Dodaj do ulubionych

wezwanie do wojska

29.08.08, 10:53
dziewczyny, poradźcie bo jestem załamana...
Ciąża to nie był dla mnie beztroski czas oczekiwania i radości a czas
ogromnego stresu. Od 16 tygodni leżę plackiem wstając jedynie do toalety i pod
szybki prysznic. I kiedy wydawałoby się, że to wszystko już za mną (dziś
zaczynam 36 tc, dziecko bezpieczne,za 3 dni idę już do szpitala, na prawdę
dopiero wczoraj odczułam wielką ulgę) to przed chwilą listonosz przyniósł dla
męża wezwanie z WKU...
Jestem załamana... Słyszałam, że mimo, że ja jestem w ciąży mogą go zabrać do
wojska. Czy to prawda?
Mąż rok temu założył własną działalność gosp., firma właśnie zaczęła dobrze
prosperować, zatrudnia kilkoro ludzi - co w takiej sytuacji?
Niestety nie dał rady połączyć prowadzenia firmy i studiów, zrezygnował.

Listu - wezwania nie odebrałam, ale przecież to tylko odroczenie wyroku...
Poradźcie coś proszę...
Obserwuj wątek
    • osa551 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 11:01
      Niech idzie z zaświadczeniem, że jesteś w ciąży i musisz leżeć a on sie opiekuje
      + jest jedynym żywicielem rodziny.
    • alicja0000 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 11:07
      teraz nie ma jedyny żywiciel rodziny czy coś w tym stylu. Wojo go raczej nie
      ominie. Wojsko robi mega pobory z tego względu, że od stycznia służba ma już nie
      być obowiązkowa. Stwierdzili, że to będzie największy pobór wszechczasów właśnie
      jesień i zima. Będą płacić "rozłąkowe". Nie ważne , ze koleś ma żonę , dziecko
      idzie odbębnić służbę i już. Ale przestań-co to teraz za wojsko- 9 miesięcy a
      przed przepustką jeżdżą sobie do kina, na wycieczki. Przedszkole nie wojsko.
      • jarzynka17 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 15:46
        ale tutaj nie chodzi o to ze wojsko to przedszkole. tylko o to ze
        ona musi lezec i zawsze bedzie kogos potrzebowac w razie W. i ma
        meza. a po za tym zaczeli nowe zycie maja firme itd. i watpie ze
        ktos chcial by z wlasnej woli tak poprostu to wszystko zostawic zeby
        isc do "przedszkola" na "tylko" 9 miesięcy!!??
        Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze sielke 1981. nie denerwuj sie
        i badz dobrej mysli
        powodzenia
        • sielke1981 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 18:35
          dziękuję Jarzynko17.
          Na prawdę jestem załamana... Nie wiem jak dam sobie radę - sama z dzieckiem, po
          4 miesięcznym leżeniu (kiedy wstaję kręci mi się w głowie, zanikły mi mięśnie,
          bardzo się męczę) A już myślałam, że najgorsze za nami...
          A do tego jeszcze ta firma męża - ma stracić wszystko na co tak ciężko pracował?
          Przecież 9 m-cy (nawet "przedszkola")to bardzo dużo - straci zlecenia, klientów,
          pracowników.
          Własne dziecko, tak wyczekiwane, ma widywać podczas przepustek?

          I przecież nie chodzi o to, że w wojsku jest ciężko ale w mojej sytuacji, po tym
          co przeszłam to po prostu za wiele...
        • alicja0000 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 18:39
          poważnie to o to chodzi???? no nie wiedziałam...
          A nie masz sielke kogoś z rodziny by Ci pomógł? mamę, siostrę, przyjaciółkę?
          • pirolina Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 18:49
            Dziewczyna pisze, że jest:
            a) wycieńczona ciążą, którą spędziła na leżąco, w wyniku czego zanikły jej
            mięśnie i źle się czuje
            b) przestraszona, czy da sobie radę sama
            c) rozżalona, że mąż nie będzie uczestniczył w wychowywaniu dziecka i opiece nad
            nim, czyli nie będzie obecny w życiu swojego dziecka przez kilka miesięcy
            d) przestraszona, że grozi im utrata firmy, na którą mąż ciężko pracował (m.in.
            rzucił studia, aby ją prowadzić)
            e) w związku z powyższym grozi im utrata dochodu i gwałtowne pogorszenie
            sytuacji życiowej
            f) jeśli o czymś zapomniałam, to przepraszam

