beata7305
01.08.08, 23:53
Już drugie dziecko, o którym słyszę utopiło się w oczku wodnym na swoim podwórku. Nie mogę przestać o tym mysleć. Rodzi się zdrowe, rosnie do dwóch lat i wystarczy chwila nieuwagi. Nie oceniam opiekunów. Serdecznie współczuję. Nie wyobrażam sobie nawet jaka to tragedia.