Dodaj do ulubionych

wspaniała babcia:(((((

04.07.03, 22:51
Witam,

nie mogę się powstrzymać, ale do rzeczy.

Późnym popołudniem byłam dziś na zakupach na Górczewskiej w Warszawie, w
oszołomie.
Jestem na stoisku z akcesoriami dla maluchów i co widzę? Dziewczynkę ok.2
latka w wózku spacerowym, pod wózkiem w koszyku malutki czerwony wózeczek
dla lali, dziewczynka z babcią.Babcia ( chyba babcia) wpadła w szał bo mała
oblała się sokiem.Zaczęła potrząsać małą, szarpać.Zwróciłam jej uwagę,
grzecznie.Bez rezultatu.Powiedziałam, dosyć beszczelnie, że gdyby dokręciłą
kubek mała z pewnością nie wpadła by na pomysł oblania się.
Współczuję matce dziecka, tyle dziewczyny piszą na temat babć, które za
bardzo rozpieszczają itd... , a tutaj proszę.

Jeszcze przy kasie szarpała małą, a ta malutka śmiała się co jeszcze
bardziej wyprowadzało z równowagi babunię.

Na dzisiaj mam dosyć babć,
pozdrawiam,

maria rosa
mama Qby

maria_rosa@wp.pl
Obserwuj wątek
    • gruszka_edziecko Re: wspaniała babcia:((((( 05.07.03, 00:22
      Byłam kiedyś świadkiem podobnej sceny w sklepie z butami.sad Dziewczynka
      wybierała buty w towarzystwie babci. Mała niechcący strąciła na podłogę kilka
      pudełek. Babcia wpadła w szał i zaczęła dzieckiem potrząsać ze słowami: "Jesteś
      durna jak twój ojciec". Próbowałam jej zwrócić uwagę ja i jeszcze jedna
      kobieta, też usłyszałyśmy swoje (nie do druku). O dziwo,włączył się ochroniarz,
      który bardzo ostro powiedział babci kilka słów. Oburzona wyszła ze sklepu. A ja
      plułam sobie w brodę, że nie byłam w stanie zrobić więcej. Tylko właściwie co
      mogłam? Dręczy mnie tamta sprawa, bo podejrzewam, że babcia po opuszczeniu
      sklepu przylała dziecku bez świadków.sad((
      • edytek1 Re: wspaniała babcia:((((( 05.07.03, 00:33
        A mi się wydaję, że tego typu zachowania biorą się z tego, że kiedyś dzieci
        wychowywano ręcznie a dziecko miało być przede wszystkim grzeczne... Smutne ,
        bardzo smutne sad
        • sojanka Re: wspaniała babcia:((((( 05.07.03, 08:45
          No właśnie co robić w takiej sytacji? Wczoraj pod blokiem mój sąsiad bił
          dziecko bo wsadzało palce do buzi. Tatus uderzał ją po łapkach, może nawet nie
          mocno, ale mała aż się zanosiła.

          Skomentowałam głośno, że niektorzyl udzie powini mieć rybki zamiast dzieci
          (licząc się z tym że zaraz popłyną bluzgi). Zastanawiałam się, czy dzwonić na
          policję (zawsze mogłam powiedzieć, że bił, a dziecko płakało) tylko pomyślałam,
          że policjant mnie wysmieje.
    • a_mama_kajtka Re: wspaniała babcia:((((( 05.07.03, 12:16
      Znam takie sytuacje i ja. Niestety. Przemyślałam i teraz robię tak, że
      ignoruję doroslego znerwicowanego sadystę a zwracam sie do dziecka np.
      słowami: "Dzieciaczku, co to się stało, ze tak ci smutno? NIe martw sie tym
      czymś tam, z powodu czego cała awantura. Zobacz tu jest Kajtek, on chciałby
      cię poznać i ma dla ciebie coś tam." Zawsze mam jakieś małe zabawki ukryte w
      wózku na pocieszenie dla mojego albo dla innych dzieci. Znerwicowana i
      zignorowana przeze mnie dorosła osoba nie przerywała mi ostatnio w moich
      negocjacjach, była jakby zbita z tropu i zdziwiona. Do końca nie komentowałam
      jej zachowania, celowo ją zignorowalam i odwróciłam głowe gdy chciala do mnie
      zagadać. To jej chyba bardziej dało do myslenia niż zwracanie jej osobiście
      uwagi, że źle robi. Trzeba się tylko opanować i nie denerwować na dorosłego -
      dla mnie to duża sztuka, bo mialabym ochotę wyzyć sie na dorosłym.
      • joa_boa Re: wspaniała babcia:((((( 05.07.03, 13:43
        Bardzo dobra, prawdziwie psychoterapeutyczna interwencja, gratuluję odwagi i
        pomysłowości. Joa.
      • adzia_a Re: wspaniała babcia:((((( 07.07.03, 09:01
        a_mama_kajtka napisała:

        > Znam takie sytuacje i ja. Niestety. Przemyślałam i teraz robię tak, że
        > ignoruję doroslego znerwicowanego sadystę a zwracam sie do dziecka np.
        > słowami: "Dzieciaczku, co to się stało, ze tak ci smutno? NIe martw sie tym
        > czymś tam, z powodu czego cała awantura. Zobacz tu jest Kajtek, on chciałby
        > cię poznać i ma dla ciebie coś tam."

        Jej...jestem pod wrażeniem smile))))
      • libra.alicja Re: wspaniała babcia:((((( 08.07.03, 22:05
        Mamo Kajtka, przy okazji uczysz też swojego synka wrażliwości na innych.
        Świetne podejście!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka