Dodaj do ulubionych

do mam urodzonych w latach 70tych

30.10.07, 08:36
Co się nie zmieniło od czasów naszego dzieciństwa? Co nasze dzieci
mają takie same jak my?
Przeciez już nawet "Świata Młodych" nie ma. I gumy do żucia Donald
(Tusk?) jakieś inne. Co jest takie samo?
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 08:43
      a jak Ty sobie wyobrażasz rzucie premiera i prezydenta?? i potem
      jeszcze nie daj Boże do kosza??? wink)

      chyba nic nie ma tego samego ale za to mój syn zaczytuje sie
      Kaczorem Donaldem-to chyba odpowiednik naszego ŚM, tak sie
      zastanawiam czy ta gazeta jest poprawnie politycznawink)

      ja nie miałam takich/ tylu lalek.
      ehhh, o ubrankach nie wspomne, no i komputer.
      a Filipinka??? tez juz nie ta, jeżeli jeszcze istnieje
      • mma_ramotswe beata 985 30.10.07, 08:51
        i ja mogłabym wyliczyć całe mnóstwo rzeczy, których już nie ma i
        tych, które co prawda są, ale zupełnie inne.
        Dlatego zapytałam inaczej. Z nadzieję, że coś mi tu odpowiecie
    • ibera Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 08:45
      Moja córeczka dostała ostatnio takie patyczki (jak wykałaczki)
      kolorowe do układania - nijak się to ma do zabawek FP, świetnie się
      tym bawi - ja pamiętam że też takie miałam. Teraz chcemy kupić
      bierki, mam nadzieję że gdzieś znajdziemy smile Sama chętnie sobie
      pogram. A pchełki.... pamiętacie?
      • mma_ramotswe Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 08:52
        w pchełki grałam guzikami
      • anetina Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 08:52
        Mały uwielbia grać w pchełki
        jest różnica w naszych latach i dzieciach
        pierwszy komputer dostałam mając 8 lat
        Mały obeznany od małego
        • monikaa13 Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 09:27
          niezle!!!
          pierwszy komputer dostalam jak mialam lat 19
    • majmajka Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 08:46
      Taaa...Ja zbieralam te obrazki z tych gum i opakowania po czekoladach(tych zachodnich oczywiscie), i mundurki takie stylonowe byly, i telewizor kolorowy ruski to byl szczyt marzen, i biale kokardy we wlosach, i gozdziki na Dzien kobiet czy Dzien Nauczyciela, i co jeszcze? No i przede wszystkim bylo sie dzieckiem. A...I u babci takie puchowe pierzyny fajne byle, a latem jak pojechalam na wakacje na wies to byla to taka prawdziwa wies...
      -
      Widzisz cos;i dziwisz sie "Dlaczego"? A ja marze o czyms czego nigdy nie bylo i twierdze "Dlaczego nie?"
    • gardeniaa Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 08:49
      chodzenie do szkoły w mundurkachsmile

      no i "JESTEM" chyba jeszcze istnieje (kiedyś najlepsze pismo dla dziewcząt w
      wieku dojrzewania)
      • haja197222 Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 08:56
        Pamiętam jak godzinami bawiliśmy się na podwórku w chowanego, podchody, albo graliśmy w kolarzy kapslami od piwa, miały ponaklejane ręcznie malowane koszulki różnych państw. Ja zdewastowałam atlas do geografii wycinając flagi bo nie chciało mi się ich malować. Czy dzieciaki jeszcze się bawią w ten sposób?
    • ilon29 Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 08:52
      Pióro na naboje z dużą ilością wkładów smile a hitem był zamazywacz (który
      dostawałam z Niemiec).A teraz nie ma najmniejszego problemu z kupnem.
      • mma_ramotswe Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 08:53
        z dużą ilością wkładów??? Co to takiego?
    • majmajka Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 08:53
      No i jeszcze boiska byly pelne dzieci, gralo sie w dwa ognie albo w noge...Teraz puchy...Skakanka, guma do skakania od rana do nocy...Az mi nogi opuchnely od tego skakania. Dzieci z Bullerbyn(czytane z 20 razy), Ania czy Mania, Sloneczniki,Jezioro Osobliwosci, Zapalka na zakrecie itd....
      • gardeniaa Re: a w klasy grałyście 30.10.07, 08:55
        albo w kabzle?
        • mma_ramotswe Re: a w klasy grałyście 30.10.07, 08:57
          nie. Klasy to raczej pokolenie wstecz. Kabzle (kapsle?) dla
          chłopaków.
          Czy teraz jakiś chłopak potrafiłby pstryknąć w kapsel?
          • nchyb kapsle są na topie! 30.10.07, 10:33
            > Czy teraz jakiś chłopak potrafiłby pstryknąć w kapsel?

            widać, że niemacie młodszych nastolatków w domu! Mój 13-latek zbiera
            kapsle, bo grają zkolegami wne. W środe wklejają znaczki drużyn
            piłkarskich i strzelają - rozgrywając mecze na kapsle.

            Dziewczynki w ciepłe dni grają w gumę, skaczą naskakankach na
            naszych pdwórkach.
            Okoliczne boiska pełne dziecii młodzieży: grają w nożną, kosza, w
            siatkę. Próbują grać w tenisa, jeżdżąna rolkach, deskach i rowerach.
            Nie sądzę, żeby tylko Dolny Śląsk był taki usportowioy, bo dy bywam
            w innych miastach - też to widzę...

            A - klasy na podwórkach są malowane.
    • majmajka Aaaaa...To o to chodzilo;) 30.10.07, 08:57
      Tak sie rozmarzylam , ze jak zwykle nie na tematsmile. Co jest takie same? A niestety nie wiemsmile. Chyba niewiele.
      • mma_ramotswe Re: Aaaaa...To o to chodzilo;) 30.10.07, 08:58
        jak na razie nikt mi nie odpowiedziałsad
        Ale wspomnienia miłe, więc chociaż na to przydaje się mój wąteksmile
        • haja197222 Re: Aaaaa...To o to chodzilo;) 30.10.07, 09:00
          Co się zmieniło? Kiedyś była kasa, a w sklepach nic. Teraz w sklepach wszystko, a wielu ludzi nie ma kasysmile
        • bsl dużo tego 30.10.07, 09:04
          lalki chodzące , jak sie je trzymało za rękę z ZSRR smile
          pierwszy magnetofon szpulowy
          książki dla dzieci z serii Poczytaj mi mamo i Seria z wiewiórką
          bajki Dysneya tylko w święta
          oj długo by wymieniac
          • bsl Re: dużo tego 30.10.07, 09:19
            bajki na czarnych krążkach
            płyty pocztówkowe
            pocztówki z twarzami znanych ludzi estrady
            Świat młodych,Płomyczek , Świerszyk ( dla dzieci ) smile)), Miś
    • reteczu Nie ma 30.10.07, 09:21
      dobranocki "Misia Kuleczki".
      Mama z sentymentem wspomina tę bajkę,bo ponoć namiętnie ją
      oglądałam.Chętnie z rozrzewnieniem wraca wspomnieniami do chwili,gdy
      jednen z odcinków skończył się tak,że mama Misia Kuleczki wpadła w
      dół a tu nadchodziła noc,misio był sam...sad Siedziałam na nocniku i
      beczałam.
      • bsl Re: Nie ma 30.10.07, 09:23
        Kiwaczka tez nie ma smile
        i krkodyla Gieny
        • mma_ramotswe Re: Nie ma 30.10.07, 09:50
          a ja igraju
          na garmoszkie
          u prachożym
          na widuuuuuuu
          • bsl Re: Nie ma 30.10.07, 09:52
            ksazalenjem dień rażdjenja tolko raz w gadu
            • dlania Re: Nie ma 30.10.07, 10:25
              Miszka z kukłaj dwojka/ bojka topajut, bojka totajut...
              • karola1008 Re: Nie ma 30.10.07, 11:22
                Dlania, wywołałaś wspomnienia. Teraz cały czas po głowie mi chodzi
                ta pioseneczka.
                A pamiętacie smaki naszego dzieciństwa? Ryż preparowany w kolorowych
                skorupkach, oranżadki w proszku? No i wyroby czekoladopodobne
                oczywiście.
                • majmajka Re: Nie ma 30.10.07, 12:22
                  A ja pamietam jak spiewalysmy na akademiach: Uljanowsk, Uljanowsk.....Bo tutaj sie urodzil Lenin i pamiec o nim wiecznie trwa.
      • mma_ramotswe Miś Kuleczka? 30.10.07, 09:49
        nie znam go.
        • reteczu Re: Miś Kuleczka? 30.10.07, 13:59
          Miś Kuleczka miał mamę.Był tam też Wasyl.Gęś Gęgula była i to chyba
          ona wołała:"Wasyl!Niedźwiedź w zagrodzie!"
          To mógł być 1977rok emisji tej dobranocki na jedynce.
        • reteczu Re: Miś Kuleczka? 30.10.07, 14:03
          A to wypowiedź z innego forum:

          Miś Kuleczka
          Jeśli chodzi o bajki, najsilniej przeżyłem odcinek Misia Kuleczki, w
          którym mama misia wpadła pod koniec odcinka do głębokiego dołu.

          Jako pięcioletni chłopiec płakałem przez cały wieczór.


          To dowód na to,że nie wymyślam smile
    • magdziorek35 Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 09:24
      a oranżadę we woreczkach pamiętacie? a lody z takich pudeł noszonych
      na szyi przez pana, który je sprzedawał (do dzis pamiętam te
      smaki),a takie landryny sprzedawane na wagę, te dzisiejsze to
      zupełnie nie ten smak.No i najgorsze -saturatory, matko ja ja
      pomysle co to było ale pilam, niestety... Faktycznie można by
      wymieniac, a że głodnemu chleb na mysli to ja tylko o jedzeniu:o)
      • bsl ja lubie powspominac tu : 30.10.07, 09:26
        www.nostalgia.pl/
      • bsl Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 09:27
        i kakao turystyczne ,jedzone na przerwach prosto z torebki smile
    • wegatka Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:16
      Myślę, myślę i myślałam, że już nic nie wymyślę, a jednak - góralskie kierpce i
      sweterki chyba jeszcze bywają takie same, jak w latach siedemdziesiątych.
      A moje córki odziedziczyły w spadku kilka zabawek z tamtych lat - ruską, dużą,
      różowowłosą lalkę chodzącą (niestety miałczek umieszczony w brzuchu już się
      zepsuł), czarnego, plastikowego pudelka na czerwonej smyczy i grubiutkiego
      murzynka z wielkimi, ruchomymi oczami. Zachowały się też z mojego i małża
      dzieciństwa książeczki z serii "Poczytaj mi mamo" i cała masa innych książek z
      baśniami.
    • kotbehemot6 Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:24
      Akurat moje dziecko ma większośc moich książek z dzieciństwa, które to moja mam
      pieczołowicie schowała i przechowałasmile) Bajki w TV-można trafic na Reksia ,
      Pszczółkę Maję, Bolka I Lolka.
      I z takich samych "rzeczy"-zapach w szkole-od lat tem samsmile))))))
      • bsl Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:28
        a gumki do włosów pamiętacie ?
        z myszką Miki i dwa wiszące serduszka ?
        • kotbehemot6 Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:36
          tego nie. ale pamiętam pachnące chińskie gumki , no i chińskie piórniki-
          przedmiot marzeń.Myszki kojarzą mi się z takim szarym pudełkiem, jak od zapałek,
          z którego wyskakiwały myszki właśniesmile
          • bsl Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:42
            za pórnikiem chińskim to stałam w gigantycznej kolejce , wpuszcano
            po 10 osób do sklepu, stało sie po 3-4 godziny smile
          • gardeniaa Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:44
            kotbehemot6 napisała:

            > tego nie. ale pamiętam pachnące chińskie gumki , no i chińskie piórniki-
            > przedmiot marzeń.

            i jeszcze długopisy chińskie, które pisały na fioletowo


            czasy się zmieniły, teraz chińszczyzna kojerzy się raczej z bublem
            • dlania Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:47
              A ja pamietam gigantyczne kolejki do kiosku Ruchu stojące za pocztówkami ze
              smerfamiwink
              W tym samym kiosku kupował mi tato kasety video z bajkami Hanny Barbery - z
              lektorem!
        • dlania Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:37
          Ryż preparowany w słodkiej polewie popijany oranżadka z woreczka.
          Lego to jest cos, czym sie bawiłam i ja i czym bawi sie moja córka. Tylko że dla
          mnie to była zabawka z lepszego świata, dla mojego dziecka - norma.
          Książeczki z dzieciństwa można tu powspominać:
          tralaloskop.blogspot.com
          Wiele z nich jest zresztą wznawianych, m.in. Kiwaczek, Śpiewająca Lipka czy Pan
          Tom buduje dom (mój świeżutki nabytekwink)
          • kotbehemot6 Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:42
            Lego przypomniało mi lakę Barbie, na którą to moje dzieckoledwo spojrzy-cos nie
            lubi takich lal, a dla mnie i moich koleżanek to było hoho!!!!-miałąś Barbie to
            byłaś KTOSsmile))))
        • gardeniaa Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:41
          na pewno przetrwało wpisywanie się do pamiętników
          • bsl Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 10:43
            ale chyba juz nie tak jak kiedyś
          • dlania A plecie sie branzoletki z rzemyków? 30.10.07, 10:43

            • gardeniaa Re: A robi się naszyjniki z pestek z jabłek? 30.10.07, 10:46
              • bsl a z makaronu "gwiazdki ":)? 30.10.07, 10:48

              • kotbehemot6 Re: A robi się naszyjniki z pestek z jabłek? 30.10.07, 10:48
                O żesz nogdy nie robiłam. A robiłyście 'Niebka"?????
                • haja197222 Re: A robi się naszyjniki z pestek z jabłek? 30.10.07, 10:50
                  Pewniesmile
                  • haja197222 Re: A robi się naszyjniki z pestek z jabłek? 30.10.07, 10:52
                    Pamiętam jak kradłam mamie kalkę z maszyny do pisania, co by sobie kilka pasemek na włosach strzelićsmile
                    • kotbehemot6 Re: A robi się naszyjniki z pestek z jabłek? 30.10.07, 10:56
                      Na to nie wpdałam, za to był okres ,ze się zapinało koraliki na włosach. A
                      malowałam pisakami na różne kolrysmile))))
                  • bsl szampon 'zielone jabłuszko " z RFN 30.10.07, 10:54
                    kolega miał wujka i dostawal paczki w stanie wojennym , ale mu
                    zazdroscilismy , o slodyczach nei wspomnę
                    • haja197222 Re: szampon 'zielone jabłuszko " z RFN 30.10.07, 10:55
                      Jeśli "zielone jabłuszko" to i takie perfumy wieszane na szyjęsmile)
    • majmajka Musze Wam powiedziec, ze mlodsze jestescie 30.10.07, 10:55
      Lalek Barbbie kiedy ja bylam mala nie bylo, video jak bylam nastolatka. Lalki Barbbie byly w Pevexie, ale jak mialam ok. 13 lat.Oj...stara jestemsad
      • bsl Re: Musze Wam powiedziec, ze mlodsze jestescie 30.10.07, 10:57
        nie martw się ja tez smile))
      • dlania A piramidy z puszek po piwie i... 30.10.07, 10:58
        ... inne kolekcje dóbr zagranicznych? Ja znierałam opakowania po kawach,
        czekoladach i gumach do żucia. W cholere tego miałam! Ciekawe, gdzie to sie
        podziało?
        No i plakaty ze Sztandaru Młodych, Przekroju i Zarzewia (???). Boże, jak one
        były wydrukowane! Często twarzy poznać nie było mozna!wink
      • kotbehemot6 Re: Musze Wam powiedziec, ze mlodsze jestescie 30.10.07, 11:01
        Nie przesadzaj. laka barbie nie tak downo ochodziłą podajże 50 któres
        urodzinysmile))Znaczy się w kwiecie wieku jestsmile))))
        • majmajka Re: Musze Wam powiedziec, ze mlodsze jestescie 30.10.07, 11:17
          smile))))
    • gardeniaa Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 11:11
      a flipery pamiętacie?
      biegałam tam razem z chłopakami, żeby pograc
      dziś dzieci nie muszą z domu wychodzić, żeby w gierkę zagrać
      w ogóle mało wychodzą
    • karola1008 Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 11:26
      A ja pamiętam jak strasznie zazdrościłam córkom sąsiadek różnych
      rzeczy kupowanych w Pewexach. Lalki Fleur, batoników Mars i
      szczoteczek do zębów Colgate najbardziej. A teraz takie rzeczy mozna
      na każdej stacji benzynowej dostać. Nasze dzieci to takich naszych
      wspominek będą słuchały jak bajki o żelaznym wilku.
    • 76kitka Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 12:49
      Moje dziecko ma po tatusiu (roczik 70) wiele książeczek, dzisiejsze bajki się nie umywają, no oprócz naszego ukochanego Franklina. Ma po tatusiu resoraki, które dziadek przywiózł dla jego taty z Londynu 30 lat temu i kilka samochodzików, które mąz dostał od swojego starszego brata, ten przywiózł je z Nowgo Jorku i służyły mu głownie do ogladania w nieciekawych PRL-owskich szarych i chudych latach. Z rzeczy, które takie same mozna dostać sklepie teraz mamy książkę K. Makuszyńskiego "Legendy Polskie" kubek w kubek takie same, tylko papier lepszysmile Widziałam wydanie Lokomotywy takie jak miałam w dzieciństwie. Można kupić "Misia" smile Jest "Teleranek" ale moim zdaniem się nie umywa. A tak bym chętnie obejrzała TIK-TAKA, PANKRACEGO. I BMX-y jak na moje oko są podobne choć pewnie nie takie same i klocki lego i Barbie. Miałam kuzyna w Niemczech to mi się czasem cos extra dostało. I ciasteczka Be-Be, czekolada Wedlowska, Delicje. Pewnie by się cos jeszcze znalazło.
    • escribir rajstopy dla dzieci! 30.10.07, 13:17
      Takie zupełnie nierozciągliwe! Ale za to wiecznie spadające. Najgorsze było to
      szczypanie po nogach przez matkę w trakcie podciągania ich.
    • kotbehemot6 Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 13:20
      Oliwka Johnsons baby. Ta kalsyczna-różowa. wiem,ze to produkt
      zagraniczno-pewexowski był. Ale tez zapach, zaraz przypomina mi się bardzo
      wczesne dzieciństwo.
      • miruka Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 13:33
        tak jak moja mama i babcia mnie robię moim dziewczynkom na szydełku
        ciuchy dla lalek, tyle że dla Barbie
        • gardeniaa Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 14:10
          ja kiedyś chodziłąm do znajomej krawcowej po ścinki materiałów i z nich szyłam
          ciuszki dla lalek, z pudełka na byty robiłam domek dla lalek
          dziś ubranka dla lalek i domki możka kupić gotowe

          a pamiętacie takie małe laleczki, wielkości ok. 8-10cm, które mozna było kupić w
          kioskach ruchu?
    • mathiola Re: do mam urodzonych w latach 70tych 30.10.07, 14:00
      A jest coś w ogóle jeszcze takie samo? Książki chyba te same moje
      dziecko czyta, tylko w ładniejszym wydaniu.
      Nie mówię, że to źle, bo wtedy szaro-buro-buraczkowo było, ale np.
      rękawiczek dla dzieci dzisiaj nie mogłam normalnych kupić, bo do
      wszystkich były przyczepione laleczki, albo piszczące kotki. No to
      już przegięcie z tym dobrobytem wink
    • mayra3 Re: do Mam urodzonych jeszcze wczesniej 30.10.07, 15:01
      tak jak ja - w latach 60-tych. Synek ma teraz 2 latka i odkrył
      niedawno uroki ogladania bajek z rzutnika( fachowo nazywa sie to
      diaskop), ktory nalezał kiedys do mnie. Mam tez taki przyrzad do
      ogladania przeźroczy ( bajki tez się zachowały). To, co się nie
      zmieniło ( dla mnie osobiście) to pierwsza modlitwa, ktorą
      tradycyjnie uczy babcia.
      • ju8 Re: do Mam urodzonych jeszcze wczesniej 31.10.07, 00:51
        Ja z połowy '70 i oczywiście pamietam saturatory, oranżady w woreczkach, i
        oczywiście wodę sodową. Pamiętam cole i pepsi z tamtych lat w szklanych,
        malowanych butelkach, no, to był rarytas. Pamiętam wyroby czekoladopodobne,
        obrzydliwe fartuszki szkolne, plastikowe okładki na zeszyty....i pamietam, że
        byłam szczęśliwa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka