13.01.08, 21:42
jestem dobita moim życiem rodzinnym,sama wychowalam dwoje dzieci,maz
pracowal poza domem,to ja bylam ta zla wymagajaca,nie pozwalajaca na
wszystko.Co osiagnelam pustke,w kwesti sporu rodzinnego kiedy maz
stanał w mojej obronie,tak zywo odczułam że zawsze bylam
nikim ,tylko tą ktora pilnowła konta ,robila remonty,wychowała
dzieci czy dzieci mogą kochać taką matkę,Osobe ktora byla na każde
zawolanie,brak zdrowego egoizm,zrobił to ze zycie dla mnie straciło
sens.Prosze o cieple słowo
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: przegrana 13.01.08, 21:47
      ktosia57 napisała:

      > jestem dobita moim życiem rodzinnym,sama wychowalam dwoje
      dzieci,maz
      > pracowal poza domem,to ja bylam ta zla wymagajaca,nie pozwalajaca
      na
      > wszystko.Co osiagnelam pustke,w kwesti sporu rodzinnego kiedy maz
      > stanał w mojej obronie,tak zywo odczułam że zawsze bylam
      > nikim ,tylko tą ktora pilnowła konta ,robila remonty,wychowała
      > dzieci czy dzieci mogą kochać taką matkę,Osobe ktora byla na każde
      > zawolanie,brak zdrowego egoizm,zrobił to ze zycie dla mnie
      straciło
      > sens.Prosze o cieple słowo



      ekh,,, cieple slowo.
    • lila1974 Re: przegrana 13.01.08, 21:53
      Co sprawiłoby, byś poczuła się szczęśliwsza? Czego Ci brakuje?
    • mrowkojad2 Re: przegrana 13.01.08, 21:56
      Ciepłe słowo oczywiście, zawsze. Ale mogłabyś napisać o co chodzi,
      bo nie bardzo rozumiem.
      Co osiagnelam pustke,w kwesti sporu rodzinnego kiedy maz
      > stanał w mojej obronie,tak zywo odczułam że zawsze bylam
      > nikim ,tylko tą ktora pilnowła konta ,robila remonty,wychowała
      > dzieci czy dzieci mogą kochać taką matkę
      To źle, że mąż stanął w twojej obronie?
    • gacusia1 Re: przegrana 13.01.08, 22:38
      No i jakbym wlasna matke slyszala...
      Dlatego ja nie poswiecam sie bezgranicznie dzieciom,mezowi.Nie
      zamierzam tak,jak moja matka wypominac dzieciakom,ze to dla nich TO
      czy TAMTO,a sobie nic...
      Masz jeszcze czas aby nadrobic "zaleglosci".Nie poddawaj sie tylko
      zacznij SWOJE zycie z dziecmi i mezem od poczatku.Zadbaj o
      siebie,wyjdz z kolezankami na kawe,meza do kina albo restauracji
      wyciagnij.Na rower wiosna,na basen latem,na sanki zima-cala rodzina!
      Bedzie dobrze!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka