poporodowa może się ujawnić z opóźnieniem???
moja córcia ma już skończone 4 m-ce a ja od jakiś 3 tyg jestem w stanie
całkowitego rozbicia

nie potrafię sobie z niczym poradzić, do tego płaczę, nie panuję nad sobą,
wybucham w najmniej odpowiednich momentach...
mam dość!!! nie daję rady...
a może to jest zupełnie coś innego????
najpierw dostaje szału, potem beczę a na koniec mam wszystko gdzieś

tak jest w tej chwili od 2h mała beczy.
na początku jakąś ją zabawiłam, potem dostałam wariacji, przebeczałam pół
godz, a teraz siedzę i nie rusza mnie to, że ona dalej płacze.
Zaraz znowu się rozbeczę..........
co ja mam robić???
proszę o pomoc