moniafigiel
02.04.08, 14:42
Drogie mamy
Mam problem który wydaje mi się nierozwiązywalny. Może coś
poradzicie?
Mianowicie nie daje rady. Dziecko (3 latka) w przedszkolu umieścić,
pracować po 8 czy więcej godzin, biegiem do domu a tu 18. Zakupy
szybkie, obiad, pranie. Gotowanie zupy na dzień nastepny. Kapiel
małej, czytanie książeczek moja kąpiel i zasypiam umeczona z
dzieckiem. I tak codziennie. Od roku nie oglądałam tv, nie licząc
bajek czasem. Nie mam kiedy sprzątnąć mieszkania. Sprzataczki nie
wpuszczę samej a nie mam jej z kim. Jak to usprawnić, jak mieć
chwilę dla siebie? Krótkie chwile dla siebie mam tylko w pracy - jak
w tej chwili. Rzucić pracę? Zarabiam tyle co mąż a czasem więcej.
Ciagle nerwy że nie ma małej kto odebrać. Nie mówiąc już o sytuacji
kiedy jest chora - nie ma kto zostać z nią w domu. I tak w kółko.
Wy też tak macie?
Czy to tylko w moim życiu taka harówa?
Jak to usprawnić?
Mąż jest i pomaga, ale nie ogarniamy naszej codzienności.