pikum
20.08.08, 20:56
Chyba po raz pierwszy, nasza polska służba zdrowia bardzo miło mnie
zaskoczyła.Kilka dni temu byłam zarejestrować córke do okulisty.Tak
jak przypuszczałam termin na wrzesień.Wpadłam więc na pomysł,że
podejde do szpitala i zapytam o terminy.Niestety dopiero na listopad-
więc jeszcze lepiej.Po naświetleniu pielęgniarce całej sprawy
zarejestrowała nas na dziś.Pierwsze zaskoczenie.Zachodzę
dziś,poczekalnia pełna ludzi.Grzecznie siadam na ławeczce i ....w
sumie nie zdążyłam jeszcze usiąść i zostałam wywołana.Po mnie weszła
kobieta,która także była z dzieckiem.I tak pomyślałam sobie,że to
fajnie z ich strony,że najpierw wchodzą dzieci a później spokojnie
kolejni pacjenci.Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim i jest to
dla mnie oooogromne zaskoczenie.Nigdzie nikt nie przejmował się,że
te biedne dzieci nudzą się jak mopsy w kolejkach,latają po
korytarzach.Zawsze jedynym rozwiązaniem była jakaś wredna
pielęgniarka,która wychodziła z posępną miną z gabinetu prosząc o
ciszę i należytą opiekę nad dzieckiem.A jednak się da.