Dodaj do ulubionych

Nasza polska służba zdrowia!

20.08.08, 20:56
Chyba po raz pierwszy, nasza polska służba zdrowia bardzo miło mnie
zaskoczyła.Kilka dni temu byłam zarejestrować córke do okulisty.Tak
jak przypuszczałam termin na wrzesień.Wpadłam więc na pomysł,że
podejde do szpitala i zapytam o terminy.Niestety dopiero na listopad-
więc jeszcze lepiej.Po naświetleniu pielęgniarce całej sprawy
zarejestrowała nas na dziś.Pierwsze zaskoczenie.Zachodzę
dziś,poczekalnia pełna ludzi.Grzecznie siadam na ławeczce i ....w
sumie nie zdążyłam jeszcze usiąść i zostałam wywołana.Po mnie weszła
kobieta,która także była z dzieckiem.I tak pomyślałam sobie,że to
fajnie z ich strony,że najpierw wchodzą dzieci a później spokojnie
kolejni pacjenci.Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim i jest to
dla mnie oooogromne zaskoczenie.Nigdzie nikt nie przejmował się,że
te biedne dzieci nudzą się jak mopsy w kolejkach,latają po
korytarzach.Zawsze jedynym rozwiązaniem była jakaś wredna
pielęgniarka,która wychodziła z posępną miną z gabinetu prosząc o
ciszę i należytą opiekę nad dzieckiem.A jednak się da.
Obserwuj wątek
    • lola211 Re: Nasza polska służba zdrowia! 20.08.08, 22:13
      Komu fajnie , temu fajnie, dorosli przepuszczajacy wszystkie dzieci,
      raczej nie maja powodow do zadowolenia.
      Nie potrafia na godziny rejestrowac czy jak?
    • setia Re: Nasza polska służba zdrowia! 20.08.08, 22:21
      e tam niech żyje - niech zdechnie i niech ją wreszcie sprywatyzują. ja dzisiaj
      przeżyłam horror próbując umieścić schorowaną ciotkę w szpitalu. miała wszelkie
      wskazania, skierowanie, ale okazuje się, że ludzi z ulicy, bez znajomości lub
      innych "więzi" z ordynatorem do szpitala się nie przyjmuje. trzeba się teraz
      nagiąć do chorego świata i budować więzi z panem profesorem.
      • agatar-m Re: Nasza polska służba zdrowia! 20.08.08, 22:23
        fakt, babcia nie lezała na korytarzu tylko dzieki
        znajomoscia..okropnosc...
    • biedro_neczka Re: Nasza polska służba zdrowia! 20.08.08, 22:25
      a ja z dzieckiem do okulisty jestem zarejestrowana na konkretną
      godzine, i spokojnie czekam, przychodząc na chwilę przed.

      Jeżeli chodzi o twój wątek to współczuję ludziom "dorosłym"
      czekającym w kolejce.
    • biedro_neczka Re: Nasza polska służba zdrowia! 20.08.08, 22:25
      to że ktoś jest dorosły to jest gorszej kategorii i musi czekać?
      ale beznadziejna jest ta służba zdrowia!!!!!!
      • cora73 biedroneczka........ 20.08.08, 22:57
        Tacy ludzie jak ty sa beznadziejni i wrecz smieszni, takim wiecznie
        zle. Nie ustapia miejsca ciezarnej w autobusie ZLE bo jak tak mozna,
        chamstwo.....wezma male dziecko u lekarza bez kolejki tez ZLE bo
        skandal, dorosli musza czekac. Ale ten typ tak ma: nigdy mu nie
        dogodzisz!
        • mama_kotula Cora 20.08.08, 23:00
          Dorośli w kolejce do lekarza bywają chorzy i cierpiący, no ja wiem, że trudno w
          to uwierzyć, ale tak czasem bywa, naprawdę...
          • cora73 Re: Cora 20.08.08, 23:02
            Pewnie masz racjesmile dziecko tez nie idzie do lekarza dla
            zabawy........
        • lola211 Re: biedroneczka........ 21.08.08, 07:41
          Tu nie ma porównania z ustapieniem miejsca.
          Kazdy idac do lekarza zamierza sprawe zalatwic szybko i byc
          traktowany sprawiedliwie.Czyli- ludzie wchodza po kolei lub wg
          godzin.
          Nie rozumiem uprzywilejowania w takich sytuacjach, tym bardziej, ze
          jesli akurat w tym samym czasie zbierze sie grupka matek z dziecmi,
          to co, wszystkie wejda bez kolejki, a reszta ma pokornie czekac?

          Po to sa wizyty na godz, by nikt nie siedzial pod gabinetem w
          nieskonczonosc, tylko przyszedl w okreslonym czasie i sprawe
          zalatwil.Wowczas nie ma mowy o dlugim oczekiwaniu i nudzie dzieci.
      • luxure Re: Nasza polska służba zdrowia! 21.08.08, 10:31
        > ale beznadziejna jest ta służba zdrowia!!!!!!

        to z niej nie korzystaj, łaske nam robisz!? szoruj do prywatnej tam
        sobie płać i wymagaj! ... gdyby przychodzili tylko ci pacjenci
        którzy naprawdę potrzebują opieki a nie hipochondrycy którym kostka
        w tyłku strzyknęła to by każda przychodnia i szpital w Polsce
        wyglądały inaczej.
        • pikum Re: Nasza polska służba zdrowia! 21.08.08, 17:13
          Widze,że lekka zadyma zapanowała.Dla sprostowania dodam,że nie
          oczekiwałam przyjęcia poza kolejnością,dlatego byłam zaskoczona.Nie
          jestem też leniwą matką tak jak to któraś z pań stwierdziła.Gdyby
          trzeba było czekać,to oczywiście czekałabym.I nie przejmowałabym się
          moim znudzonym dzieckiem,które latałoby po korytarzach.Niestety w
          szpitalnych poradniach bardzo rzadko spotyka się stoliki i kredki
          dla dzieci(przynajmniej u nas)Rozumiem,jeżeli to poradnia typowo dla
          dzieci,ale w poradni okulistycznej jeszcze nie spotkałam kącika dla
          dzieci.Szczerze mówiąc to głupio się poczułam,wchodząc przed osobami
          w podeszłym wieku,czekającymi tam pewnie dość długo.Ale skoro
          wywołują po nazwisku i taką politykę przyjeli,to przecież nie moja
          sprawa.A jeżeli chodzi o zapisy na godziny,to wszystko jest w
          porządku,jeżeli lekarz i pacjenci przestrzegają tej zasady.U nas w
          ośrodku zdrowia rejestrują cię na 8 a czekasz ok2.5godziny.
          • mama_kotula Re: Nasza polska służba zdrowia! 21.08.08, 17:28
            >Niestety w szpitalnych poradniach bardzo rzadko spotyka się stoliki >i kredki
            dla dzieci(przynajmniej u nas)Rozumiem,jeżeli to poradnia >typowo dla dzieci,ale
            w poradni okulistycznej jeszcze nie spotkałam >kącika dla dzieci

            Tym bardziej - wiedząc, że w poradni NIE ma stolika i kredek, zabieram twardą
            podkładkę i małe pudełko świecówek smile
            • pikum Re: Nasza polska służba zdrowia! 21.08.08, 17:51
              Ta,jedno dziecko w wózku,drugie za rękę-blok,kredki
              podkładki,długopisy,nożyczki,klej,papier kolorowy,książeczki do
              poczytania,składany stolik i dwa krzesełka.Nie popadajmy w paranoje!
              pare rzeczy jeszcze by się przydało do utrzymania i zajęcia moich
              dwóch urwisów,ale przystopujesmile
              • mama_kotula Re: Nasza polska służba zdrowia! 21.08.08, 17:55
                Wózek? No to tym bardziej wygodnie.
                Blok czy kolorowankę, kredki, książeczki i przekąski można luzem wrzucić do
                kosza od wózka. Odpada wtedy upychanie ich w torebce tudzież noszenie dodatkowej
                torby.

                Nie popadajmy w paranoję, sama to napisałaś smile
            • luccio1 Re: Nasza polska służba zdrowia! 21.08.08, 22:36
              > Tym bardziej - wiedząc, że w poradni NIE ma stolika i kredek, zabieram twardą
              > podkładkę i małe pudełko świecówek smile

              A jest tam odpowiednie światło, żeby rysować?
              • mama_kotula Re: Nasza polska służba zdrowia! 21.08.08, 22:37
                luccio1 napisał:
                > A jest tam odpowiednie światło, żeby rysować?


                Pozwól, że aforystycznie pojadę: jeśli się chce, szuka się rozwiązań. Jeśli nie
                chce się - szuka się wymówek smile
    • mama_kotula Re: Nasza polska służba zdrowia! 20.08.08, 23:05
      Nigdzie nikt nie przejmował się,że te biedne dzieci nudzą się jak mopsy w
      kolejkach,latają po
      korytarzach.


      A przepraszam, te dzieci tam same sobie przychodzą?
      No patrz, moje dzieci jakoś nie nudzą się w kolejkach. rysujemy, czytamy,
      rymujemy, cokolwiek. Jakieś wyjątkowe te dzieci mam, patrz, nikt się nimi nie
      przejmuje i sie nie nudzą... tongue_out
      • cora73 Re: Nasza polska służba zdrowia! 20.08.08, 23:08
        Zalezy od wieku i temperamentu malucha.....no i oczywiscie czasu
        oczekiwaniasmile
        • mama_kotula Re: Nasza polska służba zdrowia! 20.08.08, 23:09
          cora73 napisała:

          > Zalezy od wieku i temperamentu malucha.....no i oczywiscie czasu
          > oczekiwaniasmile

          To też, zgadza się.
          Ale zależy też od matki - jeśli matka oczekuje, że ktoś będzie się przejmował
          jej biednym znudzonym dzieckiem czekającym w kolejce, a sama nie zadba o to, aby
          dziecku się nie nudziło przynajmniej przez jakąś godzinę, to sorry winnetou -
          sama jest sobie winna.
          • mama_inka Re: Nasza polska służba zdrowia! 20.08.08, 23:30
            jak Wiki się urodziła zapisałam ja do przychodni zaraz koło domu gdzie
            mieszkamy.Bo blisko.Tam było tak że dla dzieci było osobne wejście i to dla
            zdrowych jedne dzwi dla chorych drugie zeby nie miały kontaktu ze sobą.Było to w
            miarę ok rozwiąznie.Potem przepisałam ją do innej przychodni bo tam przyjmuje
            mój lekarz rodzinny równiez pediatra któremu ufam że leczy moje dziecko tak jak
            trzeba.Niestety atm nie ma takich luksusów.Dziecko jest przyjmowane za koleja
            tak jak inni.Raz tylko mnie przepuszczono ale były tylko wdie osoby a mała miała
            drgawki od gorączki.
            Niestety w tym karju jak chcesz bez koleki musisz iśc prywatnie takie jest moje
            zdanie.
            • hanalui Re: Nasza polska służba zdrowia! 21.08.08, 00:31
              mama_inka napisała:
              > Niestety w tym karju jak chcesz bez koleki musisz iśc prywatnie
              takie jest moje
              > zdanie.

              W moim obecnym kraju nikomu nawet przez mysl nie przejdzie
              przepuszczac kogokolwiek bez kolejki u lekarza, a lekarze tylko i
              wylacznie sa prywatni i za kazda wizyte sie placi smile
              Dzieci i matek z dziecmi tu tak duzo ze biedny dorosly nigdy by
              chyba nie wszedl gdyby wszystkie dzieciate chcial wpuszczac...a i
              sama mam dziecko, stoje w kolejkach, w supermarketach nie ma kas dla
              bab z brzuchami i dziecmi a swiat sie kreci i wszystko zyje.

              Po ilosci watkow zauwazam ze Matki Polki w duzej mierze sa zwyklymi
              leniami smierdzacymi, ktore oczekuja ze swiat sie im bedzie do stop
              rzucal bo zechcialy zajsc w ciaze, bo maja dziecko, bo trzeba
              przepuszczac, ustepowac, uslugiwac ...bo ...bo.. bo ciagle im sie
              cos nalezy.
              A wlasnie ze wam sie nie nalezy...nalezy sie tylko i wylacznie tyle
              ile innym, nie mniej i nie wiecej...bo nigdy nie wiadomo czy ten
              dorosly stojacy w kolejce nie ma dziecka ktore czeka na niego w domu
              i do ktorego tez sie spieszy, ze jego choroba jest bardziej powazna
              niz dzieck itd. U lekarza akurat wszyscy sa sobie rowni bo kazdy
              jest chory smile
              • guderianka Re: Nasza polska służba zdrowia! 21.08.08, 08:45
                Mnie-na szczęście -nasza służba zdrowia też pozytywnie zaskakuje.
                Wrażeń dobrych mam wiecej niż złych-a mam z nimi częsty kontakt
                (niestety uncertain)
    • cygarietka Re: Nasza polska służba zdrowia! 21.08.08, 18:18
      Ja niestety byłam ostatnio świadkem niemiłej sytuacji w polskim
      szpitalu. Kolejka do specjalisty , dzieci w wieku przedszkolnym,
      ludzie starsi i jeden niemowlaczek ok 3,4 tygodni. Rodzice noszą go
      na zmianę, kołyszą, bo kwili i następnie zaczyna płakać a do badania
      należy być naczczo jak wytłumaczyć takiemu dzidziusiowi, że mleko
      dostanie po badaniu? Mówię do mamy (tego niemowlaka), żeby poszła do
      pielęgniarki i zapytała czy może wejśc bez kolejki, że wyjatkowa
      sytuacja. Na co pielęgniarka NIE, OBOWIĄZUJE KOLEJKA! i koniec.
      Rodzice czekali jeszcze chwilę i w końcu Pani którs miała wejść
      następna wpuściła ich przed siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka