mikolla
26.09.07, 13:26
kiedys mialam nerwa na meza, po lekturze tutejszego forum, ze
wiekszosc meżow prasuje sobie koszule. Szykowala sie imprezka u
rodzinki i zbuntowalam sie , mowie sam sobie prasujesz , ja ide
malowac pazury.Na co uslyszalam od meza...
- To o tobie swiadczy jak ja bede wygladać, ty sie bedziesz
wstydzila!!)Dopiero po rozmowie z babcia ma 69 lat doszlysmy do
wniosku ze moj ma z przesadza, ze tak jego matka widocznie nauczyla
(w domu wszystko ona prasuje nawet jeansy w kant i te czasy
minely... prawdziwy facet powinien sam uprasowac koszule ...)