Dodaj do ulubionych

wkurza mnie...

05.07.03, 15:09
żłobek gdzie przyjmowane są zakatarzone i zakaszlane dzieci-mój syn po 2,3
dniach wraca chory-i mamusie które wypychają chore dzieci z domu do żłoba:
((((
Obserwuj wątek
    • wieczna-gosia Re: wkurza mnie... 05.07.03, 19:37
      Mnie tez wkurzalo wink
      Az w koncu dalam za wygrana i dopoki nie ma goraczki i silnych objawow tylko
      katart ogolnowojskowy przez 2 tygodnie- olewam i wysylam wink
      I pewnie ktos sie wkurza na mnie wink
      Ale dzieki temu zmniejszylam liczbe chorob i zostawania w domu wink))
      • ewunia_uk Re: wkurza mnie... 05.07.03, 22:59
        wieczna-gosia napisała:

        > Mnie tez wkurzalo wink
        > Az w koncu dalam za wygrana i dopoki nie ma goraczki i silnych objawow tylko
        > katart ogolnowojskowy przez 2 tygodnie- olewam i wysylam wink
        > I pewnie ktos sie wkurza na mnie wink
        > Ale dzieki temu zmniejszylam liczbe chorob i zostawania w domu wink))

        Ja podobnie. Zosia przez pierwsze miesiace pobytu w zlobku lapala katar co
        chwile. Teraz ma juz taka odporonosc, ze nawet jak wszyscy w domu kaszlemy i
        kichamy to jej nic nie jest.

        Jak to sie mowi u nas na wyspach, jesli nie mozna z nimi wygrac, to sie do
        nich przylacz smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka