Dodaj do ulubionych

zazdrosna o odchudzanie?

17.09.03, 22:13
Witajcie,
juz wczoraj postanowiłam, ze od dzisiaj zacznę trzynastke, bo musze sie wziac
za siebie. Za 2 tygodnie wracam na studia, teraz jest jedyny miesiac, kiedy
nie biore tabletek antykoncepcyjnych wiec moment na 13 jest jakby idealny.
Prawie, bo moja tesciowa od samego poczatku mnie krytykuje, a raczej mój
pomysł. Ona sama, kiedys ja stosowała i nic nie zrzuciła (przynajmniej tak
mówi), a teraz waży 115 kg i wydaje mi sie, ze jest zazdrosna o to, ze ja mam
na tyle silną wole, ze chce sie odchudzac. Ciągle słysze: daj se spokój,
potem sobie ja zrobisz jak już Ci sie unormuje okres, po co to, poprostu
przestan jesc krówki, czy np.: będziemy mieli Cię wszyscy po tąd, będziesz
niemiła itd. Czekałam z dietą, az skończe karmić, zeby małemu niczego w
mleczku nie zabrakło i teraz waże 65 kg. To wagi sprzed ciazy brakuje mi
zrzucenia 10 kg. I zastanawiam się czy walczyć z tesciowa i swoim głodem czy
zaczekac z dieta, aż sie wyprowadzimy, bo narazie mieszkamy razem.
Podpowiedzcie mi prosze co powinnam zrobic.
Pozdrawiam serdecznie
Kasia Ż
Obserwuj wątek
    • iberka Re: zazdrosna o odchudzanie? 17.09.03, 22:40
      odcudzac sie nie patrzac na tesciowa.w koncu maluszek ma sie dobrze,skoro juz
      go nie karmisz to nie ma przeszkod.tesciowa niech sobie je kielbasy i wazy 115
      a ty bierz 13 i walcz o swoje 55......ja tyle mialam jakies 10 lat
      temu,hihihihi.
      iza
      • edytek1 Re: zazdrosna o odchudzanie? 18.09.03, 08:23
        Oj daj sobie spokój z teściową niech ona sobie waży i 120 masz być zadowolna z
        siebie i koniec. Chcesz chudnąć to chudnij. I nie bardzo rozumienm po co ją
        wtajemniczasz w swoje nieregóralne miesiaczki. Moja teściowa to, że schudłam
        zauważyła jak miałam 14 kg mniej( taka była bystra) a ponieważ ja karmiłam i
        karmię to oczywiście zrzuciła to na dar karmienia. Po prawie 18 miesiacach od
        porodu ???????. A teraz ciągle powtarza, ze schudnąć nie sztuka sztuka utrzymać
        i to mówi to co jest coraz większa i wieksza. Powiem jedno róbmy swoje.
    • zabcia_m Re: co to jest 13-tka? 18.09.03, 08:57
      Hej dziewczyny,
      Zaciekawiła mnie ta 13-tka. Co to takiego? Wprawdzie ważę 53 kg, ale jak to
      mówi moja mama 1 rok - 1 kg i po 20 latach mamy 20 kilo więcej. Narazie nie
      jadam kolacji i trzymam formę, ale patrząc na moją mamę, do której jestem
      podobna jak się nie będe pilnować to będzie kiepsko. Może mojej mamie przyda
      sie ta 13-tka?
      Pozdrawiam
      Zabcia

      I odchudzajcie się dziewczeta ile tylko wam starczy silnej woli (i bez
      przesady, żeby jakiego choróbska nie dostać), wszystkie moje koleżanki, ciotki,
      znajome z pracy którym udało sie schudnąc są częściej uśmiechniete, ładniejsze,
      adorowane przez facetów, a to podnosi poczucie własnej wartości, chyba
      szczęśliwsze i zadowolone z życia smile I chociaż znam wiele pulchniutkich,
      milutkich i atrakcyjnych osób, to osobiście wolę być szczupła smile
      POWODZENIA!!!
      • kasia977 Re: oto jest 13-tka 18.09.03, 20:24
        Przsyłam Ci dietę, teraz juz wiesz co to jest ta słynna 13-tka.smile
        DIETA KOPENHASKA CZYLI DIETA 13 - DNIOWA

        DZIEŃ 1+8
        Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy
        Lunch : 2 jajka na twardo, 200g gotowanego szpinaku, 1 pomidor
        Obiad : befsztyk wołowy (200g), sałata z sokiem z cytryny i oliwą z olwek

        DZIEŃ 2+9
        Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru
        Lunch: befsztyk wołowy, sałata z sokiem z cytryny i oliwą z oliwek, 1 świeży
        owoc
        Obiad: 10 dag szynki, 2/3 szklanki jogurtu naturalnego

        DZIEŃ 3+10

        Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru, 1 grzanka
        Lunch: 200 g gotowanego szpinaku, 1 pomidor, 1 świeży owoc
        Obiad: 2 jajka na twardo, 10 dag szynki, sałata z sokiem z cytryny i oliwą z
        oliwek

        DZIEŃ 4+11

        Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru
        Lunch: 2 jajka na twardo, duża starta marchew, małe opakowanie serka (np.
        wiejskiego)
        Obiad: filiżanka sałatki owocowej z puszki (ew.kompotu z owoców), 2/3 szklanki
        jogurtu naturalnego

        DZIEŃ 5+12

        Śniadanie: duża utarta marchew z sokiem z cytryny
        Lunch: porcja chudej ryby (200g) z sokiem z cytryny
        Obiad: befsztyk wołowy, sałata bez dodatków, brokuł

        DZIEŃ 6+13

        Śniadanie: 1 kubek czarnej kawy z 1 kostką cukru, 1 grzanka
        Lunch: pierś kurczaka, sałata z sokiem z cytryny i oliwą z oliwek
        Obiad: 2 jajka na twardo, duża utarta marchew

        DZIEŃ 7

        Śniadanie: 2/3 szklanki lub filiżanka gorzkiej herbaty
        Lunch: gotowane chude mięso wołowe (200g), 1 świeży owoc
        Obiad: nic

        Chuda ryba – dorsz lub pstrąg (upiecz w piekarniku-najlepiej w folii; usmaż w
        niewielkiej ilości oleju lub ugotuj w wodzie z warzywami,
        Oliwa z oliwek - jest najlepsza z pierwszego tłoczenia. Możesz ewentualnie
        zastąpić olejem,
        Kawa może być rozpuszczalna lub z ekspresu, Nie pij wiecej kawy niż zaleca
        dieta. bez ograniczeń możesz pić zieloną herbatę. Zaleca się pić 2 litry wody
        dziennie.
        Jeśli nie lubisz szpinaku, możesz go zastąpić sałatą z odrobiną soku z cytryny
        lub gotowaną kapustą pekińską.

        UWAGA:
        Lunch i obiad można zamieniać miejscami, jeżeli będzie to miało miejsce tego
        samego dnia. Dieta zmierza do zmiany przemiany materii co sprawia że po 13
        dniach można jeść normalnie bez efektu tycia, przez pierwsze dwa lata. Nie jest
        to więc żadna dieta odchudzająca lecz dieta zwiększająca przemianę materii
        dlatego spokojnie działa nawet po zakończeniu kuracji. Jeżeli kurację
        przeprowadza się niewolniczo zgubisz nadmiar tłuszczu 7-20 kg. Kurację
        przeprowadza się przez 13 dni ani 1 dzień mniej ani więcej. Jeżeli podczas
        kuracji wypijesz lampkę wina, piwo, zjesz słodycz, albo żujesz gumę jesz
        dodatkowe jedzenie to od razu przerywasz kurację i w związku z tym ginie efekt.
        Jeżeli kurację przerwiesz przed upływem 6 dni można ją powtórzyć od nowa po 3
        miesiącach. Jeśli z kuracji zrezygnowałaś później, możesz do niej wrócić po 6
        miesiącach. Gdy stosowałaś dietę do końca, możesz powtórzyć ją najwcześniej po
        roku (ale zaleca się sopiero po 2 latach).
        Dieta jest dość radykalna. Nie jest więc wskazana dla osób cierpiących na
        przewlekłe choroby. Jeśli masz wątpliwości , spytaj swojego lekarza.
        • evee1 Re: oto jest 13-tka 18.09.03, 20:39
          > UWAGA:
          > Lunch i obiad można zamieniać miejscami, jeżeli będzie to miało miejsce tego
          > samego dnia. Dieta zmierza do zmiany przemiany materii co sprawia że po 13
          > dniach można jeść normalnie bez efektu tycia, przez pierwsze dwa lata.
          Sorry, bede upierdliwa, ale ta dieta (i kazda inna, ktora polega
          naniejedzeniu) jest glupota!
          Powinnien tu jeszcze byc dopisek: "jezeli wystapia bole, albo zawroty glowy,
          to zuplenie normalny objaw".
          Ta dieta to zwykle glodzenie sie, a nie zadna zmiana przemiany materii.
          Poza tym nie wiem dlaczego akurat szpinak mozna z powodzeniem zastapic
          salata (maja jednak nieco inne skladniki), a trzeba sie rygorystycznie
          trzymac sie typu kawy jaka sie pije.
          No, ale kazdy zrobi jak uwaza oczywiscie (moze nawet ja sprobuje, zeby
          dowiesc, ze nie dziala smile)).
          • dru.ga Re: oto jest 13-tka 18.09.03, 21:30
            Ja podpisuje się pod tym obiema rękami - jak chcecie się kobiety odchudzać to
            cierpliwie - i raczej postawcie na wysiłek fizyczny niż na obcinanie kalorii!!!
            A teściowa niestety w tej sprawie ma rację - o tyle ,że pewnie to co schudła n
            a tej diecie - zaraz nabrała i to z górką!!!Dziewczyny czytając o
            koleżankach ,którym się udało uniknąc efektu jojo po tak drastycznej diecie -
            zauważcie ,że zawsze ta osoba po zakończeniu np. 13 -tki rozpoczeła następną
            dietę - 1000 kalori albo Montiego!!!
            • exodus774 Re: oto jest 13-tka 19.09.03, 09:46
              Oj akurat ja się z tymi opiniami nie zgadzam ja sama osobiście schudłam na 13z
              75kg do 66 iwaga ta utrzymała się i później stosując 1000 kcal schudłam do 61/2
              kg. Oczywiscie że jezeli ktos po diecie zaczyna objadac się fast foodami itp to
              utracone kg napewno powrócą jak po kazdej diecie. Uważam że 13 jest bardzo
              motywująca jeżeli ma się do zrzucenia sporo kg. Natomiast długofalowo i jak
              ktoś jest cierpliwy polecam 1000 kcal.

              Ale tak czy inaczej 13 działa a ja jestem tego przykładem
              Pozdrowienia
              Kasia
          • kasia977 Re:do evee1 20.09.03, 14:38
            Witaj evee, tak sie składa, ze ową dietę proponują nawet lekarze. I jak możesz
            sobie poczytac na forum, robi ona furrorę. Wiele osób ją stosowało i bardzo ją
            sobie chwali, nawet po, poniewaz nie nastąpił efekt jojo.
            Pozdrawiam
            Kasia Ż
    • jogo2 Re: zazdrosna o odchudzanie? 18.09.03, 23:24
      Mysle, ze tytul jest właściwy. Też u siebie w rodzinie znam taki przypadek.
      Ucieszyłam się przeczytawszy Twój post, bo sama jestem w identycznej sytuacji
      (wagowo w porównaniu do stanu sprzed). Mam nadzieję, że tym razem mi się uda.
      Panią teściową się nie przejmuj. Jeszcze w odpowiedniej chwili będziesz jej
      mogła coś celnie odpowiedzieć, że jej się głupio zrobi. Znam te niby to
      dobrotliwe rady i komentarze na temat szczupłej sylwetki wygłaszane przez osoby
      o gabarytach ciężarowych. Tylko dlaczego one swoją stłumioną tęsknotę za
      normalnym wyglądem przekuwają na taką to niby troskę.

      Trzymam kciuki i sama proszę o to samo,

      Joanna
      • kasia977 Re: do jogo2 20.09.03, 14:42
        Trzymam mocno kciuki.
        Pozdrawiam serdecznie
        Kasia Ż
    • nieta Re: zazdrosna o odchudzanie? 19.09.03, 08:19
      Oj,nie mam ja silnej woli, nie mam !!! Też próbowałam się kiedyś odchudzać 13-
      tką, ale wymiękłam po tygodniu. Od tamtej pory nie miałam jaka gotowanego w
      ustach i na samą myśl mnie trzącha.Chociaż przydałoby się jakieś 6 kg stracić.
      U mnie pomysł z dietą wyszedł od TEŚCIOWEJ - całą rodzinę tym odchudzała, a ja
      tak bez namowy i przekonania przyłączyłam się. Dla mnie do tej pory najlepszą
      dietą jest STRES - naturalny wynikający z borykania się z życiowymi problemami
      ( a nie brakuje mi ich sad). I chętnie bym z tego stresu "zrezygnowała" kosztem
      nawet dodatkowych 5 kilogramów.
      Pozdrowionka i życzę wytrwałości z 13-tką
      Nieta
      • evee1 Re: zazdrosna o odchudzanie? 19.09.03, 13:12
        > Oj,nie mam ja silnej woli, nie mam !!! Też próbowałam się kiedyś odchudzać 13-
        > tką, ale wymiękłam po tygodniu. Od tamtej pory nie miałam jaka gotowanego w
        > ustach i na samą myśl mnie trzącha.
        Poza tym nie kazdy moze sie tak jajkami obzerac. Ja na przyklad walcze
        z cholesterolem i taka dieta bylaby dla mnie zabojcza (bynajmniej nie
        z glodowego punktu widzenia). Co prawda slyszalam opinie, ze nie jest
        wazne ile sie je tego cholesterolu, bo to zalezy od organizmu, ale jest
        faktem, ze jak ja uwazam na to co jem, to poziok cholesterolu mi sie
        obniza.
        Przy okazji, czy w Polsce zalecaja ludziom (no, takim po 30ce, ale jeszcze
        nie na emeryturze) badac sobie cholesterol?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka