papiki 15.10.07, 23:16 Wiem, wiem, trąci tu zabobonami, ale zastanawiam sie kiedy po raz pierwszy poszłyście ze swoim dzieckiem na cmentarz. Mam jakieś opory, nie wiem skąd, mnie samej wydaje sie to głupie. Ale mam. I już. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
poli.mama Re: z dzieckiem na cmentarz 15.10.07, 23:29 ja tez je mam... mąz chciał na 1 spacerek wybrac sie do pobliskiego cmentarza radziecko-niemieckiego (to bardziej park, ale groby są), bo to było najspokojniejsze miejsce w najbliższej nam okolicy. Zaklinał, żebym była rozsądna, a nie przesądna, ale mi to sie w głowie nie mieściło.... Tak wykombinowałam, żeby ominąć to miejsce szerokim łukiem.... Niestety, bardzo bliskie mi osoby odeszły, nie miały okazji poznac mojej Gwiazdki z Nieba...Przez wzgląd na pamięc o nich wybiore sie z moją wówczas 4 m-czna córcią i przedstawie ją. Tak do tego podchodzę. Odpowiedz Link Zgłoś
yoggi87 Re: z dzieckiem na cmentarz 02.11.07, 13:14 pierwszy raz poszlam przedwczoraj, drugi raz wczoraj, a po raz trzeci wybieramy sie dzis. Mamy wiele zmarlych bliskich na kilku odleglych od siebie cmentarzach, nie dalo sie pogodzic tego w jeden dzien, nie widze nic niestosownego w tym, ze corka nam towarzyszyla. Odpowiedz Link Zgłoś
masio13 Re: z dzieckiem na cmentarz 02.11.07, 22:03 a ja tam poszłam na cmentarz z synkiem jak tylko ja mogłam swobodnie chodzić p rekonwalescencji, tj jakiś 4lub 5 tydzien. na cmentarzu leży Dziadek mojego synka () Wiec jak tylko mogłam chodzić to poszłam do Taty pokazać Mu wnusia... wiem że to głupie, bo przecież na pewno widział go już wcześniej, ale nie mogłam się powstrzymać. Jestem przekonana że bardzo się ucieszył. wczoraj też oczywisćie byliśmy, spało nam sie dobrze jak nigdy w dymie ze zniczy Odpowiedz Link Zgłoś
emilia.it Re: z dzieckiem na cmentarz 15.10.07, 23:32 niedlugo przylatuje do polski z 3 miesieczna coreczka i na pewno pojdziemy odwiedzic grob mojego dziadka, ale na jakikolwiek pogrzeb bym dziecka nie zabrala!!! podobno w ciazy tez nie powinno sie chodzic na pogrzeby-podpisuje sie oboma rekami!!!! jesli chodzi tylko o pojscie na cmentarz i zapalenie swieczki na dzien zmarlych to nie mam obaw. Odpowiedz Link Zgłoś
guruburu Re: z dzieckiem na cmentarz 15.10.07, 23:50 Poszliśmy w ciągu pierwszego miesiąca, bo niedaleko mamy ładny cmentarz więc jak znalazł na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Ja nie widzę przeciwwskazań! 16.10.07, 06:09 Przecież takie małe dziecko nawet nie rozumie gdzie jest. Cmentarz jest jak park. Nie rozumiem Waszych obaw. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi A ja widzę jedno 29.10.07, 10:01 zapach - a raczej smród, jeśli zbyt duże natężenie - z palących się zniczy i tłumy ludzi. Zależy jaki to cmentarz - niewielki parafialny, czy duży komunalny, w dużym mieście, czy nie. Co obaw typu: "pójście na cmentarz w ramach spaceru jest chore" - to... są chore Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: A ja widzę jedno 29.10.07, 10:02 Przy czym to tylko na Wszystkich Świętych - w innych przypadkach nie zauważyłam, zeby coś stało na przeszkodzie pójscia z dziećmi na cmentarz. Ja chodzę przy różnych okazjach i chętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
papiki Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 08:09 Dzięki. Dodałyście mi otuchy, tymbardziej, że nie znalazła się żadna mama, która zdecydowanie miałaby coś przeciwko. Zabieram małą do Dziadzia, może nie we Wszystkich Świętych, bo straszny tłok, ale później.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
anulkas86 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 08:16 Ja w tamtym roku, gdy synek miał nie całe 6 miesięcy na cmentarz do rodziny na wsi pojechałam z mężem sama, ze względu na to że jest to cmentarz na górce i okropnie wieje i dosyć daleko od nas, więc doszłam do wniosku że nie ma sensu go ciągnąc. Ale wieczorem wsadziłam go w wózeczek i pojechaliśmy na pobliski cmentarz. W tym roku już na pewno odwiedzimy groby wszystkich bliskich wraz z synkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lyly80 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 08:51 W lutym tego roku zginął w wypadku samochodowym mój szwagier, zostawił młodą żonę z dwójką małych dzieci. Ja w tym czasie byłam w 6 miesiącu ciąży. Stałam nad jego trumną, byłam na pogrzebie i nie wyobrażam sobie, żeby mnie nie było z pogrążoną w żalu i rozpaczy rodziną. Może ten ból w sercu, który wtedy odczuwałam dzieciątko też odczuło ale niby czemu miałoby zaszkodzić uszestnictwo w ostatnim pożegnaniu tak bliskiej mi osoby ??? Może gdyby ta sytuacja mnie nie dotknęła też bym miała jakieś wątpliwości, ale jak narazie nie zamierzam rezygnować z chodzenia na cmentarz i to razem z moim malutkim synkiem. Nie widze w tym niczego złego. Odpowiedz Link Zgłoś
nikita_26 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 08:55 Jak mały miał 2 miesiące. Zresztą byliśmy na grobku jego braciszka. Nigdy nie słyszałam o podobnych bzdurach. Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 09:01 ja nie chadzam z dziećmi po cmentarzu-ale z prostej przyczyny-nie mam nikogo na cmentarzu-dziadek na drugim koncu polski,babcia żyje, dzieadków od strony ojca nigdy nie znalam -nawet nie wiem czy zyją czy nie.mojego męża dziadkowie też w innych miastach bardzo odleglych -nie chodzimy na cmentarze. Ale gdybym musiala też bym nie poszla z dziećmi i bynajmniej nie z przyczyn zabobonnych.Poprostu nie i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 09:02 żle zabrzmialo-nie chodzę wcale na cmentarz mialo być w pierwszym zdaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
czukczynska Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 09:11 Nie zabieram.Znam inne miejsca na spacery.Starsza córka bywa na cmentarzu sporadycznie..Na pewno nie zabiorę ich na 1 listopada.Pediatra ostrzegała mnie przed tym,ponoć po tym święcie na pogotowie trafia dużo dzieci z problemami górnych dróþg oddechowych.Ma to związek z toksycznymi oparami ze zniczy. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 09:31 Chodzę z córką na cmentarz przynajmniej raz w tygodniu, od kiedy ??? chyba gdzieś z miesiąc miała jak byłyśmy po raz pierwszy. Dlaczego na cmentarz, nie, nie po prostu na spacer, wtedy wybieramy park ale po prostu idę do mojego taty a jej dziadka zapalić znicze, położyc kwiaty, "pokazać" mu Alę, jej opowiedziec jak by ja kochał gdyby żył. Oczywiście nie zabiore jej między tłumy ludzi na Święto Zmarłych, pójdziemy dzień wcześniej albo dzień później. Odpowiedz Link Zgłoś
monika.k81 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 09:45 Pierwszy raz na cmentarzu byłam z synkiem na pierwszym spacerze więc miał wtedy jakieś 3-4 tygodnie. Słyszałam o tych zabobonach...a właściwie usłyszałam już po kilku wędrówkach na cmentarz. Chodzimy tam na specery i w odwiedziny do dziadka i pradziadka syna. Nie widze w tym nic złego. Synek kończy dziś 7 miesiący i nic się nie działo i nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
rozanamama Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 09:45 Szybko, jak miała z miesiąc. Na cmantarzu ma dziadka, chodzimy często, nienawidzę zabobonów, przesądów. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldziakono Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 10:03 nie wierze w żadne zabobony!!! z synkiem chodzę na cmentarz przynajmniej raz w tygodniu, latem nawet cześciej. odwiedzamy mojego brata, który zmarł miesiąc przed narodzinami synka. nie wyobrażam sobie jakbym mogła nie zabierac go do wujka. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenna10 matyldzianko, 16.10.07, 10:44 nie chodzi o to, jeśli masz kogoś na cmentarzu, to jest to oczywiste, że idziesz sama czy z dzieckiem tą osobę "odwiedzić", pobyć trochę przy grobie, ale nie rozumiem czegoś takiego jak piszą niektóre dziewczyny(cyt. guruburu) "Poszliśmy w ciągu pierwszego miesiąca, bo niedaleko mamy ładny cmentarz więc jak znalazł na spacer." Dla mnie to chore... Odpowiedz Link Zgłoś
matyldziakono wiosenna, 16.10.07, 10:59 gdybym nie miala na cmentarzu tak bliskiej osoby, napewno nie zabierałabym synka na spacery w takie miejsce. zgadzam sie z toba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Tzn, w jakie miejsce???? 17.10.07, 06:13 Z nami rodzice chodzili na cmentarze do dziecka. Ja sama jako dziecko uwielbiałam spacery po cmentarzach, czytanie z płyt nagrobnych, tą ciszę, spokój. Jako młoda dziewczyna chodziłam nawet sama. I potrafiłam tam siedzieć godzinami. Zostało mi to do dziś i udzieliło się moim dzieciom. Lubią chodzić na cmentarze i nie chcą z nich wychodzić!!!!! Pytają, zastanawiają się, myślą o życiu i śmierci. Rozumiem może, żeby nie zabiarać dzieci na cmentarz dla zakaźnie chorych, np trędowatych - mamy taki w poblizu... I też na nim byłam kilka razy, ale na zwykły cmentarz? Niech mi ktoś wyjaśni: DLACZEGO NIE? Nadto chadzam na cmentrze żydowskie, protestanckie, radzieckie, i wiele innych. I nigdy nie przyszło mi do głowy, że to coś złego! Teraz już wiem, czemu tam tak pusto... Wy się boicie Tylko czego? Moja babcie, świętej pamięci, zawsze powtarzała, że nie należy się bać umarłych lecz żywych! Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d niekktorzy sa chorzy ..lekko na umysle.. 02.11.07, 10:51 masz racje.. co znaczy "w takie miejsce??" to miejsce gdzie kiedys wiekszosc z nasz bedzie lezala. Wiec nie rozumiem takze pojeca " w takie miejsce". Odpowiedz Link Zgłoś
nataliak9 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 10:15 nigdy nie słyszałam o takich zabobonach. my idziemy w najblizszy weekend, bo potem beda tłumy nie wspominajac na 1 list. u mnie w miescie sa pozamykane ulice i przesuwa sie cała masa ludzi na cmentarz wiec ja sie boje takiego tłumu na 1 list. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pysiak122 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 10:29 ja bylam z mala na cmetarzu jak miala 2 misiace,odwiedzily my jej siostrzyczke i pradziadkow.nigdy nie slyszalam o takich zabobonach,i staram sie nie wierzyc w nie. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenna10 cmentarz jak PARK?!? 16.10.07, 10:36 nie udzielam się na tym forum, ale teraz mam nerwa. Cmentarz to nie PARK! Nie macie gdzie chodzić ze swoimi dziećmi na spacery??? Na cmentarz się chodzi w innym celu niźli rozrywkowym!! Odpowiedz Link Zgłoś
matyldziakono Re: cmentarz jak PARK?!? 16.10.07, 10:40 ja nie chodze na cmentarz w celach rozrywkowych!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nataliak9 Re: cmentarz jak PARK?!? 16.10.07, 10:47 jak ktos siada na ławce, je chipsy i sie smieje to jest to cos złego. ale przejsc sie z dzieckiem w wózku nie widze nic nagannego. mysle ze zmarli nie maja nic przeciw, jezeli w ogóle mozna to tak rozpatrywac, a poza tym dziecko sie uczy, ze niestety jest cos takiego jak odchodzenie, przemijanie...Takie jest moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
pysiak122 Re: cmentarz jak PARK?!? 16.10.07, 10:51 zgadzam sie z toba,tam naprawde mozna wyciszyc sie powspominac o bliskich Odpowiedz Link Zgłoś
moniowiec Re: cmentarz jak PARK?!? 16.10.07, 10:49 i co się pieklisz? nie rozumiesz kontekstu? rodzice nie myślą o cmentarzu jak o parku - przychodzą tu do zmarlych dziadków, synów, rodziców... dziecko tego nie rozumie. dla niego to park z jakimiś monumentami, dla niego grób nie stanowi to różnicy np. z fontanną czy ławką. bo jest male i dla niego grób to abstrakcja. może rodzice, piszący o spacerze na poradzieckim cmentarzu-parku cię rozeźlili? ale żyj i daj żyć innym. nikt tu nie negował funkcji cmentarza, ale raczej zwracał uwage na zabobon (sama nie wiem w sumie jaki - co by miało się stac niby?) i kiedy dziecko zabrać - czy 1go listopada, w tłum, czy kiedy indziej. obecnie jestem w ciaży i śmieszą mnie takie teksty jak twoje... bo też ci roodzice nie profanują cmentarza przyjeżdżając tam z wózkiem i przedstawiając dziadkom wnuka - bo dla nich wlaśnie bytność na cmentarzu jest rozmowa ze zmarlym, poczuciem jego istnienia gdzieś w niebie. pomyśl raczej o ludziach ktorzy piją na cmentarzach (np. wracając z dyskoteki lub idąc na nią), sikają za pomnikiem, chodzą z psami na cmentarz... chyba oni bardziej moga się narazić na gromy niż kwilące niemowle w wózku wraz z pogrążonymi w moldlitwie/kontemplacji rodzicami... Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 wiosenna - spokojnie! 17.10.07, 06:22 A nie pomyslałaś o tym, że warto podczas spacerów z dzieckiem o czyms z nim rozmwiać, czegos go uczyć, coś mu pokazywać? Od małego można z dzieckiem rozmawiać o pewnych rzeczach. Ja tak robiłam. Teraz moje córki mają 10 i 7 lat i już kilkakrotnie byłyśmy nawet z byłym obozie zagłady w Płaszowie. Zawsze im o tym opowiadam. A od malutkiego chodzimy na cmentarze. Uważam, że edukację nalezy rozpocząć już w niemowlęctwie. Dlatego spacer po cmentarzu i nauka jak się dziecko powinno tam zachować to pierwszy krok. Potem ono spyta: dlaczego musze tu byc cicho? czemu nie moge biegać? czemu w tym "parku" nie ma huśtawek i zjeżdżalni. I o to chodzi. Jako matka czekam zawsze na takie pytania i cieszę się, ze padają. Moja średnia córka miała niespełna 3 latka, gdy spytała: - Mamo, a jak się umiera? Cieszę się, że moje dzieci nie żyją w kulcie wiecznej urody i młodości. Bo życie takie nie jest. Warto sie czasem zastanowić nad jego sensem. Odpowiedz Link Zgłoś
agawikk Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 10:55 Na pogrzeb w wieku 7 miesięcy. Na 1 listopada też pójdziemy. Odpowiedz Link Zgłoś
bu-mader Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 11:07 Moja mama nie żyje od 15 lat i nie wyobrażam sobie nie pójść z maleństwem do niej na grób!Poza tym w obu ciążach poszłam 1 listopada na cmentarz,choć ludzie patrzyli się z politowaniem (zwłaszcza przy pierwszej ciąży,bo wtedy byłam w 8 m-cu).I co?I z dziećmi wszystko ok!Głupie zabobony Odpowiedz Link Zgłoś
