Dodaj do ulubionych

sił już nie mam!!!!

31.08.07, 18:44
facet miał wczoraj zabieg, dzisiaj po nieprzespanej nocce (wymiotki,
płacze, jęczenia, i.t.d. jak to po zabiegu)+ szpitalne wygody
wypuścili nas do domu. a teraz to się zaczęło. w szpitalu w miarę
leżał a tu... nie mogę go siłą do wyra bo się drze a to nie
wskazane, w ogóle nie mam sił, bo wykorzystuje okazję, że zrobię
wszystko byle sie nie darł,bo się boję o jego szwy a on ciągle o
wyszystkow yje. starszy też nie lepszy - parę dni pod opieką
teściowe rozwydrzony co nie miara, nie słuchający.łeb mi pęka i się
poryczałam. w ogóle przez tę całą sytuacje przed i po zabiegową
małe sie zrobiło terrorystą wyjącym, a że wycia mieliśmy unikac bo
przepuklina to zrobiło się koszmarnie. nie działają żadne kary (o
ile to możliwe, bo ryczy więc kar prawie nie ma) ani nagrody bo co
chwilę chce coś innego. mam nadzieję, że to powróci do normy bo
inaczej ZWARIUJĘ i ja także może zaczerpnę coś z naszego extra
systemu rentowo - emerytalnego. a może jakieś szkodliwe by się
matkom należało...
(znowu wyje. zapewne mam utratę słuchu)(i inteligencji)
Obserwuj wątek
    • dorcia1234 Re: sił już nie mam!!!! 31.08.07, 21:28
      chyba nie pozostaje nic innego jak przeczekać. A może jakaś dobra dusza się znajdzie i cię zmieni przy dzieciach a ty chwilę odpoczniesz w ciszy...?
      www.pajacyk.pl
      ulubione forum Gwiazdki 2001:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
    • marysienka110 Re: sił już nie mam!!!! 31.08.07, 21:32
      Piszesz o mezu czy o dziecku bo sie nie mozemy tu polapac!?



      germaine2 napisała:

      > facet miał wczoraj zabieg, dzisiaj po nieprzespanej nocce
      (wymiotki,
      > płacze, jęczenia, i.t.d. jak to po zabiegu)+ szpitalne wygody
      > wypuścili nas do domu. a teraz to się zaczęło. w szpitalu w miarę
      > leżał a tu... nie mogę go siłą do wyra bo się drze a to nie
      > wskazane, w ogóle nie mam sił, bo wykorzystuje okazję, że zrobię
      > wszystko byle sie nie darł,bo się boję o jego szwy a on ciągle o
      > wyszystkow yje. starszy też nie lepszy - parę dni pod opieką
      > teściowe rozwydrzony co nie miara, nie słuchający.łeb mi pęka i
      się
      > poryczałam. w ogóle przez tę całą sytuacje przed i po zabiegową
      > małe sie zrobiło terrorystą wyjącym, a że wycia mieliśmy unikac bo
      > przepuklina to zrobiło się koszmarnie. nie działają żadne kary (o
      > ile to możliwe, bo ryczy więc kar prawie nie ma) ani nagrody bo co
      > chwilę chce coś innego. mam nadzieję, że to powróci do normy bo
      > inaczej ZWARIUJĘ i ja także może zaczerpnę coś z naszego extra
      > systemu rentowo - emerytalnego. a może jakieś szkodliwe by się
      > matkom należało...
      > (znowu wyje. zapewne mam utratę słuchu)(i inteligencji)
      • agysa Re: sił już nie mam!!!! 31.08.07, 21:36
        marysienka110 napisała:

        > Piszesz o mezu czy o dziecku bo sie nie mozemy tu polapac!?

        A myślałam, że tylko ja się tutaj nie mogę połapać!!!
        • marysienka110 Re: sił już nie mam!!!! 31.08.07, 21:38
          widzisz?
          nie jestes sama.
          • agysa Re: sił już nie mam!!!! 31.08.07, 21:43
            Cieszę się bo myśłałam, że cierpię na nie zrozumienie tekstu przy
            czytaniu wink)
            • marysienka110 Re: sił już nie mam!!!! Ja tez!!! 31.08.07, 21:51
              Za Romana byla amnestia, teraz juz klops. Trzeba sie rozumiec co sie
              czyta!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka