Dodaj do ulubionych

Czy prasujecie wszystko???

10.09.07, 14:18

Natchnął mnie oczywiście jeden z poprzednich wątków...
Czy po upraniu prasujecie wszystkie ubrania?
Ja niesmile
Rozwieszam je równiutko gdy są jeszcze ciepłe po wyjęciu z pralki,
potem gdy wyschną składam je i "prasuję" głaszcząc je ręką.
I tak myślę sobie czy nie powinnam jednak prasować wszystkiego...
Obserwuj wątek
    • majmajka Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 14:23
      No cos Ty?Umarlabym chyba gdybym miala wszystko prasowac.Prasuje to co konieczne.
      • dorotamakota1 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 14:27
        No właśnie tak słucham na podwórku jakie to mamy mają góry ubrań do
        prasowania i nie wiem czy to ja jestem jakaś dziwna, że nie
        prasuję...
      • koralik12 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 14:29
        Prasuje ubrania z bawełny (czyli prawie wszystkie) z wyjątkiem pościeli,
        ręczników, bielizny, wąskich dżinsów.
    • e_r_i_n Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 14:27
      Prasuje to, co jest pogniecione, jak mam zamiar sie w dany ciuch
      ubrac.
      • mor_lena Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 10:54
        tak jak erinsmile
    • pauli30 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 14:28
      Kiedys prasowalam wszystko, nawet reczniki, posciel, t-shirty
      zakladane pod sweter czy bluze i bielizne (te ktora sie dala
      prasowac). Teraz szkoda mi czasu, prasuje jak musze, tzn. tylko
      bluzki koszulowe i spodnie w kant. A reszte dokladnie rozprostowuje
      przy wieszaniu i wyglada potem znosnie, choc oczywiscie nie tak
      idealnie jak po prasowaniu.
    • coco.a przed ubraniem - tak, po praniu - nie 10.09.07, 15:23

      • roksanaa22 Re: przed ubraniem - tak, po praniu - nie 10.09.07, 15:33
        to jestem jakas "inna" tongue_out
        Prasuję wszystko prócz bielizny i poscieli z kory...
    • tyssia Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 15:26
      Nie bo nie cierpię prasować!
    • burza4 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 15:32
      moja eks teściowa prasowała absolutnie wszystko - łącznie z gaciami
      i skarpetkamismile

      ja sama zazwyczaj nie prasuję w ogóle, chyba, że nasza pani chora
      albo coś, a ja potrzebuję konkretnej rzeczy. Natomiast
      niewyprasowanej bluzki bym nie założyła.
      • adi1311 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 15:37
        kiedyś prasowałam , potem układałam w szafie a teraz jak mam dzieci
        prasuje na tuż przed ubraniem lub dzień wcześniej jak wychodze rano
      • margarettka Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 15:37
        łojejuuu, w życiu! wink
        prasuje tylko i wyłącznie to, co muszę, czyli bluzki koszulowe,
        dżinsy kiedy są pogniecione i rzeczy, które się po prostu bardzo
        gniota. Oczywiście prasuję tuż przed założeniem wink
        Koszule mąż prasuje sobie sam, ale rzadko w nich chodzi smile
        nie lubie prasować i nie widzę sensu w prasowaniu tego, czego nie
        prasuję smile))
        • iskierka40 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 15:46
          ja nie prasuje wcalesmile
          no jeżeli widzę ,że coś jest bardzo pogniecione to prasuje
          Moja teściowa prasuje majtki i skarpetki czego także wymagała kiedyś
          ode mnie;/(nigdy tego nie robiłam)
    • aluc Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 15:46
      nie prasuję niczego
      rzeczy wymagające prasowania, znaczy koszule i bluzki koszulowe,
      prasuje pani do sprzątania, reszta żelazka nie zaznaje
    • iwoniaw Zdecydowanie NIE i też się dziwię, jak można mieć 10.09.07, 15:48
      "stosy do prasowania". Po wyjęciu z pralki wszystko porządnie rozwieszam, a jak
      wyschnie, składam/wieszam od razu do szafna miejsce. Większość naszych rzeczy
      nie wymaga prasowania, a te które wymagają, prasuję bezpośrednio przed użyciem.

      Jak ktoś jednak lubi mieć dużo niepotrzebnej roboty, to w sumie jego sprawa wink
      • nchyb ja też Zdecydowanie NIE ! 11.09.07, 12:59
        > Jak ktoś jednak lubi mieć dużo niepotrzebnej roboty, to w sumie
        jego sprawa wink

        no waśnie, ja robory niepotzebnej wg mnie nie szukam i dobrzei się z
        tym żyje...
    • przeciwcialo Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 15:48
      Staram sie. Ale jak nie mam czasu to prasuje tylko to co konieczne.
    • koza_w_rajtuzach Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 16:44
      W ogóle nic nie prasuję, jedynie koszulę męża jak idziemy gdzieś na
      wesele. Ostatnim razem kupiłam mu dwie niegniecące się koszule, więc
      myślę, że teraz już i tego robić nie będę musiała.
      • dorotamakota1 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 22:28
        no właśnie to jest moja taktyka:
        prasuję to co muszę a są to raczej rzeczy odświętne...
        • loganmylove Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 22:34
          Wszystko oprócz skarpet i majtek(choć tu zdarzają się wyjątki) Lubię poprasowane
          rzeczy, wszystko jest miękkie i przyjemniejsze w dotyku. No i lepiej wygląda. A
          prasując mam czas na pogapienie się w ulubiony filmsmile
          • moninia2000 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 22:51
            Jejuuu, no cos Ty!! Prasowac wszystko?? Dla mnie szok, masa czasu na
            to poswiecona, a ja go nie mam najzwyczajniejsmile
            Zreszta ja w ogole taka jakas jestem...pranie robie, wisi dniami,
            zamiast jak to matka uczyla od razu suche skladac i siadac na nim,
            prasujac dupskiem jagienki, efekt super i do szafy...tymczasem u
            mnie wisi, wisi, az..opadniesmile
            A maz nic nie prasuje,nie czuje takiej potrzeby, no to czasem wstyd
            mnie wezmie i wyprasuje Mu koszulke czy spodnie, ale to wtedy jesli
            wyglada jak totalny ...gniot.
            Zreszta prasujemy czasem konieczne rzeczy, ale tuz przed zalozeniem..
            Kurka, ide pranie zdjac i nawet poskladam, a co, watek mi na ambicje
            wjechal hehesmile)))
            • dorotamakota1 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 23:00
              ...dupskiem jagienki - hahahahahabig_grin
              spróbuję jutro nowy sposób...
              • marcysia51 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 23:03
                Prasuje męża koszulki bo nie trawie jak chodzi w
                gnieciuchach.Prasuje koszulki i bluzy synka i swoje bluzki i
                spódniczki.
                Wole wyciagnąc z szafy wyprasowane niz rano rozkładac żelazko.
                • dorotamakota1 Re: Czy prasujecie wszystko??? 10.09.07, 23:05
                  hmmm
                  ale u mnie generalnie jest tak, że składam i układam w szafkach
                  równiutko i nie widzę sensu ich prasowania nawet przed ich
                  założeniem...
            • wenus2006 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 09:33
              Kiedyś prasowałam tylko przed ubraniem,teraz nie wkłożę do szafy pogniecionych
              rzeczy.moje obszary prasowania są coraz większe ,prasuję juz wszystko...chyba
              jakaś psychoza w wiekiem
    • adsa_21 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 08:18
      prasuje b. sporadycznie.
      • mikita10 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 09:22
        Ja też z tych "innych". Prasuję wszystko oprócz bielizny, pościeli z
        kory i niektórych bluzek, które mają takie szycie, że po prasowaniu
        wyglądają gorzej niż przedsmile Prasuję zwykle wieczorami "przed
        telewizorem"smile
        • dorotamakota1 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 09:26
          Dlaczego innychsmile
          Ja właśnie starałam się ustalić czy normalne jest nie prasowanie czy
          prasowanie wszystkiego, ale jak to ze wszystkim bywa, każdy wie
          najlepiej...
    • sionasble Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 09:26
      moja żona prasuje tylko: koszule, spodnie od gangu, swoje bluzki koszulowe,
      spódnice (tylko te oficjalne i mocno wygniecione) i czasami swoje koszulki oraz
      ciuchy potforkuritasa.
      NIE ZGADZEM SIĘ na: prasowanie moich koszulek, gaci, skarpetek, spodni - nie
      lubię wyprasowanych
    • marysienka110 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 09:27
      wszystkie koszule i niektore spodnie. Wiekszosc spodnic i sukienke.
      • guderianka Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 09:27
        wszystko za wyjątkiem ręczników
        lubię prasować :p
        • kubek0802 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 09:52
          Tak prasujemy znaczy ja i mąż, oprócz majtek i biustonoszy. Wbrew
          pozorom to nie zajmuje dużo czasu. Rzeczy nie wyprasowane są dla
          mnie jakby nie do końca czyste.
          • dorotamakota1 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 09:54
            Rzeczy nie wyprasowane są dla
            > mnie jakby nie do końca czyste.

            ale dlaczego?
            • kubek0802 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 10:17
              Nie wiem,ale tak mam. Wyobrażam sobie że gorącym żelazkiem zabijam
              coś czego nie widać gołym okiem. Niezła teoria co?
              • dorotamakota1 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 12:28
                A ja myślę, że "to" zginęło już podczas prania w 60 stopniachsmile
    • bea116 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 10:16
      ja prasuję tylko rzeczy typu koszula męża do pracy czy coś w tym stylu, wszystko inne strzepuję,wieszam równo i wysycha bez zagnieceń, nawet teściowa pedantka się swego czasu dziwiła, że ten patent tak dobrze działawink
    • jusytka tak - nie lubie wygniewcionych rxeczy 11.09.07, 10:21
      Poza tym wyprasowane rzeczy są bardziej higieniczne, bo "uśmiercam" to co ostało
      sie po praniu wink
      • mor_lena Jusytka:) 11.09.07, 10:59
        Właśnie doszłam do końca wątku i chciałam zapytać te "inne", jaki
        cel przyświeca im w prasowaniu wszystkiego i Ty mi to wyjaśniłaśwink
    • triss_merigold6 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 10:31
      Prasuję wyłącznie własne bluzki koszulowe i b. rzadko spódnice. Mam
      opcję "pranie ręczne" więc jak nie chcę mieć pogniecionych rzeczy to
      ją nastawiam. A tak - strzepnąć, równo powiesić i nie jest
      pogniecione.
    • joanna_poz Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 11:24
      tylko swoje ubrania - bezpośrenio przed założeniem.
    • dlania Nie prasuje prawie niczego 11.09.07, 11:33
      Od pół roku nie miałam żelazka w ręce.
      Kupując ubrania zwracam uwagę na materiał (naturalny), sposób prania (ręczne lub
      oddzielne wykluczone), właściwości materiału (powinno samo równe rozwieszenie
      wystarczyć).
      • renia1807 Re: Nie prasuje prawie niczego 11.09.07, 11:35
        a po kiego prasować wszystko?
    • dirgone Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 12:10
      Prasuję wszystko, bo lubię. Prasowanie jest dla mnie pewnego rodzaju czynnością
      twórczą, a ja lubię takie. Prasuję sobie, chłopakowi, a jak mam jeszcze sporo
      energii, to i przyjaciółce i jej chłopakowi.
      Uspokaja mnie to i czuję się wtedy usprawiedliwiona z oglądania durnot w
      telewizji (oglądanie telewizji bez robienia czegoś przy tym jest dla mnie
      marnotrastwem czasu strasznym i mam z tego powodu wyrzuty sumienia).
      Poza tym uwielbiam mieć w szafkach z ubraniami idealny porządek, koszulki
      poskładane w kosteczkę itd.
      Poza tym jestem totalną bałaganiarą i w sumie prasowanie jest to jedyna czynność
      związana z prowadzeniem domu, którą wykonuję (chętnie i bez popędzania).
      • ally Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 13:14
        Prasuję sobie, chłopakowi, a jak mam jeszcze sporo
        > energii, to i przyjaciółce i jej chłopakowi.