            ..a Ty się dziwisz.
            • alicja0000 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 20:06
              > Dziewczyna pisze, że jest:
              > a) wycieńczona ciążą, którą spędziła na leżąco, w wyniku czego zanikły jej
              > mięśnie i źle się czuje
              > b) przestraszona, czy da sobie radę sama
              > c) rozżalona, że mąż nie będzie uczestniczył w wychowywaniu dziecka i opiece na
              > d
              > nim, czyli nie będzie obecny w życiu swojego dziecka przez kilka miesięcy
              > d) przestraszona, że grozi im utrata firmy, na którą mąż ciężko pracował (m.in.
              > rzucił studia, aby ją prowadzić)
              > e) w związku z powyższym grozi im utrata dochodu i gwałtowne pogorszenie
              > sytuacji życiowej
              > f) jeśli o czymś zapomniałam, to przepraszam


              Jezus dobrze, ze mi to wszystko rozpisałaś od podpunktów bo normalnie nie
              wiedziałam,,, dzięki jesteś the best
              • pirolina Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 21:16
                Czy to jednak nie zabawne, że nawet cytując moją wypowiedź, wycięłaś z niej
                dokładnie to, co właśnie uzasadniało tę litanię? Tak świetnie zdajesz sobie z
                tego wszystkiego sprawę, a jednak nie możesz zrozumieć, dlaczego ta dziewczyna
                nie chce, żeby jej mąż poszedł do wojska. Najwyraźniej to Ty jednak jesteś the best.
          • marta2202 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 19:12
            Kurde kobieto tyle facetów się miga od wojska a ty chcesz żeby
            poszedł tam facet świeżo upieczony ojciec i potrzebny w domu mąż!
            Litości!
    • lubie_gazete Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 11:08
      Albo niech na chybcika zapisze się do pierwszej lepszej szkoły lub studium (np.
      dwuletniego) z uprawnieniami szkoły publicznej.
      Takie placówki wydają zaświadczenia do WKU i go nie wezną.
      Czesne w takich szkołach jest różne,ale nie są to jakieś olbrzymie pieniądze,a
      przy okazji chłop się podszkoli.
      Tylko taka szkoła lub studium musi mieć uprawnienia publiczne!!
      • alicja0000 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 11:11
        to nic nie da. Mojego kuzyna właśnie wezwali mimo takiego zaświadczenia.
        Faktycznie miał iść od października do szkoły, przedstawił zaświadczenie ale
        stwierdzili, ze szkołę zaczyna od października a pobór jest teraz i nie ma
        gadania. Wojsko ważniejsze.
        • lubie_gazete Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 11:12
          Ja dałem takie zaświadczenie,ale to było 5 lat temu,teraz może faktycznie się
          pozmieniało.
          • pychu Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 11:21
            Faktycznie to już się zmieniło niestety. Mój szwagier pomimo studiów dostał
            wezwanie do woja. Może się to udać, jeżeli ma się jakieś znajomości w kręgu
            wojskowym -można starac się o załatwienie papierka o niezdolności do wykonywania
            służby. Może warto spróbować
    • izuniaaa_pl Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 11:28
      Przede wszystkim nie martw się na zapas. Ja byłam w takiej samej sytłacji... Mąż poszedł na pobory z zaświedczeniem o mojej ciąży, wzioł także mój wypis ze szpitala, na miejscu powiedział im że nie może mnie w tej chwili zostawić bo musze leżeć i ktoś sie musi mną opiekować... Choć tak do końca to prawda nie jest, no ale w końcu coś powiedzieć musiał. Pani która pomagała wypełnić mu wniosek kazała dopisać że ciąża jest zagrożona, powiedziała że to napewno pomoże... Tydień temu dostał odroczenie na rok smile
      • oliwia5000 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 12:01
        jest przepis ze jak masz firme mozesz dostac odroczke ( moj brat tak
        zrobil) jak bedziecie pisac odwolanie musicie powolac sie na
        odpowiedni paragraf zaraz ci go podam tylko go znajde
      • sielke1981 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 12:12
        u mnie chyba nie da rady. Jestem już w końcówce ciąży - 36 tydz. Zanim dostanę
        zaświadczenie i przyjdzie termin komisji to pewnie już urodzę. W tej sytuacji
        odroczenie z powodu konieczności opieki nade mną chyba nie przejdzie...
        • izuniaaa_pl Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 12:38
          Z tego co słyszałam to nie chętnie biorą do wojska Tatusiów, z tego względu że muszą utrzymywać na czas pobytu w wojsku Ciebie i diecko. Mój mąż się dowiedział że jest to 1100zł + czynsz. Także jeśli urodzisz zanim mąż zjawi się z WKU to sprawa praktycznie sama się rozwiązała... Chyba że komisja będzie bardzo zawzięta
      • sielke1981 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 15:30
        będę próbować wszystkiego. Napisz mi proszę czy mąż kierował jakiś specjalny
        wniosek do Komendanta WKU? Czy wystarczyło, jak pisałaś, zaświadczenie o ciąży
        od gin.?
        Znalazłam inf., że powinniśmy takie zaśw., opinię lekarza z podaniem męża
        skierować najpierw do Prezydenta miasta a dopiero potem z jego decyzją - wniosek
        o odroczenie służby do Komendanta. Trochę to dziwne (choć już chyba nic zdziwić
        mnie nie powinno), co ma do tego prezydent?
        • izuniaaa_pl Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 16:21
          Mąż pisał wniosek już na miejscu w WKU i oddawał go odrazu... Starczyło zaświadczenie od Ginekologa i akt ślubu, jeśli leżałaś w szpitalu to niech waźmie także wypisy, może bardziej ich to zmiękczysmile Pierwszy raz słysze o zaświadczeniu/podaniu do prezydenta, ale jeśli tak bardzo się martwisz to może warto spróbować?!
    • memphis90 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 11:59
      Eeee, to dopiero wezwanie z WKU, nie jest jeszcze pewne, że go wezmą. Ja też
      dostałam wezwanie w zeszłym rokusmile Zadzwoniłam, zapytałam czy mają mundury na
      ciążę, bo się z koleżankami trochę niepokoimy o stan naszej garderoby- i wyszło,
      że tylko komisja nas czeka...
    • pacynka27 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 12:43
      Nie odbieraj wezwania. Mój brat nie odebrał 2 razy i trzeciego nie przysłali.
      Potem skończył lata i jest w rezerwie smile
      • malammo Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 12:51
        mojemu wpisali rezerwe ( skończył 23 lata) mimo ze nie był jedynym zywicielem
        rodziny bo ja pracowałam a Julia miała juz skończone 2 lata. W Krakowskim Wku
        nie wiem jest gdzie indziej
        • tarja30 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 13:25

          a moj nie odbieral pism z wku
          tez ma dzialalnosc,tez jest jedynym zywicielem i co?
          Przyszlo pismo z prokuratury,paragrafy itp...
          wyjasnil,ze ja w ciazy,musze lezec i nic
          sprawa poszla do sądu...czekamy
          • marta2202 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 16:26
            u nas tak matka meża odebrała wezwanie. I wtedy maż wział akt
            urodzenia córki, umowę o pracę i moje zaświadczenie z urzędu pracy
            ze jestem bezrobotna. Odroczyli go do lutego 2009, a co dalej to
            zobaczymy.
            Jeśli jesteś zarejstrowana w urzędzie pracy to weźcie takie
            zaświadczenie, pismo od lekarza, może sie uda życzę tego!
            • marta2202 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 16:33
              A i jeszcze maż pismo o odroczenie pisał na miejscu, ktoś z komisji
              czy tam pracujących mu pomagała to sklecić w sensowną całosć, a akt
              mażeństwa też może sie przydać.
      • memphis90 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 18:19
        A mój kuzyn nie odebrał (bo zmienił adres, potem odebrał kolejne wezwanie na
        nowym) i jak policja sprawdzała kierowcom wyrywkowo dokumenty, to wyszło, że
        jest poszukiwany... Biedak trafił na 24h do aresztu, zanim udało się wyjaśnić
        sprawęsmile
    • krysiia Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 16:44
      U nas było tak: ja w ciąży, mąż jedyny żywiciel, nie było potrzeby
      udowadniać, że ciąża zagrożona, uprzejmy pan w wku sam zasugerował,
      żeby napisać wniosek o przeniesienie do rezerwysmile Trzeba tylko chyba
      było wpisać jakieś tam niskie dochody na osobę, których prawdziwości
      nikt nie sprawdziłsmile Skutkiem tego mąż w rezerwiesmile
      Trzymam kciuki, napewno coś wymyśliciesmile A Ty się nie denerwuj, bo
      masz ważniejsze sprawy na głowie jak wkusmile
    • justyna6684 Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 17:42
      Ja miałam taką sytuację 5 lat temu. urodziłam drugie dziecko, wracam
      ze szpitala a tu listonosz z wezwaniem do wojska dla męża. Pojechał
      do jednostki wojskowej pod którą nasz region podlega z aktami
      urodzenia dzieci i naszego ślubu, powiedział że tylko on pracuje i
      go odroczyli chyba na rok a potem dostał pismo że do rezerwy a był
      jeszcze w wieku poborowym.
      • aniulekq Re: wezwanie do wojska 29.08.08, 19:47
        Odnośnie szkoły - to studium zwykle rozpoczyna się 1 września, do
        którego tylko parę dni. Sądzę, że warto się rozejrzec za taką
        szkołą - będzie gwarancja, że męża nie wezmę do wojska.
        Wiem, że szkoła policealna COSINUS wydaje takie zaświadczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka