sielke1981
29.08.08, 10:53
dziewczyny, poradźcie bo jestem załamana...
Ciąża to nie był dla mnie beztroski czas oczekiwania i radości a czas
ogromnego stresu. Od 16 tygodni leżę plackiem wstając jedynie do toalety i pod
szybki prysznic. I kiedy wydawałoby się, że to wszystko już za mną (dziś
zaczynam 36 tc, dziecko bezpieczne,za 3 dni idę już do szpitala, na prawdę
dopiero wczoraj odczułam wielką ulgę) to przed chwilą listonosz przyniósł dla
męża wezwanie z WKU...
Jestem załamana... Słyszałam, że mimo, że ja jestem w ciąży mogą go zabrać do
wojska. Czy to prawda?
Mąż rok temu założył własną działalność gosp., firma właśnie zaczęła dobrze
prosperować, zatrudnia kilkoro ludzi - co w takiej sytuacji?
Niestety nie dał rady połączyć prowadzenia firmy i studiów, zrezygnował.
Listu - wezwania nie odebrałam, ale przecież to tylko odroczenie wyroku...
Poradźcie coś proszę...