        zaprzyjaźnij się ze mną, proszę wink
    • abi3 Wszystko,oprócz majtek i skarpet i pościeli z kory 11.09.07, 12:53
    • karola1008 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 13:06
      Kiedyś prasowałam tylko tuż przed założeniem. A teraz, przy dwoojgu
      dzieci prasuję wszystko wieczorem, bo rano wolę dłużej pospać, niż
      zrywać się i prasować synkowi ciuchy do przedszkola. Małżonek jest
      totalnym abnegatem, jeśli chodzi o ubrania-byle było wyprane i
      nieporwane. Jemu też prasuję, bo go lubię smile)).
      MOja mama prasowała też majtki i skarpety. W życiu! A pościel oddaję
      do magla i mam spokój.
      • gizmaaa Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 14:59
        rzadko prasuję, chyba ja coś faktycznie wymaga żelazka, to wtedy
        wieczorkiem włączam
        • moninia2000 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 15:26
          Powiem Wam tylko, ze dzis zlozylam pranie prawie po wyschnieciu hehe
          oraz obiecalam sobie, ze wyprasuje..obrus.
          Obiecalam.
          No do przodu idesmile
          A tak w ogole to jednym z wazniejszych powodow, jak dla mnie,
          nieprasowania wszystkiego jest...ekologiatongue_out
          • dorotamakota1 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 15:29
            I racja ile takie żelazko prądu zużywabig_grinDDD
            • moninia2000 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 23:30
              No ba! JAk sie WSZYSTKO prasuje to u takiej rodzinki niezle sie tego
              nazbiera, a cotongue_out
    • marghe_72 Re: Czy prasujecie wszystko??? 11.09.07, 23:46
      prasuję na bierząco to, co akurat wymaga prasowania
      posciel oddaję do magla
      majtki, podkoszulki skarpety, ręczniki itp nie przepadają za
      żelazkiem
      koszule meżu sam sobie prasuje
      dziecię prasuje ścierki kuchenne
      • moofka marghe 12.09.07, 08:54

        a w takim maglu to jakie sa ceny i terminy? smile '
        • karola1008 Moofko, 12.09.07, 10:19
          jeśli chodzi o ceny, to zależy od ilości prania. Dokładnie nie
          pamiętam, ale więcej jak 30 zł to jeszcze nie zapłaciłam. A terminy-
          w okresie okołoświątecznym to jakieś dwa dni trzeba poczekać. Za to
          nie trzeba stać przy desce do prasowania, choć pościeli to i tak bym
          pewnie nie prasowała. Oddawanie do magla to mój ukłon w stronę
          dobrych gospodyń, takich jak np. moja mama i moja teściowa. One
          pościel nawet krochmalą, Boże, one krochmalą nawet firanki! Ja nie
          wiem nawet, jak wygląd pudełko z krochmalem.
    • zuzia412 Re: Czy prasujecie wszystko??? 12.09.07, 08:50
      Prasuję (no może bez majtek i skarpet), ale koniecznie muszę sobie
      wrzucić jakiś film, bez tego ani rusz.
    • gruba_dynia Re: Czy prasujecie wszystko??? 12.09.07, 09:02
      Prasuje większość rzeczy. Nie prasuje bielizny, skarpet i czegoś co
      się ewidentnie nie nadaje do prasowania. Nie wyjde z domu nawet do
      śmietnika w nieuprasowanych ubraniach. I prasuję wyłącznie dlatego,
      że osoba "pogieciona" w moich oczach wygląda niechlujnie. Nie
      widziałam jeszcze ładnie wyglądającego T-shirtu bez prasowania, ze o
      innych ubraniach nie wspomnę.
      • mamamalgosi Re: Czy prasujecie wszystko??? 12.09.07, 10:48
        prasuję chłopu koszule - nie potrafi, a ja nie chcę żeby się nauczył, bo musi
        mnie zawsze poprosić o ich wyprasowanie smile Dalej polówki i T-shirty ale tylko
        takie w których się wychodzi poza dom. Na reszcie po złożeniu siadam swoim
        dupskiem. Chłop ma dupsko większe i "prasuje" ręczniki i pościel. Lubię prasować
        ubrania córci. Prasuję też ścierki do naczyń. Generalnie prasuję tylko to co
        potrzeba, bo to nie jest moja ulubiona czynność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka