olka444 05.07.03, 15:09 żłobek gdzie przyjmowane są zakatarzone i zakaszlane dzieci-mój syn po 2,3 dniach wraca chory-i mamusie które wypychają chore dzieci z domu do żłoba: (((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wieczna-gosia Re: wkurza mnie... 05.07.03, 19:37 Mnie tez wkurzalo Az w koncu dalam za wygrana i dopoki nie ma goraczki i silnych objawow tylko katart ogolnowojskowy przez 2 tygodnie- olewam i wysylam I pewnie ktos sie wkurza na mnie Ale dzieki temu zmniejszylam liczbe chorob i zostawania w domu )) Odpowiedz Link Zgłoś
ewunia_uk Re: wkurza mnie... 05.07.03, 22:59 wieczna-gosia napisała: > Mnie tez wkurzalo > Az w koncu dalam za wygrana i dopoki nie ma goraczki i silnych objawow tylko > katart ogolnowojskowy przez 2 tygodnie- olewam i wysylam > I pewnie ktos sie wkurza na mnie > Ale dzieki temu zmniejszylam liczbe chorob i zostawania w domu )) Ja podobnie. Zosia przez pierwsze miesiace pobytu w zlobku lapala katar co chwile. Teraz ma juz taka odporonosc, ze nawet jak wszyscy w domu kaszlemy i kichamy to jej nic nie jest. Jak to sie mowi u nas na wyspach, jesli nie mozna z nimi wygrac, to sie do nich przylacz Odpowiedz Link Zgłoś