jakiś czas temu był tu wątek o validolu i postanowiłam skorzystac z
jego uspokajającej mocy. Właśnie wessałam draża i czuję się jakbym
walnęła sobie porządną banię

Tylko nie wiem czy taka reakcja
organizmu jest prawidłowa??? I literki na klawiaturze mi się mylą,
poprawiam, bo nie lubię pomylonych wyrazów, hihihi. To nie jest
przecież psychotrop, a lek ziołowy. Chyba mi lepiej. Bo nerwy tak
mnie jedzą, że jasna cholera

((