k.gierszewska Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 11:18 co to za zabobon, bo juz teraz jestem ciekawa. poiedzcie nigdy o niczym takim nie slyszalam ;D Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 11:50 corka ma 11 msc i pewnie 1 listopada pojdziemy, a w ciazy tez chodzilam w 9 miesiacu, mialam brzuch jak balon, nie odczulam wzroku innych, nie wiedzialam w ogole ze jest to nie wskazane i sa jakies zabobony na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
sylviacokolada Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 14:13 W ciazy chodzilam na cmentarz. I na pogrzeby te. Rowniez nie wiedzialam ze "nie wolno". Moze dla tego wzroku innych nie widzialam. 1 list nie ide poniewaz za duzo ludzi. Pojde przed lu po. Z 8 m maluchem. Odpowiedz Link Zgłoś
bu-mader Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 14:35 Ja mieszkam na wsi od 7 lat i tu się gada różne rzeczy.A jeśli chodzi o ciążę i cmentarz to usłyszałam,że zmarły może zabrać duszę przy porodzie czy coś takiego,hehe Akurat!Zawsze wtedy mówiłam,że moja mama nie zrobiłaby krzywdy swojemu dzoecku Nigdy nie wierzyłam w żadne zabobony o łańcuszkach i zawiniętej wokół szyji pępowinie,wieszaniu prania,etc. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 15:31 Byłam na grobie dziadka i wujka Mai jak miała 6 tygodni. Nie znam absolutnie żadnego powodu, dla którego miałabym Małej nie zabierać na cmentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
figamarta Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 19:23 Bylysmy w rocznice smierci mojego dziadka, pozniej posprzatac u babci na grobie, oraz w rocznice smierci babci. Na 1 listopada tez wybieram sie z dzieckiem. Nie widze w tym nic zlego. Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 21:53 Jak zwykle koleżankom chrześcijankom przypominam, że wiara w zabobony to grzech ciężki przeciwko pierwszemu przykazaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga127 Re: z dzieckiem na cmentarz 16.10.07, 22:00 Ja też miałam opory, chociaż nie wiem z czego wynikały, w każdym razie byłam jak mała miała2 miesiące, a potem dopiero po chrzcinach, bo wtedy dopiero nie miałam żadnych "obaw". Odpowiedz Link Zgłoś
ewosko Re: z dzieckiem na cmentarz 17.10.07, 09:33 Jak bylam w 8-m miesiacu ciazy, zmarla niespodziewanie moja tesciowa. Bardzo to przezylam, musialam sie wszystkim zajmowac, na pogrzebie oczywiscie tez bylam. Potem codziennie chodzilismy na cmentarz, a z malym poszlismy do babci,ktora tak czekala na swojego pierwszego wnuka, jak mial miesiac. Teraz chodzimy co tydzien, maly robi babci papa. 1 listopada bedzie mial juz 10 m-cy i na pewno pojdziemy w odwiedziny do babci, innych bliskich tez odwiedzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenna10 zebra12 17.10.07, 09:47 masz rację, ale nie traktujmy cmentarza jak parku. owszem, mozna iść również w takim celu, o jakim piszesz. Ale traktujmy cmentarz jak cmentarz, a park jak park. Nie nawidzę, kiedy mamusie chodzą między grobami, śmieją się, a ich dzieci biegają i przestawiają wszystko na grobach, otwierają znicze i bawią się woskiem, a mamusie się cieszą, jakie mają pomysłowe dzieciaczki. Ech, aż mnie skręca... Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Tu się z Toba zgadzam wiosenna w 100% 17.10.07, 11:06 Nie można profanować tego miejsca. Ja chodzę z dziecmi włąsnie po to, by umiały się zachować i rozumiały czemu tak trzeba. A ponieważ obie zetknęły się już ze śmiercią swoich rówieśników i wiedzą jak to jest byc smutnym z tego powodu, to dobrze rozumieją odczucia innych i zachowują się jak trzeba. Podobnie w obozie. Zadają mnóstwo pytań. Są ciekawe jak to było, kiedy i DLACZEGO. To fakt, że są już starsze, ale zaczynałam jak były malutkie. Dziecko się uczy naśladując. I widzi, że w takim miejscu zachowujemy się inaczej. Samo zacznie robic tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
djfilipo Re: Tu się z Toba zgadzam wiosenna w 100% 29.10.07, 09:29 My pójdziemy z naszą 11 miesięczną córeczką 1 listopada na groby. I nie widzimy w tym nic dziwnego. W ten sposób córka może poznać swoich już nie żyjących bliskich. Odpowiedz Link Zgłoś
dariamat Re: Tu się z Toba zgadzam wiosenna w 100% 29.10.07, 10:07 Kiedyś też tak podchodziłem do tej sprawy tzn. na cmentarzu trzeba zachować bezwzględną ciszę, nie śmiać się itd. Ale dlaczego mamy się smucić? Przecież ci wszyscy nasi bliscy są już w lepszym świecie, prawda? To dlaczego ma nam być tak smutno? Właśnie dlatego nie lubię 1.11. Nie dość, że pogoda zawsze deszczowa, zimno, to jeszcze musimy się umartwiać. Na cmentarzu nie powinno się przeklinać, urządzać libacji alkoholowych (choć w obrządku słowiańskim takowe były dobrze widziane), ale dlaczego trzeba być smutnym? Myślę, że wszyscy ci nasi bliscy chcieliby raczej widzieć uśmiechy na naszych twarzach (ja na pewno). I dlaczego śmiechy/chichy na cmentarzu uważa się za profanację? My nie pójdziemy z naszym 5-ciomiesięcznym synkiem, bo nie chcemy aby nawdychał się smogu ze zniczy. Pozdrawiam, Darmatt Odpowiedz Link Zgłoś
agusiak.1 Masz rację! 29.10.07, 10:56 Pewnie, że cmentarz to nie park i nie rozumiem jak mozna biegać między grobami. Nie rozumiem takich mamusiek i tatuśków, którzy na to pozwalają. Cmentarz to nie park, ale bać sie tego miejsca nie nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
agusiak.1 I zapewne jesteś osobą wierzącą. 29.10.07, 10:53 Kochana, je też słyszałam, że na cmentarz nie mozna chodzic z dzieckim do pierwszych urodzin.Co za głupota. Ja chodziłam w ciąży na cmentarze, bo tam cisza, brak spalin. Byłam tez na pogrzebie mojego chrzesniaka. Gdy urodziłam tez chodziłam i chodze nadal. Nie rozumiem skąd się bierze u ludzi strach przed tym miejscem. W czym to miejsce zaszkodzi dziecku? A na zakupy zapewne zabierasz swojego maluszka. A tam wiele ludzi (kichają, smarkają, pala papierosy itd). Będąc ostatnio na badaniach z moim synkiem śmiałyśmy się z pielęgniarkami z różnych zabobonów. One powiedziały, że teraz młode matki już nie wirzą w takie "rzeczy" tylko gdy babcie przychodzą z maluchami to są bardzo przesądne w różnych kwestaich. przesądy wzięły się z niewiedzy ludzi, ale widzę, że i w XXI wieku niewiedza ludzka nie zna granic. A pierwsze przykazanie mówi: "nie będziesz miała Bogów cudzych przede mną" (to tak na marginesie dla wierzących). Kochana, nie masz się czego obawiać. Więcej zła Cie spotka na mieście niż na cmentarzu. Pozdrawiam i zyczę udancych spacerów także na cmentarzu. Jak pieknie cmentarz wygląda jesienią. Odpowiedz Link Zgłoś
aniak833 Re: I zapewne jesteś osobą wierzącą. 29.10.07, 10:58 ja słyszałam ze jeżeli dziecko jeszcze nie jest ochrzczone to nie można z nim iść na cmentarz, co o tym myślicie? Doradzcie mi bo nie wiem czy mam iść z synkiem na cmentarz 1.11 czy lepiej bez niego( ma 1,5 miesiąca i nie jest jeszce chrzczony) Odpowiedz Link Zgłoś
walczakowa3 Re: I zapewne jesteś osobą wierzącą. 29.10.07, 11:38 Co za bzdury!!!Pewnie że iść. Moja ma 10 mcy i jurto jedziemy na Mazury na groby-będzie na cmentarzu i to nie jednym Odpowiedz Link Zgłoś
trollica23 Re: z dzieckiem na cmentarz 01.11.07, 16:46 ja chodziłam od pierwszych dni, straciłam mamę miesiąc przed urodzeniem córeczki, więc jesteśmy stałymi "bywalczyniami". teraz mała ma 2 latka i nadal chodzimy. nie uważam żeby w tym było coś złego. Odpowiedz Link Zgłoś
ingapol Re: z dzieckiem na cmentarz 01.11.07, 19:58 dziś z córką nie byłam na cmentarzu. Cmentarz w moim mieście nie jest duży, tzn alejki ma dość ciasne a ja nie miałam zamiaru pchać się z wielkim wózkiem. Nie byłam jeszcze z nią ani razu na cmentarzu wcześniej ale to tylko zbieg okoliczności a nie wiara w zabobony. Jak byłam w 8 tc byłam na pogrzebie swojej babci i nie wyobrażam sobie żeby mnie tam miało nie być. Odpowiedz Link Zgłoś
paprochy Re: z dzieckiem na cmentarz 02.11.07, 02:03 Czas ciąży, z niemowlęciem - nie mam zdania, zabobony to prywatna sprawa, osobiscie nie czczę, ale rozumiem tych, co na zimne dmuchają Problem poważnieje poźniej, gdy dziecko zaczyna rozumieć, kojarzy, wiek 3+. Zadarłam z całą rodziną, ale małego na pogrzeby nie zabierałam. Uznałam, że ma czas na oswajanie się z przykrością, smutkiem, ze śmiercią, dzieciństwo nie jest do tego najlepszą porą, bardzo intuicyjnie do tego podeszłam, po latach okazało się, że słusznie. Gdy miał 10 lat odeszła nagle jego ukochana babcia. Łykając łzy kombinowałam jak mu powiedzieć, żeby nie bolało bardziej niż musi, poszłam do lekarza, przeczytałam w necie wszystko, co nt pokazały google. Dostał leki uspakakajające, przytuliłam i powiedziałam. Nie wiem, co by się z nim stało w czasie pogrzebu i chwilę później, gdyby nie te leki, dwa tygodnie płakał, do dziś tęskni i popłakuje, nie na cmentarzu, a od skojarzeń, z zupą, z filmem.. Sa dzieci i dzieci. Jedne odporne, psychicznie silne, inne nie. I te drugie trzeba chronić tak długo, jak się da. Myślę, że tu nie chodzi o zabobony, a jeśli, to o taki ich rodzaj, który jest podszyty prawie że czystą fizyką. Cmentarze, szpitale, hospicja to miejsca "naładowane" smutkiem, rozpaczą, takie epicentra żalu, nie wszyscy dorośli umieją te energie od siebie oddzielić, a co dopiero dzieci, które nie mają jeszcze tej skorupki rozumienia. Kwestia wrażliwości, którą trzeba brać pod uwagę. "Oswajanie od maleńkości" zalecą tylko ci, którzy nie rozumieją, o co chodzi w ostatnim akapicie. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiek33 Re: z dzieckiem na cmentarz 02.11.07, 09:57 Zgadzam sie z "paprochy" w 100% - to nie kest kwestia zabobonów i niemowląt. Moje dizecko jak był b. małe też chodziło na cmentarz a teraz ma 4 lata i wczoraj nie byliśmy na grobach - musiałabym mu powiedzić , ze pod ziemią leży prababcia któa umarła. A on jest bardzo wrażliwy i boję się , ze skojarzy to z żyjacymi jeszcze dziadkami czy nami rodzicami. Tematu śmierci i grobów będizemy unikać tak długo jak się da. Nie widzę potrzeby, żeby miał obawy przed tym, ze ktoś z jego bliskich kiedyś odejdzie. On nie rozumie, że kiedyś będzie dorosły i rodzice nei będa mu już tak potrzebni. Niech jak najdłuzej będize dzieckiem... Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: z dzieckiem na cmentarz 02.11.07, 11:26 paprochy: wszystko jasne - przez 10 lat twoj syn żyl w słodkiej dziecinnej nieświadomosci i n.a.g.l.e musial zmierzyc sie z jedną z najtrudniejszych kwestii życia - z naglą śmiercią - zostal po prostu rzucony na głęboką wodę, stąd szok, jakiego doznal.... ja stosuję odwrotną zasadę - swojego syna przygotowuję do wszystkiego stopniowo i odpowiednio do wieku i dojrzalosci - od "zawsze" bywa na cmentarzach, bo śmierć jest to częścia naszego zycia - jako półtoraroczniak byl na pogrzebie swojej prababci - tlumaczylam mu, ze zegnamy babcie, ze juz jej nie zobaczymy.... teraz moj syn ma niecale 3 lata - wczoraj siedzielismy nad grobem mojego taty i tłumaczylam mu wszysko - dlaczego dziadek jest w grobie, dlaczego przychodzimy na cmentarz.... nie widze powodu, zeby czekac z tymi tematami az wydarzy sie tragedia i dziecko bedzie musialo nagle zmierzyc sie z tematem smierci; dziecku trzeba pokazywac życie takie, jakie jest i mądrze wszystko tłumaczyc, rozwiewać watpliowsci, odpowiadac na pytania - bo jesli tego nie zrobimy, to dziecko będzie sobia wyobrazalo straszne rzeczy i wowczas nietrudno o traume; dziecku trzeba od poczatku uświadamiac i pokazywac wszystkie uczucia, również smutek i rozpacz - tego po prostu trzeba sie nauczyc - jesli dziecko będzie trzymane z dala od "epicentrow żalu" będzie uwazalo, ze życie, to bajka - wowczas jako dorosly rzeczywiscie bedzie mialo problemy z "oddzieleniem tej energii" - bo nikt go tego nigdy mądrze nie nauczyl - bo rodzicom łatwiej i wygodniej jest udawac, ze nie ma tematu śmierci a świat jest piekny i ludzie wiecznie radośni.... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d w wieku 3 lat.. 02.11.07, 10:44 no ja akurat dzieci nie mam, ale keidy umarla babcia mojej chrzesnicy, ona miala wtedy 3 lata i musiala pojsc na cmenterz. Nikt nie wyobrazal sobie, zeby nie nie byla. I nie ma w zwiazku z tym traumy. Ja bylem pierwszy raz na pogrzebie w wieku 4 lat . Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: z babcią na cmentarz 02.11.07, 10:53 Mnie babcia zabierała na cmentarz od "zawsze". Ale to specyfika mojej babci. Opiekuje się grobami wszystkich, których znała a o których rodzina już zapomniała. Przy okazji opowiadała mi historie ludzi, którzy już odeszli. To miedzy innymi grób jej nauczycielki. Babcia jest pogonym człowiekie i tej pogody ducha mnie nauczyła. Znam większość moich przodków, którzy byli zwykłymi chłopami - mimo to również wspaniałymi ludźmi. Babcia straciła w czasie wojny 3 braci, nie zna miejsca ich pochówku. Dzięki mojej babci do końca moich dni w mojej pamięci będą żyć ludzie, których nie znałam..... Dodam tylko, że od wiosny do jesieni babcia bywa na cmentarzu co sobota. Sadzi kwiaty na grobach, podlewa je latem a jesienią uprząta, tak by ci, którzy przyjadą na groby 1. listopada wiedzieli, że ktoś o ich bliskich pamieta. To głównie nasi sąsiedzi, którzy wyjechali daleko w świat. Odpowiedz Link Zgłoś
margo_kozak Re: z babcią na cmentarz 02.11.07, 14:38 moje dziecko jak mialo 3,5 mies. bylo ze mna i z moim M. na pogrzebie mojego Brata. podczas calej ceremoni dzieckiem zajmowal sie M. na cmentarzu tez byl i to nie raz. opowiadalam mu o wujku ktorego nie zdarzyl poznac. Mysle ze moj Brat nie mialby nic przeciwko ze przyszlam ze swoim dzieckiem pomodlic sie za Niego, i moi dziadkowie tez Odpowiedz Link Zgłoś