oglądać filmy w łózku do 14, zamówić pizze na telefon żeby dłużej w
      łóżku gnić smile
      • twojasasiadka Re: Mieszkałyście kiedyś same? 29.08.07, 15:39
        mieszkalam samasmile i wspominam to jako nieustającą balangęsmile)))
        w pracy piłam kefirki i dochodziłam do siebiewink
    • morgen_stern Re: Mieszkałyście kiedyś same? 29.08.07, 15:46
      Tak, przez kilka lat. Na początku byłam jednocześnie przerażona i
      zachwycona. Zachwycona, bo jako samotniczka z zamiłowania wreszcie
      miałam święty spokój, mogłam se sprowadzać gachów wink i generalnie
      nikt mi nad głową nie ględził.
      Przerażona, bo nagle się okazało, że nie wiem, gdzie się płaci
      rachunki telefoniczne (serio - w domu robiła to, albo hmm.. nie
      robiła mama i wogóle nie zajmowałam się sprawami urzędowymi) i
      dodatkowo miałam duże problemy związane z mieszkaniem (wszystko się
      psuło i sypało), które mocno mnie przytłaczały. Nagle trzeba było
      użerać się z różnymi fachowcami, biegać z pismami do gazowni i
      administracji, wymieniać ciągle wywalane korki i marznąć w zimie,
      kiedy padło ogrzewanie (dwa sezony z jednym piecykiem olejowym)...
      Oj, przeszłam ja w tym mieszkaniu sporo wink ale szkoła życia to była
      nie do zastąpienia.
    • jopowa Re: Mieszkałyście kiedyś same? 29.08.07, 15:48
      Jak mialam 19 lat to wyjechalam z kraju do kolezanki,ktora tu
      pracowala.Mieszkalam z nia przez pol roku.Potem ona poznala
      mezczyzne,oni mieszkali razem a ja sama.Dobrze sobei radzilam,ale
      bylam samotna i w koncyu bardzo sie ucieszylam gdy poznalam mojego
      przyszlego meza,chociaz wolala bym zeby jednak byl kawalerem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka