sir.vimes 03.07.08, 00:08 koszmar w Bajce. O co chodzi rodzicom, jak sądzicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamaemmy Re: jak w Bajce 03.07.08, 00:23 teraz może i koszmar a za moich czasów to codzienność ;/ Jakbym ja te 7$%#$@$#@ dorwała z mojego przedszkola co karały i znecały sie psychicznie nad dziecmi(akurat mnie nie biły,bo byłam grzeczna)to... Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: jak w Bajce 03.07.08, 08:12 Rzeczywiście, jak się posłucha opowieści na temat przedszkola - czasem włosy stają dęba ze zgrozy. W przedszkolu starszej znajomej - wychowawczyni kazał dziecku, które zwymiotowało do talerza - zjeść to. No, ale tam, mimo, ze to dawno było, dyrekcja natychmiast podziekowała pani za współpracę. Odpowiedz Link Zgłoś
dobrasasiadka Re: jak w Bajce 03.07.08, 00:25 eeeeeee tam! mysle ze rodzice szybko sie nakrecili a całą machinę pchnęła telewizja i tyle. uprzedzam ewentulane zarzuty- nie jestem za biciem dzieci ale rozrózniam stosowanie niewłasciwych metod wychowawczych a znecanie się. swoją droga ciekawe jak sie wygladał nadzór pedagogiczny nad tymi NAUCZYCIELKAMI (a nie opiekunkami)!! Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: jak w Bajce 03.07.08, 08:18 Myślę, ze rodzice się nakręcili - do bronienia nauczycielek i mówienia "e tam , to tylko kapeć". Bo akurat ich dzieci pewnie wyszły bez szwanku. I wiadomo, że miejsce w przedszkolu jest na wagę złota! Zatem czemu nie zlekceważyć krzywdy innych dzieci ? Czemu nie założyć z góry, jak pijany kierowca, "mojemu nic się nie stanie"? Zdrowa psychicznie osoba nikogo nie upokarza (zwierzęcia też) w sposób opisany a artykule. Grożenie kapciem? Pytanko pomocnicze do ciebie - przywiązywanie uważasz za metodę wychowawczą? Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: jak w Bajce 03.07.08, 08:28 pewnie sami bija swoje dzieci, to nie widza w tym nic dziwnego Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: jak w Bajce 03.07.08, 08:42 wiesz, aj myslę , ze klapsujący rodzice tez powinni widzieć coś dziwnego w upokarzaniu i gnojeniu. Bo to nie tylko o rękoczyn chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: jak w Bajce 03.07.08, 08:33 sir.vimes napisała: > I wiadomo, że > miejsce w przedszkolu jest na wagę złota! O to chodzi. O miejsce w przedszkolu. Jeśli istnieją matki, które są w stanie tolerować molestowanie seksualne swoich dzieci ze strachu, że facet odejdzie, to tym bardziej istnieją rodzice, którzy sami siebie będą oszukiwać, że ich dzieciom nic się nie dzieje, opiekunki to fajne babki, które tylko tak dla zabawy przywiążą dziecko tasiemką do krzesła, a inni rodzice tylko histeryzują. Od razu przed oczami pojawiła mi się obrona dyrygenta "Słowików". Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: jak w Bajce 03.07.08, 08:44 wiesz, to jest myślenie niewolników. Ktoś tych rodziców, te matki o których piszesz, wychował na niewolników . Spójrzmy na koty - nawet jesli kotka ma zamiar zagryźć kocię nie pozwoli na skrzywdzenie go nikomu innemu. Odpowiedz Link Zgłoś
babowa Re: jak w Bajce 03.07.08, 08:45 Nie pozwoliłabym by moje dziecko było straszone kapciem czy wizją sznurka w przedszkolu. Jedyną karą w przedzszkolu jest rozmowa z delikwentem i usadzenie go przy stoliku podczas gdy inni się świetnie bawią! Nie wzywałabym mediów ale w tym przypadku może rozmowy z dyrekcją i nauczycielkami nie skutkowały? I moze dobrze ,że takie akcje są nagłaśniane bo to przestroga dla innych pseudonauczycielek. Ale narwani rodzice mogą też nadużywać tych mediów przy byle konflkicie tylko po to by postawić na swoim. Tak jak wszędzie najważniejszy jest umiar i zdrowa ocena sytuacji Zgadzam się, miejsce w przedszkolu- bezcenne! Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: jak w Bajce 03.07.08, 08:50 bardzo dobrze, że takie akcje są nagłaśniane. I nie postulowałabym by rodzice tych przywiazywanych dzieci zachowali umiar - jakikolwiek umiar w takiej sprawie przekraczałby na pewno moje możliwości. > Ale narwani rodzice mogą też nadużywać tych mediów przy byle > konflkicie tylko po to by postawić na swoim. Widzisz, dzieci zostały przesłuchane - psycholog stwierdził, ze nie ma mowy o zmyśleniu. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy a zobacz tu 03.07.08, 08:51 mój wątek nt przedszkola koło nas- Tamta mama dziecko zapisała,ale zwróc uwage ze w moim watku dziewczyny NIE UWIERZYŁY,że jest to mozliwe!!Moze tak było tez w tej Bajce?"ee tam,nic się nie dzieje" Odpowiedz Link Zgłoś
babowa Re: link 03.07.08, 09:05 sama nie wiem,wychodzi na to ze albo są matki trzęsi-doopy albo wyluzowane na maksa albo dziwnie wygodne-czytaj-jakoś przeżyje,nic mu będzie Odpowiedz Link Zgłoś
kawad Re: link 03.07.08, 09:11 Nauczycielce w przedszkolu nie mają prawa puścić nerwy. Od tego jst nauczycielką. Gdybym uderzyła ucznia w szkole to miałabym na głowie kuratorium, prokuratora i co tam jeszcze. Niby dlaczego w przedszkolu takie drastyczne kary mają być dozwolone? Bo dziecko jest małe i rabanu nie narobi??? Nauczycielki kwalifikują się do zwolnienia, dyrektorka też. Ale jeśli rodzice będą takie sytuacje bagatelizować to nigdy nic się nie zmieni. Co to za człowiek, który nie chce bronić własnego dziecka??? Komu ten dzieciak ma ufać skoro rodzice mają go w doopie?????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: jak w Bajce 03.07.08, 09:18 Zgadzam sie z pogladem, ze rozbija sie o 'wartosc' miejsca w przedszkolu. Poza tym wiekszosc ludzi to komformisci - skoro tylko trojka zareagowala, reszta jak owce poszla za kims, kto bronił (bo to łatwiejsze i sie nie jest narazonym na ataki, ze wymysla/przesadza). Odpowiedz Link Zgłoś