kropkacom
15.08.08, 22:35
Człowiek nie zdaje sobie sprawy czym jest stres.
Mąż dzwonił wczoraj do kolegi z pracy który wylądował jakieś dwa tygodnie temu
w szpitalu. Okazało się że chłopak miał wylew. Lekarze twierdzą że wszystko
przez stres. Chłopak młody, zdrowy bez rodziny (znaczy żony i dzieci) i
zobowiązań. Teraz musi na siebie uważać i zmienić podejście do pracy i życia.
Tylko jak to zrobić?
Mąż twierdzi że w grupie to właśnie tacy dwudziestolatkowie mają stresy i na
wszystko reagują ekstremalnie nerwowo.