Dodaj do ulubionych

trzecia rocznica

27.08.08, 22:38
i kochom.
Wkurza mnie zcasem, braków ma sporo, ale na innego nie wymieniłabym. Kochom.
I oby tak dalej.
No ale swoją drogą.... tak ze trzydzieści, albo i czterdzieści lat przy
dobrych wiatrach (niekoniecznie pijęcie gastryczne mam na myślismile) z jednym
chłopem???? hmmmm
Obserwuj wątek
    • i.w.o.n.k.a Re: trzecia rocznica 27.08.08, 22:45
      big_grin ja już 5 i pół, i jakoś to leci, przy tym tempie to się nawet nie
      zorientujemy oboje, jak przeleci 15...
      A tak serio to ostatnio trochę z trudem mi przychodzi myśl że już
      nigdy, z nikim...(innym znaczy a nie wogóle).
      I co tu zrobić, żeby wilk syty i owca cała?Skok w bok nie wchodzi w
      grę, ale może flircik niewinny?
      • mama.igora Re: trzecia rocznica 27.08.08, 22:54
        może...wink
        Ale czy są takie całkiem niewinne flirty?
        • i.w.o.n.k.a Re: trzecia rocznica 27.08.08, 23:00
          To też niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwo.Ale fakt pozostaje
          faktem,brakuje mi samczych feromonów w powietrzu.Chyba się zapiszę
          na siłownię,tylko broń boże nie takiej tylko dla pań...
          • agatar-m Re: trzecia rocznica 28.08.08, 08:43
            hehe..jak chodziłam na aerobik to zawsze przed zajeciami przy
            siłowni stałysmy i sobie ciacha poogladałyśmy....hehe...było na co ;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka