Dodaj do ulubionych

Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp

03.02.08, 08:37
Bardzo was przepraszam że tutaj piszę, ale nie wiem co mam zrobić. Teście zrobili wczoraj imprezę na zakończenie karnawału, ale nie o tym mowa... oczywiście lał się alkohol strumieniami, ja wypiłam 2 kieliszki bo mam 4 mies córkę i nie wyobrażam się sobie samej pijanej!! na dodatek przy dziecku. Woda rozmowna tak podgrzała sytuację że brat mojego męża używał w stosunku do mnie wulgarnych niecenzuralnych słów których nie będe tutaj pisać... dziś czuję się wrakiem człowieka i nie wiem jak mogę wymusić na nim przeprosiny publiczne (przy rodzinie) lub czy też mogę żąddać zadość uczynienia jakiegokolwiek????? ludzie? co się dzieje na tym świecie?? mam wystapić do sądu?? za zniewagę słowną?? mam OROMNą ochotę bo ja nigdy na niego nie miałam złego słowa i nigdy go nie widziałam w takiej tzw."białej gorączce".... jest mi strasznie przykro i dziś czuje się jak śmieć.... usłyszałam też wiele innych rzeczy, np. że mam wyp...alać do ojców jak mi się nie podoba, sp..dalaj dziwko stąd, co Ty k...o tu przyniosłaś , wont stąd itp. Brak mi słów, co Wy na to kobiety? czy tak ma być traktowana matka, żona, kobieta?? płakac mi się chce...
Obserwuj wątek
    • madz-ia80 Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 08:51
      A co na to twój mąz, teściowie???? Bo jesli słyszeli i nic nie
      zrobili, to lepiej zastanów się nad zmianą rodzinki.
      • wiola22222 Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 08:58
        słyszeli wszyscy, teściowei, mój mąż- i właśnie dlatego mój mąż chciał mu za to
        wymierzyć sprawiedliwość i to mój mąż własnie dostał policzek, wszyscy się tylko
        rozciągali żeby się nie pozabijali, smutna rzeczywistość, teściowie mówią że
        nigdy w tym domu nie było czegoś podobnego, ale jak widać brat męża baaaaardzo
        mnie nie lubi, ale to chyba nie powód żeby mnie wyzywał publicznie prawda?
        • magdalena.sz Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 09:15
          Ja bym buraka brzydko mówiąc olała, co się będziesz stresować
          dodatkowo? Ale wcześniej jak gość wytrzeźwieje to bym mu na zimno
          powiedziała (grzecznie, spokojnie - nie zniżając się do jego
          poziomu) co o tym sądzę. Czas na gwałtowną reakcję moim zdaniem
          minął.
          Pzdr, MAgda
          • wiola22222 Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 09:26
            Trochę ciężko było to olać słuchając tego przez ok.20min-pół godz i stale o tym
            samym... bardzo ciężko, zwłaszcze że to nie pierwszy raz zachowuje się gburowato
            w moim kierunku, tylko że kiedyś mnie nie wyzywał a dawał delikatnie (uderzył
            mnie brudnym rusztem do grilla) do zrozumienia że jestem dla niego nikim. Trudno
            jak mnie ma za taką jego problem, ale na dodatek słuchał tego jego 13 letni syn
            i 2 letnia córka i jak potem te dzieci będą na mnie patrzyły? no jak? no bo
            przecież ojciec to autorytet?? prawda? dziękuję bardzo za taki autorytet. Raczej
            nie skończy się to łatwo, wiecie coś na temat tego czy mogę to podać do sądu?? i
            jaką karę on może ponieść?
            • wieczna-gosia Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 04.02.08, 08:42
              a jakim cudem sluchalas tego pol godziny? Ja po pierwszym slowie bym uznala ze
              ilosc promili w towarzystwie jest zbyt wysoka i bym wyszla.

              Za co go podasz do sadu? za to ze cie po pijaku zwyzywal?
    • b.bujak Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 10:09
      jeśli to zachowanie nagminne i nie masz ze strony rodziny pomocy,
      która powstrzymałaby takie zachowania, to po prostu nie spotykaj się
      z tym człowiekiem - poinformuj rodzinę, żeby nie zapraszali Was
      równocześnie na imprezy rodzinne, bo nie chcesz nieprzyjemności,
      jakie Ci ten facet serwuje - musisz ostro postawic sprawę a nie
      chodzić na rodzinne imprezy a potem płakać
      • wiola22222 Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 11:18
        Tylko że ten burak to brat mojego męża, mieszka bardzo blisko nas, jest ojcem
        chrzestnym naszej córki, ojjjjj jak ja tego żałuję teraz, niby wczoraj pierwszy
        wyciągnął rękę na zgodę i ja też ją podałam, ale całą noc nie spałam, w nocy
        dałam jeszcze małej jeść coś kolo 3:30 a potem nie spałam do 4:40 i biłam się z
        myślami, przez takich ludzi jak on odechciewa sie żyć, smutne, myślałam sobie w
        nocy różne rzeczy, może lepiej by było jakby mnie w ogóle nie było na świecie,
        sama już nie wiem, teraz choć córka z mężem śpią ja też mogłabym się przespać,
        ale cały czas mam przed oczami te wszystkie słowa które wykrzykiwał, i
        przypomina mi się to wszystko, jak uderzył mojego męża z otwartej ręki w
        twarz... ehhhh bardzo mi smutno. Chyba nigdy mu tego nie wybaczę. Mieszkam u
        teściów i kiedyś będąc w ciąży (hormony mi buzowały) powiedziałam coś niechcący
        do teściowej i ogólnie za to mi się dostało, bo kochany synuś poprze zawsze
        matkę a ja jestem tylko jakąś dziwką niepotrzebną zresztą... tylko że ja milion
        razy przeprosiłam teściową i nie sądze żeby on mnie mógł osądzać. Powiedział że
        jak jeszcze raz poweim coś do jego matki to skopie mi d...ę. i jeszcze wiele
        innych spraw zaczął wyciąać na światło dzienne.... kurcze jakbym była facetem to
        nie wiem jak by się to skończyło. Nie mam brata ani siostry ale jakby moja
        siostra czy brat zobili coś takiego to trudno, nie mam już rodziny.
        • qunegunda Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 13:12
          Mieszkam u
          > teściów i kiedyś będąc w ciąży (hormony mi buzowały) powiedziałam
          coś niechcący
          > do teściowej

          jesteś więc osobą takiej samej kultury, jak brat męża

          i ogólnie za to mi się dostało, bo kochany synuś poprze zawsze
          > matkę

          dziwi cie, że syn staną w obronie matki po tym jak jej nawrzucałaś?

          >a ja jestem tylko jakąś dziwką niepotrzebną zresztą...

          skoro sama tak o sobie piszesz.....
          • koza_w_rajtuzach Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 13:44

            > Mieszkam u
            > > teściów i kiedyś będąc w ciąży (hormony mi buzowały) powiedziałam
            > coś niechcący
            > > do teściowej
            >
            > jesteś więc osobą takiej samej kultury, jak brat męża

            Bez przesady.
        • b.bujak Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 13:16
          wiola22222 napisała:

          > Tylko że ten burak to brat mojego męża, mieszka bardzo blisko nas,
          jest ojcem chrzestnym naszej córki

          bez wzgędu na wszystko skreśliłabym takiego człowieka ze swojego
          życia - jesli jednak z w/w powodów godzisz się na takie traktowanie,
          to już Twój wybór - albo odetniesz się od tego stanowczo albo musisz
          się liczyć z tym, że takie sytuacje mogą sie powtarzać
    • koralik12 Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 11:09
      Ja bym wyszła. Powiedziałabym szwagrowi ze nie pozwolę sie tak traktować,
      teściom że nie mogę być dłużej w ich domu w takiej sytuacji i wyszła. W sąd bym
      sie nie bawiła, za dużo nerwów.
      Ten wątek już jest przytoczony na tym forum i nazwany patologią...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=75214996
      • wiola22222 Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 11:24
        właśnie przeczytałam wątek "patologią trącą..." już w pierwszym poście napisałam
        że był alkohol, ja wychodzę z takiego domu że tam się nie piło, u teściów -jak
        są urodziny, imieniny i takie tam rodzinne imrezki ale zawsze wszyscy fajnie się
        bawili, ale moje zdanie jest takie, wódkę może pić każdy ale WóDKA JEST DLA
        LUDZI MąDRYCH (przepraszam za capslooka) myślę że było za dużo wody rozmownej,
        oni byli pijani, ja po 2 kieliszkach, może oni dziś nie pamiętają tego co było
        ale ja doskonale i to każde słowo. Meliniarstwa w domu u nas nie ma i nigdy nie
        było, brzydzę się takim czymś, a to co było wczoraj to niby podkoziołek he he,
        oby już nigdy się taki nie zdarzył!!!
      • reteczu Koralik 03.02.08, 18:55
        koralik12 napisała:

        > Ten wątek już jest przytoczony na tym forum i nazwany patologią...

        Wątek został skasowany. I dobrze, bo był plotkarski i założony pod
        wpływem emocji, spamowaty. Ale nie o tym chciałam...Możesz mi
        wytłumaczyć swoje święte oburzenie w związku z tym, że cała historia
        została określona mianem takiej, która trąca patologią? Sądzisz, że
        zachowanie tego pana jest rodem z salonów?
        • koralik12 Re: Koralik 03.02.08, 19:05
          Nie pałam świętym oburzeniem, chciałam tylko autorce pokazać że są jeszcze inne
          wypowiedzi odnośnie jej wątku. Na pewno jest nimi zainteresowana.
          • reteczu Re: Koralik 03.02.08, 19:19
            koralik12 napisała:

            > Nie pałam świętym oburzeniem, chciałam tylko autorce pokazać że są
            jeszcze inne
            > wypowiedzi odnośnie jej wątku. Na pewno jest nimi zainteresowana.
            Jeśli tak się sprawy mają, to już prędziutko zakopuję topór
            wojenny wink
            Wiesz, Koralik, to tylko net; Twój wpis odebrałam jako post osoby
            wielce oburzonej, że takiego klienta określono mianem patologii.
            • koralik12 Re: Koralik 03.02.08, 19:22
              A to ty założyłaś tamten watek? To fajnie że topór już zakopany smile
              A ja sobie miło spędziłam niedzielę nic nie wiedząc o toporze nad moja głową big_grin
              • reteczu Re: Koralik 03.02.08, 19:41
                koralik12 napisała:

                > A to ty założyłaś tamten watek? To fajnie że topór już zakopany :-
                )

                Tak, ja i chyba najbardziej ze wszystkich cieszę się, że go
                moderatorki skasowały. Głupi był...wstała baba rano i jej odwaliło.

                > A ja sobie miło spędziłam niedzielę nic nie wiedząc o toporze nad
                moja głową big_grin

                Wirtualny topór niegroźny jest wink
    • tosina Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 13:09
      1 czy mieszkasz z nimi w 1 domu?
      2 czy Twoj maz poprze Cie w razie wniesienia sprawy do sadu?


      JAk dla mnie przestan sie z nimi zadawac.PO kiego Ci taka
      rodzinka?.Co mysli zrobic z tym twoj maz?Wie co czjesz, jak zostalas
      potraktowana w twoich odczuciach?
      Jesli oni juz sobie tak pozwalali uzywac na Tobie a on nic nie
      zrobil to poprostu d..opa wołowa a nie maz. Jesli on nie broni
      ciebie to sama sie postaw ale powaznie a nie na zasadzie bo oni chca
      ugody.

      Bosz co za srodowisko.
    • majmajka Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 14:09
      Zero kontaktow z taka osoba. Tyle. I nie martw sie, to swiadczy tylko o nim.
    • denea Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 15:54
      A wiesz, co mnie dziwi najbardziej ? Piszesz, że słuchałaś tego
      przez pół godziny - po jaką cholerę ??!! Po co żeście tam siedzieli
      jak facet zaczął dymić ? Nie powinien pić, skoro się nie umie
      zachować i nie zna swojej miary, ale to inna kwestia. Umów się z
      mężem, że następnym razem jak atmosfera tylko zacznie się zagęszczać
      albo wódki będzie już za dużo to po prostu wyjdziecie.
      W ogóle pogadaj z mężem o tym, co było i jak się w związku z tym
      czujesz bo diabli wiedzą, ile on pamięta.
      I rzeczywiście możesz poprosić teściów, żeby nie zapraszali Was
      razem choćby z tego względu, że może dojść do rękoczynów, skoro
      szwagier "delikatnie" pokazywał, że Cię nie lubi za pomocą rusztu do
      grilla O_O
      Ja rozumiem, że jesteś zdenerwowana taką sytuacją ale dlaczego aż
      pozwalasz się wpędzić w taką dolinę ? Nie miej o sobie tak niskiego
      mniemania, żeby głupie gadanie pijanego chama CIę dobijało !
      Powództwo o zniesławienie pewnie mogłabyś wnieść, ale pomyśl, kto
      miałby być świadkiem. Rodzina męża, prawda ? No nie wiem, wydaje mi
      się, że o ile pewnie tez są zbulwersowani takim zachowaniem to w
      sądzie mogliby wziąć jednak stronę szwagra.
      • qunegunda Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 15:57
        > I rzeczywiście możesz poprosić teściów, żeby nie zapraszali Was
        > razem

        przecież ona mieszka u teściów
        • wiola22222 Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 03.02.08, 18:43
          Już śpieszę z odpowiedzią, dzięki Bogu nie mieszkam z tym człowiekiem pod jednym dachem.on i jego żona wyprowadzili się stąd kiedy jego żona (wielka dama z miasta) nie potrafiła tego i owego. My z mężem mieszkamy na osobnej kondygnacji (piętrówka). Mój mąż bronił mnie, ale co chodzi wam że miał go zabić? może to byłoby coś gdybym to tak napisała... ale nikt już nie chciał więcej przemocy, nie jestem w stanie wam opisać jak on się zachowywał a ile przy tym wszystkim miał siły!!! nieprawdopodobne, mąż mój jest szczupły a jego brat niski i krępej budowy ale to chyba była tzw.biała gorączka. Wstrząsnęła mną cała ta sytuacja, bo NIGDY ale to NIGDY nie widziałam niczego podobnego, a co do wypowediz jednej powyżej, już nie pamiętam która to napisała że jestem na takim samym poziomie o ten cham.... nie będe się tłumaczyć bo nie mam z czego, teściowa też człowiek a ja nie jestem z kamienia, mam pozwolić na sobie kołki ciosać?? byłam zła to powiedziałam co myślę i tyle i więcej tego nie zrobiłam bo wolałam się ugryźć w język. ale czy mam całe życie wałkować ta jedną sprae? no ludzie, na jakim świecie my żyjemy!? Chcąc czy nie chcąc słuchałam tego wszystkiego i choć poszliśmy już do siebie to i tak było wszystko słychać bo on się darł nie krzyczał!! Ostatnio widziałam go pijanego 2 lata temu, ale było wszystko w porządku, no ale teraz czasy się też zmieniły, ale nie pozwolę sie oczerniać tekstami typu wy...alaj stąd dzi..ko... no sorry bardzo, poprostu nie pozwolę, faktycznie sąd to zły pomysł, ale nie dodałam że nie usłyszłam nawet PRZEPRASZAM,choć przyszedł do nas dziś i nie wiem co on chciał jeszcze wyjaśniać ale ja zlewałam go... póki nie usłyszę przepraszam to nie ma mowy o jakiej koliwek zgodzie, choć podałam mu ręki. Szkoda tylko jego dzieci, bo jego 2 letnia córeczka bardzo lubi przychodzić do naszego bąbelka żeby "obejrzeć dzidzię",no ale poderzewam że nie pozwolą jej do nas przychodzić.
          • tosina Re: Zostałam nawana dziwką! proszę o szybką odp 04.02.08, 09:35
            Sorry ale chcesz sie wyrzywac na dziecku bo z tatusiem nie dalas
            rady? No to rownas jego .Madra i silna tylko przy slabszym. A co do
            awantury czy nie bylo tak ze on wykrzyczal ci to co tesciowa i tesc
            nie powiedzieli ci ale podzielaja jego zdanie?Moze oni was tam
            poprostu nie chca. Takie slowotoki nie powstaja z niczego. NO i nie
            chcialabym nigdy za zadna cene mieszkac wsrod ludzi ktorzy mnie nie
            akceptuja. Spokoj jest dla mnie zbyt cenny.Teraz wyzwiska slysza
            dzieci szwagra ale wkrotce to twoj syn , corka moga slyszec jaka to
            K z matki, jaki byl z niej golodopiec itd.

            Ale to ty decydujesz jak zyjesz. I nie rozumiem wposcilas go do
            swojego domu(kondygnacji) po tym jak cie wyzwal? Maz nie mogl mu
            powiedziec ze to zly pomysl do czasu az sytuacja nie zostanie
            rozwiazana. ANI on ani jego zona nie szanuja cie i co dobrze c z tym
            chowaniem glowy w piasek?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka