Dodaj do ulubionych

Dla ogólnej wesołości :)

06.12.07, 11:10
Przychodzi hipochondryk do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, żona mnie zdradza, a jakoś nie widzę, żeby rogi mi
rosły.
- To tylko tak się mówi, że rogi rosną.
- Och, jaka ulga, bo już myslałem, że mam niedobór wapnia.


Inwestuj w alkohol!Jest najwyżej oprocentowany!


Obserwuj wątek
    • beautywitch Hahahahaha 06.12.07, 11:17
      Sikają dwie blondynki do rzeki z mostu i nagle jedna mówi:
      - Ty,chyba nasikałam komuś do kajaka!
      - Głupia,to twoja cipka się w wodzie odbija!
      • ibulka Re: Hahahahaha 06.12.07, 12:04
        dobre smile)

        dzięki za dawkę humoru.
    • jkk74 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:09
      Dołączam zerżnięty od pewnego kogoś kawał... mnie rozbawił... może i wam się
      pysie uśmiechną smile

      Lepper z kierowcą wracali pewnej nocy swą limuzyną z dalekiej podróży, nagle
      wyskoczyła im świnia. Nie przeżyła tego spotkania. Lepper widząc co się stało,
      kazał kierowcy iść wytłumaczyć wszystko rolnikowi i powiedzieć, ze wszelkie
      straty zostaną rekompensowane. Kierowca wrócił dopiero po godzinie z cygarem w
      zębach, butelką wina w ręku, uśmiech na twarzy, potargane włosy, poszarpane
      ubranie...
      - Mój Boże, co ci się stało? - pyta Lepper.
      - No cóż, rolnik dał mi wino, jego żona obiad, a ich 19 letnia córka, chwile
      szalonej niezapomnianej rozkoszy.
      - Coś ty im powiedział?
      - Że jestem kierowcą Andrzeja Leppera, był wypadek i świnia nie żyje...
      • zuzanka79 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:19
        smile)))) smile))) smile))) Oplułam kawą monitor smile)))) Dobre, zaraz powtórzę
        w pracy.
      • mathiola Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:23
        udławiłam się kanapką ratujcie big_grin
    • intuicja77 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:19
      ONA
      1. Myśli "au"
      2. Wkłada palec do buzi by krew nie kapała na dywan
      3. Drugą ręką sięga po plaster. Przykleja.
      4. Idzie dalej.
      ON
      1. wrzeszczy " k****"
      2. Odsuwa rękę jak najdalej, bo nie może znieść widoku krwi.
      3. Woła o pomoc.
      4 ( w tym czasie tworzy się na dywanie plama krwi0
      5. musi usiąść bo nagle dziwnie się poczuł ( w tym czasie przychdzi
      ona)
      6. Łamiącym głosem wyjaśnia, że o mało nie stracił ręki
      7. odmawia przyklejenia plastra bo na taką rane jest stanowczo z
      amały.
      8. Potajemnie sprawdza w encyklopedi zdrwia, ile krwi może stracić
      dorosły
      człowiek. ( ona w tym czasie leci do apteki po większuy plaster0
      9. Z mężną miną znosi przyklejanie plastra
      10. Prosi o duży stek na kolację, zeby przyspieszyć tworzenie się
      czerwonych
      krwinek
      11. Ostrożnie kładzie nogi na stoliku ( W tym czsie ona smaży mu
      stek)
      12. Stwierdza, że przydało by się parę piw, aby uśmierzyc ból.
      13. Odkleja plaster, zeby sprawdzić czy rana jeszce krwawi ( w tym
      czasie ona
      jedzie na stacje benzynową po piwo)
      14. Tak długo kombinuje przuy plastrze, że rana znów zaczęła kwawić
      15. Zarzuca jej ,że nie umie opatrzyć rany
      16. Wzdycha i jęczy, kiedy ona odkleja stary i przykleja nowy
      plaster.
      17. Stwierdza, ż musi dziś wieczorem zrezygnować z tenisa, ale
      całkiem
      przypadkiem w TV leci mecz Pucharueuropy w piłce nożnej ( tym czasie
      ona trze
      plamę na dywanie)
      18. W nocy kilka razy wstaj, aby sprawdzić, czy nie wdało się
      zakażenie.
      19. Z tego powodu jest następnego dnia zmęczony i podrażniony.
      20. Zwalnia się z pracy 2 godziny wcześniej , aby potwierdzić, że
      nie wdało się
      zakażenie.
      21. W pracy kradnie potajemnie temblak z apteczki.
      22. Prosi miłą koleżankę o zabandażowanie i napawa sie jej
      współczuciem.
      23. Podniesiony na duchu idzie wieczorwm z kolegoami na piwo i na
      pytanie: " Co
      się stało/ " odpowiada " DROBIAZG NIE MA O CZYM MÓWIĆ."
    • intuicja77 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:21
      Państwowy Szpital Kliniczny Nr. 4 w Lublinie. W izolatce rozlega się
      dzwonek telefonu komórkowego.
      Mężczyzna podnosi się z łóżka i sięga do szafki.
      - Czy pan Kowalski ? - rozlega się głos w słuchawce
      - Tak.
      - Mówi ordynator oddziału zakaźnego prof. Kwiatkowski. Drogi panie
      mam już wyniki pańskich badań.
      Jest pan chory na błonicę, boreliozę, brucelozę, cholerę, dur
      brzuszny, dżumę, czerwonkę bakteryjną,
      gruźlicę,
      kampylobakteriozę, kiłę, krwotoczne zapalenie jelit, ospę wietrzną,
      chlamydiozę, krztusiec, promienicę,
      pryszczycę, nosaciznę, odrę, tularemię, rzeżączkę, wąglik, włośnicę,
      wszawicę, wściekliznę i AIDS.
      - O Boże - krzyczy pacjent - ale chyba będziecie mnie leczyć ?
      - Aaa ? Tak, tak, oczywiście, będziemy. Już nawet wyznaczyliśmy panu
      specjalną dietę naleśnikową.
      - A ta dieta mi pomoże ?
      - Pomoże albo nie. Skąd ku*wa mam wiedzieć ? - odpowiada zły jak
      diabli profesor - Ale naleśniki to
      jedyna potrawa, która zmieści się w szparę pod drzwiami



      Ojciec wraca z pracy i widzi, jak trójka jego dzieci siedzi przed
      domem, ciągle
      ubrana w piżamy i bawi się w błocie wśród pustych pudełek po
      chińszczyźnie,
      porozrzucanych po całym ogródku.
      Drzwi do auta żony były otwarte, podobnie jak drzwi wejściowe do
      domu i nie
      było najmniejszego śladu po psie.
      Mężczyzna wszedł do domu i zobaczył jeszcze większy bałagan. Lampa
      leżała
      przewrócona, a chodnik zawinięty pod samą ścianę. Na środku pokoju
      głośno grał
      telewizor na kanale z kreskówkami, a jadalnia była zarzucona
      zabawkami i
      różnymi częściami garderoby.
      W kuchni nie było lepiej: w zlewie stała góra naczyń, resztki
      śniadania były
      porozrzucane po stole, lodówka stała szeroko otwarta, psie jedzenie
      było
      wyrzucone na podłogę, stłuczona szklanka leżała pod stołem, a przy
      tylnich
      drzwaich była usypana kupka piasku.
      Mężczyzna szybko wbiegł na schody, depcząc przy okazji kolejne
      zabawki i
      kolejne ciuchy, ale nie zważał na to tylko szukał swojej żony.
      Zaniepokoił się
      że może jest chora, albo, że stało się coś powżnego. Zobaczył, że
      spod drzwi
      łazienki wypływa woda. Zajrzał do środka i zobaczył mokre ręczniki
      na podłodze,
      rozlane mydło i kolejne porozrzucane zabawki. Kilometry papieru
      toaletowago
      leżały porozwijane między wszystko, alustro i wszystko pomalowane
      były pastą do
      zębów.
      Przyspieszył kroku i wszedł do sypialni, gdzie znalazł swoją żonę,
      leżącą na
      łóżku w piżamie i czytającą książkę. Spojrzała na niego przeciągnęła
      sie i
      zapytała jak mu minął dzień.
      Popatrzył na nią z niedowieraniem i zapytał:
      - Co się tu dzisiaj działo?
      Przeciągnęła sie ponownie i odpowiedziała:
      - Pamiętasz kochanie, że codziennie jak wracasz z pracy do domu, to
      pytasz co
      ja do cholery dziś robiłam?
      - Tak odpowiedział z niechęcią.
      - Więc dziś tego nie robiłam.
      • mathiola Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:26
        też niezłe smile Ja nie mam dowcipu, bo nie mam do nich pamięci. Już nawet
        wszystkie z tego wątku zapomniałam wink
      • dlania Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:33
        Pewnego dnia spotyka miś zajączka, który ma na uszach prezerwatywy.
        - Te, zając, co jest grane, po co ci te prezerwatywy na uszach?!
        - Bo jestem smutny, mam kiepski humor i w ogóle...
        - No dobra ale po co Ci te prezerwatywy na uszach?!!!
        - Bo podkreślają mój ch..owy nastrój.
    • jkk74 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:29
      to jeszcze jeden z tego samego źródła
      Grupa Informatyków spotyka się na piwie. Jeden opowiada.
      - Wczoraj spotkałem niezłą laskę. Wiecie kilka piwek, gadka szmatka i zaprosiłem
      ją do domu. W domku zaczynamy się ściskać, przytulać ściągam jej bluzkę...
      - Mów dalej - informatycy nie mogą się doczekać.
      - Ściągam jej stanik, sadzam ją na stole obok laptopa...
      - Nie pie..że laptopa kupiłeś? Jaki ma procesor???
    • jkk74 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:32
      i jeszcze
      Pewnego razu stanął przed lustrem, rozebrał się i zaczął podziwiać swe ciało. Ze
      zdziwieniem stwierdził jednak, iż wszystko jest pięknie opalone oprócz jego
      członka! Nie podobało mu się to, wiec postanowił cos z tym zrobić. Poszedł na
      plażę, rozebrał się i zasypał cale swe ciało, zostawiając członka sterczącego na
      zewnątrz. Przez plażę przechodziły dwie staruszki. Jedna opierała się na lasce.
      Przechodząc obok zasypanego faceta ujrzała cos wystającego z piasku. Końcem
      laski zaczęła przesuwać to w jedna, to w druga stronę. - Życie nie jest
      sprawiedliwe - powiedziała do drugiej. - Czemu tak mówisz? - spytała tamta
      zdziwiona. - Gdy miałam 20 lat byłam tego ciekawa, gdy miałam 30 lat bardzo to
      lubiłam, w wieku 40 lat już sama o to prosiłam, gdy miałam lat 50 już za to
      płaciłam, w wieku 60 lat zaczęłam się o to modlić, a gdy miałam 70 to już o tym
      zapomniałam. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosną na dziko, a ja ku.. nawet
      nie mogę przykucnąć!
    • jkk74 ten ma wulgaryzmy ale konieczne.. 06.12.07, 13:36
      bo inaczej treść traci swój sens
      zgóry przepraszam
      ew wywalenie przyjmę z pokorą
      Jak rozróżniać gatunki misia?
      Najpierw trzeba znaleźć niedźwiedzia, potem cichutko do niego podejść i
      kopnąć go w jaja, oczywiście z całej siły. Następnie spie..my i teraz:
      - jeśli spie..my, a niedźwiedź nas nie goni, to jest to miś pluszowy;
      - jeśli spie..my na drzewo, a niedźwiedź wchodzi za nami, to jest to
      niedźwiedź brunatny;
      - jeśli spie..my na drzewo, a niedźwiedź zaczyna nim trząść tak, że spadamy w
      jego łapska, to jest to niedźwiedź grizzly;
      - jeśli spie..my na drzewo, a niedźwiedź wspina się za nami i wpieprza
      liście, to jest to miś koala;
      - jeśli spie..my i nigdzie nie ma drzew, to jest to niedźwiedź polarny;
      - a jak spie..my, a niedźwiedź zaczyna płakać......to jest to miś Kolargol,
      czyli największa pi.. wśród niedźwiedzi.
      • owianka Re: ten ma wulgaryzmy ale konieczne.. 06.12.07, 13:41
        Dawno mi się tak żaden dowcip nie spodobał smile
        • mathiola Re: ten ma wulgaryzmy ale konieczne.. 06.12.07, 13:42
          Cudne smile)))))))))))))
    • jkk74 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:39
      i już ostatni...
      Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam przez 15 lat. Włamuje się do
      domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w łóżku. Rozkazuje
      facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do krzesła. Podczas przywiązywania
      dziewczyny do łóżka, całuje ją w szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam
      siedzi, mąż mówi do żony:- Słuchaj, ten facet to uciekinier z więzienia, spójrz
      na jego ubranie. Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie widział kobiety
      przez lata. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał seksu, nie
      opieraj się, nie narzekaj, rób, co ci każe, po prostu spraw mu przyjemność. Ten
      facet musi być niebezpieczny, jeśli się zezłości, zabije nas. Bądź silna, kotku.
      Kocham cię.
      Na to jego żona:
      - Nie całował mnie w szyję, tylko szeptał mi do ucha.
      Powiedział, że jest gejem i że jesteś śliczny. Spytał, czy mamy jakąś wazelinę w
      łazience. Bądź silny, kochanie, też cię kocham.
      • dlania jkk 06.12.07, 13:43
        Wszystkie dobre, ale ten ostatni w dodatku wrednywink Super!
      • mathiola Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 13:44
        big_grinDDDDD Tego zaraz wyślę do mojego męża big_grinDDDD
    • angel-marta Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 15:12
      To i ja się dopisze!

      Dwie przyjaciółki uzyskały zgodę mężów i poszły na babską
      imprezkę.Po wypiciu winka, koniaczku i wódeczki wracaja do domu w
      cięzkim stanie.Idąc przez cmentarz jedna mówi, że chce jej się
      siusiu, na co druga że jej też.Siusiaja po kolei, pierwsza zdejmuje
      majtki, sika, podciera sie majtkami i je wyrzuca.Drugiej żal majtek
      wiec je zdejmuje , wkłada do kieszeni, sika i podciera się kokarda z
      grobu obok.
      Następnego dnia mąż pierwszej przybiega do męża drugiej i lamentuje
      - Słuchaj moja żona mnie zdradza.Wczoraj wróciła do domu zalana i
      bez majtek!!!
      Na co drugi mąż:
      -No, moja to napewno mnie zdradza.Nie dość ze wróciła pijana, nie
      miała majetek, to na dodatek w tyłku miała kokarde z napisem "NIGDY
      CIE NIE ZAPOMNIMY!!Stasiek, Zygmuś,Wiesiek i Marian z siłowni" !!!
    • dorotamakota1 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 15:27
      Blondynka do blondynki:
      - Dostałam sms-a,
      - O kurcze a czy to się da wyleczyć...
    • dorotamakota1 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 15:29
      świat jest pełen paradoksów:
      - penis stoi a nie ma nóg...
      - pochwa wilgotnieje a nie rdzewieje...
      - świat jest okrągły a ludzie pier...ą się po kątach...
    • dorotamakota1 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 15:31
      Pijany gość leje w parku...
      Przechodząca obok kobieta:
      - ale bydle...
      - spokojnie trzymam go...
    • beautywitch Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 15:37
      Siedzi sobie facet w pubie,nagle patrzy,przy barze piękna kobieta.
      Myśli sobie: ona musi być moja, nie popuszczę. Musze tylko podejśc i
      zagadać. Ale jak? To musi być coś oryginlnego,coś, co zwali ją z nóg
      i czego jeszcze nigdy nie usłyszała od mężczyzny. Muszę coś
      wymyśleć...to musi ją totalnie zaskoczyć,nie moge tego spieprzyć.
      Cholera, jak zagadać,jak zagadać...
      Facet cały w nerwach,myśli dalej. Kobieta nagle wstaje i wychodzi.
      Facet myśli: no pięknie,tak długo myślałem i w końcu wyszła. Ale po
      pięciu minutach kobieta wraca na to samo miejsce. facet na to: to
      jest przeznaczenie! Wróciła tu dla mnie. Teraz albo nigdy. Idę!!!
      Podchodzi nieśmiało do kobiety, uśmiecha się do niej i spogląda
      zalotnie, po czym niskim, zalotnym głosem mówi: sr.łaś...?
      • hellious Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 17:19
        Zona do meza
        - Kochanie powiedz mi cos slodkiego
        - Nie mam czasu
        - No ale kochanie... Powiedz mi cos slodkiego..
        - Zajety jestem, nie widzisz?
        - Ale kochanie, tylko jedno slowo..
        - Miod, cholera, odpi..dol sie!
    • deyani Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 20:17
      Podział szefów
      Szefów dzielimy na 5 grup:
      1. Pedałów.
      2. Superpedałów.
      3. Antypedałów.
      4. Pedałów-magików.
      5. Pedałów-pirotechników.
      Dlaczego?
      Szef pedał mówi: "Ja Cię Kowalski wypie....."
      Szef superpedał mówi: "Ja Was wszystkich wypie..".
      Szef antypedał mówi: "Ja się Kowalski z Tobą pie..ć nie będę!"
      Szef pedał-magik mówi: "Ja Cię Kowalski tak wypie.., że ty nawet nie
      zauważysz kiedy"
      Szef pedał-pirotechnik mówi: "Ja Cię Kowalski wypie.. z hukiem".
      P.S.
      Jest jeszcze Szef pedał-McGyver: "Ja Was Kowalski wypie..! W kosmos gołymi
      rękami..."

      **************************************

      Przychodzi blondynka do lekarza i mówi:
      - Panie doktorze, ciągle mnie do seksu ciągnie. Mam już czterech mężów i
      rozglądam się za piątym, sześciu kochanków, ja już tak dłużej nie mogę...
      A lekarz odpowiada:
      - Czy pani brom brała?
      A blondynka:
      - Nie, no właśnie jeszcze dziś nie brombrałam...


    • kamakszi Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 20:46
      Kawiarnia, młoda piękna kobieta popija kawę, nagle podchodzi do niej zalany lump, podpiera się na krześle, chwieje się i mówi do kobiety:
      - Bardzo mi się spodobałaś, nie spie..tego…
    • dorotamakota1 Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 21:51
      Jakie są rodzaje kobiet?
      1. Rusałki - ten mnie rusał, tamten rusał.
      2. Damy - temu damy, tamtemu damy.
      3. Kotki - ten mnie miał, tamten miał.
      4. Pobożne - najchętniej leżą krzyżem.
      5. Dziecinne - co do rączki, to do buzi.
      6. Chemiczne - rozkładają się w temperaturze pokojowej.
      7. Partyjne - przyjmują wszystkich członków.
      8. Domatorki - byle komu, aby w domu.
      • gardeniaa Re: Dla ogólnej wesołości :) 06.12.07, 22:46
        to i ja dołożę o bacy


        - Staro, obróciłabyś się ku mnie!
        - Kces mnie, mój chłopecku?!
        - Nie, ino puscos bąki...


        Rozmawiają dwie gaździny o swoich dzieciach. Jedna z nich się chwali:
        - A mój Jasiek to teroz studyjuje w takim uniwersytecie, co to się tak jako
        nazywo: ugryź - nie, nie ugryź!... użarł - nie, nie użarł... A! Już wim! UJOT!


        Turysta zaczepia bace w lesie:
        - Gdzie jest giewont?
        - Łot.. - turysta zdziwiony, ale pyta po angielsku:
        - Łer is giewont baco?
        - Łot.. - odpowiada baca - turysta swoje:
        - Łer is giewont? -
        - Łodpie..esie niewidzis ze leje!!!
    • jola9932 Re: Dla ogólnej wesołości :) 07.12.07, 00:04
      Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek... Bez dwóch
      zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego wniosku. Aby to
      sprawdzić, pewnego dnia udał,że wychodzi do pracy i schował się w szafie.
      Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje
      i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i
      wchodzi Rysiek...
      Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem
      bóstwo. Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek jest niezły, ma
      klasę!".
      Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze
      i najdroższe w tym sezonie.
      Facet w szafie myśli: "Szlag, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!".
      Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka -
      kaloryfer, wysportowany.
      Facet w szafie myśli: "Ten Rysiek, to ekstra gość!".
      Rysiek zdejmuje super - trendy bokserki, a tu penis - pierwsza klasa.
      Facet w szafie myśli: "O żesz ty, Rysiek jest rewelacyjny"
      W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem,
      obwisłe piersi, rozstępy...
      Facet w szafie myśli: "Ja pie.....! Ale wstyd przed Ryśkiem
      • dorotamakota1 Re: Dla ogólnej wesołości :) 07.12.07, 10:43
        Nauczcielka od Biologi zadala pytanie 'moje drogie dzieci, jakie znacie rodzaje
        jaj?'
        Malgosia krzyczy 'kurze'
        Na to pani 'bardzo dobrze plusik'
        Wyrywa sie Jasiu z iniciatywa 'Czarne jaja prosze pani
        Na to pani 'Jasiu nieladnie sobie jaja robic! zamiast plusa wstawiam 2!'
        Jasiu 'no pewnie ze dwa przeciez nie jedno!'
        Pani 'Jasiu! Pala!
        Jasiu 'alez prosze pani, pala tez tam byla'
        Na to pani 'dzwonie po tate! jak przyjdzie to ci pokaze!'
        Jasiu ze zdziwieniem 'to nie mozliwe, moj tata ma biale
    • karola1008 Re: Dla ogólnej wesołości :) 07.12.07, 11:45
      Był sobie facet, który miał długiego fiuta-60 cm. Bardzo mu to w
      życiu przeszkadzał, co zrozumiałe. Pewnego dnia poszedł do znachora
      i poprosił o poradę. A znachor na to:
      -Idź nad rzekę i złap złotą rybkę. Zadawaj jej pytania. Za każdym
      razem, gdy odpowie "nie", ptak skróci się o 10 cm.
      Poszedł facet na rzekę, złapał złotą rybkę i pyta:
      -Złota rybko, wyjdziesz za mnie?
      -NIe.
      Fiut skrócił się o 10 cm. Świetnie, myśli facet, oby tak dalej.
      -Złota rybko, wyjdziesz za mnie?
      -Nie-i kolejne 10 cm mniej. Bomba, myśli facet, no to jeszcze tylko
      z 10 cm i bedzie super.
      -Złota rybko, wyjdziesz za mnie?
      -Nie, nie i jeszcze raz nie!!

      • karola1008 Re: Dla ogólnej wesołości :) 07.12.07, 11:46
        Kurde, ale spaliłam. Fiut miał 50 cm, nie 60. Kurde, kurde, kurde.
        • zuziabeata Re: Dla ogólnej wesołości :) 07.12.07, 16:54
          Więc i moje 3 groszesmile
          Do wędkarza podpływa krokodyl i pyta:
          -Biorą ryby?
          -nie!
          -To olej ryby i chodź się wykąpać

          ******** ********** **********

          - Ale błyska z nieba.Chyba będzie burza...
          -Albo aktualizują zdjęcia na Google Earth

          ********** ********** *********

          -Dlaczego kobiecie tak trudno znaleźć mężczyznę, który byłby
          troskliwy, wrażliwy i przystojny?
          - Bo on przeważnie ma już chłopaka...

          *********** ********** ********


        • jowita771 Re: Dla ogólnej wesołości :) 07.12.07, 23:31
          karola1008 napisała:

          > Kurde, ale spaliłam. Fiut miał 50 cm, nie 60. Kurde, kurde, kurde.

          a ja już na linijce sprawdfziłam, ile to jest 10 cmsmile
    • joanna.gr Re: Dla ogólnej wesołości :) 07.12.07, 17:15
      Żydowskiemu staruszkowi umarła żona.Idzie więc do gazety i zamawia
      nekrologtongue_outroszę napisać "Umarła Helena Halbaum".
      Redaktor patrzy na niego ze współczuciem: Bardzo mi przykro, ale wie pan co?
      Mamy dziś promocję.Może pan umieścić w nekrologu 5 wyrazów i zapłacić za trzy.
      To co mam dopisać?
      Staruszek myśli, myśli...
      Niech pan dopisze "Sprzedam opla".
      • myelegans Re: Dla ogólnej wesołości :) 07.12.07, 19:00
        Zawsze lubilam humor szkolny, prawdziwy, czy nie, ale posmiac sie
        mozna.

        "Weronika nie słucha poleceń nauczyciela i mówi, że jej to zwisa.
        Proszę powiedzieć córce, iż nie może jej nic zwisać"
        * * * * *
        "Wojtek samodzielnie chodzi po klasie."
        * * * * *
        " Zbyszek sprawdza językiem koleżance czy ma wszystkie migdałki"
        * * * * *
        "Wycina genitalia męskie i żeńskie z papieru i bawi się nimi na
        kolanach kolegi."
        * * * * *
        "Uczeń Tomasz pomalował kolegę Radka flamastrem po głowie.
        Jednocześnie informuję, iż Radkowi wpisuję uwagę o treści: Uczeń
        Radek cieszy się z tego, że został pomalowany flamastrem przez
        kolegę Tomka."
        * * * * *
        "Agnieszka kopnęła kolegę w krocze tak mocno, że kolega już drugą
        godzinę chodzi z genitaliami w rękach, tzn. je trzyma w ręku przez
        odzież wierzchnią w postaci spodni męskich czarnych"
        * * * * *
        "Radek na moje uwagi odpowiedział: "Spoko, luzik.""
        * * * * *
        "Michalina upomniana, żeby się nie denerwowała, bo złość piękności
        szkodzi, odpowiedziała: "To pani z pewnością nie zaszkodzi.""
        * * * * *
        "Rysuje trumny na marginesach, twierdząc, że zakłada przyszkolny
        zakład pogrzebowy, a ja mogę być pierwszym klientem."

        "Mariusz narysował w zeszycie do niemieckiego członek męski i wmawia
        nauczycielce, że to św. Mikołaj."
        * * * * *
        "Córka bezcześci eksponaty w pracowni biologicznej, wkładając
        cietrzewiowi w dziób papierosa."
        * * * * *
        "Odmówił odpowiedzi na lekcji polskiego, twierdząc, że
        postmodernizm gwałci jego poczucie estetyki."
        * * * * *
        "Wysłany z gąbką wrócił z wiadrem i szmatą."
        * * * * *
        "Uczeń na lekcji krzyczy: nie ma seksu bez pumeksu!."
        * * * * *
        "Podtapia kolegę na basenie twierdząc, że tamten ma skrzela i sobie
        poradzi."
        * * * * *
        "Męska cześć klasy odmówiła wyciagnięcia fletów."
        * * * * *
        "Po kichnięciu nauczycielki, Mateusz krzyknął - cytuje: "Żeby Ci
        ryja nie urwało""
        * * * * *
        "Uczennica Justyna C. podrzuca ławkę pod sufit, a kiedy ta z
        wielkim impetem uderzyła o ziemie krzyczy "O ku.. ale jebło."



        • reteczu Bosskie :)))))))))))))))))))))))))))))))) )))) 07.12.07, 19:36
    • myelegans Re: Dla ogólnej wesołości :) 07.12.07, 19:54
      Wypracowania

      1. A do kotletów była sałata, którą mamusia przyprawiła potem.

      2. Wojski przyłożył ucho do ziemi i usłyszał tupot niedźwiedzich
      kopyt.

      3. Robak, ratując Tadeusza, strzelił do niedźwiedzia, który nie
      wiedział,ze jest jego ojcem.

      4. Rycerze urządzali teleturnieje.,

      5. ...było ich tysiące, a nawet setki.

      6. Pan Dulski był sterylizowany przez żonę.

      7. Tatarzy jeździli konno i pieszo.

      8. Boryna był teściem żony syna Antka Hanki.

      9. Ludwik XIV był samolubem. Twierdził, ze Francja to ja.


      10. W odróżnieniu od innych zwierząt ptaki mają nakrapiane jaja.

      11. Biesiadowali przy suto zastawionych stolcach.

      12. Po jednej stronie rynku naszego miasteczka stoi kościół, po
      drugiej stronie ratusz, a dookoła wybudowano same nowe domy
      publiczne.


      13. Meteorolodzy wychodzą trzy razy dziennie oglądać swoje narządy.

      14. Rodzicami Żeromskiego byli Józef i Wincenty Żeromscy.

      15. Anielka mimo zakazu ojca kolegowała się z Magdą i świniami.


      16. Kangur ma łeb do góry, dwie krótkie przednie kończyny, dwie
      tylne długie, a w worku ma brzuch na małego i długi ogon.

      17. Jej córeczka Ania uśmiechnęła się pod wąsem.


      18. Straszne były te krzyżackie mordy.

      19. Bandyci wpadli do sklepu i wymordowali samoobsługę.

      20. Kiedy Adam Mickiewicz zawiódł się na kobiecie,wziął się za Pana
      Tadeusza.

      21. Przedstawicielem materializmu był Demokryt z Abwehry.

      22. Górnik pogłaskał konia po głowie i cicho zarżał.

      23. Faraona nosili w lektyce, a poddani padali mu na twarz.

      24. Środkiem płatniczym w Rosji są wróble.

      25. Królik posiada głowę, uszy i linienie.

      26. Strażacy śpią w kalesonach i maja tam dzwonki alarmowe.

      27. Wiedział, że w okularach jest mu do twarzy, dlatego nosił je
      zawsze w kieszeni.

      28. Niektórzy Murzyni chodzą poubierani w nago.

      29. Admirałowie są ubrani w marynarki wojenne.

      30. Szlachta w "Panu Tadeuszu" była bardzo gościnna, bo jak
      przyjechał pan Tadeusz na koniu, to o nic się go nie pytano, tylko
      dano mu siana.

      31. Królik jest tak oddany swym małym, ze wyrywa sobie klaki sierści
      z brzucha, żeby wyścielić im gniazdo. Który ojciec rodziny zdobyłby
      się na to?...

      32. Jest nas dziewięcioro rodzeństwa, a oprócz tego tatuś pracuje
      dorywczo jako monter.

      33. Ręka tego człowieka była zimna, jak ręka węża.

      34. Służący doił krowę nad stawem, a w wodzie wyglądało to
      odwrotnie.

      35. Makbet miał wyrzuty po mordzie.

    • beautywitch Re: Dla ogólnej wesołości :) 07.12.07, 21:38
      Siedzi sobie facet nad rzeką i łowi ryby. Nagle słyszy:
      - Spie....laaaaj!
      No nic,siedzi dalej. Ale znowu słyszy:
      -Spie....laaaaj!
      i tak co chwilę z dziesięć razy to samo. Nagle patrzy,podpływa facet
      na kajaku,ale wiosłuje patelnią. Krzyczy więc do niego:
      - Panie,a nie lepiej byłoby wiosłem?
      - Spie....laaaaaj!
    • reteczu Uczeń dostał uwagę 08.12.07, 17:33
      Po lekcjach zamiast iść do domu wszedł na drzewo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka